Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. no niestety tak... dobrze chociaż, że zarówno Lucek jak i Lala są łagodne.
  2. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/12102011079.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/6050/12102011079.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/12102011081.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2884/12102011081.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/827/12102011087.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/8743/12102011087.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/12102011085.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/9026/12102011085.jpg[/IMG][/URL] Wstawcie proszę na spanielkowe....
  3. [FONT=Times New Roman]Lala ma ok.1,5 roku i jest spanielką. Rudą i prześliczną. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Zadbana sunia - widać że wychowywana była w domu, żywa, energiczna, wesoła. I za co spotkał ja tak okrutny los – za co dostała wyrok skazujący na najgorszą chyba śmierć – śmierć z głodu i wyczerpania.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Lala została bowiem znaleziona w lesie przez grzybiarzy – była przywiązana do drzewa w miejscu, gdzie nie przebiegają trasy spacerowe. Gdyby nie Ci ludzie – jej ostatnie godziny życia były pełne męki.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Powiedzcie proszę – za co? Dlaczego?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kim trzeba być, żeby coś tak okrutnego zrobić niedużej, młodej i łagodnej suni.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Sunia jest na kwarantannie i właśnie ma cieczkę. Ale powoli szukamy dla małej domu…nie powinna długo przebywać w schroniskowej budzie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tak ogólnie – nie wiem co napisać, bo tak żal. Jak musiała się bać – nie wiemy ile w tym lesie była. Dobrze że już bezpieczna. [/FONT] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/12102011006.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/8586/12102011006.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/267/12102011073.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/2848/12102011073.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/502/12102011075.jpg/"][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/9085/12102011075.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/825/12102011077.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9091/12102011077.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/710/12102011078.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/1585/12102011078.jpg[/IMG][/URL]
  4. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/443/12102011053.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2010/12102011053.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/12102011054.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8562/12102011054.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/12102011056.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/373/12102011056.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/194/12102011064.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1600/12102011064.jpg[/IMG][/URL] On naprawde fajny jest, chociaż to taki zupełnie zwykły piesek!
  5. Nowe fotki biednego małego psa, na którego nikt nawet nie zwrócił uwagi [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/97/12102011033.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/8496/12102011033.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/12102011041.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/4448/12102011041.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/12102011046.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5449/12102011046.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/812/12102011049.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/7207/12102011049.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/12102011052.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/7455/12102011052.jpg[/IMG][/URL]
  6. Pewnie ma, jak wiekszośc naszych. Ola pilnuje naszych psiaków.
  7. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]jesteśmy po wizycie u weta. Na sobotę jesteśmy umówieni za zabieg. On ( wet) też zwrócił uwagę na dziwne wygięcie grzbietu psa, ale zbada go dokładnie gdy będzie pod narkozą. Teraz dostał zastrzyk na wzmocnienie serca, bo Pan Wet nie wie jak przy tym wychudzeniu zniesie narkozę ( ten sam lekarz kiedyś operował moją 15 letnią sukę i po zabiegu przyznał się, że przez pól nocy nie spał, bo wyliczał narkozę na wiek, wagę i kondycję psa - no i wyliczył idealnie, tak, że mam do niego zaufanie).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Okazało się, że Dukat nie protestuje przeciwko kagańcowi, choć niezbyt to lubi. W mieście też ładnie chodzi, choć nie idealnie przy nodze. On naprawdę musiał być w dobrym domu przed jakimś nieszczęsciem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Stosunki z kotami są poprawne, suka nadal warczy czasem, ale Dukat uważa, że ma prawo :-) Na spacerze bardzo jej pilnuje o denerwuje się gdy znika za gorką ( ona chodzi bez smyczy - przychodzi od razu gdy widzi kogoś obcego). Jedyny wysiłek obecnie to nakarmić ich oboje - to dwa żarłoki i miska jest święta. Pilnujemy ich z wnukiem razem.[/SIZE][/FONT]
  8. Ciii, prosimy kciuki trzymać mocno!
  9. Proponuję Złapać sunie, zrobic jej sterylkę - bo naprawdę nie potrzeba kolejnych maluszków. Może będe miała tymczas dla niej u naszej wolontariuszki. A sterylkę moge załatwić.
  10. najlepiej kontaktować się z Pawłem, wolontariuszem z przytuliska: tel. 509 628 584.
  11. Mam nowe wieści [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kolejny raport - dzień drugi :-)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pies jest już spokojniejszy. Bardzo stara się poznać zwyczaje domowe, choć wyjście z kuchni jest prawie niewykonalne. Ale prawie, a nie wcale. Mała kotka też już go oswoiła, choć jeszcze czasem ponosi go temperament i skacze w jej kierunku. Stara kotka wcale go nie zauważa, choć jest ostrożna. Suka nadal zazdrosna i warczy, ale na spacerze jest szczęśliwa, że on jest choć na smyczy, a ona nie. Ale dopuki nie będę pewna, że reaguje natychmiast na wołanie nie spuszczę go. Bez smyczy dziś biegał tylko po ... przepraszam, ale oni chyba nie mają nic przeciw temu... cmentarzu żołnierzy radzieckich. Ale to ogrodzony teren - pan Przemek wie. I tam będę ćwiczyć jego reakcje na komendy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na kanapie śpi, jakby po to się urodził - fotel jest trochę mały. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Trochę powłóczy tylnymi nogami, szczególnie prawą. Czyżby miał spotkanie z samochodem?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kiedyś musiał być bardzo rozpieszczany, zanim został porzucony.Ufa ludziom - kładzie się na grzbiecie i pokazuje brzuch. Ale dziś rano chciał zaatakować dwóch podpitych młodzienców.[/SIZE][/FONT] JHak tylko dotrą fotki, wstawię Wam. Broni nasz Diuk - Dukacik, broni...i dobrze!
