-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Hurra, Trampuś ma się dobrze. Martwią mnie te uszyska - ciekawe że nikt w azylu nie zwrócił uwagi że cos mu dolega, podejrzewam że mógł już mieć kłopoty jakis czas i zrobiło się to przewlekłe. Ale sądzę, że sobie z tym wet poradzi. Kochany słodasku, bądź nadal grzeczny - co do karmy, moja suka tez ma alergię i dlatego jest wyłącznie na suchej karmie. Wtedy nie ma problemów, z tym że może tylko jeden jej rodzaj jeść, tylko Royal canin. Po innych jest z kolei łysa. Pozdrowienia dla Pani Trampa i mizianka dla psiny, Wando przekaż proszę, także moje wielkie podziękowania za dom dla niego i zyczenia wzajemnego zadowolenia z bycia razem.
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Trochę się pozmieniały plany - opisałam na wątku Bianki. Romek masz pilnego priva. Jakby co podaję ogólnie mój telefon: 609 601 362 -
Mamy komplikacje. Mrówa ma zepsuty samochód. Nie może jechać. W związku z tym mój kochany TZ postanowił pomóc i pojedziemy my - teraz TZ pojechał zawieźć indeks do kolegi - bo jutro rano mają wpisy, i wyruszymy. Próbuję się dodzwonić pod numer który dostałam od Mrówy (tam gdzie psiaki są), żeby ustalić może inne miejsce odbioru, niekoniecznie warszawę, może łatwiej będzie nam w innym mieście - ale na razie nie mogę. Tak czy tak jutro sunie pojada, tyle że z nami, czyli jednym zmęczonym TZ-em i jedną chorą z gorączka supergogą (mało super i to bardzo). Ale damy radę. Nic to.
-
Koralik w Nowym Domu - w Poznaniu!
supergoga replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że dotarł - nic jeszcze nie wiem a do tego zmogło mnie jakieś choróbsko. Niestety nawet nie odleżę, jutro muszę jechac po 2 suńki gdzieś w trasę. Umowę adopcyjną mam - wyślę do Was. Marmar - sorry, ale nawet nie mam gdzie go wstawić tego szczurka - mam 2 szczurzyce. Choć kocham te gryzonie nad wszystko, bo są cudne. A co to za szczur - skąd się wziął, jaki itp. no i płeć, wiek i kolorek. Spytam Agi, może ktoś marzy o szczurku. -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
supergoga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
A ja to sobie w ogóle inaczej wyobrażam. Wszak psiaki idą głównie przed nami, czy to dniem czy nocna porą. Sądzę, że trzeba im takie naświetlacze zamocować na ...majtochach lub dooopskach, żebyśmy je widzieli jak podążają przed nami. Wtedy nie zginą nam z oczu. Co Wy na to Lalunia kręcąca pupiną i szarpiaca na kolorowo do przodu. I subtelna Abisia, słodycz - ze świecącą pupinką. I jegomość Szarik, któremu zaświeci się pod ogonkiem. :multi: -
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
A w niedziele zmieni obywatelstwo na Pyrlandię :razz: . Juz czekamy na dziewusie. -
Z odzywieniem kłopotu nie będzie - sunie przybiorą - byle nie od razu i nie za dużo. Kropka będzie mieszkała na razie niedaleko, jedzonko zawiozę a potem juz pani będzie jej szykować. Co jakiś czas zrobię kontrolę. Sporo osób obserwuje aukcję allegro obu suniek - jesli Kropka nie zostanie na tym tymczasie (a nieśmiało na to liczę) to domek jej znajdę. Bianka - zobaczymy. Pani z Głogowa doświadczenie w psiakach po przejściach posiada. Ma też psiaka, który może Bianke sporo nauczyć. Jak go poobesrwuje, to zobaczy, że Pani jest dobra. W umowie naszej jest klauzula, że gdyby coś nie tak, suka wraca do mnie - i w każdym momencie po nia pojedziemy. Jesteśmy przygotowani na każda opcję już - bądźcie spokojni. Nie damy im zginąć w naszych stronach. Zamojskie slicznotki muszą mieś dobre domki. W końcu moje krajanki!
-
Zobaczymy jakie będą relacje Bianki i jej ewentualnej nowej Pani w niedzielę. Jeśli nie takie jak trzeba, sunia zostanie u nas, ale mam nadzieje, że Pani da sobie rade - sporo miłości i spokoju uczynia cuda. Sunia zostanie wysterylizowana jak dojdzie do siebie, bo ma mieszkać z panem - małym kochanym znajdkiem. Miałaby kumpla, jak już uwierzy i zaufa. Napiszcie mi co o niej oprócz nieufności można powiedziec, z obserwacji poczynionych dzisiaj - co pozwala na co nie - czy w ogólne unika ludzi czy jednak chciałaby a boi się. To pomoże nam i Pani w nawiązaniu nici kontaktu z Bianką.
