Magdarynko możemy przełożyc wyjazd na czwartek bo rozumiem, że
kompletujesz jakieś rzeczy do zabrania. Nie będę mogła zbyt długo byc
w schronie bo moje zwierzęta zostaną same - powinnam wrócić do 16tej.
Jakie konkretne zadania będziemy miały ?
Dla ochroniarzy ta sunia się z pewnoscią nie nadaje.
Trzymam kciuki, żeby znalazła spokojny dom najlepiej ze starszym
doświadczonym psem o silnej psychice.
Jęśli będzie taka potrzeba mogę pojechać do schronu prawdopodobnie we wtorek ok.9tej rano wyjazd. Ta sobota odpada mam ważną imprezę, niedziela też - będę po imprezie. Czy ktoś byłby chętny ?
W Łodzi jest sunia która potrzebuje pilnej pomocy :
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30074"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30074[/URL]
też od sadysty.
Nabiz moze mogłabyś jej pomóc.
To wspaniale, że bidula już nie musi moknąć na deszczu. Ona wyglada na bardzo poczciwą, łagodną sunię o wspaniałym charakterze.
Całe szczęście, że temu bydlakowi nie udało się poważnie jej uszkodzić.