  12. Sunia przebywa w przytulisku koło Poznania.
  13. Witamy Was serdecznie i to my Wam dziękujemy - za domek dla Ciapka. TYumczas u Kasi jest cudowny, wiemy to - ale to zawsze tymczas (do tego potrzebny) - a stały dom - to DOM! Będziemy zawsze czekali tu na newsy o psiaku.
  14. [quote name='cyga-fryga']Za chłopakami chyba nie przepada[/QUOTE] To szkoda, bo miałabym dla niego tymczas. No nic, szukamy dalej
  15. Jaki on piękny. Bylismy ostatnio zawożąc Age na obóż w lesie w któym spacerowałam z łysym Parysem - w drodze do Ciebie. Wspominałam. Nie mogę uwieżyć że z tego psa takie cudo zrobiłaś. Nie wiem co powiedzieć i cały czas jak dziękować. Collie i sheltie to moja wielka psa pasja - a Parys tyle złego przezył...a teraz kwitnie! Dziękujemy!!!
  16. Niestety nie wiem, ma allegro i jest na stronie. Nigdy nikt o nią nie pytał
  17. A ja mam to konkretne pytanie, jak zachowuje się Hobiś wobec psów i suczek?
  18. Czy do tego domku który był zainteresowany? Miałas jeszcze umowy? Bo już nie pamiętam!!!
  19. Nie ma możliwości takiego sprawdzenia, aby Rózia mieszkała z m=kotem. W przytulisku jest w transporterze biurowym 1 kot trzyłapkowy i Paweł wprowadza tam psa na sprawdzenie, ale nie może go tam zamknąć - bo sa tam worki karmy i pełno róznych rzeczy, mało mieisca i na pół dnia psa samego tam nie zostawi. Na dziś wiem, że sunia łagodna do zwierzaków. Dopytam o kpta
  20. No i są - dzisiaj Diuk dojechał do nowego domu w Sopocie. Ma koleżanke dożycę - któa go czasem troszke obwarkuje - ale koleś dżentelmen i nie reaguje na zaczepki. Ma też dwa koty - jeden starszy pozwolił się obwąchać dokładnie, młodszy jeszcze nie, ale to kwestia czasu. Dodam, że starszy żyje nadal mimo Diukowego wąchania. Diuk nazywa sie teraz Dukat. Oto wieści: Dzień dobry, Raport :-) O godz 10.00 byliśmy z psami na spacerze ( Pan Przemysław i ja). Potem chwila w domu ( koty uciekły) i w chwili gdy Diuk pił wodę Pan Przemek poszedł. Była godzina tęsknoty i próby wyjścia. Diuk świetnie otwiera klamkę. Potem dokładne i nerwowe sprawdzanie całego mieszkania i ogrodu. Bardzo był zdenerwowany, w dodatku moja suka odważyła sie na niego warczeć, co go bardzo speszyło. Powoli zaczął się uspokajać a gdy dostał małą przekąskę ( sucha karma z wodą) po raz pierwszy si ę położył. Starsza kotka już wrócila do domu i dała się obwąchać, mała jeszcze unika kontaktu, ale to dobrze - niech się nauczy, ze trzeba uważać na inne niż moja suka psy. Zmieniłam imię na Dukat i pies lepiej na nie reaguje - może podobne do poprzedniego. Na Diuka raczej nie reagował. Zna komendę "połóż się " ( nie "leżeć") i "do domu". Rozumie "wynocha z kuchni", choć czasem udaje, że nie. Wyraźnie był chowany w domu, ale śpi ( na razie) na podłodze. Lubi pieszczoty i czesanie. Często merda ogonem, wiec chyba nie jest już bardzo zestresowany. Jak dotąd tyle. Chyba się jakoś dogadamy. Wieczorem przyjeżdża mój wnuk, więc będzie latwiej ze spacerem i karmieniem ( w tej chwili jedno je w kuchni, drugie w łazience). Mam nadzieje, że szybko się wszystko ułoży!
  21. Paweł obiecał nowe fotki Reksia. Tak bym chciała żeby zima była dla niego już pozaschorniskowa. Poza tym dostałam właśnie wiadomośc o podrzuconej jamniczce.
  22. Na razie załatwiamy kastrację.
  23. Ale w życiu - nie przeszłabys mojej wizyty adopcyjnej jak nic - hihihi.
×
×
  • Create New...