Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. [quote name='Natalisko']Armani zostal psem " zewnetrznym " . Podobno ludzie sympatyczni . Mamy nadzieje, ze juz nie wroci[/QUOTE] Oby nie mieszkał stale w kojcu .
  2. Też przypomnę Sarunię...
  3. Telma to śliczna sunia, zupełnie nie rozumierm dlaczego tak długo czeka na dom. Czy jej siostra też jeszcze czeka?
  4. Rzeczywiście dziś jest wjątkowo ciemno, lampa się włączała i bateria szybko siadła, a fotki wyszły beznadziejne.
  5. Czy Telma jest dużym psem ?
  6. Milka bezwzględnie musi mieć w domu psie towarzystwo - to już pewne , inaczej nie chce być w domu . Była z nami sunia ze złamaną łapką przez około dwa tygodnie i Milka zachowywała się w domu jak normalny pies, nie było trzęsiączki ani biegania i ziajania a także wcale nie musiałam wprowadzac jej na smyczy. Po prostu chciała być w domu, sunia już nas opuściła i znów się zaczęła chisteria.
  7. Nie zdążyłam pomóc Armaniemu, chciałam dać mu DT ale dowiedziałam się, że poszedł do adopcji... oby dobrze trafił, jest cudny ! Czy to adopcja schroniskowa ?
  8. [quote name='Ati']te foty mamy, chodzi o nowe foty[/QUOTE] Nowych niestety nie ma, samej trudno zrobić fajne . Jutro wezme aparat na spacer, może spotkam znajomych i ktoś go przytrzyma.
  9. Nie mogę edytować postu . Auraa czy wysłałaś Ati zdjęcia Kongusia ? Jeżeli nie ja to zrobię.
  10. [quote name='Ati']dziewczyny potrzebne kolejne nowe zdjecia, zdjecia na ktorych wyglada korzystnie, chcetnie dorzuce do jego albumu u nas na Fb, to zdjecia przyciagaja ludzi, od razu zwieksza sie ogladalnosc, i zainteresowanie[/QUOTE] Auraa czy wysłałaś Ati zdjęcia Kongusia ? Tutaj są dość fajne fotki chyba niewykorzystane [URL]https://plus.google.com/photos/106285817047471589801/albums/5897238979150818689#photos/106285817047471589801/albums/5897238979150818689[/URL]
  11. Biedna maleńka , tyle musi wycierpieć. Oby teraz już wszystko było dobrze z łapką. Całe szczęscie, że Sara doskonale sobie radzi na trzech łapkach, a i kołnierzem też niewiele się przejmuje. Czekamy na wizytę ...
  12. Konguś prawie codziennie chodzi na spacerki, bardzo je lubi. W dalszym ciągu w samochodzie pozostaje przywarty do podłoża , nie śmie się podnieść przez cały czas jazdy. Na specerach czuje się już całkiem swobodnie, napotkanych ludzi nie omija, a wręcz wychodzi im na przeciw i nieśmiało macha ogonkiem. Wczoraj zaczęliśmy kolejny worek karmy, tym razem kupiłam Joserę High Energy /109 zł/ zobaczymy czy Kongulek przytyje. Udało się , hura !!!
  13. W pobliskiej klinice jest śliczna sunia [URL]http://tablica.pl/oferta/rozdzka-sunia-w-typie-charta-polskiego-znaleziona-szuka-domu-ID2673J.html#0630ebecf6[/URL] Czy wiecie o niej ? Pomóżcie znaleźć jej dom.
  14. [quote name='kabaja']zamówić małej karmę ,przesłać kwotę i gdzie mam wpłacić :lol: może być takie rozwiązanie problemu :cool3:[/QUOTE] Dzięki ale wstrzymajmy się z zamawianiem karmy. Pani Krysia przywiozła razem z Sarą reklamówkę karmy i 4 puszki i ta ilość starczy nam do końca tygodnia, a potem szykują się zmiany.... Auraa wkrótce napisze jakie ...
  15. Też trzymam kciuki... Konguś coraz śmielej poczyna sobie na spacerku. Dziś bez problemu dał się głaskać nieznajomemu młodzieńcowi.
  16. Proszę bardzo dzisiejsze fotki Sary [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Sara5_zps8114d295.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Sara1_zpsc1d52335.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Sara4_zps35f83aae.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Sara2_zpsec6d0596.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Sara3_zpsea9f60e2.jpg[/IMG] Kołnierz jej zdjęłam tylko na chwilę i zaraz zaczęła pracować przy gipsie.
  17. Też miałam kilka psiaków z chorą trzustką i dopóki nie zaczęłam podawać kreonu miały biegunki . Dziś Konguś znów zaliczył długi spacer w towarzystwie Milki.
