Jump to content
Dogomania

lavinia

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lavinia

  1. Mraulina, wypytaj ją, czy ma w domu zwierzaki i małe dzieci ( koleżanka ), bo jeśli tak, no to musimy jeszcze Lolkę poobserwować. A bulwka jej odeszła ze starości, czy była chora ?
  2. [img]http://images21.fotosik.pl/330/86b06c5bf4e4e8d4.jpg[/img] to jest bomba !!!
  3. Ula, pani Dorota juz ze mną dziś rozmawiała, problem tylko w tym, ze ona ma małe dziecko i suczkę w domu, a my nie wiemy jeszcze tak do końca, jak to z Lolą jest, chociaż wszystkie znaki wskazują na to, że jest ok, no ale to dopiero 1 dzień... Mraulina, z tego co wiem, to w odpowiedzi na Twoje pw, Maupa napisała, żebyś skontaktowała się ze mną, lub podała mi na pw swój numer telefonu, żebym mogła do Ciebie zadzwonić. Pw od Ciebie nie dostałam ani wczoraj ani dziś jeśli koleżanka szuka buldożki, to poproś ją aby do mnie zadzwoniła - 0 889 509 903.
  4. Ptysiowy, czy u ciebie też dzisiaj świeci słońce ??
  5. mam nadzieję, ze uda się w miarę szybko znależć dobry dom dla Zojki - ona potrzebuje spokoju i opieki
  6. Dzień dobry Tosiu :-) Paola, pisz, pisz, jak tam malutka
  7. Bulwa mówi wszystkim dzień dobry :loveu: Niunia jest słodka, przytulaśna, ładnie przespała noc. Cud, miód, malina
  8. przypominam o Loli...jest grzeczna, bezproblemowa i smutna...nie rozumie co się stało.... ale jest słodka :loveu: czy poszczęści się jej tak jak Tosi ??? Mam taką nadzieję !!!
  9. Aniu, oczywiście, że tak :loveu: Zojka się przypomina :loveu:
  10. na Gagarina nie bedzie mozna go zostawić, jeśli rzeczywiście ma nosówkę, ale jest tam dr Frydrych, który wyciągnął Ostrowskiego Glutka z bardzo ciężkiego stanu. Kiedy Fela pierwszy raz przyjechała do kliniki z Glutkiem, mówiła, że w drodze jej schodził - jego stan rzeczywiście był fatalny, byłam tam i widziałam.... Fela, Gamoń i jej córka mogą potwierdzić to, co piszę. W innej lecznicy powiedzieli Feli, żeby psa uśpiła, bo juz nie ma dla niego ratunku.... tylko, że Glutek miał świetny tymczas u córki Beaty ( Gamoń ), no i codziennie był przynoszony, a potem juz przyprowadzany do dr Frydrycha.
  11. no i nikt się nie chce do biednej Loli przyznać :diabloti:
  12. a to numer !!!!! Lavinia razem z Maupą i Pauliną ( potomstwo Maupy ) dziś zwiedzała Polskę, bardzo ładny kawałek kraju, pełno tam było kwiatków i jeszcze jakichś badyli, które tylko Maupa wie jak sie nazywają. I zgubiłysmy sie tylko dwa razy ( bo była z nami w samochodzie szatynka !!!! ) Gdybyśmy były same z Maupą, to pewnie jeszcze by nas w domu nie było :diabloti: A jak Tosia dziś ? Moje bulwy pochowane w cieniu, ani myslą na spacery chodzić...
  13. Paola, nic się nie martw, o Tosi z pewnością nie zapomnimy :loveu: Lola jest w o tyle lepszej sytuacji, że miała prawdziwy dom, jest dobrze odżywiona i zdrowa, nikt się nad nią nie znęcał. Paola, a jak w sprawie fotek ? Udało Ci się cos uzyskać ? Bo sprawa jest jak najbardziej aktualna
