Jump to content
Dogomania

ineczka

Members
  • Posts

    391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ineczka

  1. [quote name='Druchna']Hehehe Tak wyglądał [url]http://img219.imageshack.us/img219/1713/tarokapoket8.jpg[/url] A tak wygląda teraz [url]http://img219.imageshack.us/img219/462/kapokpr3.jpg[/url] I jeszcze się obraził - co to ja mu zakładam na grzbiet :-( Kupimy nowy - większy :lol:[/quote] boże jaki cudowny maluch w kapoku :loveu::loveu::loveu:
  2. Kasiu, Łukaszu, maluchy cudowne, fantastyczny podział, białe lub bardzo jaśniutkie dziewuszki - takie małe Aszki :loveu::loveu::loveu:, a chłopaczki podobne to taty.....suuuuuuuuuuuper!!!! niech się dobrze chowają. pozdrawiam serdecznie, Paulina
  3. zdjęcia fantastyczne, a szczególnie turlanie się Tara przez Taishiego, he,he... to tak jak bym widziała lalę a.k.a Aiko męczącą jeszcze małego Fumiszona.... myślę ze to chyba rodzinna przypadłość w końcu Aiko i Taro mają ten sam przydomek, he,he pozdrawiamy serdecznie, Paulina, Aiko i Fumi
  4. [quote name='Agappe']wooow ależ Lala się zmieniła!!!:crazyeye::crazyeye: jak się widzi ją tak często jak ja to takich wielkich zmian się nie widzi:oops:[/quote] he,he mega zmiany, tam to miała jakieś 8-9 misięcy, do tego była łysa jak kolano, jednym słowem dramat :crazyeye: teraz to taka puchata matrona, he,he :eviltong:
  5. [quote name='Balaska']Witaj Ineczko. Dziękuję, że zaglądnełaś do tematu, no i mojej imienniczce Darii za to, że ci przekazała o ponownym powołaniu do życia frecio - akiciego tematu. Mam dwie fretki, kastrowane samiczki. W porównaniu do twojej Polly moje to mikruski. 800 i 750 gram, przy czym Fibi to fretka specjalnej troski. Chciałabym abyś w miarę swoich możliwości napisała mi o początkach wspólnego życia twojej suni i freciaczki, dała jakieś rady. Wiem, że młody chciałby się z nimi bawić, ale kurna kłapie im koło głowy zębali i naparza na nie łapami, a dostaje świra jak widzi jak Mała Mi robi przeciąga po mieszkaniu gugając przy tym. Najbardziej boję się o Fibi, która porusza się strasznie wolno jak na fretę, i nie ma najmniejszych szans mu uciec.[/quote] Witam, myślę, że na początku kontakty z fretkami powinnaś zacząć od małej Mi. uwierz mi ale fretki wcale nie dają soba pomiatać, tez na początku miała stracha, jak to będzie. Jak już przyjechała Aiko, to pierwsze kontakty były pod pełnym nadzorem, w razie czego bedziemy interweniować. Jak się okazało Aiko wcale nie była jakś bardzo delikatna a wręcz brutalna, pogoń za takim futerkiem i to jeszcze tak dziwnie pachnącym była bardzo intrygująca. Jak juz ją dopadła wówczas była chwila grozy, ale po chwili Polly nie dając sobie w kasze dmuchać odgryzała się i to bardzo skutecznie, najczęściej w nos, to nauczyło Aiko do kładzenia się na podłodze braniu jej między łapy i podgryzaniu a to z jednej a to z drugiej strony, dając swoistą zabawę i chyba przyjemność jednej i drugiej. Niemniej jednak trzeba było troszkę czasu i wychowania a szczególnie akitki, tłumaczyliśmy jej i w ekstremalnych sytuacjach stopowaliśmy zabawę, jak Polly bardzo mocno wgryzła się pyszczek Aiko. myślę, że musisz się odważyć, aby Twój akici ogonek pogonił za maluchem, ale bacznie obserwując całą sytuację, jeśli mała się odwinie i odda, to bardzo dobrze, niech się uczy, że z Fretkami zadzierać nie można. to na razie tyle pozdrawiam serdecznie
  6. no i pręguska [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/5586/prguska1xz5.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/7656/prguska2dx2.jpg[/IMG] przepraszam za monotematyczność, ale przynajmniej jedna klasa była dość dobrze obfocona :-)
