Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. Kostek przebywa w Bogatyni koło Zgorzelca?? Czy jakaś inna Bogatynia?
  2. Oj, miałam nadzieję, że ujrzę wiadomość, że udało się wyciągnąć psiaki... No ale trzymam kciuki, mocno!
  3. Ja mogę jutro od ok.18-stej, we wtorek od około 15-stej. Ale wiadomo, im szybciej, tym lepiej.
  4. Ja mogłabym pomóc tak koło godz. 10-11, ale chyba dobrze by było, gdyby ktoś jeszcze podjechał. :) Spróbuję jeszcze swojego TŻta tam ściągnąć. Masz kamerkę?
  5. O której i gdzie dokładnie?
  6. Mam jutro rano wolny czas - może jakiś tymczas z Warszawy ma ochotę na sesję zdjęciową? Dla bezdomniaków oczywiście za darmo. :)
  7. Jestem a zaproszenie. Gdzie dokładnie jest sunia? Ja też mieszkam na Ursynowie. Trzeba się w pierwszej kolejności dowiedzieć ile jest szczeniaczków. Bo jeśli będzie 2 szczeniaków i suczka, to chyba łatwiej będzie znaleźć DT.
  8. [quote name='Ajula']nie wiedziałam, że nie należy budzić a dlaczego?[/QUOTE] Bo gdy pies śni, to najważniejsza faza snu (faza REM) - najbardziej wtedy wypoczywa. Gdy wybudzisz go w tej fazie, to obudzi się zmęczony, niewypoczęty. Były kiedyś eksperymenty na zwierzętach - ludzie pozbawiali ich fazy snu REM i zwierzęta były strasznie ospałe, zmęczone, nadwrażliwe na światło, wiecznie głodne i spragnione, niezainteresowane aktywnością, pragnące pójść spać. Poza tym podobno też faza snu REM u psów pomaga im utrwalić zachowania, które nabyły podczas nauki - psy pozbawione tej fazy snu mogą wydawać się mniej ogarniające, głupsze. ;)
  9. Okej, w takim razie mocno trzymam kciuki! Niech się chłopak szybko zaklimatyzuje. :)
  10. Miałam dziś wieczorem dziwny telefon "Co tam u Lupusa?", nie wiem czy ktoś się pomylił (telefonował mężczyzna), myśląc, że jestem DS Lupusa? Czy coś wiecie, co sie u psiaka dzieje?
  11. Dziś rozmawiałam z p. Krystyną. Pojawił sie kolejny dom chętny na adopcję Lupusa, byli dziś go odwiedzić i są zdecydowani. Dom z okolic Radzymina. Postanowiliśmy, że nie wstrzymujemy jego adopcji z tego powodu, że rodzina kolegi nie jest w pełni zdecydowana... Tylko proszę, zróbcie wizytę przedadopcyjną, jakoś bardzo polubiłam Lupusa i życzę mu naj, naj lepiej. :) W razie gdyby jednak nie doszło do adopcji z Radzymina, to jak najbardziej kolega będzie wciąż zainteresowany. Ja coś czuję, że oni prędzej czy później adoptują jakiegoś psa, tylko teraz chyba potrzebują trochę czasu...
  12. Na razie cisza, rodzina się naradza. ;) Kolega i mama są za Lupusem, a tacie wciąż marzy się rasowy szczeniak. Ale zgoda musi być wszystkich domowników, więc nie naciskam, a jedynie sugeruję. Pewnie i on by się przekonał do Lupusa od razu, gdyby go osobiście poznał - bo Lupus baaaaaaardzo zyskuje przy osobistym poznaniu, ale rodzice kolegi będą w Warszawie dopiero za około 2 tygodnie. Mam nadzieję, że decyzja (pozytywna :) ) zapadnie z ich strony wcześniej, póki co innego psa do adopcji nie szukają. To jest dylemat Lupus czy rasowy szczeniak. Ja tam mocno kibicuję za Lupsem... Będę Wam na bieżąco pisać, gdy tylko czegoś się dowiem. Moim zdaniem Lupus do nich pasuje, oni do Lupusa, a rasowy szczeniak przecież i tak zawsze znajdzie dom.
  13. [quote name='obraczus87']Ola a jakie fanty masz do sprzedania??:) z ciekawości pytam ;) i bardzo Ci dziękuję za to, że chcesz nam pomóc. [/QUOTE] podkładki pod miski, zabawki dla kotów, jakieś książki psie... Dwie praktycznie nowe spódniczki, lakiery do paznokci, koszulki męskie nowe , ogólnie misz-masz.
  14. Odwiedziliśmy Lupusa. :) Ja osobiście jestem nim zachwycona. :loveu: Jest bardzo grzecznym, ułożonym, niekonfliktowym psem. Z początku był trochę nieśmiały, ale przyjazny i otwarty. Potem z każdą chwilą się coraz bardziej ośmielał. To naprawdę pies bez wad. Byliśmy na spacerze z nim i z moimi chłopakami i faceci ładnie się dogadali. Piegus trzymał Lupusa na dystans i Lupus bardzo ładnie przestrzegał zasad, unikał konfliktu i cs'ował. Mojego drugiego psa - 8 kg i lekko lękliwego Buddy'ego chciał trochę ganiać, ale jak Buddy dał się powąchać, to potem było lepiej. Koledze też się spodobał. Nakręciliśmy filmiki i jutro kolega jedzie do rodziców i im go pokaże. Będę na bieżąco pisała o ustaleniach. Mama kolegi też jest już zdecydowana na psa z adopcji, jego tata był ostatnio za opcją kupna rodowodowego owczarka, ale liczę, że zdecydują się wszyscy na adopcję. Poza tym, nie wiem kto jest osobą decyzyjną w sprawie adopcji? Pewnie będziecie chcieli co najmniej pogadać z nimi albo też zrobić wizytę przedadopcyjną, to z kim powinni się skontaktować? Aaaa, i jeszcze jedna sprawa. Lupus nie jest kastrowany. Czy przed adopcją chcielibyście go wykastrować czy nie? Czy miałby być wykastrowany już w domu czy decyzję na ten temat pozostawiacie ewentualnemu DS? Ich stanowisko w tej sprawie jest neutralne, jeśli będą musieli (tj. byłby to warunek adopcji) go wykastrować to to zrobią, ale gdyby decyzja należała do nich, to chyba woleliby nie kastrować (choć niewykluczone, że sami też dostrzegliby tę potrzebę w tak zwanym międzyczasie - jeśli np. zacząłby za bardzo szaleć podczas cieczek etc.).
  15. Czy mogłabym prosić o numer telefonu do Gajowej? We wtorek jadę ze swoimi psiakami na spacer za Konstancinem, kolega chciałby się zabrać i niezobowiązująco poznać Lupusa.
  16. jakby co, mam fanty na bazarek do oddania, sama nie mam kiedy go zrobić, o wysyłce już nie mówiąc.
  17. Dom dla owczarka: http://www.dogomania.pl/forum/threads/233085-Owczarek-niemiecki-pies-do-dwóch-lat-do-domu-z-ogrodem-Łomża
  18. Bonsai

