Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Dziś Cyganek dał sie Gajce sprowokować do zabawy i pobiegali rano po śniegu. Muszę powiedzieć, że jak na 12latka jest baaaardzo szybki.
  2. Jak się czuje Lejdi po sterylce ?
  3. Biedna sunia... może uda Ci się zrobić jej kilka nowych zdjęć.
  4. Cyganek własnie odbył ostatni spacerek. Dziś go troche zamykałam w kojcu, żeby nie mókł na tym śniegu. Teraz jak podeszłam żeby go wypuścić wyszedł z budy zaspany, pobiegał troche posikał i bez protestu poszedł spać.
  5. Esperanza czy Nadzieja ciągle w schronie ? Jak sie trzyma ?
  6. Szkoda, że Alma bedzie musiała spędzić jeszcze kilka dni na ulicy.:-(
  7. Właśnie, ze Cyganek pomimo takiej brzydkiej pogody biega po ogródku i układa się na ganku przy drzwiich wejściowych na posłaniu Gaji. Przy takim wietrze z zachodu pomimo zadaszenia jest tam dzis mokro ale Cygankowi to nie przeszkadza i tam tkwi. Dzis juz dwa razy zamykałam go zeby właśnie zakopał się w sianku.
  8. Koniecznie napiszcie do Irmy moze bedzie mogła pomóc Lejdi.
  9. Bez zmian... ale bedzie zabrana w poniedziałek.
  10. Czuję, że to TEN dom i zaczynam nieśmiało się cieszyć...
  11. Będe trzymać kciuki od 17tej, żeby wszystko sie udało...
  12. Podejrzewam , że Liskowa jednak nie pozwala wejść Cygankowi do budy. Jest w kojcu duży podest drewniany, na którym leży koc i poduszka i chyba tam Cyganek spał. Dzis psiaki zamknęłam indywidualnie tak, ze każdy ma swoje wygodne miejsce, nawet kotarki zawiesiłam bo ma dzis mocno wiać.
  13. Nie zapominajmy o Gerdzie...
  14. Jeszcze czasami mu się zdarza żałosne zawodzenie ale coraz rzadziej. Dziś grabiłam liście, a więc dłużej byłam w ogródku - Cyganek cały czas przy mnie. Lubi się bawić piłką /dużą prawdziwą piłką/ i gryźć patyczki. Do koleżanek stosunek ma obojętny - najbardziej interesuje się nim Gaja. Ona uwielbia się bawić i zaczepia Cyganka do zabawy ale jemu to nie bardzo się podoba.
  15. Ciocia Asia może dotrze w sobotę to sprawdzi :roll: .
  16. A Cyganek się często drapie - czy sprawdziłyscie go dobrze pod względem pchełek ? Ja mam kiepskie oczy i sprawdzić nie mogę.
  17. Ale Rufi fajnie prezentuje się ze swoją nowa rodzinką... Kochany Rufi tak się cieszę, że jest szczęsliwy bo co do tego nie mam watpliwości.
  18. Cygan nie zachowuje się jak staruszek - biega tak śmiesznie rzeczwiście jak kózka podskakuje, przepięknie podaje łapki. Super psiak. Dzis juz nie wyje, wczoraj jeszcze zdarzało mu sie od czasu do czasu - nawet zaczyna juz pilnować posesji. Czy on jest powystawiany w necie z nowymi fotkami ?
  19. Niestety pani, ktora miała wziąśc sunię wycofała się z adopcji - poprostu kupiła sobie szczeniaka na giełdzie. Wobec tego sunia będzie zabrana na leczenie w poniedziałek 6.11. - wczesniej się chyba nie uda ze względu na swięta.
  20. Domek Cygankowi najbardziej potrzebny - to domowy psiak. Mam nadzieję, że Liskowa pozwala mu sie przytulić do siebie .
  21. Cyganek bardzo tęskni. Wczoraj wieczorem bardzo lamentował więc zdecydowałam sie przenieść go do Liskowej - zawsze to raźniej we dwójkę. I to był strzał w dziesiatkę - było cichutko całą noc. Dzisiaj cały dzień biegał po ogródku - jest bardzo miły, posłuszny i bardzo się garnie do człowieka. Towarzystwo suczek niespecjalnie go interesuje - człowiek najważniejszy ! Oby szybko znalazł tego SWOJEGO ! Apetyt juz mu wrócił - teraz po kolacji juz towarzystwo zamknęłam.
  22. Cyganek w końcu dał się zwabić - przyszedł za mną do kojca. Tam został wymiziany - rzeczywiście to pieszczoch. Dostał jedzenie ale jak dotąd zjadł niewiele. Jest w szoku biedaczek i bardzo tęskni i woła Dorotę. Jutro za dnia pozna teren, zaprzyjażni sie mam nadzieję z koleżankami no i ja będę mogła poświęcić mu trochę czasu. Chciałabym, żeby zamieszkał razem z Liskową w dużym kojcu - tam jest sucho, duża ciepła buda i sporo miejsca.
  23. Cygan niedawno przyjechał - było spore opóźnienie spowodowane korkiem na drodze. Przekazanie psiaka odbyło sie więc w dużym pospiechu i już o zmierzchu i zrobiłyśmy duży błąd. Cyganek został spuszczony ze smyczy na posesji i jak opiekunka odjechała psiak żegnał ją przy furtce luzem. Niestety za nic nie moge go złapać, nie daje do siebie podejść blizej niz 10 metrów. Jeszcze będe próbowała ale chyba noc bedzie musiał spędzić na wolności- mam nadzieję , że nic nie wykombinuje.
  24. Gerduniu bardzo mi ciebie żal...:-(
×
×
  • Create New...