  7. [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/2581/fumi4fk8.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/466/fumilokataox7.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5585/fumibiegnd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/3261/fumiifeariidh6.jpg[/IMG]
  8. a teraz moje dziecko [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/3174/fumi1ot0.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3783/fumi3pp8.jpg[/IMG] [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/2581/fumi4fk8.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/8673/feariilokatack8.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1640/fumi2kd9.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/7161/fearii2mt6.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9687/fearii4wv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/9488/fearii3ve3.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9209/fumijv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4695/prguskafi5.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6954/fearii1ng1.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3992/all3mo4.jpg[/IMG] tu już niestety po odpadnięciu białaski, trochę nerwowa kobitka była :evil_lol: a teraz po kolei będę przedstawiała stawkę [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/6200/feariiua0.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/8479/biaaskaga4.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/7018/allxt3.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1650/all2ee6.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/4407/sukimodzieug9.jpg[/IMG] stawka suki młodzież pierwsza od lewej FEARII Shiyo Mokuteki preguska KAYUMI Migoto Inu (FCI) białaska KENITA Migoto Inu (FCI) i ostatnia SHITSUKO FUMI of Amamyadori Ken
  15. dziś była wystawa w NDM pełna stawkę i oceny na pewno wstawi Daria, tak więc tyle ile wiem to napiszę. sędzia dość surowo oceniał, a z wyników to ANATA Yamamoto ZW. rasy - Gratuluję!!! jako, że moja Fumi jest w młodzieży stąd znam wyniki tylko w młodzieżowych suczkach. FEARII Shiyo Mokuteki - I -oc. bdb SHITSUKO FUMI of Amayadori Ken - II -oc. bdb KAYUMI Migoto Inu (FCI) - III -oc.?? KENITA Migoto Inu (FCI) - dyskwalifikacja i to tyle z pierwszych wieści, ale za to wstawię parę fotek z suczek z młodzieży
  16. a my tak w telegraficznym skrócie wszystkim ostatnim zwycięzcom bardzo gratulujemy sukcesów!!! a i jeszcze wszystkiego najlepszego dla maluszków Kasi i Łukasza!!! pozdrawiamy serdecznie
  17. pozdrawiamy Taishi, Martę i Łukasza bardzo było miło Was poznać dziś w związku. do zobaczenia na przyszłych spacerkach, to poznacie i naszą drugą suczkę Lalę a.k.a Aiko. faktycznie zbliża sie weekend, ale podobnie jak Daria nie wiem czy jutro będe miała chwilę na wypad na pola. tak czy inaczej myślę, że tak większa banda można byłoby sie tam spotkać. pozdrawiamy serdecznie, Paulina, Aiko i Fumi
  18. witam, bardzo dawno tu nie zaglądałam, ale po dzisiejszej wizycie w związku i spotkaniu tam Darii, oto jestem :eviltong: i służę pomocą. pozdrawiam serdecznie
  19. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9110141#post9110141[/url] z góry przepraszam, że troszkę nie na temat bo to nie akita, ale ze jestem akiciarzem stąd pozwoliłam sobie troszkę na to szarogęszenie się. DZIŚ ZNALEZIONY PRZEZE MNIE PRZY DRODZE!!!! BARDZO PILNIE SZUKA DOMU !!! RESZTA INF W WĄTKU JAKI ZAŁOŻYŁAM NA DOGO POWYżEJ LINK