    Barf

    Warszawiacy - zostało mi trochę (ok. 8-10 kg) żwaczy nieoczyszczonych z treścią prosto od krowy, jeśli ktoś jest jeszcze chętny, to zapraszam jutro na metro Imielin. Cena 5 zł/kg. Kto pierwszy, ten lepszy. ;)
  19. Ja mogę wspomóc fantami na bazarek, z tym, że ktoś musiałby je ode mnie przejąć, by sfotografować i zająć się potem przesyłką. Ja tego nie miałabym czasu ogarnąć. :(
  20. [quote name='faith35']Jakiś odzew z ogłoszeń???[/QUOTE] Do końca nie wiem, bo nie do mnie są namiary w ogłoszeniach, ale czasem ktoś wpadkowo odpiszę na maila aktywującego, wtedy mail trafia do mnie, a ja go przekierowuję do właściwych osób. ;) W każdym razie jakieś zainteresowanie jest.
  21. Bonsai

    Barf

    Mój 24 kg je 300-400 g, a 8 kg je 200 g.
  22. Bonsai

    Barf

    [quote name='motyleqq']tak, nic to nie dało[/QUOTE] Hmm... No Piegus zjadł pierwszą niepewnie, a potem już nie mógł wytrzymać. :) Za to Buddy nie chciał jeść, ale on nie je nic, co wydaje mi się za duże... :/ [quote name='Kajusza']szukałam, zadzwoniłam do kolku ubojni i nic nie załatwiłam a jeszcze w jednym zakładzie jak usłyszeli, że dla psa szukam to się rozłączyli![/QUOTE] Haha, no jak ja się dodzwaniam, to też mówią bardzo często "strasznie dziwne zamówienie". Więc już mam sposób: najpierw zadaję "normalne" pytania: jaka cena, czy przy większych ilościach byłyby zniżki, czy mięso jest badane etc., gdy już wiem wszystko, co mnie interesuje z normalnych rzeczy, mówię: "a teraz mam kilka nietypowych pytań..." :razz:
  23. Bonsai

    Barf

    A oskubałaś jej tą przepiórkę?
×
×
  • Create New...