-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Reksio - nareszcie znalazl ciepły dom i własnych ludzi!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Muszę chyba zablokować miejsce dla reksa - zwłaszcza patrząc na nadzieję na psim pysiu. Bo Elonia cosik dzisiaj wspominała, że może najpierw Puma - astka nasza...ale on już tyle czeka - czyżby się miało okazać że znów nigdzie dla niego nie ma miejsca, że kolejna zima Reksia uplynie w schroniskowej budzie. Obiecalam Reksiu, że będzie ci w tym roku ciepło - dotrzymam słowa. Teraz twoja kolej. -
Witamy na dogo i pięknie dziękujemy za wieści o naszej trójci - Tosi. Mamy nadzieję że rezydent o rewelacyjnym imieniu Myszkin okaże się dżentelmenem i polubi trikolorową panienkę. I bez obrażeń prosimy 4 nożne stadko! Pozdrawiamy ciepło. Koci brzuś na zdjęciu cudny!
-
Reksio - nareszcie znalazl ciepły dom i własnych ludzi!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nie rozumiem, Hobi jest taki śliczny. Ma duzo ogłoszeń? Jest wszęzie? Reksio - muszę zobaczyć twoje usmiechnięte pysiolki u Eloni na kocyku. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
supergoga replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Ale co u Tequili, martwi mnie ta cisza. Macie może wieści? -
Moja suka poprzednia też nie pokazywała że chce iść. Nie brudziła w domu tylko czekała na spacer. Obecna - pokzuje wyłącznie jak problemy żołądkowe przyduszą. Normalnie też nie. Spacery ma o określonych porach - i poza tym na nie czeka. Co do drzwi - hmmm, mam innym problem. Moja otwiera sobie wszystkie sama, musialam powymieniac klamki na solidne gałki - bo niestety ściąga i pożwera wszystko od jedzenia po plastiki i ksiązki...
-
Honey - mała kudlata i młodziutka sunia - ma własny dom!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tylko nie paskuda. Ona słodki miodzio jest -
Mamy już 8 psów w hotelach - niestety nie damy rady. Gdzie znaleźć dla niej dom?
-
Sunia naprawdę kochana jest. Wsadzaliśmy do niej ręce, Krzyś był u niej w środku, tuli się do człowieka. Bardzo marznie. Z zimna i stresu miała dzisia biegunkę. Daliśmy gruby pled do budy - wpakowała sie w niego. Potrzebuje pilnie tymczasu - nir odnajduje się w schroniskowej klatce. Chyba troszke schudła. Biedna ogólnie i naprawde przeurocza.
-
Wybaczcie, że nie napisze za wiele, bo naprawde jest mi źle, smutno, jakoś beznadziejnie. Cierpienia Baksa jednak nadeszły. Rano przestał reagować na leki i zanim agonia opanowała jego całego - w sposób delikatny Paweł pomógł mu przejść za TM. Żal, ból - mimo, że nie pierwszy nasz psiak, ale taki młody, tak skrzywdzony - nie dał rady. Na dzisiaj mam dosyć. Wybaczcie.... Dziękuję Wam!
-
Przepraszam wszystkich że nie pisze od rana stałych wieści. jednak pracuje, a praca nie pozwala mi na uczestniczenie w portalach netowych. Tyle co wiedziałam przekazałam rano Oli a póxniej Anecie. Czekam na kolejne wieści - nie chce tez opiekunowi psa zawracac głowe co godzine pytając. Jest bardzo źle i obawiam się, że ostatnia wiadomość może być z tych ostatecznych. Dzisiaj bardzo pogorszył się stan psa. Możliwości lecznicy zostały wyczerpane. Być może nowoczesna super klinika byłaby w stanie uratowac go - ale niestety w stanie w jakim jest Baks nawet myślec nie było można o transporcie. Jak tylko się dowiem czegos, dam znać. teraz z psem jest Paweł.
-
Koks - młody pies w typie labka, pojechał do wlasnego domu
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
W czwartek Koks pożegna się z jajeczkami na zawsze! A domu jak nie ma tak nie ma. -
Honey - mała kudlata i młodziutka sunia - ma własny dom!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jak się uda to opuści schron i pojedzie na tymczas. Jutro się okaże. -
Czterech niskopodłogowych chłopaków już w nowych domkach!
supergoga replied to Boogie's topic in Już w nowym domu
Malce pewnie zaszczepione, czekamy na newsy. -
Postepy sa, ale to powolny proces. Prawdopodobnie w niedzielę pojedziemy do psiaka z wizytą. Wtedy zapewnimy fotoreportaż.