  20. [quote name='Agappe']no to długo oczekiwana Tajgunia.. śliczna dziewczynka:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: zabrałyśmy Ewie Tajge i na zmiane z Ineczką ją męczyłyśmy:evil_lol: czyjaś pupa nam weszła w kadr:diabloti::diabloti: (ale szczerze mówiąc ja już zgłupiałam i nie jestem pewna czyja to pupa Fumi??? a ten siedzący rudzielec to Kiro??:roll::roll: chyba będe miała problemy z podpisanie zdjeć:shake::shake: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4236/tajga4bb9.jpg[/IMG] Ineczka tłucze Tajge :p [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/107/tajga5qj0.jpg[/IMG][/quote] Tajga jest po prostu cudna, obie z Agappe piałyśmy z zachwytu!!!! :loveu::loveu::loveu: na żywo wygląda jeszcze lepiej!!!! co do tyłka w kadrze, to tyłek Fumi :cool3: boże, jak to ostatnie zdjęcie wyszło, :lol::lol::lol: faktycznie jakbym ją tłukła po głowie :mad:
  21. [quote name='Cicindela']W takim razie zastanawiamy się, czy mimo pracy jaką postaramy się włożyć w odpowiednie wychowanie i szkolenia naszej Akity, na spacerze nie będziemy mogli jej spuścić ze smyczy, bo może zaatakować obcą osobę bez ostrzeżenia? Może wytłumaczymy na przykładzie, o co dokładnie chcemy zapytać- czy jeżeli akita przez powiedzmy 4 lata nie wykazywała agresji o której piszesz, to czy nagle może zaatakować kogoś, zaskakując swojego właściciela nietypowym zachowaniem, nie reagując na komendy?(na które do tej pory reagowała bez zarzutu).[/quote] to co napisał Ktrebor idealnie oddaje zachowanie naszej starszej suki, która na codzień jest aniołem. Aiko ma już 2,5 roku, jest bardzo zrównoważona i na żadne zaczepki nigdy nie reagowała. chodząca oaza spokoju. Na spacerach obce psy ani dzieci jej nie przeszkadzały, czasami sama z czystej ciekawości zaglądała nawet do wózka, myślę, że bardziej chodziło o zapach kremu, którym dzieci są smarowane. no ale do czego zmierzam, że Aiko zupełnie inaczej odnosi się u nas w domu do 10-latka, gdzie może być głaskana, choć sama nie przepada za pieszczotami z obcymi. Gdy zmęczy się czułościami Aleksandra, to oddala się na swoje miejsce. natomiast sytuacja totalnie zmienia się, gdy tylko na jej terytorium pojawił się 1,5 roczny bratanek, który jako tako był znany i wąchany wcześniej tyle, że na neutralnym gruncie. Aiko drzemiąc spokojnie pod stołem w ułamkach sekund wyskoczyła, bez żadnego ostrzeżenia, warknięcia, to była totalna cisza, kłapnęła i to zdrowo malucha w rękę. Szybko zorientowałam się i odciągnęłam ją od dziecka. U nas w domu został potraktowany w identyczny sposób, jak Aiko traktuje szczeniaki. dopóki goście nie wyszli od nas, Janek musiał pozostać w innej części mieszkania, tak aby nie naruszać granic Aiko. i tak mogę stwierdzić z czystym sumieniem, że Aiko bardzo, ale to bardzo nas zaskoczyła tym swoim zachowaniem, gdzie od momentu uśpienia przeszła do czynu. a dodam, że Aiko jest wychowana bardzo konskwetnie, nigdy pies nie dominował, ona w sumie ma bardzo łagodny charakter jak na akitę przystało, byliśmy na szkoleniach, suczka chodzi jak w zegarku, a tu takie kwiatki. tak więc i z tym stwierdzeniem Ktrebora'a zgadzam się 100% a co do szkoleń w Krakowie myślę, że można skontaktować się w tej sprawie z Kasią od Kitsune i Ushi czyt. Midori
  22. [quote name='ktrebor']Ja bardzo lubię zdjęcia szczeniaczków z dziećmi, ale to nie zmienia faktu, że dorosłe psy mają inne charaktery niż szczeniaczki przytulanki. Pokazywanie zdjęć szczeniaczków w objęciach dzieci jest super. Nic tylko sobie kupić takiego pluszaka. Tylko co z tego? Nie mam do Pani pretensji , że sprzedaje pani psy, bo tak ten biznes się kręci. Ale moją irytację powoduje używanie terminologii "pies dla dziecka", "pies do dziecka". Nie odchowałem miotu, nie mam akity. Interesuję się psami i żyję z nimi od lat kilkunastu. Od 2 lat intensywnie obcuję z psami ras japońskich (sam mam w domu shibę i hokkaido) rozmawiam z właścicielami psów ras japońskich i hodowcami