Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. [quote]tralalala[/quote] Trenuję
  2. Postu Fi , nie odebrałam jako krzyku rozpaczy , był to raczej żartobliwy przytyk do forumowiczów 1oo Pociech, że są mało aktywni. Rozbawił mnie , nie opadły mi ręce , jak Alutce. Natomiast Krysia wpędzila mnie w depreche , czuję , że mam dreszcze i idę spać . A może to grypa. Zapomniałam jaki specyfik jest skuteczniejszy aspiryna , czy młode piersi ? A tak na marginesie , to panu Ch wzrośnie " poczytność " dzięki nam Krysiu .
  3. Nawiązując do konkurencyjnego FORUM , faktycznie jest tam kilka ciekawych osób, warto by było mieć je u nas. Mądre , sympatyczne .
  4. Głowę ma w kształcie bardzo ładną , a wodogłowie to śmiertelna choroba. W komorach mózgowych gromadzi się nadmiar płynu mózgowo-rdzeniowego. Jest ta taka przepuklina. Najprościej sprawdzić to delikatnie dotykając główke pieska. Jeśli ciemiaczko jest niezrośnięte i wypukłe , można mieć pewne podejrzenia. To jednak raczej niespotykana choroba u buldożków. Ja spotkałam się z nią tylko raz w mojej karierze hodowlanej.
  5. Draczyn , tam to przynajmniej nazwali mnie rześką , a Ty od razu , że muszę się odchudzić !
  6. Witam Cię Ewo i Twoją piękną sukę. Nie bardzo umiem jeszcze poruszać się po forum 100 Pociech , więc nie znam szczegółów .Podobno było coś nie tak z głową Twojej suczki . Czy już oglądał ją jakiś wet , czy to znowu jakaś kaczka wynikająca z zazdrości? Na moje oko suka jest primo sort.
  7. No i stało się Krysiu . Po raz pierwszy , ktoś nazwał mnie starszą panią, ale za to rześką , co też ma swoje dobre strony patrz - nasze ulubione forum. Ponoć kobieta jak wino,im starsza tym lepsza. Nasze akcje mogą więc już tylko wzrastać.
  8. Draczyn , chyba jeszcze jesteście. Jest kilka młodych pięknych psów ,ale to czas pokaże co przekażą potomstwu.
  9. 4 weteranki buldożyce i 3 chihuahua - champion, szczenie , klasa pośrednia
  10. Co do moich staruszek , są po sterylizacjach , ale ochote na seks być może by miały. Nie wiem co by na to LPR , bo to jednak, seks a nie rozpłód. A ja może wtedy byłabym stręczycielką ?
  11. W tej przeprowadzce jest właśnie problem , nikt nie odbiera telefonów , a ja nie wiem w związku z ty co zgłosić u kogo. U Ostrowskiego mam już oceny chihuahua.
  12. Draczyn , może wiesz, lub może wie ktoś inny , kto w Warszawie sędziuje buldożki , chihuahua i gryfoniki ? Wiem , że w obsadzie jest Ostrowski i Kowalska , ale kto które konkretnie ?
  13. W tym szaleństwie jest metoda. Gdyby to mogło dotyczyć też ludzi , byłabym bardzo za !!!!!!!!!!!!!!!! A guru nie ma już zbyt wielu zwoleników. Hodowcy z Wrocławia , też się od niego odwracają. Twierdzą , że jest przy nim tylko jakaś garstka młodzieży. To przerażające , młodzi hodowcy nawet nie wiedzą kim jest Adam Ch i jego hodowla. Psów z tej hodowli już prawie nie widuje się na ringach , choć te które ja znam np. ze zdjęć są naprawdę ładne. Mimo wszystko fakt porównywania hodowli Draczyn i 100 Pociech na dzień dzisiejszy wydawał mi się absurdalny(na pewnym forum były takie porównania . Buldożków tej drugiej nie widuję na wystawach.
  14. Kochana Draczyn! To komplement . Myślisz , że jak ja coś piszę , to od razu jest niedobrze.
  15. Brawo Draczyn ! Jesteś czujna jak agent służb specjalnych. Nie mam pojęcia co Ch chciał przez swoją propozycje powiedzieć. Może to była nie wprost propozycja do mnie. Po co mam kupować szczenięta z Białorusi i podkładać je pod swoje suki , skoro mogę kupić dobre , polskie niedrogo , po papierowych rodzicach( kiedyś , na swoim FORUM snuł takie podejrzenia ) Pan Ch jeśli twierdzi , iż buldog nie będzie umiał kryć , gdy nie będzie się go do tego przyuczać we wczesnej młodości winien jako sędzia , hodowca i wielki znawca rasy, raczej zabiegać o to by obniżyć wiek reproduktorów u BF.
