Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. ŻLE WRZUCIŁAM CYTAT . SORRY.
  2. To nie jest zwyrodnienie , lecz norma,w świecie w jakim żyjemy. Zwierzęta hodowlane hoduje się po to, by je zabić. Zabija się , po to by je jeść , by robić z nich odzież . Nie jesteśmy dziećmi wszyscy o tym wiemy! Zastanówmy się co zrobić by ulżyć im w niedoli. Miałam kilka propozycji , ale jakoś się rozmyły wsród innych równie ciekawych tematów.
  3. Sucha karma dobrej jakości jest O.K. Nie musimy się wtedy zastanawiać czy posiłki przez nas sporządzne są odpowiednio zbilansowane. Można do tego dołożyć konserwy , i ma się z głowy żywienie, pod warunkiem jednak , że pies zechce to jeść. Moje psy chętniej jedzą posiłki sporządzane przeze mnie tj. mięso , warzywa i ryż. Sucha karma jest u mnie tylko w awaryjnych przypadkach ( które zdarzają się wcale nie rzadko , niestety ) W kolczatce wolno psu chodzić tylko na szkoleniu. Jest wykonana z metalu , a ten jak wiemy jest dobrym przewodnikiem ciepła. Latem będzie psa parzyła , zimą ziębiła. Trzeba psa nauczyć szybko ładnego chodzenia na smyczy i kupić porządną skórzaną obróżkę.
  4. Hodowcy dużych ras i niektórzy weci twierdzą , że żelatyna spożywcza jest skuteczna. Kurze nogi bardzo mi się sprawdziły w budowie kośćca u szczeniąt. Piewszy raz charcięta nie dostały dodatkowego wapna , a nóżki mają jak strzałki - prościutkie. Dobre są też gnatki cielece . Chyba faktycznie lepiej ten temat przenieść do topiku zdrowie . Klapiące ucho u buldoga , to efekt jakiś niedoborów w organiźmie , nie wada piękności .
  5. Zdarzają się wsród buldożków obrażalskie , choć jest ich niewiele. Dla mnie takim najlepszym przykładem obrażastwa jest PETE ( moja najstrasza suczka) Jest na mnie obrażona od okolo 3 lat tj. od czasu gdy wprowadziłam do domu NIONIO , i uznałam ją za swoją córeczkę. Gdyby nie fakt , że NIONIO jest chora nie poświęcałabym jej tyle troski i miłości. Dla Pety , to była ewidentna zdrada. Ostentacyjnie lekceważy mnie , sympatie okazuje tylko wtedy gdy ma na to ochotę ona, nie ja. Jest mi przykro , bo Pete jest już stara i wkrótce odejdzie . Mam wielką ochotę na pojednanie , nie ze względu na siebie , ale na nią. Chciałabym , by poczuła że jest dla mnie najważniejsza . Bo tak wlaśnie jest.
  6. Ja u swoich szczeniąt zauważyłam taką prawidłowość, że kłopoty z postawieniem uszek miały egzemplarze o bardzo grubej kości . Zazwyczaj zwiększona ilość wapna i odrobiną żelatyny wystarczała .
  7. Strażników raczej daje się przekonać . Może jednak Ci się zdarzyć osobnik wyjątkowo oporny na wiedzę , i wtedy warto mieć kaganiec dyżurny , który zakładasz ( przepraszając za to psa ) na czas niezbędny na oddalenie się od strażnika.
  8. We Włocłaku staż miejska nie czepia się zbytnio o kagańce . Gdy pies jest na smyczy dają spokój. Buldożków jest u nas niewiele , i raczej większość ludzi myśli , że to młode bokserki. Kaganiec może utrudniać oddychanie ( typowych dla buldożków nie widziałam w sprzedaży )
  9. Dobra atmosfera jakoś nie powraca. Za mało dobrej woli , a za dużo niechęci . Rozwalimy dział o buldożkach jak tak dalej pójdzie. Mam wrażenie , że decyzja WIND o samodzielnym dziale dla nas była przedwczesna.
  10. Cisza, potrafi być konstruktywna . " Słowa są srebrem , a milczenie złotem "
  11. Jeszcze nie była chyba wystawiana , ale z pewnością będzie. Pozwoliłam sobie przesłać kolejne zdjęcia , za co z góry przepraszam.
  12. Na zdjęciu miała około 7 miesięcy , teraz ma około roku.
  13. Jak humor powrócił , to z pewnością będzie dobrze! Najładniej wygląda , na tym zdjęciu gdzie leży na dywanie , brzuszkiem do góry z zabawką w zębach.
  14. Nie umiem wstawiać zdjęć z pulpitu . Posiadam kilka godnych uwagi . Czy mogłabym przesłać je na czyjąś pocztę , celem zamieszczenia w dogomanii. Dla miłosników krótkowłosych chihuahua mam też zdjęcie młodej suczki z USA.
