-
Posts
3263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lavinia
-
Cekinko, ja nie moge ani po niego przyjechać, ani go zawieżć, ani generalnie w żaden inny sposób pomóc. Jeżdziłam do tej kliniki codziennie, a przez miesiąc nawet dwa razy dziennie od Marca i teraz muszę uporządkować swoje sprawy. Tak więc transport w moim wykonaniu nie jest możliwy. Pisz pw do osób z Warszawy, wejdż na mapę dogo i zobacz, kto oferuje pomoc. Ja moge jedynie zasponsorować pobyt psa w lecznicy i wszystko ustalić. lecznica jest na ul Kosiarzy 37 ale konieczne sa odwiedziny u psiaka jeśli ma być w klinice - musisz więc zorganizować jakieś osoby na ten tydzień pobytu.
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110772[/url]
-
no, a ja muszę napisać z innej beczki, że Maupa dokonała wczoraj czynu iście heroicznego :loveu::loveu: Maupa, jestem z Ciebie dumna !!!!!!! I popatrz, jakie los nam płata figle - w jakimś momencie jesteśmy zmuszeni do zrobienia własnie czegoś takiego, czego najbardziej nie chcielismy robić...i robimy to coś ...i jest ok..... jestem dumna z Maupy, bedę to powtarzać jeszcze......
-
Przez kilka dni piesek może zamieszkać w lecznicy, w której była Hera ze szczeniaczkami i Gizmo Mamy tam bardzo dużą klatkę, mógłby sobie mieszkać kilka dni, ale są pewne warunki - klinika jest na obrzeżach Warszawy, blisko Wilanowa. Trzeba by było poprosić osoby z Warszawy aby do psiaka jeżdziły raz dziennie przynajmniej, by wyprowadzać go na spacer. Lekarki w klinice są super miłe i opiekuńcze, ale nie są w stanie poświęcać zbyt dużo czasu psiakom "rezydentom". Do Hery jeżdziły dziewczyny z okolic - Aleksandra i Martulinek - wejdżcie na wątek "buldozia rodzinka..." i napiszcie do tych dziewczyn, czy pomogą. Jesli się zgodzą, to nie ma sprawy, ja mu opłacę ten kilkudniowy pobyt w klinice. Gdyby miał przyjechać jutro, to ktoś musiałby go dowieżć na miejsce, bo ja nie mam jutro czasu. Mogę tylko zorganizowac wszystko i zapewnić mu miejsce dajcie znać, jeśłi chcecie tak zrobić
-
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Tosiu jutro koniecznie musimy sie spotkać, bo przyszły pieniądze dla Hery - 280 zł :loveu: a jak tam z Twoim kontem ? bo ja już mogę zacząć działać bazarkowo, tylko potrzebuję numeru konta :lol: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Aleksandro, mnie prosiłaś o nr konta ? Bo ja nic o tym nie wiem :-(( -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
zgadzam się chwilowo :-) Abwarka, już Ci przesyłam nr konta na pw -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
A Hera była dziś u mnie w gościach :loveu::loveu: bardzo wyładniała panienka - mój Pepe natychmiast się w niej zakochał i teraz strasznie przeżywa rozstanie....... dziewczynki, trzeba podesłać Tosi i Ewie trochę pieniążków pewnie za pobyt Herci u nich. Skoro są na koncie, to trzeba dziewczynom pomóc. szkoda, że nie miałyśmy aparatu...nic to, następnym razem zrobimy fotki -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Tosiu, nie dam rady :shake:, muszę jechać do lecznicy już teraz....... zadzwonię póżniej szkoda, że nie wiedziałam wcześniej -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
ta cukiernia to moje utrapienie - codziennie kupuję tam ciastka :evil_lol: a dobre są okrutnie nie wiem, co to będzie, gdy już Gizmuś pojedzie...trzeba będzie chyba robić "ciastkowe" wypady do cukierni, chociaz to 30 km ode mnie !!! Taka jest siła nałogu :lol: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Beatko będę u Gizma około 11, jeśli przyjedziesz to pogadamy :loveu: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
ja mam lepsze zdjęcia niuńka.... [img]http://img368.imageshack.us/img368/1884/dscn2216resizeao9.jpg[/img] [img]http://img503.imageshack.us/img503/5715/dscn2234resizemy2.jpg[/img] -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
nie ma sprawy, śmiesznie było :lol: Enia, musimy się jakoś umówić w lecznicy, Ty weżmiesz swojego TZ, ja wezmę Dodę, my we dwie pójdziemy na kawę na róg, a TZ z Dodą pójdą na spacerek. Co Ty na to ? Doda uwielbia facetów :loveu: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Mysza - mam dla Ciebie wiadomość - pytałaś dziś p doktor o Luckową kupę :eviltong:, otóż zaraz po waszym wyjściu Lucek kupę zrobił i to jaką !! Ponieważ nie ubrałyście go w pieluchę, to kupa była na całej podłodze i na całym Lucku - ale bajer :-o ale przynajmniej masz odpowiedż - zrobił, zrobił ! Gizmo dom ma, ale rzeczywiście, z takimi psami są problemy, tzn nie z psami, ale z właścicielami odpowiednimi dla takich psów. Ciężko rzeczywiście znależć takich ludzi, ale ja zawsze podaję za przykład Oskara, który jest w dużo gorszym stanie niż Lucek czy Gizmo, a dom znalazł i to dobry i jeszcze jedno - Czy Hera przypadkiem nie podwędziła z lecznicy Gizmowej smyczy ? Takiej czrnej, dość szerokiej, z taśmy ? Bo jeśłi tak, to poprosze o zwrot - Gizmuś jedzie do domu i swoja smyczkę musi mieć z powrotem :loveu: -
jejku, jaki Gremlin :loveu:
-
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
super fotki, mała rozrabiaka :loveu: Netti - z tą panią, która chciała kalekiego buldożka - ja przy okazji szukania domu dla Gizma napatrzyłam się na ludzi - większość z nich chciała psa kalekiego, ale kalekiego "na pokaz" - czyli takiego, który np chodzi na wózku na spacerze, a pózniej w domu juz jest ok i chodzi sam, myje się sam itp itd.....zadziwiające po prostu :angryy: -
Netti - wypiękniała Ci panienka :loveu::loveu: gratulacje :loveu: a Sonia była cudna, mam jej zdjęcia z moimi psami u mnie w domu, zaraz poszukam gdzieś....