  14. witaj Fusica... Ptysiowy tam wszystkie psiaki za TM rozstawia po kątach - odbija sobie to, że tu musiał być grzeczy i ze nie wolno mu było biegać ani szaleć z innymi psami....:lol:
  15. To Maupa ją znalazła...ja tylko zadzwoniłam, umówiłam, zaklepałam i już razem po nią pojechałyśmy a sunia jest słodka, prawdziwa bulwa - nie minęło 5 minut jazdy samochodem i już była wywalona brzuchem do góry, żeby ja głaskać !
  16. Buldożka Lola szuka dobrego domu Lola ma 5 lat, jest bardzo ładną i dobrze zbudowaną buldożką. Przywiozłyśmy ją do nas dziś, niewiele więc możemy jeszcze na jej temat powiedzieć, oprócz tego, że jest typową bulwią pieszczoszką i pięknie jeżdzi samochodem. Lola miała dom, dobry dom, niestety według poprzedniej właścicielki, między Lolą a drugą sunią w domu zaczęło dochodzić do ostrej i agresywnej rywalizacji. Ponieważ ( wciąż według właścicielki ) Lola była stroną bardziej agresywną, musiała zamieszkać w kojcu na dworze. Właściciele zdecydowali się ją oddać, bo nie dają sobie juz rady z dwiema agresywnymi sukami. W drodze z Lolą do Warszawy i na miejscu na spacerze nie zaobserwowałyśmy agresji wobec innych psów ( według właścicielki Lola rzuca się na wszystko ), ale to dopiero początek i Lola będąc w stresie "przeprowadzkowym" może jeszcze nie reagować tak jak zwykle. Chcemy ją poobserwować przez kilka dni i zobaczyć jak to jest rzeczywiście. Lola szuka nowego domu, najlepiej bez małych dzieci i bez innych suczek, chociaż to nie jest 100% warunek - zobaczymy jak bedzie reagowała na inne psiaki. Lola ma książeczkę zdrowia, ma wszystkie szczepienia, jest zdrowa. Miała raz szczeniaki, nie jest wysterylizowana. Prawdopodobnie wysterylizujemy ją przed adopcją, chyba, że pójdzie do znanej nam osoby, która pisemnie zobowiąże się do sterylizacji. kontakt w sprawie Loli do mnie 0 889 509 903, lub do Maupy. a tu pannica; [img]http://img384.imageshack.us/img384/1243/dscn1830resizelx2.jpg[/img] [img]http://img211.imageshack.us/img211/7074/dscn1832resizeap1.jpg[/img] [img]http://img384.imageshack.us/img384/6631/dscn1825resizefh6.jpg[/img] [img]http://img384.imageshack.us/img384/3108/dscn1836resizeve5.jpg[/img]
  17. Jeden dom zrezygnował, czyli w dalszym ciągu szukamy dobrego miejsca dla Zojeczki :loveu:
  18. i okazuje się, że panna jest charakterna :loveu: wszystkie kanarki tak mają - moja Saba jak jej się ktoś nie podoba, marszczy nie tylko pysk, ale całą łepetynę. Ale nie szuka zaczepki - po prostu odchodzi, no chyba , że ktos bardzo prosi o awanturę :diabloti:
  19. Tosia szczęściara - jeden dom w którym jest kochana już ma, a i drugi już na nią czeka..... szkoda, że wszystkie psiaki na tym forum tak nie mają.....
  20. i piesek śmieszny dla ciebie
  21. Ptysiowy, dla ciebie piękna różyczka
  22. Dla Saby [center][img]http://www.ekstrawagancja.com/zniczsp8.gif[/img][/center]
  23. tydzień to juz coś mozna zrobić allegro, nie wiem, kto sie w tym specjalizuje ?? i ogłoszenia...... pidzej jest super, jesli chodzi o ogłoszenia :loveu:
  24. Kasiu wyjeżdżamy około 10, wszystko Tosi opowiemy :lol:
×
×
  • Create New...