polskimi, francuskimi, holenderskimi, amerykańskimi, japońskimi (posiadającymi różne mieszane psie stada, złożone w przeważającej części z psów japońskich). Przekazuję taki obraz jaki wyłania się z tych informacji (a w sumie ludzie ci nie mają powodów by mi zmyślać) - psy japońskie to w większości przypadków psy o dominujących charakterach, bardzo przywiązujące się do swojej rodziny, gotowe w każdej chwili stanąć w jej obronie, jednocześnie to psy dla których dziecko nigdy nie będzie szefem, któremu się podporządkują. A te osoby, które nie stoją w wyżej hierarchii od nich traktują, jak psy podległe sobie, można je w każdej chwili skarcić, za zbytnią nachalność, można pacnąć łapą, przytrzymać zębami, ugryźć. Są rasy, które, przez lata hodowli ukształtowano tak by praktycznie automatycznie ulegały człowiekowi, są rasy nad którymi nigdy nie pracowano w tym celu - proszę mi wierzyć hodowcy Japońscy (a wcześniej myśliwi i samurajowie) nigdy nie dążyli do stworzenia psa uległego. Oczywiście, że rolą hodowcy jest wyhodowanie psa zdrowego i odpowiednia socjalizacja w wieku szczenięcym, co zrobi właściciel później to już jego odpowiedzialność i ewentualny problem. Jednak są rasy, które wymagają mniej pracy by stworzyć psa z którym można łatwo iść przez życie, są rasy w które trzeba włożyć więcej pracy by przystosować je do naszego cywilizowanego życia. Takie są rasy japońskie - w ich przypadku większość pracy jaką wkładamy w wychowanie psa, polega na TAMOWANIU jego naturalnych skłonności, instynktów (niechęci do obcych osób, zwierząt, instynktu stróżowania) a nie na ROZWIJANIU ich, co jest o wiele łatwiejsze. Akity ostatnio nie mają dobrej prasy na zachodzie, w Walii wprowadzono ban na tą rasę, podobnie w niektórych prowincjach Hiszpanii i w Irlandii - jest to efekt tego, że ludzie dostają fajnego szczeniaczka dla dziecka i traktują go jak każdego innego psa z którym mieli do czynienia. I owszem psy japońskie są cudowne w obrębie swojej rodziny, jednak sprawiają problem otaczającemu je światu. Większość pogryzień i zagryzień w przypadku akit nie dotyczy członków rodziny a obcych zwierząt i ludzi (należy jednak pamiętać, że definicja obcego jest dla psa nieco inna niż ludzka - dla mnie teściowa jest osobą znaną i lubianą. Dla psa to obca osoba, która pojawia się w domu dwa razy do roku i otwiera lodówkę w której znajduje się jego największy skarb parówka). Do pogryzień członków rodziny dochodzi zazwyczaj w przypadku próby interwencji. Pies to tylko pies, gdy jest pobudzony, w ferworze walki, nie patrzy gdzie kłapie paszczęką. Dodatkowym problem, na który zwracają uwagę hodowcy amerykańscy (nie wiem dlaczego tylko oni) jest to, że psy japońskie a w szczególności akity potrafią przejść błyskawicznie z poziomu ospałości i niezainteresowania światem do agresji. Z pozoru ospała i leniwa akita potrafi błyskawicznie stanąć do gotowości i ruszyć do ataku - ten brak sygnałów dla niejednego właściciela akity potrafi być problemem na spacerach, czy też w trakcie wizyt domowych gości. Kwestia powitania, przykro mi bardzo, że zostało to odebrane jako nagonka. Jednak to jest forum dyskusyjne, dysponujemy jedynie informacjami, które tu zostaną nam przedstawione. Z pewnością Cicindela jest uroczą i zabawną osobą. Jednak ja z pierwszych postów (i jak widać nie tylko ja) miałem taki obraz: [B] "Cześć, jestem w ciąży, kupiliśmy akitkę dla dzidziusia, mieliśmy już syberiana, ale nie potrafiliśmy sobie z nim dać rady, oddaliśmy do domku z ogródkiem, pa, pa" [/B] Od kilku lat jestem uczestnikiem tego forum i miałem okazję poznać wiele smutnych psich historii, które zaczęły się w ten sposób, cały czas docierają do nas wiadomości 