  15. Piszesz , że dajesz jej ryż , ale czy ona ten ryż zjada ? Czy nastąpiła poprawa humoru , chociaż minimalna ? Z tego co piszesz wnioskuję iż lekarz nie jest chyba pewnien diagnozy. Stwierdził ,iż chyba ją przewiało , ale czy tylko dlatego , że nie było żadnych konkretnych symptomoów choroby ? Antybiotyk jak rozumiem podał osłonowo . Pamiętasz jaki i oprócz niego co jeszcze dostała Klarcia ? Ona jest po drugim , czy trzecim, szczepieniu ?
  16. To pewnie nic poważnego, ale to zdaje się pierwsza choroba Klarci i pewnie jesteś spanikowana.
  17. Co się dzieje z Klarcią Viris ?
  18. Ja tam wysłałam dzieciątko , na turnus odchudzający , ale leczą tam z powodzeniem wiele innych schorzeń. Sunia byłaby zachwycona. Wiele osób przyjeżdża z różnych miast pod tężnie Ludzie wdychają jod , psy baraszkują. VIRIS , masz tak blisko , skocz choć na kilka godzin. Poezja! Ciechocinek , to jest to. Może uda mi się tam kiedyś zamieszkać. Zupełnie inne życie , mistyczny świat . Wszystko wydaje się lepsze , mądrzejsze , ładniejsze. A może faktycznie takie jest ?
  19. ATS , gdybyś jeszcze kiedyś wybierała się na randkę do Torunia , to po drodze zapraszam do siebie , a nieco dalej jest przepiękna miejscowość uzdrowiskowa Ciechocinek . Miasteczko jak z bajki ( no może to nienajszczęśliwsze słowo w moim przypadku ) Tężnie , grzybek , moc cudownych kawiarenek . Ma się wrażenie , że w tym miasteczku o każdej porze roku trwają wakacje . Ludzie są mili , uśmiechnięci , zadowoleni.
  20. Dyskusja zeszła do poziomu rynsztoka . Dziękuje za współprace. A tak dla wiadomości innych ( Ty wiesz) skończyłam resocjalizację.
  21. A więc o bajeczkę chodziło. Towarzystwo nie zrozumiało. Fakt, bajeczka jest : po pierwsze dla ludzi dorosłych , po drugie kynologów , po trzecie wszechstronnie wykształconych , ktorzy są w stanie pojąć aluzje , analogie , porównania , przenośnie. Z recenzentami spotykam się na co dzień , bo to moi znajomi. Bajeczki wypadły super, ale może faktycznie forum nie jest odpowiednim miejscem dla nich. Cywilizowani ludzie cytują mądrzejszych , ciekawszych od siebie. Stąd te cytaty. Ty przekazujesz obrazki , ja mądre myśli swoich idoli. To grzech ? Skąd Draczyn w tobie tyle jadu ?Boli Cię , że nie potrafisz napisać kilku zdań poza forum ?
  22. "Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja,mam zawsze wrażenie , że się pomyliłem " to jeden z cytatów mojego ulubionego autora Oscara Wilde. Nie mam więc wrażenia , że się pomyliłam. Mówimy jednym językiem , jeśli mnie nie ktoś nie rozumie , nic na to nie poradzę. Czarny humor dotyczył mojej twórczości. Czy kogoś ranię swoimi wypowiedziami , nie przypuszczam , wyrażam tylko swoje zdanie w sposób dosyć rzeczowy. Nie proponuj mi zmiany forum Misiaczku . To nieeleganckie wypraszać kogoś z przyjęcia , które nie należy do Ciebie. A tak na marginesie Draczyn średnio mnie to obchodzi , czy przeszkadza Ci , że kogoś lubię , czy nie . Wybacz , ale to już moja prywatna sprawa , jakkolwiek by Ci ona nie "śmierdziała " .
  23. Jesteś niesprawiedliwa Draczyn. Równie chętnie staję po Twojej stronie , jeśli uważam , że masz racje ( patrz Molosy ) , jak i po stronie innych. A wynika to właśnie z tego , że mam swoje zdanie , i chętnie je wyrażam( do szczerości na forum przecież to przede wszystkim Ty tak bardzo zachęcasz )
  24. Jeżeli będziemy zwracać się do siebie w ten sposób, to atmosfera się nie poprawi. Czy od tego , że ludzie się rozumieją , lub są dla siebie mili , robi sie mdło? Myślę , że to raczej sympatyczne. Zadziwia mnie Twój sposób rozumowania.
  25. Dosłowność jest niestety częstą przypadłością naszego forum. Z pewnością nie dotyczy ona jednak Viris. To jedna z niewielu osób , którym udaje się unieść ponad to. Fajnie Draczyn, że przeniosłaś część artystyczną na inny topik. Każdy z pewnością z przyjemnością do niego zajrzy , a treść naszych wypowiedzi będzie bardziej przejrzysta. Przyznam , że ja zaczęłam koncentrować się coraz bardziej na aplikacjach , a coraz mniej na tym, co inni mieli do przekazania.
×
×
  • Create New...