  16. Draczyn , pisałam że psy jedzą mieso , co mnie boli. Mam anemie , więc chyba mi nie służy wegetarianizm.
  17. Tak Od kilku lat jestem wegetarianką . Psy jednak karmię mięsem . I to jest między innymi ta hipokryzja , którą mam w sobie , a z którą trudno mi walczyć.
  18. Ani przez moment nikogo nie pouczałam , a jedynie broniłam swoich racji. Moje psy , to nie tylko dodatek do mojego życia , ale jego sens . Dziwnie więc odbieram treści , iż skoro mam ich tyle, to nie mogę ich wszystkich kochać. Czy to co piszę jest moralizatorstwem, nie wiem. Myślę , że wszyscy jesteśmy rozdarci. Nie mamy ukształtowanych przekonań.Tylko się nimi chełpimy. Jak np. można mówić o miłości do zwierząt wszystkich , zjadając je jednocześnie w codziennym posiłku ? Dziwny rodzaj miłości.
  19. Z psami jest jednak trochę inaczej Draczyn. Widziałam samochody , które przewoziły szczenięta. To najczęściej samochody osobowe , z klimatyzacją. Pieski zaś trafiają bezpośrednio do nowych nabywców. Wiele osób twierdzi ,iż w hodowlach polskich panują złe warunki , hodowcy mają komercyjny stosunek do zwierząt. Prawda jest jednak taka , że w innych państwach np. we Francji są sklepy w których sprzedaje się maluchy legalnie ( u nas nie do pomyślenia , dla nas barbarzyństwem jest już ich sprzedaż na wystawie ) , a hodowcy zagraniczni nabywający szczenięta w Polsce , są przeważnie miło zaskoczeni kondycją szczeniąt i warunkami w jakich trzymane są dorosłe psy.
  20. Tak sobie jeszcze myślę , że to chyba jednak ja jestem idealistką. Usiłuję na FORUM przemycić jakieś treści , pokazać to co według mnie ma jakąś wartość. A czuję się tak jakbym rzucała grochem o ścianę. Może nie warto ?
  21. Ats Chętnych jest dużo . Nie każdy jednak nadaje się na właściciela psa. Wiele osób odjechało ode mnie z kwitkiem , i to nie dlatego ,że im się pieski nie podabały , lub były za drogie , tylko dlatego że według mnie nabywcy nie spełniali moich oczekiwań.To ja decyduję , gdzie trafi pies ode mnie i nigdzie nie jest napisane , że hodowca ma obowiązek sprzedawania psa każdemu kogo na niego stać. Wychodzę z założenia , że pies jest jak panna na wydaniu . Nie liczy się kiedy wyjdzie za mąż ale jak.
  22. Faktycznie mnie nie rozumiesz. Jaką ja do cholery , jestem dużą hodowlą , jeśli na 40 psów jakie posiadam , 6 suk ma w danym roku szczenięta. Hodowla , polega chyba na rozrodzie ? Ja kryję tylko te co muszę ( mimo iż nieźle zarabiam , nie wystarczy to na utrzymanie wszystkich moich psów )
  23. Nie ma w tym niczego rewelacyjnego. Pies zawsze wybierze właściciela nie korytko , chyba , że jest buldogiem angielskim . Mój Nuniu najpierw zjada co dostanie , potem odgoni ode mnie inne psy i dopiero wtedy zaczyna się do mnie wdzięczyć. Draczyn , to ,że mam ich dużo nie znaczy , że ograniczam się tylko do karmienia. Całodobowo jest z nimi mój mąż , ja spędzam z nimi mój cały wolny czas . Niestety nie mogę całej doby , gdyż pracuję zawodowo. Nie jeżdżę na wczasy , na dalsze wystawy , nie chodzę na przyjecia rodzinne trwajace dłużej niż dwie godziny. Szkoda mi czasu na towarzystwo inne niż moich psów. Wie o tym moja rodzina , wiedzą znajomi z pracy. Nie chce by mnie chwalono za to co robię, krytyka zaś tylko może mnie utwierdzić w fakcie iż lepiej rozumiem się z moimi psami niż ludźmi. Jeśli faktycznie piszesz to co myślisz , to wycofuję się z tej propozycji przyjaźni. Nie będę pisać , że jestem szczera do bólu , bo to jest chyba oczywiste.
×
×
  • Create New...