1,5 roczna akita do uśpienia, 3 letni pies do oddania - właściciele, nabawiają się uczulenia, wyjeżdżają za granicę, itd, itp Ja tak naprawdę nie mam ochoty czytać kolejnej historii i dlatego też wolę walić z grubej rury i informować o każdym potencjalnym problemem, by nie czytać o kolejnej psiej tragedii. Ależ hodowcy się tu bardzo mocno wypowiadają - zamieszczają zdjęcia szczeniaczków z nowych miotów, informują o kolejnych CACIB'ach. Większość woli jednak nie brać udziału w dyskusjach o chorobach, potencjalnych problemach by nie narazić się na obrzucanie błotem przez anonimowych użytkowników - którzy zazwyczaj pojawiają się z okazji takich dyskusji. I koniec, końców. Nadal twierdzę, że sprzedawanie Akity jako idealnego psa dla dziecka, jest co najmniej nieodpowiedzialne.[/quote] by dalej nie ciągnąc tematu i zaśmiecać topic podpisuję się obiema rękoma pod postem ktrebor'a, a przede wszystkim pod tym, że w podobny sposób zrozumiałam wypowiedź Dominiki i Rudego, ( pogrubiony tekst w cytacie)
  23. [B]Abigail,[/B] Jeśli chodzi o moja alergiczną wypowiedz, to co napisała Iwonka w pełni oddaje moje odczucia, po przeczytanie pierwszego posta [B]Cicindeli[/B] i jak się dalej okazuje, to nie są tylko moje subiektywne odczucia. Ostatnie wspólne wyciągnięcie Masumiego z Palucha, powoduje, że człowiekowi włos się jeży na głowie, gdy słyszy tego typu wypowiedź. [COLOR=red][COLOR=Black]Cytat Iwonka:[/COLOR][/COLOR] [I][B]Abigail[/B], a ja doskonale wiem "skąd tak wielkie oburzenie i zaangażowanie" Ineczki. I dodam, że ja sama, jak zapewne wszyscy czytający ten pierwszy post Cicindeli, jęknęłam "Ło Matko, następny!". I wszyscy z pewnością pomyśleli to samo - Dziecku, to kupuje się zabawki. I wszyscy też w zasadzie, jedynie z właściwym sobie temperamentem, napisali Cicindeli podobnie. Wiele psów płaci za popularność swej rasy lub głupote włascicieli. I Akity, niestety, są już wśród tych ras i nawet w tej chwili tu na forum są co najmniej dwie - bo "nie lubią dzieci". Zobacz sama.”[/I] [I][/I] [COLOR=red][COLOR=Black]a co do tego stwierdzenia, to nie bardzo rozumiem[/COLOR][/COLOR][I][/I] [I][/I] [I]"Z tym Twoim trenerem to dobry pomysł - jeżeli wzięłaś najmniej dominujące szczenię z miotu a masz problemy, to problem nie leży w AKITCE:shake:" [/I]bo jak na razie ( odpukać) z Fumi nie mamy większych problemów, fakt faktem, masz rację, że lepiej mieć psiaka z hodowli domowej, tak jak pochodzi nasza pierwsza suczka, no ale , że Fumi jest tzw kennel'u nie umniejsza jej w niczym, nadal uważam, że jest to kwestia wychowania. Fumi odkąd pojawiła się u nas od samego poczatku była ustawiona do pionu w czym bardzo pomogła nam Aiko wychowując bachora na akitę, która zna swoje miejsce w szeregu. [COLOR=Black][/COLOR]
  24. [quote name='Cicindela'][INDENT] Witam! No właśnie wchodząc na to forum, oczekiwałam wskazówek i rad dotyczących wychowania psa i rzeczywiście większość osób tych rad udziela, a przynajmniej pisze kulturalne posty. Dwa ostatnie pytania do Pani ineczki- czy uważa Pani, że wszelkich informacji o szczeniaku danej rasy może udzielać tylko hodowca? Bo ja akurat uważam, że im więcej opinii na dany temat, tym pełniejszy obraz. Z czego Pani wnioskuje, że nie dostaliśmy wyprawki...? [/INDENT][/quote] co PANI ma na myśli kulturalne posty?? Oczekiwała wskazówek i nie dostała ich PANI??? nie uważam i po to są fora, ale jakoś PANIĄ te rady i pytania bolą. to było pytanie czy może PAŃSTWO nie dostali wyprawki, jak po dwóch dniach prosicie o dobrą karmę?? a nie stwierdzenie. a tak poza tym, by skończyć te bezcelowe posty, proszę wczytać się w swój pierwszy post, a będzie wiedziała PANI skąd te wszystkie niejasności.
