Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Ale jeśli bez tatuażu i po ciąży - to znaczy pseudo!!! też mi się nie podoba.
  2. Minęły 3 lata odkąd Rudi zamieszkał w przytulisku. Już nazywałam go rezydentem, taki sobie, rudy, pogryziony kundelek. I stał się cud o którym nawet bałam się marzyć. 2 dni temu Rudi pojechał do domu. Wprawdzie mieszka w kojcu i ma ciepłą budę, ale 2 dzieci w wieku 10 i 12 lat zapewnia mu spacery, które Rudi uwielbia. Jak widzi smycz, szaleje ze szczęścia. Wierzę, że takie spacery i własny dom - to będzie właśnie to... Trzymam kciuki za rudaska.
  3. Dokładnie taki młodszy i szczuplejszy Reksio Bis.
  4. Miodowa panienka może w przyszłym tygodniu pojedzie na tymczas. Wtedy i foty będą lepsze i może więcej o niej napiszemy.
  5. Cichutko u Krokieta - tylko my dwie zaglądamy - a on wszak domu szuka.
  6. Niestety. Jest dla niego domek tymczasowy, ale wpadlu nam szczeniaki i wyjazd Reksia do tego domku się przesunał. Ale jak maluszki pojadą - kolej na maluszka.
  7. Dorota była w sprawie suni raz czy nawet dwa, nie było jej. Niestety mamy takie urwanie głowy że nie jesteśmy w stanie jeździć po pracy codziennie i jej szukać - bo jest zwykle ciemno. Poza tym, jak nawet się ja znajdzie, jakoś złapie - to co dalej? Niejasne to wszystko - raz sunia jest, raz nie ma. Raz ma pana, raze nie....powoli nie ogarniam.
  8. Jaki jest pięklny jesienny Mundek. To pierwsze zdjęcie nadaje się na pocztowkę - moge wykorzystać?
  9. Problem jest taki, że dom u p. Oli nie jest stałym. KOtka nie może tam zostać. A zaczyna się do tego przyzwyczajać, choc nadal na Bankiera się wydziera. Ale Bankier na noc idzie do łóżeczka z panią swoją, Kropa nie - bo jednak to on ma tam pełniejsze prawa. Takie życie. I nie mogę niestety rozpatrywac tego w kategorii że się przyzwyczaja, bo musze ją zabrać.
  10. To super,. choć i u nas dobrych wetów nie brak. Ale zawsze co spojrzenie z zewnątrz to opinia która może być istotna. Buziaki i głaski dla Milusi.
  11. Biedny Czesiek, taki piękny i taka cisza!!! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/155/35121030.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3566/35121030.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/204/27746693.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5199/27746693.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/535/57073846.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/5558/57073846.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/czesiopit014.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/1368/czesiopit014.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/839/czesiopit019.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/4153/czesiopit019.jpg[/IMG][/URL]
  12. U Pita zupełne pustki. Nikt nie pisze, nikt nie pyta. Młodziutki pies i juz rezydent? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/528/99294667.jpg/][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3949/99294667.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/52/23157043.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/3153/23157043.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/408/64374002.jpg/][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9308/64374002.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/czesiopit035.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8522/czesiopit035.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/685/czesiopit042.jpg/][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/9599/czesiopit042.jpg[/IMG][/URL]
  13. [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Krokiet - mały piesek zbliżony wielkością i wyglądem do jamnika trafił niedawno do podpoznańskiego przytuliska i pod opiekę Fundacji. Jest łagodny i przyjazny do ludzi, na psiaki ze swego kojca szczeka, ale to już taki typ psiaka.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Jest krótkowłosy - a zima się zbliża. trudno wyobrazić sobie tego malca w schroniskowej budzie w mroźne zimowe dni i noce.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Może znajdzie się dla niego dom przed zimą, choćby tymczasowy?[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Mały Krokiet prosi o pomoc.