-
Posts
391 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ineczka
-
i tu też niestety,tak w skrócie bardzo serdecznie gratulujemy tym mniejszym i tym większym wygranym!!!!! ukończonych championatów dla Ushi i Arashi!!! bravo dziewczyny!!! :multi::multi::multi:
-
witamy serdecznie znów po dłuższej przerwie. wszystkim dziękujemy za miłe słowa na temat Naszego Fumiczka :loveu: co do zdjęć to fajnie zajrzeć na galerię, a tu tyle Aikowo- Fumikowych fotek - dzięki Daria Mandorek co by nie powiedzie to kawał psiska z niego, my również cieszymy się, że miś wraca do formy!!!!
-
my również dołączamy się do gratulacji dla wszystkich zwycięzców ze Szczecina!!! Za bardzo udany debiut w klasie młodzieży Oshi :multi: naszego braciszka z otwartej i ślicznej Zumki, że zgarnęła wszytko;)
-
[B]Izis, [/B] z tą książeczką jakoś nam się bardzo nie pali, z tego względu chociażby, że szczepienia przeciw wściekliźnie i inne takie tam mamy w paszporcie, tak więc przy okazji.. [B]Iwonko, [/B]masz racje mamy wreszcie pomarańczowego "pluszaka", a tak serio to oprócz wyglądu nic więcej nie ma z maskotki;) [B]Agappe, [/B]fotki super,(faktycznie nasza Lalcia była bardzo obrażona,na fotkach odwrócona tyłem i jeszcze schowana za moimi nogami, teraz jest już lepiej). he,he jak widać wystarczył tylko tydzień z naszą Lalą, a mały Fumiszon już wie jak się inne pieski na spacer wyprowadza. Jak do tej pory to Aiko ciągała wszystko co się było przypięte do smyczy. btw. bardzo nam miło, że się pluszak podoba, w końcu to każdy maluch jest fajny :eviltong:
-
[quote name='bety']Hi hi hi jakbym czytała swoje słowa - Inari to też był niepokorny diabełek :diabloti: starający się zdominować Gabiśkę. Czasem to wygladało niesamowicie, ale jak widać teraz panuje pełna zgoda. Myślę, że u Ciebie też tak będzie - no ale swoje musisz pocierpieć :evil_lol: nie ma tak lekko :p ;) Pzdr[/quote] [B]Bety,[/B] mam nadzieje, że i u nas tak będzie ;)
-
a więc od początku: [B]Akitko, [/B]dlaczego nie pies? hm... bo my lubimy wyzwania, he,he a tak serio, byłam świadoma mogących pojawić się problemów w związku z dwoma sukami w domu, ale znając charakter naszej Lali czyt. Aiko, mamy nadzieje, że jakoś damy sobie radę, pomimo, że Fumi jest bardzo charakterną małolatą. [B]Izis, [/B]bardzo fajna fotka naszego braciszka.:loveu:[B] Agappe, [/B]to ja nie wiedziałam, że Ty filmik kręciłaś :eviltong: bardzo fajny tylko szkoda ze taki krótki. he,he widzę, że czekałaś na moje przyzwolenie na publikacje spacerowych fotek:eviltong: czekamy na fotorelację [B]Iwonko,[/B] jak sama widzisz jakoś nie bardzo mi się spieszyło do przedstawienia drugiej gałganicy, zajęło mi to ponad 3 tyg ;) no więc oficjalnie przedstawiam przyszywaną siostrę naszej Lali Fumi przyjechała z Niemiec a jej pełne imię, to: [B]SHITSUKO FUMI of Amayadori ken[/B]
-
witaj [B]bety, [/B]co do dziewczyn to bywa różnie.... mała jest strasznym harpaganem i w wieku 8 tygodni ustawiała mi dorosłego bordera :roll: 3 tygodnie, bo tyle jest już z nami, dała nam nieźle popalić!!!! Aiko przy niej to anioł!!!! przy pierwszej suczce nie było prawie żadnych problemów, a przy tej małej, to nie wiem w co mam ręce włożyć!!! Trudne dziecko!!! Szatan w pełnym znaczeniu tego słowa!!! Niestety dziewczyny wymagają ciężkiej pracy. Aiko czasami bezsensu pokazuje małej za mocno ze ja tu rządzę, a małą wcale nie daje sobie w kaszę dmuchać... te zabawy na zdjęciach owszem są i to bardzo często, jednak muszą byc non stop kontrolowane.