  25. [quote name='Cicindela'][INDENT]Witam! [/INDENT][quote name='ineczka'][B] hm... może sie powtórzę ale tak samo jak wiele moich przedmówców nie ma doskonałych psów dla dzieci, pies jest przede wszystkim dla rodziny. [/B] A dzieci nie stanowią rodziny?Wydaje mi się, że jeżeli mówi się o psie rodzinnym, to ma być to taki pies, który dziecka nie skrzywdzi w wyniku( jak to już ktoś tu powiedział) nieuzasadnionej agresji.Oczywiście wiadomo mi, że jeżeli ma się małe dziecko i psa to trzeba być ciągle czujnym, ponieważ pies nie znając swojej siły może "niechcący" zrobić dziecku krzywdę. [COLOR=Red][COLOR=red]dla rodziny to znaczy dla wszystkich, a przede wszystkim dla osobników dorosłych, jeśli mam być tak szczegółowa, to PANI pierwsza napisała o psie dla dziecka,[/COLOR][/COLOR] [COLOR=Red][COLOR=red]oto PANI słowa :[/COLOR][/COLOR] [I][COLOR=Red]„Poszukiwaliśmy psa, który będzie doskonały dla dzieciaczka, którego właśnie oczekujemy.”[/COLOR][/I] [COLOR=Red][COLOR=red]po pierwsze każdy PANI powie, że psa nie kupuje się dla dziecka [/COLOR][/COLOR] [COLOR=Red][COLOR=red]ktrebor cytat : [/COLOR][/COLOR][I][COLOR=Red]"No ja sam nie wiem co powiedzieć. Żaden pies nie nadaje się dla dziecka, czy też do dziecka - tym bardziej niemowlaka (bo sama piszesz, że oczekujecie). Moim zdaniem, żaden ze szpiców japońskich wyjątkowo nie nadaje się na towarzysza zabaw dla dzieci - mają zbyt niezależne charaktery i bardzo dużą pewność siebie.”[/COLOR][/I] [B]hm.. nie nadawał się dla dzieci, hm... a jak może się pies nadawać dla dzieci?????[/B] Nie rozumiem pytania? [COLOR=Red]Prosiłam o bliższe wyjaśnienie PANI stwierdzenia:[/COLOR] [I][COLOR=Red]„Mamy również psa rasy husky(czyli z tej samej grupy),ale musieliśmy go niestety oddać do brata, do domku z ogrodem- po prostu nie nadawał się on do dzieci"[/COLOR][/I] [B]a z jakiej jest hodowli, po jakich rodzicach , jakie maja charaktery, czy wybieraliście pod kątem mało dominującego szczeniaka???? [/B]Dobry hodowca, znający swoje pieski, potrafi bardzo wcześnie ocenić (oczywiście nie w 100%) charakter każdego ze szczeniąt, poza tym ważny jest też charakter rodziców. Nasz piesek jest z hodowli domowej, wychowywał się z innymi zwierzątkami jak również (co było dla nas bardzo ważne) z dziećmi. [COLOR=red]A jak jest z takiej domowej hodowli, to czemu nie doradzili PANI karmy, lub tez nie przekazali wyprawki???[/COLOR] [COLOR=red]I jakoś nie poinstruowali jeśli chodzi o kwestie, jak to PANI trafnie ujęła, wychowania na łagodną suczkę.[/COLOR] [COLOR=red]Większość osób opiera się na radach swoich hodowców jeśli chodzi o etap szczenięctwa, może z czasem przy ich grymaszeniu pojawiają się tego typu zapytania, na ogół hodowca jest początkowym tezaurusem wiedzy.[/COLOR] [COLOR=red][FONT=Verdana]Czy hodowca przy uruchomieniu swojej dźwigni handlu, pominął tak ważny wątek???[/FONT][/COLOR] [B]pamiętaj dziewczyno, że to szpic! [/B]Jak sobie dobrze przypominam to nie jesteśmy na Ty i niegrzecznie jest używać takiego pretensjonalnego tonu, a poza tym husky to też szpic! [FONT=Verdana][COLOR=Red][B]no właśnie szpic!!! [/B]i to dużo mniej krnąbrny niż akita i jakoś sobie PANI z nim nie poradziła. [/COLOR][/FONT][COLOR=Red][FONT=Verdana]Fakt, nie jesteśmy i na ogół nikt na tym forum nie pił z nikm tzw. „brudzia” , ale skoro PANI woli formalnie, to proszę bardzo.