Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. Ja z atrybutow kobiecości , też już nic nie mam. Ani paznokci , ani włosów. Nawet nie pamiętam co kobieta powinna mieć. O zdaję sie , kiedyś słyszałam o czymś co chyba brzmiało seksapil , czy coś takiego. A tak poważnie to ważny jest ten ostatni,a nie włosy , paznokcie , czy inne takie.
  2. Alfo Ale cudeńka . Koleżanka ma pudliszkę morelową , też toykę , szuka dla niej partnera.Może masz samczyka i mieszkasz w centralnej Polsce.
  3. Teraz chyba ja zaczynam kojarzyć .Faktycznie jest taka pani. Sprzedawała buldożki bez papierów , ma też pony o unikalnym umaszczeniu, ale ona ma też inne rasy , i z pewnością nie ma kundelków , bo jest bardzo komercyjnie nastawionna do życia. Warunki z tego co ja widziałam kilka lat temu miała dosyć dobre i mieszkała w prześlicznym miejscu. I tak dla ścisłości , żaden z jej psów nie mieszkał wraz z nią w domu.
  4. Myślę , że jesteś w błędzie. Znam tą panią od 10 lat i nigdy nikomu nie sprzedała ani jednego buldożka. Nie sądzę też byś widziała zdjęcia z jej hodowli , gdyż nawet ja ich nie posiadam. Nie przyjmuje wycieczek ,a już na pewno nie pozwala fotografować , uważa bowiem, że hodowla to nie ZOO .Mogłaś widzieć jedynie pojedyńcze egzemplarze. Faktem jest , że nie jest lubiana przez nabywców , gdyż traktuje ich tak jak na to zasługują tj. wiekszość odchodzi z kwitkiem , lub jest eliminowana przy pierwszej rozmowie telefonicznej ( to bardzo mądra kobieta i szanuje swoje psy ) Niestety ludzie nie zawsze na psy zasługują )
  5. Nieważne , po co w to wnikać. Byłam świadkiem jak zrobili babę jagę z Willaski. Swojej przyjacółce chcę tego oszczędzić. A tak na marginesie , jeśli wiesz o kogo chodzi , to chyba już nie masz wątpliwości , ze psy nie są zaniedbane emocjonalnie i ,że wszystkie mieszkają w domu.
  6. Niestety dobrze czytasz. Nie dziwcie się więc , ze spędza mi to sen z oczu. Toż to prawie shronisko , tylko z jednoosobowa obsługą ( tylko hodowczyni ) coraz bardziej zmęczona ,starsza , chudsza i biedniejsza. Może zrobimy akcje poszukiwania domów dla piesków juz ( to przeważnie polskie owczarki nizinne i różnego rodzaju mieszańce )
  7. Justyna , nie wiem czy Twoje psy coś tracą , ale Ty z pewnością. Ja mam kłopoty z uśnięciem , bez psa. Ich chrapanie , mruczenie daje mi poczucie bezpieczeństwa. Poezja mówię Ci. Orsini. Będzie kłopot ze sprzedażą z dwóch powodów 1) trzeba szanować wolę zmarłych 2) moje walnięte ( i niestety dużo starsze ) koleżanki mają psów między 50 a 100 sztuk , wiekszość jak u mnie to starocie , które trzeba leczyć.
  8. Mi też się klinują , ale przeważnie udaje mi się je wymasowywać. Suki są kochane i bardzo cierpliwe . Zawsze rodzą na moim łóżku , potem przez 3 tygodnie śpią wraz ze mną w łóżku ( oczywiscie mają w nim swój kosz ) . Czasami dochodzi do awantur , bo w moim łóżku śpią też inne psy, ale matka ze szczeniakami zawsze wzbudza respekt. Czasami zdarza się , że któreś ze szczeniąt słabnie , spada mu temperatura , wtedy suka bierze go w zęby i przynosi mi na poduszkę , co oznacza pomoż, umiera.Przeważnie udaje się i jak one mają mnie nie kochać. Mam bardzo mądre suki . Niestety moje samce mądrością nie grzeszą. (Pomijajac KWAZARA -wilczarza i KIZIEGO -chihuahua-ci panowie są bardzo mądrzy ) Wracając do poprzedniego pytania. 20 psów mieszka w domu a 20 w kojcach. Jestem jednak przeciwnikiem kojców. Więc pewnie jak mi wymrą staruchy to będą mieszkać już tyllko w domu. Choć kilka zaprzyjaźnionych hodowli straszy mnie podarowaniem psów w testamencie. Chyba wtedy zarżnę się własną ręką.
  9. Ciekawe dlaczego czasami po napisaniu listy i próbie jego wysłania ginie mi wiadomość ,a pojawia się zaloguj się. Właśnie komputer połknął mi piękny wywód dla Orsini. Nie wiem czy będzie chciało mi się pisać go jeszcze raz. Spróbuje jednak. Orsini zadałaś świetne pytanie ( świetne choćby dlatego , że dotyczyło psów ) a przecież jesteśmy dogomaniakami. Są dwa rodzaje suk , te które prawie zawsze rodzą same ( pomijam komplikacje ) oraz te, które za Boga nie urodzą siłami natury. Te pierwsze mają takie predyspozycje ,najczęściej ich babki , prababki także tak rodziły . Są raczej nieco większe niż te drugie i bywa że mniej efektowne wystawowo. Wtedy wykazać można się dobierając rewelacyjnego samca.Który musi być nieduży , krótki ( taki mały pakerek ) Dlatego tak ważny w życiu kobiety jest odpowiedni partner.