-
[IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5110/dsc02891zt0.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6492/dsc02988mv6.jpg[/IMG] dwie dziewczyny i ich wygibasy :eviltong: [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/6015/dsc02918iy4.jpg[/IMG] samotny 'rudy żagiel' na plaży :eviltong: [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/3338/dsc03002nn5.jpg[/IMG] ulubiona pozycja do spania [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/2218/dsc02996ur0.jpg[/IMG] drzemka w samochodzie
-
a tu w podróży, ze swoją starszą siostrą Aiko: [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/161/dsc02869ne4.jpg[/IMG] z ulubionym misiem: [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/5080/dsc02865ja9.jpg[/IMG] po całym dniu szaleństw chwila na odpoczynek: [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3489/dsc02856oa7.jpg[/IMG]
-
witam, dawno mnie tu nie było... o tym za chwilę ;) z wielką przyjemnością obejrzałam dawno nieodwiedzaną galerię, wszystkie fotki, jak zawsze boskie!!! my również przyłączamy się do trzymania kciuków za kosmatego Mandorka!!!! a teraz parę słów na temat tak długiej nieobecności na forum.. hm.. myślę ze fotki dużo wyjaśnią ;) przedstawiam Wam małą rudą małpę: [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/8383/dsc02667nm2.jpg[/IMG] [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/8691/dsc02757at4.jpg[/IMG] [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/852/dsc02874mv5.jpg[/IMG] za chwilę ciąg dalszy
-
Akitowi Solenizanci - ‘Zobacz, czyje urodziny dzisiaj są?’
ineczka replied to Iwona&Wiki's topic in Akita
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=Magenta]My też dołączamy się do życzeń dla Amberkowego ogonka :multi::multi::multi: [COLOR=Cyan]100 lat 100 lat rośnij duża, okrąglutka :new-bday:!!!! :laola::laola: [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] -
Dawno mnie tu nie było, a fotki [B]Kasi i Łukasza [/B]cudne :loveu: Aida to już kawał baby he,he no i podobna do tatusia. hm... i tez mnie tak jak [B]Agappe[/B] nurtuje pytanie z serii : jak się dwie niespokrewnione dziewczynki ze sobą dogadują???
-
[B][COLOR=Red]Krajowa wystawa w Grudziądzu - 21.04.2007, sędzia Tomasz Borkowski [/COLOR][/B] [B][COLOR=Blue]PSY pośrednia:[/COLOR][/B] [B]MONOYAWARAKE Tajgeta [COLOR=Red]- dosk i chyba CWC[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff]championów:[/COLOR][/B] [B]AKAJ z Diabelskiej Góry [COLOR=Red]- dosk CWC NPwR BOB[/COLOR] [/B] [B][COLOR=#0000ff]SUKI młodzież:[/COLOR][/B] [B]Akita u Izis (FCI) AYUMI [COLOR=Red]-oc db.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff]pośrednia:[/COLOR][/B] [B]KIGOI Horaijima-Ken [COLOR=Red]- oc dosk. CWC NSwR[/COLOR][/B] [COLOR=#0000ff][B]otwarta:[/B][/COLOR] [B]Akita u Izis (FCI) YOKO [COLOR=Red]- oc bdb.[/COLOR][/B] [COLOR=Magenta]zostawiam to bez komentarza :roll:[/COLOR]
-
kl otwarta YOKO Akita u Izis [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4640/aikofc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1508/aiko1lp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/59/aiko3eb3.jpg[/IMG]
-
suczka kl pośrednia KIGOI Horaijma-Ken [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/3653/kigoido8.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4295/kigoi1bi5.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5942/kigoi2je0.jpg[/IMG] dziewczynka była bardzo zestresowana, co widać na fotkach [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5616/kigoi3ej9.jpg[/IMG]
-
a teraz suczki kl młodzieży AYUMI Akita u Izis [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/83/ayumivr4.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/2151/ayumi2kx8.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/4935/ayumi3me6.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/630/ayumi5lz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/3046/ayumi4zr9.jpg[/IMG]
-
psy kl. champion AKAI z Diabelskiej Góry bardzo fajny psiak tyle, że do nie okiełznania na ringu ;) [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/4359/akaiil5.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/593/akai1dx0.jpg[/IMG]
-
oto parę fotek z wystawy w Grudziądzu: psy kl pośrednia Mondywarake TAJGETA [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/316/tajgetaau5.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7738/tajgeta1db2.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/9875/taj2bz3.jpg[/IMG] a to porównanie psów btw jeden jak i drugi psiak, to totalne szatany, jeśli chodzi o wystawianie :p te fotki to najlepsze jakie mam, bardzo ciężko było ich normalnie uchwycić [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7549/porwnlr5.jpg[/IMG]
-
Akitowi Solenizanci - ‘Zobacz, czyje urodziny dzisiaj są?’
