Jump to content
Dogomania

Cathedral

Members
  • Posts

    806
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cathedral

  1. Ja mogę dać, tylko napiszcie coś szarpiącego za serducho.
  2. Nooo to jak taka kasa wchodzi w grę to dla weta dobra pozycja do biblioteczki "Choroby skóry psów i kotów".
  3. Czytam teraz Krzysztof Anusz "Przedłuż życie swemu psu". Myślę, że książka przyda się każdemu praktykującemu weterynarzowi. Sporo informacji z różnych działów geriatrii. Dla "szarego, zwykłego posiadacza" psa też przydatna. Cena przystępna.
  4. Madziaa, dosłownie trzy posty niżej masz temat "jak pies może zostać reproduktorem": [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31737[/URL] I zanim ktokolwiek Ci udzieli tutaj odpowiedzi na pytanie, jak zwiększyć libido u psa to zapyta, czy pies ma uprawnienia hodowlane.
  5. [quote name='eveandAxel']dobra, ja się zastanawiam, ale napiszcie o co chodzi z tym tłumaczeniem bo niemam kompletnie pojęcia. i jeszcze jedno - podajecie psom suche czy po namoczeniu?[/quote] Zarówno kolejność składników na liście, jak i postać surowca (mączka, świeże), a także okreslenie źródła pochodzenia danego składnika ma kapitalne znaczenie dla oceny danej karmy. Jeśli co innego czytam na stronie producenta, co innego u dystrybutora, a potem dostaję karmę z jeszcze inną etykietą to dla mnie jest to powód do zdenerwowania, ponieważ karmę dobieram bardzo starannie właśnie analizując składy. Karmę podaję suchą. Mój pies jest dorosły. Namacza się w zasadzie tylko szczeniakom.
  6. Piuma - nie wolno porównywać rozrodu ludzi, do rozrodu zwierząt! I w ogóle co to za zwrot w odniesieniu do człowieka "wyłączyć z hodowli"?. Mnóstwo ludzi ma różnego rodzaju defekty, a nawet choroby i to oni sami w swoim sumieniu muszą podjąć decyzję o potomstwie i wziąć na swoje barki ułomności, które mogą im przekazać w genach. Wydawało mi się, że dla każdego różnica jest jasna... Asica - są przypadki, że jądro udało się sprowadzić hormonami lub operacyjnie. Jednak właściciele, którzy zdecydowali się na leczeniu nigdy nie dowiedzą się, czy jądro zeszłoby jednak samo w późniejszym czasie (pies zdrowy), czy też nie zeszłoby nigdy (wnętr). Dlatego mimo pozytywnego wyniku leczenia nie powinni używać psa do hodowli. We wspomnianej już książce "genetyka - poradnik dla hodowców" jest przekonywające wyliczenie objaśniające ile reproduktorów i ile suk potrzeba, aby podtrzymać populację danej rasy. Cytuję w uproszczeniu: "do utrzymania wyjściowej liczebności rasy potrzebujemy wybrać zaledwie 1,23% spośród samców i 12,3% spośród samic". Jasno wynika z tego, że w rasach w miarę licznych, nie zagrozonych wyginięciem - na prawdę NIE KAŻDY dobry reproduktor musi kryć. Wystarczy, że będą kryły reproduktory doskonałe. Uważam, jest to moje prywatne zdanie - że dopuszczenie do hodowli psa podjerzanego o przenoszenie poważnej choroby to kwestia uczciwości, doświadczenia i nastawienia hodowcy. Uważam również, że powinien poinformować kupującego o potencjalnych wadach, jakie mogą się pojawić u potomstwa, a także umieć wyjaśnić, czemu mimo zastrzeżeń zdecydował się na konkretne krycie. Ponieważ mało który hodowca decyduje się na wyznanie "pokryłem psem podjerzanym o przenoszenie padaczki, ale wie pani - on jest interchampionem" to uważam, że przypadki wszelkich wad u potomstwa należy naświetlać.
  7. Coraz częściej spotykam się z wetami, którzy radzą szczepić co 2 - 2,5 roku. Trochę się obawiam opuszczać szczepienia, ale z drugiej strony - mój pies ma wyraźne objawy nadwrażliwości, więc sądzę, że jemu akurat zbyt częste szczepienia mogłyby zaszkodzić.
  8. Bzuma, ja cały czas szukam odpowiedniej karmy dla mej psiny, która nie zawierała by kuraka. Dlatego byłabym bardziej niż zainteresowana próbkami karmy z rybą, baraniną i kaczką. Da radę :)?
  9. Jeśli z ust hodowczyni padło zapewnienie, że psy są ze sobą niespokrewnione, to skłamała i oszukała Twoją szwagierkę bez dwóch zdań. W tej sytuacji Twoja szwagierka może dochodzić jakichś roszczeń. Swoją drogą ciekawe - czy zgłosiła "reklamację" do hodowczyni?
  10. asia26, jaki rodzaj tej karmy masz?
  11. No i wtedy kółeczko niewiedzy i radosnej, spontanicznej, bezsensownej hodowli się poszerza. Rozumiem, że kupując pierwszego psa można nie wiedzieć o co chodzi w rodowodzie. Ale kupując drugiego i to przeznaczonego do rozrodu... :crazyeye: Jakoś w tej sytuacji nie mogę się zdobyć na współczucie dla "poszkodowanej"...