  10. To smutne góralu ,ale jest wiele miejsc , gdzie można zarobić. Trzeba tylko zbadać rynek , zrobić dobry biznes-plan i do roboty. Ja przez całe życie wymyślałam różnego rodzaju przedsięwzięcia. Większość gdybym miała ciwerpliwość mogłaby skutkować kasiorą. Niestety ograniczała mnie stała praca zarobkowa , która jest na dodatek moją pasją. Więc kolejne prace przynosiły tylko jakieś tam zyski. Obrzydliwie bogata nie jestem.Stać mnie jednak na dobre żarcie dla mnie i 40 psów.Słabym punktem tej układanki jest jeszcze brak forsy na remont domu ale myślę , że to w przeciągu 2 lat ulegnie poprawie , czego i Tobie życzę.
  11. Orsini . planuje być na stare lata obrzydliwie bogata. Czas pokaże czy mi sie uda. Próbuje jednak , dodatkowe ubezpieczenia ,ryzykowny zawód może w końcu ograniczę ilość psów . Wtedy starczy mi nie tylko na lekarstwa , ale jeszcze na jakąś rozpustę. Może jednak wystapić błąd w moich planach , mam jednak na tą okoliczność plan B . Od najmnłodszych lat koduję swojemu dziecku , że ma mieć taki zawód by utrzymał starą matke i jej psy. W umowie psów było 40 , ale bachor negocjuje ( usiłuje zmiejszać ich ilość , widzi ile kosztuje ich utrzymanie)Pewnie ulegnę , ale o tym powiem mu dopiero za naście lat. Nie ma co przedstawiać planu minimum. Niech choć młodzież , będzie ambitna.
  12. Orsini , nie żebym się czepiała , ale pomyliłaś chyba drugą liczbę . To zdaje się będzie 10.
  13. Moja praca nie wymaga wczesnego wstawania. Dwa razy w tygodniu muszę meldować sie o 8 ,w pozostałe dni prcuję w godzinach jakie mi odpowiadają . Ale rozmarzyłam sie . Czuje , ze nic nierobienie pokochałabym. Może dożyje emerytury , a wtedy..............
  14. O 5 to ja usypiam ,ale już o 6 mogę być w jako takiej używalności.
  15. Witaj Orsini. Jestem zawsze do usług.
  16. Nie wiem , chyba niespecjalnie się mną interesuje. Myślę , że nawet nie wie jaki mam kolor oczu, a zaczerwienienia oczu czy worki uuuuuuuuu.
  17. Znowu mi się nie udało , a chciałam pokazać z kim dzisiaj spędzę noc. Nie jestem przeziębiona , ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
  18. [img]http://www.rusos.pl/rasyhodowlane/lasiczka/jpg[/img]
  19. Pieski nakarmione , idę po aspiryne
  20. Myslę , że tym sexem wystraszyłyśmy towarzystwo. Mam nadzieje , że do jutra zapomną i wszystko wróci do normy.l
  21. Zaszalałam z tymi piersiami , ale ja też mogę sobie poużywać tylko z mrożonymi , ale za to aż z trzema. Aniele , wiekszości słów których użyłeś nie rozumiem. Może kiedyś , ale na pewno nie teraz.
  22. Ja nie zmniejszę zdjęć , bo to przerasta moje możliwości , jeśli ktoś potrafi to bardzo proszę. Rozszyfrowaliscie mnie wszyscy . Te zdjęcia to rodzaj dumy , że umiem, ale też uzależnienia-chwilowego. Nałogi się mnie nie trzymają. Na katar zaś najlepszy jest okład z młodych piersi (płeć w zależności od upodobań ) dla wapniaków aspiryna
  23. Nie udało mi się Wam pokazać mojej najstarszej suki Pestki. Kropeczka nie była po szczeniakach , ale miała raka z przerzutami , teraz jest zoperowana i wszystko jest O.K. Moim oczkiem w głowie są zawsze psy stare. Uwielbiam je za mądrość godność wspólne przejścia i ogólnie za całokształt. Płowy pies bardzo mi się podoba , miodzio , ale już o tym pisałam.Myślałam , że jest od Artsów z Holandii.Na zdjęciu gdzie stoi wygląda imponująco . W czyich jest rękach ? Acha czy ktoś ma fotki jakiś szczeniąt Bufo. To nie jest złośliwość . Jestem autentycznie ciekawa. Nie słyszałam by coś krył , ale może coś mi umknęło
  24. [img]http://www.buldogfrancuski.com/pestka_ppb.jpg[/img]
  25. [img]http://www.rusos.pl/rasyhodowlane/cynthia.jpg[/img]
×
×
  • Create New...