-
Kotka po śmierci właścicielki - już w DS
supergoga replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
Proszę o kciuki mocno trzymane, odezwała się Pani, której nie wystarszyły zachowania Kropy. JUtro jade z umową adopcyjną. Zobaczymy. To byłby cud. -
Przepraszam że dopiero teraz. Baks żyje nadal, nawet zjadł troszke dobre puszeczki, aczkolwiek podtrzymywany przez Pawła. Nie wstaje. Rano było beznadziejnie, Paweł wiózł go do wetki i mówił mi o decyzji uspienia psa. Ale dostał szansę dalej. Frontlainem wybite zostały larwy zewnętrzne - pies się cały ruszał. Z odbytu nadal wyłażą larwy - one są w nim...i to jest makabra. Otrzymał 3 kroplówki dożylne, kroplówke podskórną, glukozę. I Iwermektyne - to jedyne co można było zaryzykować i podać do zwalczenia tych wewnętrznych larw. Albo one, albo on. Paweł poobcinał też ugnojone kałem futro psa. BAKS MA OKOLO 2 LAT! Ta noc może być krytyczna. Proszę o ciepłe myśli - tyle przeżył, dzięki pomocy - ma szanse na życie. Póxniej pewnie na dom. Ale to taka daleka wizja. Trwa ustalanie czyj jest pies...
-
[quote name='fonia123']jeśli będziecie chciały, to moge zrobić suni allegro i FB :)[/QUOTE] Musimy poczekac na poznanie suni lepsze i na koniec kwarantanny - ale napiszemy o niej coś więcej i sie usmiechniemy. Wielkie dzięki!
-
[FONT=Calibri]Myślę, że komentarz niepotrzebny. Piękny – kiedyś – dość jeszcze młody owczarek odebrany przez naszych wolontariuszy w ramach interwencji umiera. Umiera powoli i potwornie cierpiąc.[/FONT] [FONT=Calibri]Skrajnie wygłodzony, leżący jak sponiewierana szmata na jakiejś parceli, bez sił. Odleżyny zaropiałe, sierść w odchodach. Z pupy wyłażą larwy much. Wewnątrz prawdopodobnie zżerają go robaki – ból powoduje, że pies się pręży i wygina. Jest niespokojny.[/FONT] [FONT=Calibri]I pewnie nie namyślalibyśmy się – aby skrócić jego męki, gdyby nie jego OCZY.[/FONT] [FONT=Calibri]Te oczy obserwują, są żywe i chcą żyć.[/FONT] [FONT=Calibri]Te oczy proszą o ratunek.[/FONT] [FONT=Calibri]Psa nie można odrobaczać, nie można podawać leków gdyż stan jest tragiczny. Krytyczny.[/FONT] [FONT=Calibri]Dostał wzmacniacze, kroplówki – wetka stara się ustabilizować Baksa. My walczymy. [/FONT] [FONT=Calibri]Jeśli przeżyje noc – jutro kolejna walka.[/FONT] [FONT=Calibri]Spójrzcie na niego – płaczcie razem ze mną, bo nic nie mogę więcej.[/FONT] [FONT=Calibri]Staramy się ustalić do kogo należy, ale na razie cisza.[/FONT] [FONT=Calibri]Pomóżcie nam walczyć. Potrzebne każde wsparcie, każda złotówka![/FONT] [FONT=Calibri]Nie mogę patrzeć spokojnie w te oczy. W nich tyle mądrości i cierpienia. Powiedzcie mi tylko – za co?[/FONT] Tak został znaleziony, w ruinach, na płachcie folii. Ktos próbował chyba sie zlitowac i podac jedzenie, ale Baks nie miał sił już na nic Już u naszych wolontariuszy pod opieką Głowa i oczy patrzą w dal: Na filmiku widac jego cierpienie. Prosiłam kmk o wstawienie, może mu sie uda. Przekażcie wszelkie ciepłe myśli jakie macie. teraz tylko Baksa życie się liczy.
-
Zara - sprytna uciekinierka z komornik znów w przytulisku!!
supergoga replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Ot taka bura suka... będzie ciężko z adopcją. Cholera, skąd ona nawiała.