  12. Nikt mnie nie zmuszał i zamierzam uczestniczyć w akcji do końca. Moje refleksje są po prostu takie, że od fundacji EMIR na przyszłość będę trzymać się z daleka. Są inne organizacje i osoby prywatne z którymi współpraca to sama przyjemność. Trudno, czasami trzeba się sparzyć, oby na naszych negatywnych doświadczeniach nie straciły zwierzęta.
  13. Obserwuję ten wątek z rosnącym niesmakiem. Czytam wypowiedzi EMIR, oraz innych na temat EMIR w pozostałych działach. Po relacji z pierwszej ręki na temat sposobu bycia tej osoby zyskałam całkowitą pewność, że zbieranie podpisów w sprawie Ozzy'ego to była moja pierwsza i ostatnia akcja pod patronatem tej fundacji. Być może pani EMIR ma serce dla zwierząt, ale to zdaje się nie idzie w parze z szacunkiem dla ludzi. P.S. Co to za pomysł z "dyplomami"? Rozliczenie akcji podobno jest na minusie (ponad 2000 wg info w wątku informacyjnym)?
  14. Mam nadzieję, że znajdzie się domek na miejscu, w Szczecinie. Jak coś - do nas spokojnie może przyjechać na tymczas.
  15. Psa trzeba solidnie wykąpać. Zamiast nacierać go np. szamponem, czy mydłem wsadzić go do miski z wodą i niewielką ilością łagodnego detergentu (np. delikatny szampon dla psów). Większość pcheł się potopi, resztę trzeba wyiskać, a kolejną resztę - utopić jeszcze raz ;) Miałam na tymczasie szczeniora, który pozbył się pcheł dopiero po kilku kąpielach. Dla szczeniaków odpowiednia jest zasypka ze środkiem przeciwpchelnym - ja miałam Insectin o ile się nie mylę. Wet powiedział, że jest bezpieczna.
  16. RC Hypoallergenic i inne "sojowe" zawierają zhydrolizowane białko sojowe - to się nazywa izolat. Takie podziabane na malutkie kawałeczki białko nie ma już właściwości uczulających. Nie można tego z kolei powiedzieć o kotletach sojowych, które wprawdzie są ziarnem soi przetworzonym na maksa, ale nie jest to białko zhydrolizowane przecież.
  17. [quote name='la_pegaza']Cathedral, przepraszam , ale zdjęcia mi się nie udało ciachnąć :( Maxiu jest, podbiegł jak go zawołałam :) Pogadaliśmy trochę, ma blizne na poliku- pamiątka po koledze z boksu :([/quote] :-( niech powie koledze, że przyjdzie ciocia Cathedral i go harnie jak się nie odczepi... ;)
  18. [quote name='tola1']Panie doktorze, czy myśli Pan, że to dobry moment ? [/quote] :crazyeye: ? Jaki panie doktorze?
  19. Na Twoim miejscu pomyślałabym o marchewkach, pietruszkach, porach, selerach itp. Chociaż większość psów nie przepada za warzywami, to chętnie je zje rozdrobnione z mięsnym posiłkiem. A z tymi koltetami sojowymi to raczej daj sobie spokój.
  20. Ach, żeby było jeszcze bardziej super, oto skład Adult Sensible ze strony biomilla: Dehydrated lamb meat, rice, potato proteins, fish protein, vegetable and animal fats, fish oil, beet pulp, oligo-sacharrides, yeasts, DL-methionin, minerals, trace-elements, vitamins. :shake:
  21. Odświeżam wątek, kupiłam psiakowi Biomill Sensible i generalnie to jestem wku:angryy:na na maksa. Nie na samą karmę, bo wydaje się, że jest ok., ale raczej na dystrybutora. Jak można w tak niedbały sposób przetłumaczyć skład karmy? Oto skład podany na stronie dystrybutora - i oczywiście widniejący w opisie karmy także w innych sklepach sprzedających tę karmę: Jagnięcina, ryż, proteiny ziemniaczane , tłuszcz roślinny oraz zwierzęcy, proteiny pochodzenia roślinnego, ryba oraz olej rybi ,pulpa buraczana, oligosacharydy, drożdże, DL-metionina, minerały, witaminy, pierwiastki śladowe. A oto dokładne tłumaczenie z języka angielskiego z opakowania karmy: ryż (34%), mączka z produktów jagnięcych (27%), tłuszcz drobiowy (kurczak i indyk), pulpa buraczana, proteiny ziemniaczane (9%), mączka rybna, sproszkowane całe jaja, drożdże browarnicze, zhydrolizowana wątroba drobiowa, tran, włókno z akacji, DL-metionina, minerały, elementy śladowe i witaminy. Rączki opadają.
  22. Ja o Maksymilanku cały czas myślę. Może niedługo dostanę kilka dni urlopu i pojedziemy w kierunku Śląska - wtedy na pewno pieska odwiedzę.
  23. Białko sojowe może psa łatwo uczulić i ja bym tego nie podawała. To, czy mają smak mięsa... hmmm - chyba jak sobie je usmażysz, to można się na tą panierkę nabrać. Możesz dawać kaszę - np. jaglaną, ziemniaki, jeśli bardzo chcesz zróżnicować rodzaje warzyw - ale tylko jako dodatek do mięsa, a nie zamiast niego!
×
×
  • Create New...