ineczka replied to Iwona&Wiki's topic in Akita
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=DarkOrchid][B]Spóźnione,ale za to szczere życzenia dla małej jubilatki!!!!! :new-bday: :tort::tort::tort: 100 lat Koisia!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] -
Dokładnie[B] Agatko, [/B]ja tez uważam, że wszystko zależy od człowieka,jak wychowa, jak się będzie starł zrozumieć psiaka, ile tragedii wówczas byśmy uniknęli, co rusz gdzieś jest napisane, że psy zaatakowały, pogryzły, człowieka, dziecko itd. ja myślę ze zawsze kij ma dwa końce. I bez względu jaka to rasa wszystko zależy od cech osobniczych... Jak widać tu większość akit lubi dzieci a nasze, he,he nie bardzo ;) Mowa tu o tych obcy dzieciakach, bo z własnymi, nawet u psiaka, które zazwyczaj od nich stroni, w odpowiednim przygotowaniu, następstwem jest ogromna miłość, psa i dziecka. btw ja tez nie wyobrażam sobie domu bez psów, bo i takie plany są, że na jednym na pewno się nie skończy ;), no i z czasem chyba też dzieci, dla których kontakt z czworonogiem, to niezastąpiona pomoc przy prawidłowym rozwoju.
-
Co do instynktu myśliwskiego, to nasza Aiko w wieku jakiś 10 miesięcy, wystartowała do stada saren. Incydent maił miejsce w górach, było dosyć późno bo ani żywej duszy wokoło i ciemno jak wiadomo gdzie:eviltong:. Trop za sarnami prowadził wprost do lasu przecinając trasę narciarską, uwierzcie mi, byłam w niemałym szoku, gdy lala wystrzeliła jak z procy i pognała za koleżankami z dropiatym futrem na pleckach. Odwoływanie psa, okazało się na próżno... PTI tez nie przyniósł wówczas rezultatu.. myślałam już po niej... podbiegliśmy na skraj lasu i wołamy, po jakiejś dłuższej chwili leci.. zmachana z jęzorem do pasa, za to tak szczęśliwa jak nigdy dotąd. od tamtej pory wiemy ze poleci, natomiast jest to wypad kontrolowany.. bo zawsze wraca. A teraz coś co dzisiaj nam się przydarzyło. otóż mieszkamy w polu i nie brakuje nam żadnej zwierzyny pt zające, sarny, lisy bażanty i kuropatwy. Lala lata w to pole jak szalona, niucha, węszy, poluje na myszki i innego grubego zwierza.. he,he.. prostu jest bosko!! Zawsze lata w promieniu prawie ładnych kilkudziesięciu a nawet i kilkaset metrów... mamy duże pola więc może... zawsze mam ją na oku a ona wówczas w siódmym niebie. I wyobraźcie sobie ze dziś nasza delikatna lala [B]zamordowała bażanta[/B] :-( Dowiedziałam się o tym po czasie, jak Pan z pobliskiego osiedla podbiegł z drugiej strony i krzyczy czy mamy białego husky :eviltong: stąd stwierdziłam, że jak nic chodzi o lalę, na co mówię ze no tak... w tym momencie zauważył Aiko wąchającą coś od niechcenia i mówi o, to ten pies zagryzł bażanta, a teraz trup ptaka leży nieżywy po jego domem i żeby sprawdzić czy Aiko coś się nie stało itd.. Zrobiło mi się strasznie żal.. bo biedny paszek i ta nasza grzeczniutka suczka by go tak załatwiła, normalnie ukatrupiła na śmierć, jest mi bardzo przykro, ale natura to natura i chyba w tym przypadku nic nie mogłam zrobić, bo zawsze bażanty wyfruwały w górę z jazgotem, a teraz kompletnie nie wiem co się stało. I tym smutnym akcentem kończę tego posta. btw do tej pory zawsze miałam psy myśliwskie jamniki, bo jamniki ale były z kółka łowieckie itd, tam dopiero był instynkt... o śmiertelnych ofiarach nie wspomnę, a wejście do lasu kończyło się zniknięciem na parę godzin, tak więc mogę szczerze powiedzieć, że Akity ze swoim łowieckim instynktem, to przy nich pikuś :eviltong:
