Jump to content
Dogomania

Cathedral

Members
  • Posts

    806
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cathedral

  1. Na dorosłego się nie zgodzi, ale na szczeniaka...... raz się dał uprosić.... Ile malców jest tam w tej chwili?
  2. Czy ktoś byłby w stanie zaopiekować się tymi szczeniakami do niedzieli....? Pogadam z mężem...............................
  3. Cathedral

    Eukanuba

    [quote name='Elitesse']switeny sposob na wybranie karmy ! bede zywic karma X bo jej sprzedawca sie do mnie usmiechal :evil_lol: :evil_lol: [/quote] :razz: powód dobry, jak każdy inny ;) Jak ktoś mnie spuszcza po drucie, to nie widzę powodu, żeby dawać mu zarobić, zwłaszcza w sytuacji, kiedy na szczęście mamy oooolrzyyyymi wybór karm. A co - miła atmosfera też się liczy :)
  4. Cathedral

    Eukanuba

    Jeśli producent pisze, że jego karma pozwala na utrzymanie stawów w świetnej formie, a potem się okazuje, że istotnych składników jest tyle, co kot napłakał... ja daję dodatkowo tabletki. Dziwię się tym, którzy karmią wyłącznie suchą - bo się boją, żeby domowym jedzeniem "nie zepsuć bilansu"... Jak widać nawet przy suchych pokarmach z najwyższej półki to nie takie hop siup. A Eukanuby nie lubię z powodów zupełnie innych. Mają fatalny public relations, opryskliwych pracowników i marny dostęp do próbek.
  5. Nu$ia podobno kocha pieski... może ktoś przemówi jej do rozsądku....? Ciekawe swoją drogą - gdzi są rodzice i czy wiedzą o hodowlanych planach córeczki? A ja, jak miałam 11 lat, to myślałam, jak tu piątkę w szkole dostać, a nie o "dużych zyskach"...
  6. Madziek - bardzo prosimy o info, co było przyczyną oddania suczki - zaburzenia wypróżniania, czy agresja. To jest ważne choćby szukając odpowiedniego tymczasu... Może ta pani próbowala ją jakoś leczyć?
  7. prowokacja? naiwność? niewiedza? NIE DOPUSZCZAJ SWOJEJ SUCZKI!!!
  8. Cathedral