[/FONT] [/COLOR] [B]może pomyliłaś się z goldenem??? [/B]Tego komentować nie będę. [COLOR=red][FONT=Verdana]a ja nie oczekuje komentarza[/FONT][/COLOR] [B] a jak okaże się według waszego mniemania, że też się nie nadaje do dziecka, to tez ją oddacie??? tak jak swojego husky??? [/B] Dam dobrą radę- proszę uważniej czytać posty. Proszę się też powstrzymać od osądów, skoro nie zna Pani dobrze sytuacji. W którymś z powyższych postów, napisałam jaki był problem z naszym huszczakiem. Źle Pani zrozumiała stwierdzenie, że został oddany- Api przed naszą wyprowadzką do Krakowa, wychował się w moim domu rodzinnym, gdzie mieszkałam i z bratem i z ojcem i tam po prostu pozostał. [COLOR=Red][FONT=Verdana]własnie czytam, oto PANI wypowiedź: [/FONT][/COLOR] [COLOR=Red][FONT=Verdana]„[I]Mamy również psa rasy husky(czyli z tej samej grupy),ale musieliśmy go niestety oddać do brata, do domku z ogrodem- po prostu nie nadawał się on do dzieci"[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=Red][COLOR=red][FONT=Verdana]zrozumieć, raczej dobrze zrozumiałam, bo nie byłam jedyną osoba, która w podobny sposób zareagowała na oddanie haszczaka, [/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=Red][COLOR=red][FONT=Verdana]a jakie inne wnioski można z tego wyciągnąć???? [/FONT][/COLOR][/COLOR] [B]nasza Fumi mając zaledwie 8 tygodni tłukła się o pozycje na psim podwórku z dorosłymi osobnikami, a powiem Ci , że jest najmniej dominująca suczką z całego miotu. Jej umiejętności walki w wieku 8 tyg.typu idę jak czołg boczkiem, nie cofnę się przed niczym, a łepkiem co setną sekundy robię unik, daje obraz konkretnego charakteru akit! [/B] A czy to nie jest przypadkiem błąd wychowawczy w przypadku Akit? Bo jak do tej pory na tym forum czytałam, że aby zminimalizować agresję Akit do innych psów to takich starć należy unikać. [COLOR=Red][FONT=Verdana]błąd kardynalny, PANI ekspert, [/FONT][/COLOR] [COLOR=Red][FONT=Verdana]jakoś nie przekonuje mnie wychodzenie przed orkiestrę osoby, która nie poradziła sobie z husky, i sorry, ale na mnie nie działają tego typu bajki, że nic się z psem nie da zrobić, eh… najczęściej wybierana forma tłumaczenia.[/FONT][/COLOR] [COLOR=Red][FONT=Verdana]btw co do zachowań FUMI, ten przykład był po to, by zobrazować PANI dość dokładnie, typ zachowań psów rasy Akita i to dotyczącej najmniej dominującej suki z miotu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=Red][FONT=Verdana]Poza tym [B]Agappe[/B] wyjaśniła to tez już całkiem sensownie:[/FONT][/COLOR] [COLOR=Red][I][FONT=Verdana] „a odnośnie drugiej.. jeśli psa się nie dopuści do "roztrzygnięcia" jego pozycji w hierarchi na "swoim" podwórku to mogą pojawić się większe problemy.. Każdy pies musi znać swoją pozycje i dopóki krew się nie leje psy powinny załatwiać to między sobą (najczęściej wystarczają jedynie drobne sygnały).. wtedy będą miedzy nimi zdrowe relacje.. inaczej przy każdym spotkaniu sytuacja będzie sie powtarzać, a im bedą starsza to i zaogniać.. takie jest przynajmniej moje zdanie..”[/FONT][/I][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=Red]Bo mała akita uczy się pokory w takich sytuacjach, gdzie jest spacyfikowana przez inne dorosłe psy. Musi znać swoje miejsce w szeregu i powinna czuć respekt wobec starszych. Tak mniej więcej wygląda socjalizacja, inaczej wyrośnie na tzw. pępek świata.[/COLOR][/FONT] [COLOR=Red]To samo robi ze szczeniakami matka, dlatego tak ważne jest oddawanie szczeniaka nie wczesniej niż po 8 tygodniach.[/COLOR]
×
×
  • Create New...