  18. Bedę nazywała malutką Sarą, ponieważ wydaje mi się, ze reaguje na to imię, a nie mozemy jej zbytnio mieszać w łebku. Może nowy właściciel je zmieni. Zacznę od początku. Sara przyjechała wieczorem i od razu okazało się, że nie może przebywać w kennelu ponieważ musi nosić kołnierz. Przygotowałam dla niej w salonie dużą klatkę, gdyż w domu jest jeszcze zabawowa Milka i konieczne było izolowanie suń żeby nie szalały. Trzeba było improwizować i szybko przygotować posłanie w korytarzyku gdzie Sara miała przespać noc. To miejsce jest wąskie i bidula kręcąc się w nocy bardzo obijała się o ściany kołnierzem i obie nie mogłyśmy spać. Około 3 w nocy zajrzałam do niej, była niespokojna i ziajała, było jej za gorąco. Przenosłam jej posłanie do wiatrołapu, tam jest dużo miejsca i zdecydowanie chłodniej. Widać było, że Sara jest zadowolona z tej zmiany, położyła się i cichutko przespała do rana. Rano krótki spacerek, kupa, siusiu i szybko sama wróciła do swojego pomieszczenia. Sara chodząc nie używa chorej łapki, trzyma ją w górze. Niestety po zdjęciu kołnierza natychmiast zaczyna dłubać przy gipsie. Widać, że musi ją tam swędzieć ale niestety do 19 listopada łapa musi być w gipsie. Sunia ma apetyt, humor jej dopisuje zaczyna trochę podskakiwać, a najbardziej lubi bliskość człowieka.
  19. Gajeczko wspominamy Cię... [LIST] [*][INDENT][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AefZzCx6vlk/Tmmeq1-5nkI/AAAAAAAAEZE/ELFO17BJdq4/s400/znicz_w_dloniach[1].jpg[/IMG] [/INDENT] [/LIST]
  20. Sunia wczoraj wieczorem przyjechała do mnie. Jest śliczna, przemiła i bardzo grzeczna. W książeczce zdrowia ma wpisane imię Sara , jeszcze nie wiem czy reaguje na imię czy na mój głos.
  21. [quote name='zachary']Gajowa, a czy Kongo miał badania w kierunku trzustki, przyswajania pokarmów? Może mu amylan potrzebny i zacznie się poprawiać...A może trzeba go porządnie jeszcze raz odrobaczyć, środkiem działającym na wszystkie robale...Wiem,że był pewnie odrobaczany ale skoro żył na wolnosci, jadł śmieci lub byle co, to wszystko możliwe...Czasem pomaga dopiero kilkakrotne odrobaczenie, bo robale są w całym organizmie, w płucach, sercu, jelitach...Pomyślałam o tym, gdy przypomniałam sobie historię pieska Neptuna ze Znajdek.[/QUOTE] Niewydolność trzustki jest mało prawdopodobna, gdyż Kongo zawsze miał i ma "wzorowe" kupy, nie miał ani razu biegunki ani nawet trochę rzadszej kupy. Co do robali to był odrobaczany Aniprazolem przez 3 kolejne dni w czerwcu po przyjeździe do mnie ale być może trzeba powtórzyć.
  22. Fajne te szelki, wydają się bezpieczne ale cena powalająca... Dziś spacerek był jak zwykle spokojny.
  23. Niedługo znów trzeba będzie kupić karmę, obecnie pozostało około 1/3 worka. Kongo dostaje minimum 400 g dziennie /producent zaleca dla jego wagi 260 g przy normalnej aktywności/ a mimo to jest szczuplutki. Sądziłam, ze po kastracji nabierze trochę masy ale tak sie nie stało. Planuję teraz zamówić dla niego karmę wysokoenergetyczną, przyda mu sie na zimę trochę tłuszczyku. Co o tym sądzicie ?
  24. [quote name='beataczl']nie wiedzialam,ze z szelek sie mozna oswobodzic...do tej pory myslalam,ze sa najbezpieczniejsze jesli chodzi o wypiecie sie psa i ucieczke Kongo bardzo spanikowal jak bieglas za sunia? slicznie wyglada na fotkach :) no i sprawdzony na jazde autkiem przy okazji A aportuje paciora tez?[/QUOTE] Też myślałam, że szelki są bezpieczne ale tak nie jest :shake:. Kongo troche spanikował i podobno chciał biec za mną ale pani poradziła sobie. Ten wielki patol nosi przez cały dzień, wykopuje dołki i stara się go w nich umieścić.
×
×
  • Create New...