-
Jak się dziewczynki w kąpieli sprawowały, jak się maja - napiszcie cuś choc troszeczkę. Cieszę się że bezpieczne będą.
-
Cudowne Szczeniaczki znalezione w lesie już w domkach!!!
supergoga replied to escalade74's topic in Już w nowym domu
Obchodzi i to bardzo, ale wiesz jak z nami jest. Na przykad u mnie cała rzesza psiaków do szukania domków - pilotowanie, pisanie odpowiadanie - ale pamiętamy a maluszku i czekamy na wieści jak postępuje sprawa. Martwią mnie te które mogły pozostać, ale na pewno już dawno by się pokazały. Więc już ich pewnie nie ma. -
Domek bęzie kochający na pewno. Zreszta ja nie odpuszczam, tylko mi tak się zrobiło jakoś dziwnie, miała być u mnie a w końcu pewnie nie będzie. Ale nie moge być egoistką, wiem że na stałe zostać nie mogła, to domek kochający jak jest - super. Teraz czekam na wieści czy sunie już bezpieczne, zabrane ze schroniska. W niedzielę będą w Poznaniu - i mam nadzieje, że wszystko będzie już dla nich tylko dobrze.
-
Przed chwilą dzwoniła do mnie Pani z Głogowa - o której pisałam wyżej. W niedziele bęzie w Poznaniu, wieczorem przyjedzie do mnie - i bardzo, bardzo chciałaby zabrać Biankę do siebie. Ma doświadczenie, bowiem ma kundelka zgarnietego z ulicy w bardzo złym stanie - teraz śpią razem w łóżku, odkarmiony i doprowadzony do formy. Pani ma też weta dobrego, który jak sunia troche tylko dojdzie do formy ją wysterylizuje (a propos czy wiadomo kiedy Bianka miała ciewczke - choc pewnie nie ?) No i nie wiem - bo mi się moje sunie wymykają z łapek. Jak radzicie - ma iśc od razu do kochającego domku (po podpisaniu umowy itp) a domek sprawia na mnie b.dobre wrażenie, czy ma być u mnie i później ją dowozić. Napiszcie jak radzicie - może nie ogłupiac suczki kilkoma domami?
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Jestem po rozmowie z domkiem tymczasowym dla Kropki. Czyli jednak sunie będą musiały się rozstać, ale zamieszkają czasowo niedaleko siebie, więc może na spacerze się spotkają. Kropka będzie miała koleżankę jamniczke, trzymajcie więc palce, aby dziewczynki się sobie spodobały i nie było zgrzytów, bo wtedy kto wie, może Kropka będzie miała tam domek na stałe. Wszystko zalezy opd wzajemnych korelacji. Na razie w każdym razie mamy tymczasik dla suni. Ja zabiorę ją w tygodniu do weta jeszcze, zawiozę też dla Pani jedzenie i powiem co podawać. Czekamy na panienki. I napiszcie, jak tam kąpiel, były zachwycone czy niezbyt. :evil_lol: -
A my jak się cieszymy że choć na trochę przybędzie do nas Bianka. Napiszcie jak przebiegła kąpiel :evil_lol: . Moja sunia z tej okazji też wczoraj została wyprana - i nie ukrywam spoglądała na mnie z wyrazem totalnego obrzydzenia na pysiu, tym bardziej że szampon jest specjalny taki s siarka, dziegciem - bury i smrodliwy (ale Laguna ma alergie skórne i musi taki mieć). Mam nadzieję, że wszystko się powiedzie w najdrobniejszych szczegółach i sunie będą bezpieczne i szczęśliwe.
-
Zadałeś trudne pytanie :roll: - bo nie wiem. Mój komp chodzi jak żółw i zanim bym przejrzała te 10 stron byłoby rano. Ja tylko o tym allegro napisałam, bo mi kiedyś aukcję zdjęli, ktoś doniósł że dwa razy ten sam pies i że to jakis przekręt. Dlatego sie o to boję (mam ponad 20 psów w allegro). Na onkach - coś mi świta że jest, ale może Rybcia nam napisze, a jak nie ma jej - to może zajrzyj na onki.
