-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Moim zdaniem nie ma sensu. Trzeba ją intensywnie ogłaszać i mieć nadzieję, że trafi się odpowiedni dom.[/QUOTE] Zgłosił się dom chętny na Coffee, ale że jest tam dziecko, to nie jest dobry dom dla małej. Ale dzięki Coffee dom znalazł inny psiak, Lenka: [url]http://www.gambetteam.pl/pl/zwierzak/lenka[/url]. A teoretyczna właściciela się nie odzywa... Dla Coffee większym stresem byłyby przenosiny, i to w dodatku na chwilę - póki co schronisko to dla niej bezpieczny azyl, gdzie codziennie jest z nią Aneta - wiadomo, to nie to samo co dom stały, ale lepsze to niż dom chwilowy. Zanim by się przyzwyczaiła do człowieka, znów by była kolejna przeprowadzka... Więc albo DS albo na wiosnę Aneta. -
Może za szybko rezygnujesz. Moje psy potrzebują trochę czasu do przekonania się do nowości. Owszem, niektóre rzeczy są niejadalne i im nie wciskam, ale nigdy szybko się nie poddaję. Inaczej przepiórki nie byłyby takie popularne u nas teraz - na początku wydawały im się niejadalne. Teraz Piegus mógłby je jeść bez końca. ;)
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
Bonsai replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Przemagluj włascicieli. Chyba nie mowia prawdy ...[/QUOTE] Też mam takie wrażenie... :( Szybka adopcja, szybkie zniknięcie... Coś tu nie gra. -
Ja dla odmiany na V roku prawie w ogóle nie mam zajęć... :) Za to praca pochłania mój czas... Cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze! Pozdrowienia dla Galinki!
-
Ja też daję łososia z Primexu, przynajmniej nie boję się o ości etc.
-
[quote name='betty_labrador']Ja kupuje ogony cielece 4zł/kg . Różne te ceny jak widać :D ale wołowe jak kupisz to zgryzie?czy tylko ogryzie?[/QUOTE] betty, cielęce to chyba 4 zł/szt. jeśli halę mirowską masz na myśli
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
Bonsai replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Wierze, ze szukali. Ale wypowiedz ze Lupus jest bezpieczny, wydaje mi sie nieprawdopodobna. Skoro został przygarniety lub skradziony, w swietle prawa, nie moze przebywac w tym domu. Nie jest ich własnoscia. Chyba, ze to wielka sciema, a Lupus został oddany przez nową włascicielke w tylko jej wiadome ręce. Oby nie była to mistyfikacja, aby przykryc jakąs tragedie, ktora go spotkała.[/QUOTE] Ja też bym nie odpuściła. Tu wszystko jest jakoś grubymi nićmi szyte.... -
Kiedyś kupowałam ogony i cena była podobna, a zdarzają się również droższe.
-
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph']To to jest ta cudowna sunieczka, nareszcie znalazłam wątek. Piękność niesamowita, coś Cię ostatnio ciągnie do suczek w typie mojej Cofinki :diabloti: Jak nie imię, to wygląd, zazdrościsz mi pewnie moich głupich starych brzydali ;) Jakoś się nie mogę wczytać, ona była w mieszkaniu/domu? Czy na podwórku? Może w mieszkaniu by się wyciszyła?[/QUOTE] No ciągnie mnie do Cofinek, mam już dość samych facetów rywalizujących o moje względy. :evil_lol: Potrzebuję jakiejś rywalki, bo mi za łatwo w domowym zaciszu. ;) W poprzednim domu - tym z Lolą, mieszkała z nią na dworze. W jeszcze poprzednim - hipotetycznym domu (jeśli to ona) - była domowo - podwórkowym psem. -
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Są telefony - dzwoniła ostatnio pani z Poznania, zainteresowana Coffee. Ale ma 4-letnią córeczkę, a Coffee za bardzo do dzieci się nie nadaje niestety... Jest zbyt nerwowa przy gwałtownych ruchach i nie zniosłaby przytulania itp. Ale jeszcze rozmawiamy i w razie czego zaproponujemy innego pieska. Pani właścicielka na razie milczy... Ogłaszamy Coffee dalej. Chyba nie ma sensu umieszczać małej na dwa - trzy miesiące w PDT czy nawet BDT - tylko jej to w głowie zamiesza... Teraz ocieplamy wszystkie budy w boksie Anety, czyli u psów problemowych i w geriatrii: [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.354691437960941.81684.100002602623705&type=1[/url] koszt jednej renowacji to około 100-150 zł (zależy od wielkości budy i jej poziomie zniszczenia). Zobaczcie na zdjęcia. Psiaki zdecydowanie preferują te ulepszone budy! -
Gdybyście karmili psa wyłącznie polędwicą, to byście mu zaszkodzili. Najcenniejszymi kawałkami mięsa dla psa są te tłuste kawałki, te z ludzkiej drugiej kategorii - koniecznie przeczytajcie ten wątek: [url]http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=357&start=0[/url] (edit: nie ten wątek miałam na myśli, ale poczytajcie, też ciekawy :) co do tych tłustych kawałków mięcha, to jeszcze znajdę)
-
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
Bonsai replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj jeden pies ze schroniska odnalazł swoich właścicieli[B] po roku[/B] od ucieczki! Więc nie traćmy nadziei. Trzeba bardzo intensywnie ogłaszać, nieustannie. -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
Bonsai replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ja dziś miałam pogoń po polach za świeżo adoptowaną suką. Na szczęście udało się ją złapać... I jak już emocje opadły pomyślałam o Lupusie... Ech... Najgorsze jest, że nie ma wobec niego żadnych poszlak, nawet najmniejszej informacji o jego pobycie... -
[img]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/308803_528849543810264_1551327065_n.jpg[/img] TOFA to około 7 letni pies w typie chow chowa. Do schroniska trafiła zaniedbana i nie chciała wychodzić z budy . Aktualnie jest pięknie ostrzyżona ,ma wilczy apetyt i w ubiegłym tygodniu przebyła poważną operację mastektomii oraz sterylizacji .Lgnie to opiekuna, jest spokojna ale troszkę uparta, ogólnie jeżeli chodzi o spacery, które uwielbia.Psiak ze względu na przebytą operację oraz wiek do wydania odpowiedzialnym ludziom ,którzy docenią jej piękno i stworzą godne warunki na resztę psiego życia . Przebywa w Kaliszu.
