Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Mustang jest na stronie Animalii i na Allegro!!! A dałoby rade jeszcze kilka zdjęć mu zrobić. Im ich więcej tym lepiej. te 3 to troszkę mało.:oops:
  2. KOteczka w Poznaniu. Chciałabym poszukac stałego domku najbardziej, bo takie jej przenoszenie - to trauma. Ale jak nie znajdę - to i tymczas na wagę złota. Ale gdzie??? Nie mam pojęcia.
  3. No jest, ale niestety w niebezpieczeństwie. Co ja zrobie jak nikt nie da jej domu.
  4. Rozumiem. Ja ostatnio z pracy wyuchodze też długo po wszystkich. I w domu ostatnie dwa dni do 3.00 siedziałąm tyle mam zaległości. Nie wyrabiam.
  5. Sa ale ja nie wiem nawet jak dzisłaja i czy działąją. Ale można sprawdzić.
  6. Długo? ma dopiero 7 lat - to niewiele, nawet nie połowa życia.
  7. To ja wiem dlaczego tak kocham sunie!
  8. Uff bardzo się ciesze także i mocno zaciskam kciuki. Bowiem ostatnie strony niestety do najmilszych nie należały. Dobra robota~!!!
  9. Mysle, że to chyba znaczeniowe a nie chorobowe. Może podziębiony. Ale myślę, że znaczy teren.
  10. Dostaliśmy wielki apel, wręcz błaganie o pomoc. [B][SIZE=3][FONT=Calibri]Kilka dni temu zmarła moja mama. Zostawiła mi na wychowaniu siedmioletnią kotkę. Niestety samemu nie mam warunków do trzymania zwierzęcia. Przez cały dzień nie ma mnie w domu i często wyjeżdżam. Kotka jest bardzo przyjazna i spokojna. Ma piękne czarne umaszczenie z białymi skarpetkami i podbródkiem. Jest zdrowa, choć ma problem z nadwagą. Niestety w rodzinie wszyscy miłośnicy kotów mają już swoich pupili (nawet kilku) i nikt nie może przyjąć Kici do siebie. Bardzo[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Calibri]prosiłbym o pomoc, bo przyznam, że nie wiem co z małą począć. Póki co siedzi sama w mieszkaniu mamy i jest dokarmiana przeze mnie lub rodzinę, ale boję się, że dla kota, który był przyzwyczajony do w zasadzie, ciągłego towarzystwa, jest to na dłuższą metę męczarnia.[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Calibri]Kotka nie jest wymagająca. Nie jest wysterylizowana, ale co pół roku dostaje hormony. Aktualnie główne jej zajęcia to spanie lub łaszenie się do ludzi. Oczywiście razem z Kicią przekażę nowym właścicielom wyprawkę w postaci kuwety, kilku worków jedzenia, które zawsze było kupowane na zapas. Jeśli będzie taka konieczność, to wesprę ich też jakimś datkiem pieniężnym lub zakupem dodatkowej karmy. W zamian chciałbym móc od czasu do czasu ją odwiedzić, aby upewnić się, że jest w dobrych rękach.[/FONT][/SIZE][/B] [SIZE=3][FONT=Calibri]Mamy czas maksymalnie do końca października, a im prędzej tym lepiej. Kopteczka cały dzień siedzi sama. Jest naprawde grubiutka, pewnie karma odchudzająca by sie przydała. Zakupimy.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Taki biedny garfieldowaty Kot - nawet nie wie, że jej raj się skończył, a bezpieczeństwo wisi na włosku.[/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pomóżcie - nie wiem co robić.[/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/231/18061661.jpg/"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1387/18061661.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/53425294.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/7607/53425294.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/155/62325757.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/9913/62325757.jpg[/IMG][/URL]
  11. Szał ma wirtualną opiekunkę. Oby Pani Ewa przyniosła koteczce szczęście. I oby Szał - zaufała.
  12. On by w ośrodku hotelowo-szkoleniowym ale szkolenia nie przechodził. Nie było na to kasy. Co do znaczenia, prawie każdy samiec to robi na początku, znaczy teren i swoja dziewczynę w tym terenie - czyt. Havanka. To minie, ale musisz karcić za to ostro.
  13. Będę wiedziała jak Paweł wróci. Dopytam. I jest też osoba która chciała poznać Ayu - chyba pierwszy raz, ale to tak bez zobowiązań. Szykujemy Ayu, aby zabrac ja na tymczas gdzieś przed zimą.
  14. Do mnie też pisała jedna osoba w sprawie Piotrusia. I w sprawie rudego Ginna, który prawdopodobnie znalazł właścieieli. Więc pokazałam Piotrusia.
  15. Dzięki za fotki nowe. Wymienię w ogłoszeniach i jedziemy szukac domków. Gapiliśmy się dzisiaj z TZ-em na Archiego - zupełnie nie jak to mała popklejona brudna kupka kociego nieszczęścia którą goniłam pod autami. Tak się cieszę, że udało się go złapać, już nie zyłby. Teraz tylko domki...