-
[quote name='Iwona&Wiki'] [CENTER][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/5962/20070326wiki04dcj9.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/6139/20070326wiki09dtc5.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/1944/20070326wiki06dbm8.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/8523/20070326wiki08dzf5.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/2993/20070326wiki10dnc6.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/4453/20070326wiki05dlq1.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/2798/20070326wiki07dnl8.jpg[/IMG][/CENTER] [/quote] Ja wiem ze to topic o żarciu,he,he, ale muszę coś napisać na temat tych fotek, są przecudne... wyjątkowe ujęcia, pt Wiki jakiej jeszcze nie znamy :loveu: Iwonka fotki świetne! oczywiście gratuluje wszystkim odważnym, uskuteczniania barfowej diety :evil_lol:
-
Trochę mnie tu nie było ale i ja nasmaruje posta ;) Z mojego doświadczenia, powiem tak, nasza Aiko nie lubi małych dzieci... gdyż za szybko biegają za dużo piszczą, wyma****ą rękoma itd... nie lubi do tego stopnia, że bez żadnego uprzedzenia typu warknięcie, capnęła 1,5 rocznego brzdąca w rączkę i powiem jeszcze, że wcale nie czuła się z tym źle.. musiałam ją całkiem mocno przytrzymać, żeby nie zrobiła tego ponownie. Janek bo tak ma chłopiec na imię po prostu przekroczył magiczną granicę i za blisko zbliżył się do Aiko, a ona w tym momencie totalnie nie miała ochoty na bliższy kontakt.. Jestem pewna, że wywołam lekkie zdziwienie tym postem, ale juz śpieszę z dalszym opisem zaistniałej sytuacji. Otóż, po pierwsze Aiko nie ma na co dzień kontaktu z małymi dziećmi, po drugi Janek był naszym gościem, tak więc było to Aiko terytorium, po trzecie psy na ogół traktują małe dzieci jak szczeniaki, totalnie nie widzą w nich autorytetu, uważają, że są niżej w hierarchii stada niż one, co można było zauważyć na przykładzie incydentu z Jankiem. Co więcej nie uważam, że z naszą Aiko jest coś nie tak, po prostu nie lubi nadmiernego spoufalania się z kimś obcym, kto bez żadnych wcześniejszych informacji narusza jej granice, po czasie zaobserwowałam ze nasza Lala jak najbardziej wysyłała tzw sygnały uspakajające, co nawet dla mnie nie było do końca czytelne, tym bardziej też rozumiem, że nie było to zauważalne dla takiego małego dzieciaka, gdzie jak na razie w tym wieku, jego rozwój intelektualny nie jest jeszcze nawet na poziomie dorosłej świnki. Stąd jak najbardziej rozumiem jej zachowanie, chcę jeszcze jednak zaznaczyć, że Aiko nie miała ochoty, ot tak zrobić Jankowi krzywdy, ( było to typowe bezgłośne kłapnięcie zębami, bez rozlewu rozlewu krwi he,he) A ona zachowuje się identycznie w przypadku zbliżających się do niej jakikolwiek szczeniaków, a podszczypując je, tudzież kłapiąc zębami, okazuje jedynie swoje niezadowolenie, ale zaznaczam że to ostateczność i następuje to tylko, gdy jej sygnały ostrzegawcze nie zostały zarejestrowane przez zbliżającego się osobnika. To był przykład na obcym dziecku, które