    Eukanuba

    Nie wiem, jak jest z wapnem i fosforem, natomiast interesowała mnie kiedyś zawartość glukozaminy i chondroityny - większość karm dla dużych psów chwali się, że "zawiera, wzmacnia stawy, wyciągi z rekina" - generalnie wodotryski. Tymczasem realna zawartość tych składników jest mówiąc krótko - bardzo niska - tak jak napisała Delay.
  9. Krew w moczu pojawia się wtedy, kiedy filtr nerkowy jest uszkodzony (np. stanem zapanym) i przepuszcza nawet tak duże komórki jak krwinki. Przyczyną może być infekcja, kamienie, choroba czynnościowa nerek. U ludzi najczęściej najpierw pobiera się próbkę na posiew, a zaraz potem (nie czekając na wyniki) podaje się antybiotyk lub furagin. Po prostu czas oczekiwania na wyniki byłby dla pacjenta zbyt bolesny. No przynajmniej tak to u mnie wygląda. Jak wyniku już są to się myśli dalej... Może nie jest to "lege artis", ale życiowe... W próbce moczu ponadto szuka się białek, krwinek i innych składników, które mogłyby świadczyć o nieprawidłowej pracy nerek. Czasami jeszcze zalecają zrobić usg.
  10. Wydaje mi się, że psy ubierają ludzie, którzy już są sami doszczętnie wyniszczeni pogonią za modą i szukają kolejnego obiektu "do ubrania" plus w grę wchodzi usynawianie psa - czyli traktowanie go jako substytut nieposiadanego dziecka. Tylko czy pies jest aby właściwym remedium? Mój pies ubiera podkoszulek po kąpieli - żeby mu się włosy nie zwichrowały.
  11. Sądzę, że fizycznie dałby radę. Tylko po co? "Do obejścia" trzeba było decydować się na jakiegoś owczarka. Jak się kupiło goldena to trzeba trzymywać go razem z ludźmi, wpuszczać do domu. Nie wiem niestety jak przekonać rodziców. Ja nie mam takich problemów już od dawna. Może powinni poczytać trochę o tych psach, dowiedzieć sie coś o ich potrzebach - głównie emocjonalnych, zamiast patrzeć się, jak traktują swoje psy sąsiedzi? Może ktoś się jeszcze wypowie.
  12. :stop: Gdybym miała dom z ogrodem, to na pewno mój pies dużo przebywałby na świezym powietrzu, ale tylko pod moją obecność i nie po zmierzchu - czyli raczej nie 7 godzin dziennie. Golden domu raczej nie obroni, bałabym się go zostawić w ogrodzie pod moją nieobecność - po prostu z obawy przed kradzieżą psa. Golden to pies rodzinny, nie powinien przesiadywać sam. Ja w ogóle nie wyobrażam sobie, żeby mój pieseczek, moja kizia-mizia, mój bąbelek :loveu: itp. itd. miał w zimie, na mrozie, czy w deszczu przebywać na zewnątrz cały dzień. Cóż za pomysł.... :smhair2:
  13. Byliśmy dziś na grzybach, jest wysyp. Także trujaków (piękne okazy muchomora czerownego). Mój pies ma grzyby w nosie, ponadto reaguje na "zostaw". Jeśli masz umierać z niepokoju - załóż psu kaganiec podczas wycieczki do lasu...
  14. Jedyne wyjście to psa odczulać. Polega to na tym, że proponujesz psu zamiast obszczekiwania innych zwierząt np. smakołyk za prawidłowo wykonaną komendę "siad". Odwracać uwagę możne także ulubioną zabawką. W skrócie chodzi o to, aby pies mając do wyboru zachowanie agresywne wybrał Ciebie i nagrodę. Niestety potrzeba wiele powtórzeń tego ćwiczenia, żeby pies "zapomniał o starych nawykach".
  15. Nie wydaje mi się, aby psy rozumiały pojęcia "przyjaźń", czy "miłość" i odbierały je tak jak my. Nie mogą też być "kumplami". Człowiek dla psa powinien być przewodnikiem - a więc najbardziej pasuje mu "po ludzku" rola ojca lub matki. W stosunkach ludzko-psich w odróżnieniu od stosunków ludzko-ludzkich nie ma raczej miejsca na wyrozumiałość i pobłażanie. Pies może okazywać przywiązanie objawiające się chęcią podążania za właścicielem i chęcią bycia razem z nim. Aby pies okazywał tego rodzaju uczucia własciciel musi być dla niego atrakcyjny, musi kojarzyć się ze wszelkim dobrostanem (zabawa, jedzenie) i musi wzbudzać w psie szacunek. Wszystko to najłatwiej osiągnąć pozytywnym szkoleniem. Psa wysokie wymagania nie zniechęcają, ani nie sprawią, że "przestanie Cię kochać". Co do Twojego pytania, czy się zawsze słuchają - mój pies NIE zawsze się mnie słucha. Ale wtedy jest to wyłącznie moja wina. I nie zastanawiam się wtedy, czy mój pies mnie kocha, tylko raczej - co zrobiłam nie tak w szkoleniu.