-
[quote name='LALUNA']nie wiem, bo nie widziałam ani jednego filmu gdzie pokazuje swoja prace z agresywnymi trudnymi psami. Zwykle duzo gada i jak juz to mało ambitne szkolenie prowadzi ani to trudne przypadki ani szkolenie na wysokim poziomie[/QUOTE] Wybierasz to, co jest Ci wygodne. A reszta z wymienionych osób?
-
[quote name='evel'] zapędzona w róg ogrodu labradorka (suka doprowadzona naprawdę na skraj wytrzymałości sieknęła Czarka parę razy w rękę do krwi i niekoniecznie chciała puścić). Dałoby się osiągnąć cel innymi metodami, no ale nie tak efektownymi, a że show must go on :diabloti: e stare techniki i metody postępowania z psami, jedynie "podrasowane" energią i innymi takimi pierdołami. Ameryki nie odkrył, jakby nie patrzeć.[/QUOTE] Dla tych co nie widzieli odcinka albo widzieli, ale nie zauważyli w tym NIC ZŁEGO, zapraszam do obejrzenia: [video=youtube;RDb-wsQzAeI]http://www.youtube.com/watch?v=RDb-wsQzAeI&feature=plcp[/video]
-
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie. Otrzymaliśmy zdjęcie jej psa, ale trudno powiedzieć czy to Coffee - a więcej zdjęć ta pani musi poszukać. [img]http://img837.imageshack.us/img837/8800/75556738.jpg[/img] Podała kilka cech charakterystycznych swojego psa, coś tam a łapkach przednich etc. i sprawdzamy - ale najprawdopodobniej przyjadą zobaczyć po prostu na żywo czy to jest ich pies. -
[quote name='evel']Oczywiście... :roll:[/QUOTE] To samo pomyślałam... A ten wywiad widzieliście? Świetnie podsumowuje "wiedzę" Millana: [video=youtube;97lwtUkXjwQ]https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=97lwtUkXjwQ[/video]
-
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Nie, nie odezwała się więcej... Za to dziś był przedziwny telefon w sprawi Coffee. Zadzwoniła kobieta podająca się za [U]właścicielkę Coffee! [/U] Podobno około 4 lata temu kobieta wyprowadzała się ze wsi do miasta (Poznania). Miała 3 psy, dwa oddała, a jednego ktoś jej ukradł... I tym psem miała być nasza Coffee. Ponoć kobieta ma zdjęcie Coffee, wieczorem ma nam podesłać i jeszcze obejrzeć filmik z Coffee. Jeśli to ona, to ma w tej chwili 5 lat. Wcześniej była bardzo związana z jedną z tych dwóch suczek, które musiały być oddane. Jeśli Coffee była jej psem, to kobieta chciałaby ją wziąć. Oczywiście najpierw wszystko dokładnie sprawdzimy po pierwsze czy to, co mówi jest prawdą, a po drugie - czy byłaby dobrą opiekunką dla Coffee - czy dałaby sobie z nią radę. Kobieta mieszka obecnie w mieszkaniu, a życie z Coffee mieszkaniu na pewno byłoby bardzo trudne i wymagało wiele pracy ze strony opiekuna. -
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dzięki. przekazałam nr tel. Anecie, będzie dzwonić. -
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dzięki! Odpisałam! -
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Mogę wpłacić jednorazowo 100 zł i co miesiąc 20 zł deklaracji do maja 2013 r na pewno. Potem nie wiem.[/QUOTE] Dziękuję Cantadorra, to już duży zastrzyk pieniędzy na początek ! :loveu: [quote name='Ziutka']Ogłoszenia dla Coffee ;) [/QUOTE] Jesteś niezawodna, dziękuję!!!! :loveu: -
Ratunku! Lupus zaginął Radzymin i okolice..........
Bonsai replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Gdyby uciekł za cieczkami to pewnie byłoby go widać. Może faktycznie szuka gajowej. Spróbujcie kilka ubrań (tak by była zapach na nich) porozrzucać w okolicy, może to go przywiedzie na miejsce.