-
Prosze czytać wątki bo :mad: . Sunia jest na allegro dokładnie od 6.01. i aukcje są wznawiane. Ma nawet obserwatorów. Na razie nic, ale nie tracę nadziei. Napisze jeszcze gdzie wstawiłam, żeby nie było niedomówień: aaaby alegratka eurocity 4łapy kupsprzedaj. Jeśli można wstawić w inne portale na których nikt jeszcze nie wstawił to super.
-
Rudy Daktyl - już z nadzieją we własnym domku! Udało się!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No i kanał, nic nie wyszło z jazdy. Lało jak z cebra. Może we wtorek sie nam uda. -
Mam pytanie - gdzie, na jakie konto wypłyneły z AFN pieniądze - 400 zł na Malinkę. Czy do lecznicy czy do jej niby opiekunki. Dlaczego Vutz się nie wypowiada już na wątku. Gdzie są pieniądze, które dziewczyny wysyłały na jej konto - czy się z nich rozliczyła. Jak nie - prosimy o rozliczenie, na co je wydała. I macie rację, motywacja nie opiekowania się sunią przez brak umopwy - hm. Do mnie przyjada teraz 2 sunie z Zamościa - bez umowy, bo ich nie ma - będa kradzione. Może powinnam je wyrzucic na ulicę. I jeszcze inna sprawa. Tyle tych postów - nie daję rady ogarnąć. Pytałam w czym może Wam, pomóc nasza Fundacja - chcielibyśmy coś zakupić i Wam wysłać, ale nie wiemy co: medykamenty jakieś, odżywki - sama nie wiem. Ale bardzo proszę, napiszcie na priva, bo tu tyle przybywa postów, że nie daje rady i moge przeoczyć odpowiedź.
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
supergoga replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Ja rozliczę soę z Mrówą, jak pisałam i napiszę na wątku - jak ktos wspomoże transport panienek, to ok. Tu na miejscu już przejmujemy koszty na siebie. Jesli Bianka ostatecznie pojedzie do Głogowa, my ją zawieziemy, ale to dopiero jak ją odchucham. Trzymajcie kciuki za zgodę panienek z moją Laguną - zazdrośnicą i jedynaczką. Bo reszta inwentarza w klatkach, więc bezpieczna. -
Super, szykuję więc się na niedzielne powitanie panienek. Z Mrówą postaram się zdzwonić i wszystko dogadać. A jak tylko porozmieszczam dziewusie, dam znać co u nich słychać. Trzymajcie paluchy w pogotowiu.
-
Ciotka zagląda, ale taka zakręcona, a na usprawiedliwienie doda, że dogo tez błyskawiczne nie jest. Napisałam do Państwa Perełki jak tam sunia. Jak tylko dostanę odpowiedź, zaraz Wam napiszę. Mam nadzieje, że brak wieści to dobre wieści. Jakby co to TZ będąc służbowo w Gnieźnie zajedzie z wizytą. Trzymam paluchy za super domek dla Nali.
-
[B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Nie wiem tak naprawdę, czy[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana]Julek [/FONT][/COLOR][/I][/B][B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]jest tylko rencistą czy już emerytem. Nie wiadomo też dokładnie, ile ma lat, może 8 a może 9. Mimo swojego nie najmłodszego wieku jest sympatycznym, przyjacielskim psiakiem. Tym smutniejsze jest to, że nadal musi przebywać w schroniskowym kojcu, że nikt się w nim nie zakochał, nikogo nie zauroczyło niewyobrażalnie smutne, głębokie spojrzenie jego pięknych oczu. Oczu, które widziały już wiele, które sporo mogłyby opowiedzieć – choć dla nas ludzi lepiej, żebyśmy tego nie słyszeli. To dzięki nam bowiem, dzięki ludziom Julek nie ma domu, własnego kąta, własnej miski i ręki do głaskania. To dzięki ludziom jest psem bezdomnym, niczyim, starszym porzuconym zwierzątkiem. [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#003366][FONT=Verdana]Julek nie jest psem, który stracił nadzieję na poprawę swojego losu, on nadal wierzy, że ktoś kiedyś zabierze go z ciasnego kojca, w którym musi chować się w zimnej budzie przed dojmującym chłodem i wilgocią. Czy musi nieuchronnie dojść do tego, że iskierka nadziei, która tli się jeszcze w Julku zacznie powoli przygasać, aż w końcu stopnieje, jak wiosenny śnieg i Julek skończy swoje życie leżąc nieruchomo w jednym miejscu, w obawie by nie spotkało go w życiu już nic złego?[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#003366][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333300][FONT=Verdana]Czy przyjdzie dla Julka lepszy dzień, dzień, w którym ktoś stanie przy jego boksie, spojrzy w te urzekające psie oczy, pokocha i zabierze go do domu. I nigdy nie opuści.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333300][FONT=Verdana]Czy Julek zdąży się tego doczekać zanim opadnie go schroniskowa depresja, zanim przestanie wierzyć w ten cud – własny DOM.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333300][FONT=Verdana]Jeszcze ufa, że ma szansę, jeszcze próbuje przywołać przechodzących ludzi, popiskując nieśmiało – „tu zajrzyj, tutaj czekam na ciebie, dlaczego mnie nie dostrzegasz? Zatrzymaj się, choć na chwilę, ja tak pięknie Cię poproszę!”[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333300][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333300][FONT=Verdana]W imieniu Julka prosimy o pomoc – o dom i opiekę, o tego jednego, jedynego człowieka.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333300][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333300][FONT=Verdana]W sprawie dodatkowych informacji oraz adopcji Julka: [/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana][EMAIL="matik5555@wp.pl"][SIZE=3]matik5555@wp.pl[/SIZE][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] Taki tekst o Julku mi przyszedł do głowy - jeśli coś zmienić piszcie lub zmieniajcie. Fajny ten Julek.