[/FONT][/COLOR][/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/502/30059304.jpg/"][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/9711/30059304.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/715/53455163.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/2982/53455163.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/32740457.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/4770/32740457.jpg[/IMG][/URL] Krokiet zapoznaje się z koleżanką z sąsiedniego boksu, Honey - podczas spacerów na wybiegu. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/535/zhoney.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/7918/zhoney.jpg[/IMG][/URL]
  14. [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Honey jest niezwykle piękną, miodową sunią, małą, z dłuższym włosem, kochającą człowieka i bardzo młodziutką. Niedawno trafiła do podpoznańskiego przytuliska i pod opiekę Fundacji. Uwielbia głaskania - natychmiast wykłada się brzusiem do góry - trudno nawet ustawić ją do zdjęcia, tak spragniona jest kontaktu z człowiekiem.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Ma książeczkę zdrowia, jest odrobaczona i zaszczepiona.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Jest coraz zimniej, a mała Honey marznie w schroniskowej budzie.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#2d2d2d][FONT=Verdana]Może ma szansę na dom u Ciebie?[/FONT][/COLOR][/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/20/72615421.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5353/72615421.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/507/56594832.jpg/"][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/5313/56594832.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/651/p1090012q.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/8672/p1090012q.jpg[/IMG][/URL]
  15. KOteczek jest cały czas na allegro i na stronie Fundacji Animalia. Probleme jest jego agresja do kotów. Jeśli są domy którym można by go pokazać, są tam koty. Oj, Ziuziu, co z tobą.
  16. Ja rozumiem Paulę, ale też można podejść do tego tak: 9 szczeniąt teraz ślepych znajdzie dobre domy - tym samym 9 psiaków, które już są, widzą, mają po parę miesięcy - tych domów nie znajdzie. Wiem że to trudne, ale sama miałam w rękach ślepy miot i podjęłam decyzje o jego uśpieniu. Bolało, ale wystarczy popczytać ile nieszczęść czeka bez szans. U nas w tej chwili pod opieką 11 szczeniąt - mają po ok. 2 miesiące. Trochę mnie tylko zabolało stwierdzenie, że od osób które są za uśpieniem nie będzie pomocy. Hmmm - nie wiem, ja jestem za usypianiem ślepych miotów, ale nigdy nikomu, jeśli mogłam pomocy nie odmówiłam. Malagos jeśli się orientuję też nie. Nie oceniajcie pochopnie tych, którzy mają inne zdanie. Ale decyzja podjęta i tak jak pisze Paula, nie wszczynajmy kłótni bo to nie pomoże.
  17. Na razie są tylko na naszej stronie. I na allegro fundacyjnym. Nie zdążyłam nic ponadto. Mamy 4 nowe psy - w tym jeden jamnikowaty niewiele ponad rok. Kanał.
  18. Elonia u której są w DT jst także osobą do kontaktów. Ja także. Można podać nasze namiary. [URL="http://www.fdz-animalia.pl"]www.fdz-animalia.pl[/URL] Tam są podane i opisy i namiary przy szczeniakach do adopcji. Bardzo dziękuję!!
  19. Właśnie tam wyżej prosiłam o pomoc i wsatwioenie - nie dałam rady....nie wiem czy tam są
  20. KOtka musiała do nas trafic jednak. Jest w domu tymczasowym który adoptował naszego starszego kocurka Bankiera. I jest horror. Bankier panicznie się jej boi. Żal kota - tyle przeszedł w zyciu, znalazł cudowny dom, spał ze swoja panią, czuł się wreszcie bezpieczny - i cała praca nad nim na marne - znów się boi, ogromnie, a jego Pani jest w totalnym dole, gdyż jakby z konieczności zafundowała Bankierowi stres. Niestety z czasem nie jest lepiej tylko gorzej.
  21. I biedny Puchatek - bohater mojego dzieciństwa!
  22. Margo, trzymamy kciuki za Tosiaczka. Mocno.
  23. Najgorsze że nikt o nie nie pyta, a nie moga tam długo bardzo mieszkać. Niestety. Już nie wiem co robić.
  24. Wtedy przyszly z miejsca gdzie chyba nie dojadały. Normalne - rzuciły się na dobre papu. Najadly się do syta, widzą, że jest żarełko, nie głodują, to sie unormowały... No i robali nie mamy już może.
×
×
  • Create New...