-
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Aniu, to nie pisz, żeby nie zapeszyć :cool3: -
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
lavinia replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Inez - bardzo Ci dziękuję - wzruszyłaś mnie, naprawdę Ptyś był właśnie takim małym promyczkiem, moim szczęściem. Smutne jest to, że nie dane mu było cieszyc się pełnią zycia, że odszedł tak szybko, że całe jego krótkie życie było udręką. Chcę wierzyć w to, że chociaż przez te ostatnie miesiące, kiedy był ze mną, czuł się szczęśliwy i kochany.... I chcę wierzyć w to, że jest szczęśliwy teraz dziękuję Ci :loveu: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam z Tosią........sunia została w nowym domu :loveu::loveu: Tosia nie ma dziś dostępu do netu, jutro sama tu napisze ze szczegółami najważniejsze, że wszystko skończyło się dobrze :lol: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Byłam w lecznicy Uregulowałam resztę pozostałego długu - 300 zł. Konto Hery jest wyzerowane, wszystko jest ok. Mam pokwitowanie, wszystko w komputer wpisała dr Małgosia. nie wiem jak to się stało - wczoraj jeszcze kwota była inna, ale generalnie jest to na naszą korzyść, więc kłócić sie nie zamierzam. z rozliczenia wynika, ze całość pobytu i leczenia rodzinki kosztowała 1000 zł za miesiąc, z tego wpłacono; Martulinek 100 zł Aleksandra59 200 zł lavinia 700 zł jeśłi ktoś jeszcze wpłacał, a nie został tu uwzględniony, to proszę się ujawnić -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
lavinia replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nicol...opowiem Ci historię Dwa lata temu ojciec mojego syna ( czyli inaczej mój ex) kupił w renomowanej hodowli pięknego szczeniaka Tosy. Do domu - żeby był przyjacielem dla jego małej córeczki i obrońcą dla żony, kiedy pana domu w domu nie będzie. Szczeniak rósł, wychowywany dość twardą ręką, bo Ryszard miał świadomość tego, jaka jest to rasa. W pewnym momencie pies zaczął przejawiać agresję w stosunku do żony i małej dziewczynki. Były dwa pogryzienia, na szczęście niegrożne. Nie pomógł psi behawiorysta ani szkoleniowiec - pies był absolutnie posłuszny panu i absolutnie agresywny w stosunku do innych osób. Nietrudno zgadnąć, że przestał byc przyjacielem i obrońcą, zamiast tego, jeżdził z Ryszardem do pracy każdego dnia, spacerował tylko z nim i tylko on mógł go karmić i cokolwiek przy nim robić. I taka sytuacja mogłaby trwać i trwać, bo Ryszard nie chciał słyszeć o uśpieniu Freda, gdyby nie to, że po każdym ataku agresji pies był starszliwie zmęczony, słaniał się wręcz na nogach - poradziłam, by dokładnie go przebadali. Okazało się, że pies ma bardzo poważną wadę serca, ponoć typową dla tej rasy. Wada ta może powodować nienaturalne reakcje i zachowania. Nie potrafię tego wytłumaczyć tak dobrze, jak zrobili to weci, ale z pewnością było powiązanie między chorobą a agresją, przynajmniej częściowo. Może to jest jakaś droga ? Dodatkowe badania ? Oczywiście musiałabys chciec nią podążyć i zająć się tym. Tamten pies umarł - po prostu odszedł w środku dnia, na spacerze. -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
widziała tych ludzi Maupa i rozmawiała z nimi... nie mam serca, żeby ją teraz o to wypytywać.... zapytam za to w lecznicy - bo doktorki też z nimi rozmawiały. -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
ja będę około południa, wszystko wtedy wyjaśnię