-
AMARA - sunia Alaskan Malamut wróciła do właściciela !
supergoga replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Mam na imię Amara – mam 3 lata i ponoć, a przynajmniej tak tutaj mówią, jestem alaskan malamutem.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Jeszcze niedawno miałam wszystko – dom, pełną miskę, a najważniejsze – miałam swego pana.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Niestety nadszedł ten feralny dzień i wszystko straciłam. Sama nie wiem, jak do tego doszło, nagle straciłam z oczu pana – nagle znalazłam się w miejscu, którego nie znałam, nie potrafiłam sobie poradzić. I chyba z tego powodu przywieziono mnie tutaj. Tutaj – to schronisko dla bezdomnych zwierząt. [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Mój dotychczasowy pan chyba się na mnie pogniewał, nie odebrał mnie stąd, mimo iż wiedział, gdzie jestem, zostawił na zawsze – a ja chciałam tak bardzo go przeprosić, obiecać, że postaram się poprawić. Nie dał mi nawet szansy![/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Niby nie jest źle, niby mam co jeść i mam kąt do spania, ale nie mam swego własnego miejsca i własnego opiekuna. Opiekuna, który miałby dla mnie czas, który zabierałby mnie na spacery, pilnował abym się nie zgubiła (cóż, mam takie skłonności do zamyślania się i wtedy biegnę przed siebie, nic nie słysząc), kochał mnie i był dobry.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Bardzo potrzebuję kogoś, kto mnie nie zawiedzie i nie porzuci.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Jestem jeszcze młoda, tak bardzo boję się, że będę musiała spędzić tu całe życie, że tu zachoruję i tu odejdę – bez zaznania prawdziwej miłości człowieka do psa.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Pisze ten list do Was, bo wierzę, że będziecie umieli, a najważniejsze, będziecie chcieli mi pomóc. Że może u Was gdzieś znajdzie się dla mnie miejsce na resztę życia, długiego życia.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Nie jestem wylewna, to co mnie spotkało spowodowało, że nie ufam tak od razu, że podchodzę do ludzi z rezerwą, ale jedno mogę obiecać.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Obiecuję, że jeśli pozwolisz mi się kochać i sam pokochasz mnie – odpłacę największą miłością, jaka mam w sobie. Miłością na całe życie. Będę wierna, będę przy Tobie zawsze, na dobre i na złe – tylko czy Ty będziesz ze mną?[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Jestem w rozpaczy, jest mi źle, boję się – tak bardzo boję się samotności, cierpienia – chcę żyć razem z moim człowiekiem.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Czy jest gdzieś ktoś taki – ja Amara – czekam tu i tęsknię.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Wasza Amara[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Piękna Amara czeka w schronisku na odpowiedzialnego, znającego rasę opiekuna – taki pies nie może żyć bez człowieka, bez domu, bez długich spacerów.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Bardzo prosimy o dobry dom dla suni.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Kontakt w jej sprawie: [/SIZE][EMAIL="matik5555@wp.pl"][SIZE=3]matik5555@wp.pl[/SIZE][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B] Tyle wymysliłam, deszcz, niskie ciśnienie, kompletny imbecylizm chyba. Jak cos poprawić, poprawiajcie lub piszcie to ja poprawię. -
AMARA - sunia Alaskan Malamut wróciła do właściciela !
supergoga replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Piękna suka, ale miałabym obawy spogladając w jej oczy. Taka jest w typie dla mojej córki - wilkowata niezwykle. Za moment wstawię tekst o niej, kończę prace twórcze, to poprawicie i zobaczymy co dalej.