  16. Ja zbieram sierść Corteza na poduszkę. Ale mam watpliwości - czy taki "niewyprawiony" włos nie będzie dobrą pożywką dla jakichś.... mikroorganizmów?
  17. OKSYBEN: np. w tym sklepie: [URL="http://www.krakvet.pl/product_info.php?products_id=520"]http://www.krakvet.pl/product_info.php?products_id=520[/URL] a także w lecznicach weterynaryjnych. ARKA - Augumentin też kupisz w "ludzkiej" aptece w syropie w wyborze dawek. Ale ja bym psu nie dawała płynu - jest niesmaczny - ani to wlać do pyszczka, ani do jedzenia. Ja przepoławiam tabletkę i te dwa kawałki ukrywam w mięsku. I mam 100% pewności, że pies przyjął lek. Nawet jak schowa pod faflem i wypluje, to nie umknie to mojej uwagi. A jak by wypluł płyn to co? Nie zbiorę z podłogi...
  18. Jednorazowa ciąża u suki nic nie zmienia, ani nie polepsza - a wręcz może zaostrzać późniejsze ciążę urojone. To po prostu MIT, tak samo jak to że czarne podniebienie oznacza agresywnego psa. Na pewno mnóstwo innych argumetów jest na wskazanych wątkach. Co Twój tato zamierza zrobić ze szczeniętami? Ma już chętnych?
  19. ARKA - niestety nie otwiera mi się ten link :( Basia - nam pomógł szampon Vetriderm Oksyben (zawiera nadtlenek benzoilu, który bardzo dokładnie oczyszcza pory).
  20. [quote name='czarok'][FONT=Times New Roman][SIZE=3][SIZE=4]Problem przekłamań – złamania we wstępnych wynikach, a teraz brak takiego potwierdzenia….Jak wiecie Krzysztof podał wyniki po rozmowie z profesorem. Krzyś nie jest lekarzem. Pewnie profesor powiedział, że Ozzy ma liczne obrażenia, a Krzyś usłyszał/zrozumiał złamania ( co dla laika w wyobraźni wygląda tak samo). Ponieważ na forum były duże naciski na podanie wstępnych wyników, to zostały one podane tak, jak zostały zrozumiane.[/SIZE] [/SIZE][/FONT][/quote] I jak zwykle najprostsze rozwiązanie okazuje się prawdziwe... ;)
  21. Tak się akurat składa, że Cortez też bierze teraz Augmentin przez 3 tygodnie (minimum...) więc można powiedzieć, że znam ten ból... Do uszu (bo oczywiście też zasyfione) dostał Surolan i Otex. Jeśli chodzi o gentamycynę, to wydaje mi się, że lepsze są specjalne "uszne" krople dla psów. Ludzkie krople nigdy nie zawierają składnika zwalczającego drożdżaki, a one przy infekcji ucha wcześniej, czy później i tak się pojawiają, obak bakterii. Poza tym krople oczne przyrządzone są na wodzie, a woda w psim uchu to nie najlepszy pomysł - mają długi kanał słuchowy, wilgoć lubi zalegać... Oba preparaty są bez wody - na parafinie lub glikolu. Na pewno kuracja miejscowo przyspiesza leczenie. Jeśli antybiogram wykazał skuteczność danego antybiotyku na szczepy pobrane od Twojego psa - to nie martw się, zadziała.
  22. [quote name='ania & jazz']Witam, jestem tu nowa a chciałabym jakiemus potrzebujacemu psiakowi oddać prawie cały 15 kg worek karmy Belcando junior. Jestem z Krosna n/Wisłokiem (woj. pdkarpackie). Może ktos wie o kimś, kto opiekuje się znalezionymi psami w moim rejonie? Karmę mogę nawet dowieźć, ale osobie, która naprawdę potrzebuje pomocy w opiece nad psiakami.[/quote] W dziale "żywienia", prawie na samej górze jest przyklejony wątek "ogłoszenie: oddam karmę". Na pewno ktoś chętny się tam znajdzie i weźmie karmę z wielkim podziękowaniem.
  23. Biedonka, jeśli będziesz miała ochotę wybrać się w towarzystwie, to się odezwij do mnie :)
  24. Kwas klawulanowy nie ma własnego działania leczniczego - on jedynie ułatwia penetrację właściwego antybiotyku i przełamuje oporność bakterii. Czyli preparat amoksycylina/kwas klawulanowy należy traktować jako jeden preparat (Augmentin czy Amoksiklav). Niezależnie od formy podania antybiotyk działa ogólnoustrojowo. Jeśli antybiogram wykazał nieskuteczność cefalosporyn wobez jednej z bakterii, to czemu chcesz podawać Convenię, która się do nich zalicza? Porównywalność antybiotyków może dotyczyć jedynie spektrum działania, ale nie skuteczności w konkretnych przypadkach - zawsze może się trafić szczep oporny.
  25. AgaiTheta, masz priv ode mnie.
×
×
  • Create New...