  16. Razem z WMNN byłam na wizycie przedadopcyjnej i tak jak WMNN pisze - jest to też moja osobista porażka. Ale teraz dzieki temu może uda sie tez pomóc Herze - na pewno się uda. Animalia pokryje koszty sterylizacji. Ja przekazuję na hotelik 150 zł. I jeśli jeszcze jakieś szelki potrzebne dajcie znać, mam jakieś w domu.
  17. [quote name='Anula'][B]Prośba![/B]Cioteczki kto może w Poznaniu użyczyć jednego noclegu dla suni.Sunia jest w Krotoszynie i musi dotrzeć do Poznania w niedzielę (25.09-jest transport załatwiony)następnie w poniedziałek zostanie odebrana przez Koskę i zawieziona do Gdańska.To jedyna taka szansa aby sunia dotarła do Gdańska.Bardzo proszę o pomoc Cioteczki z Poznania.[B]Pilne![/B][/QUOTE] Napisz jaka sunia, jakieś szczegóły. W domku chętnym na adopcję Mimi o ile wiem nie ma kota tylko piesek. Jak ona do psiaków.
  18. A co to za sunia. Jakieś szczegóły?
  19. Nie on jeden. Pozmieniam zdjęcia w ogłoszeniach.
  20. Myślę, że to iż Sandy nie został w tamtym domu to nie tylko sprawa suni - ja myślę, że się nie podobał...ale nie chcę reszty komentować. W każdym razie tam nie trafi od nas żaden pies...nawet nie będę polecać i próbować. Ale to tylko moje zdanie. U mnie w domu Sandy nie obsiusiał niczego, nie znaczył, nawet się dziwiłam. Chciałam zaprosić go na kanapę - nie wszedł. Ale moja Laguna była zamknięta więc nie miał argumentu. Mam nadzieję, Olu, że to jednorazowy wyskok. Nie pozwalaj mu włazić na tapczan, to nie miejsce dla psa i tyle. Sprawiał wrażenie że normalnioe widzi - przychodził do ręki. Nie wiem co się dzieje. Daj znać, obserwuj przez dzisiaj i jutro, zrób parę jakiś testów wzrokowych czy widzi, jak cos Cię zaniepokoi w poniedziałek spróbuję go zapisać na konsultacje do dr Garncarza w listopadzie.
  21. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/707/21485137.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2649/21485137.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/683/42120157.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/1464/42120157.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/269/60036049.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/6914/60036049.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/690/20756549.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3230/20756549.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/41/77044980.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8553/77044980.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem jak dla Was, dla mnie zdjęcia sezonu. Cudo. Zestaw parówek do wyboru!!! Nasz Dyziek ze schroniskowej budy na kanapę - z koleżankami. Jak oglądałam fotki śmiałam sie i płakałam jednocześnie.
  22. To żeby Wam jeszcvze lepiej było, kolejne newsy Dyzio ,po przeglądzie weterynarza ............jest ok .............ogonek i uszy do podleczenia..................ta śliwka do obserwacji...............gdyby się powiększyła to alarm.........serduszko ok, płuca też...............no i wiadomo dlaczego maluch jest słabiutki........... maluch jest przeziębiony ma powiększone węzły chłonne i kicha...ale bez gorączki..............wczoraj trochę nie jadł,ale to przez to ,że mogło go boleć gardło.............poza tym ..........jamniki się akceptują..............a to najważniejsze...............Dyzio naśladuje Lalę robi to co ona i podsiada w fotelu,a nawet w koszyczku,a Lalka udaje że tego nie widzi ...............mądrość zwierzaków jest wielka...........a Zula czarnula zaczepia łapką i Dyzik też paca łapką i jest zabawa................ To są balsamy te wieści. A teraz odsłona: [FONT=Times New Roman]o tym jak Dyzio postanowił spać na kanapie i jak wykręcał i kombinował by być razem.............[/FONT] [FONT=Times New Roman]Historyjka obrazkowa[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/51718633.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7057/51718633.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/268/73941337.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/811/73941337.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/79879698.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5706/79879698.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/695/17362485.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/2829/17362485.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/714/93234152.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/7221/93234152.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]cdn za moment[/FONT][/FONT]
  23. Mimi została odłączona od kroplówek i już skończyła raczej dniówkowe pobyty w gabinecie wet. Teraz powoli, małymi kroczkami będziemy próbowali wprowadzac ja w świat psi...Kasia czyni cuda. A najważniejsze - że na Mimi czeka domek i 8 m-czny kolega. Miała tam iść Stasia - ale postanowiła zrobić miejsce koleżance. Stasieńka odeszła, a MImi walczy - i mam nadzieję, że sie uda.
  24. Sprawdzam osobe z Poznania która chciała Strzepkę. Tzn. koleżanki z kociej frakcji maja mi dac znac bo ponoc nasza kotka poszła tam w zesżłym roku. Czekam na wieści.
  25. Zula zaczepia, a Dyziek pewnie by pospał [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/268/zulazaczepia.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7931/zulazaczepia.jpg[/IMG][/URL] Po poszukiwaniach Dyzio stwierdził, że fotel to jest to [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/32/foteltojestto.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/5964/foteltojestto.jpg[/IMG][/URL] Dziękujemy za ten domek!!!
×
×
  • Create New...