Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. A miały być zdjęcia Sabuni - cały dzień czekam...
  2. Jak się cieszę, że ten wyżłowaty psiak będzie miał dom - jest śliczny, młody i bardzo miły. Poza tym dość długo czekał na swoje szczęscie.
  3. Wspaniałe wieści... Sabunia już w domku. Nie dziwię się, że zauroczyła wetów... Czekam z niecierpliwością na zdjęcia szczęsliwej SABY.
  4. A dlaczego Kolo wrócił? Czy wiadomo ? Byli ludzie chętni na niego; może ciągle jeszcze go chcą...
  5. Monika-j w sprawie wyżlicy napisz pw do tanitki - ona zajmuje się wyżłami i napewno będzie strarała się pomóc.
  6. Tak mi przykro, ze Karmelek znów ma problemy ze skórą.
  7. Ale piękne fotki zwłaszcza te ogrodowe, a Charlinka/Kropeczka zachwycająca. Piegusek też przystojny chłopak. Ale im dobrze razem... Beata J. to dzieki Twojej determinacji Charlinka jest we wspaniałym domku a nie w śmierdzacej budzie schronu.
  8. Cieszę sie , że Saba w dobrej kondycji i mam nadzieję, że już niedługo znajdzie sie w swoim domku. Przypominam, ze do uregulowania pozostała kwota 160 zł . Pieniadze te są mi bardzo potrzebne na leczenie mojego staruszka ONka, który dostał bardzo poważnej alergii po pogryzieniu przez jakieś owady /chyba meszki/. Leczenie jest bardzo drogie.
  9. Dzisiaj odbierając Teklę awizowałam przywóz następnej bidulki na zabieg. Pan doktor błagał, żeby nie czekać tak długo jak w przypadku Tekli.
  10. Na mnie transportowo w czasie upałów liczyć nie można. Nie moge zostawić na wiele godzin staruszka Nortona w ogrodzie ani w domu bo co ok. 3 godziny musi wyjść na siusiu. W domu sie nie załatwi i bardzo by sie denerwował. Nortuś po wyjściu na ogród na 2 minuty max. sapie jak parowóz jeszcze długo po przyjściu do domu. W tym tygodniu zastępstwa tu w domu też załatwić nie mogę. Na aukcję mogę podarować conajmniej dwa nowe parasole a może jeszcze coś sie znajdzie...
  11. A ja mam podejrzaną - to Skarpeta. Wydawała mi sie podejrzanie gruba jak odbierałam Greykę. Sprawdźcie dziewczyny przy okazji.
  12. Biedny Toffik - znów czeka go zabieg. Czekamy na fotki przytulaska...
  13. Muro co u Saby ? Czyżbyś jej nie odwiedziła w klinice ?
  14. Czekamy, czekamy... A szczęściaż Bart jest w takim razie "moim sąsiadem".
  15. Bardzo sie cieszę, że Sabunia moze sobie biegać po terenie kliniki i ma kontakt z ludżmi. Jestem pewna, ze za kilka dni będzie mogła póść do domku zgodnie z tym co powiedziała dr Wojciechowska od 12.07. - wtedy miałam ja wypuscic z garazu. Trzymam kciuki za sunieczkę.
  16. A już myślałam, że dziewczynkę zaakceptował. Tutaj przydałyby się ostatnie fotki - nie każdy wielbiciel Karmelka śledzi watki innych ostrowiaków.
  17. Nie mogę przestać myśleć o Sabuni - jak strasznie samotna musi się czuć w izolatce. Boję sie o nią bo kondycja psychiczna jest tak ważna przy pokonywaniu chorób. Mam nadzieję, że w dzień będzie miała kontakt z ludżmi i bedziecie ją odwiedzać. Saba nie załatwi się w pomieszczeniu a także na spacerze o ile będzie na smyczy.
  18. Ja też się denerwuję - biedna Sabunia jaki musi mieć mętlik w głowie... Napiszcie jak dojechałi i jak się czuje... proszę.
  19. Wszystko jedzie z Sabunią - leki, rozpiska jak używać + kontakt do pani doktor oraz książeczka zdrowia.
  20. Nie zapytałam niestety jak długo do mnie jechał.
  21. Wyjechali o 13.20 spod mojego domu. Nie wiem jak długo się jedzie do Sosnowca musicie zapytać kogos kto jeździ tą trasą. Wydaje mi się, ze jej pobyt w Orzeszu będzie krótszy niż 2 tygodnie.
  22. Jak napisałam nie będzie mógł zadzwonić z trasy chyba, że sie zatrzyma, żeby skorzystać z telefonu. Saba zrobiła siku około 12tej tak, że do wieczora spokój. W ostatnich dniach sikała dwa razy na dobę.
×
×
  • Create New...