nie jest pilnowane przez rodziców, uważam, że w tym przypadku ani dziecko ani pies nie zawinił, bo dziecko to tylko dziecko, a pies zachowuje się jak najbardziej normalnie, bo w jaki sposób ma poinformować człowieka o tym ,że coś mu przeszkadza??? Na pewno gdbyby umiała mówić, powiedziałaby : Janek spadaj, bo mnie denerwujesz swoimi piskami i wymachiwaniem rękoma przed moim nosem. Stąd mój wniosek, trzeba poznać psa by móc dziecku pozwolić na kontakt z nim, bo jak widać zdarzają się psy lizaki, które uwielbiają obce dzieci, a i są takie jak nasza Lala, które totalnie nie przepadają za nimi. Jeszcze inna sprawa jeśli chodzi o dzieci własne, jestem więcej niż pewna, że zupełnie inne zachowanie byłoby Lali, gdybyśmy mieli własne dziecko. Wówczas kontakt i poznawanie dziecka jest od samego początku, kiedy taki maluch pojawia się w domu, wówczas pies musi mieć możliwość zapoznania się, powąchania polizania itd... taki pies musi tez wówczas wiedzieć, ze dalej jest na najniższej pozycji w stadzie. Druga sprawa, taki maluch po przyjeździe ze szpitala nie biega, nie wyma****e rękoma tylko leży w jednym miejscu no i od czasu do czasu wydaje dźwięki, co nie stanowi dla naszego psa żadnego zagrożenia, może trochę większe zainteresowanie. W najbliższym czasie taki mały stworek jest zaakceptowany przez psa, a gdy podrasta, zaczyna chodzić wówczas traktowany jest jak pełnowartościowy członek stada. I z pewnością takie sytuacje jak z Jankiem nie mają miejsca, tym bardziej, że dziecko jest pilnowane a od początku pies był odpowiednio przygotowany, broń boże izolowany!!! Może się powtórzę, ale myślę ze wszystko zależy od wychowania psa (ustalenie odpowiedniej hierarchii w stadzie ludzko-psim, daje niewiarygodne rezultaty, oraz zniżenie się do poziomu psa, by móc zrozumieć jego język- to sukces gwarantowany), umiejętności udzielenia mu pomocy w nowej i na pewno stresującej sytuacji. Otoczenie go opieką i troską z pewnością w tym bardzo trudnym okresie, jak się okazuje nie tylko dla nas, jako ludzi, ale przede wszystkim dla psa. Większość nieporozumień: człowiek-pies, wynika po prostu z ludzkiej niewiedzy!!! I to my, jako ze znajdujemy się na najwyższym szczeblu ewolucji powinniśmy dać przykład, wykazać się chęcią, a co więcej, sprawić użytecznymi nasze zdolności do przyswajania obcych języków, a w tym i tego psiego także!!! Natomiast oddanie psa w takim przypadku, mogę głośno nazwać brakiem odpowiedzialności!!!! Bo gdy przyjdzie też taki czas, kiedy ich własne dziecko zacznie również sprawiać kłopoty, czy takowi pseudo właściciele tu już rodzice, uciekną się do najprostszej formy rozwiązania problemu, oddając je po prostu do domu dziecka??? innymi słowy pozbywając się problemu?? Jeśli chodzi o linienie to czasami, a na pewno mieszkając z psem w mieszkaniu, w domu, może stać się permanentne, (zima, gorące kaloryfery) :diabloti:
-
a tu wkładam fotki jak Lala odzyskała humor i nygusuje się dziś cały dzień ;)[IMG]http://img53.imageshack.us/img53/175/lala2wp5.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3613/lala6xk4.jpg[/IMG]
-
Abigail, w jakim języku kierować tego typu maile?? angielski?? polski?? bo ja niestety jestem już z innego pokolenia i rosyjskiego nie umiem :shake: