-
Posts
976 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BORA
-
[quote name='Behemot']Eee, głupotki gadasz... ;) Chociaż powiem Ci, że ja też się stresowałam przed pierwszą lekcją, obawiałam się, jak szkoleniowiec oceni Sonię :oops: Żeby się przekonać, musisz spróbować! :cool3:[/quote] Ale sama nie wiem czy nam potrzebne szkolenie :roll: Nie wiem czy ono pomoże w wyeliminowaniu problemu z wyciem, a tylko o to mi chodzi...może jakby Tora była bardziej posłuszna to by bez problemu zostawała sama...bo teraz czasami wydaje mi się, że to nie jest do końca tak, że ona się boi, tylko chce ze mną wszędzie chodzić bo jest fajnie i jak ją gdzieś zabieramy to tak jej sie pyszczek cieszy :cool1: Cały czas o tym myślę i już nie wiem :roll:
-
[quote name='nathaniel']Bora , pamiętaj, że dużo zalezy od Ciebie , jesli bedziesz się w domu przykładac do cwiczeń to myślę, że nie bedziecie najgorsze ;)[/quote] Dzięki :lol: Wiem, ćwiczymy ;) A wy zaczęliście szkolenie? Właśnie czytam założony przez Ciebie temat ;) Myślę nad Alteri, między innymi dlatego, że w ramach kursu są chyba konsultacje z panem Andrzejem Kłosińskim :cool3: Byłoby dwa w jednym :evil_lol: Ale kurs zaczął się tydzień temu i już pewnie nie da się wcisnąć :shake:
-
Reszta fotek :lol: Chiński grzywacz [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/6376/img3566xk9.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2740/img3570nb5.jpg[/IMG] Więcej na razie się nie da :angryy: Będzie po trochu :roll:
-
[quote name='Behemot']No to już! Co stoi na przeszkodzie? ;)[/quote] Ano jakoś się boję trochę :oops: Myślę, że będziemy najgorszymi uczennicami...Tora mnie oleje i będzie chciała z psami się bawić :mad: Teraz co jakiś czas jeżdżę do Białegostoku i nie ma mnie tu kilka dni, więc pewnie bym opuszczała zajęcia...ale myślę nad tym intensywnie :evil_lol: Może Torci starczy szkolenie i nie potrzebny będzie behawiorysta, już sama nie wiem...:roll: A może na odwrót :roll:
-
[quote name='justynia']Super klatka, ale chyba ogromna... Pewnie Wam dużo miejsca zajmuje :roll:[/quote] Klatka jest duża, bo obawiałam się, żeby nie kupić za małej, a w tej Tora spokojnie może się wyciągnąć, mieszczą się 2 miski, trochę miejsca zajmuje:1060x710x810 mm[COLOR=Black][B][SIZE=5][SIZE=3][B] ;)[/B][/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR] [quote name='Behemot']Borciu, a jak tam z zostawaniem Tory w domu? Skontakowałaś się już z tym behawiorystą? Proszę wymiziać pieszczoszkę! :loveu:[/quote] Na razie przyzwyczajam ją do klatki, zaczynamy już zamykanie drzwiczek. Jak już opanujemy klatkę, spróbuję ponownie ćwiczyć wychodzenie, a jak nic nie wyjdzie to wtedy się skontaktuje... Cały czas liczę na to, że poradzę sobie sama i że Tora jednak nie potrzebuje psiego psychologa... Chciałabym iść z Torą na szkolenie :razz:
-
[quote name='Behemot'][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/7382/img3516wf0.jpg[/IMG] To pies czy żaba? :evil_lol: No, no, ale z Torci sportowiec! :lol:[/quote] :evil_lol: Chciałam dać podpis: żaba, ale zapomniałam :lol: Jaki tam sportowiec, bała się tam wejść, wsadziliśmy ją na górę tylko do zdjęcia, ale ciiiii :cool3:
-
A teraz prawdziwe agility :lol: Pierwszy raz widziałam na żywo i bardzo mi się podobało :lol: [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/5383/img3533mz1.jpg[/IMG] Chiński grzywacz :cool3: [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/1760/img3543vd7.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/2059/img3544io4.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/3675/img3546ua4.jpg[/IMG] Będzie po trochu, bo czasami mi jeszcze nie działa imageshack :roll:
-
Teraz będzie tyle fotek, że wszyscy będą mieli dość :evil_lol: Wczoraj byliśmy na Błoniach, gdzie odbywał się program "Z psem za pan brat" Tora miała wczoraj spacer, który trwał 8 godzin :lol: Torcia na miniagility :evil_lol: [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/9927/img3508bb6.jpg[/IMG] [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/4992/img3509jo2.jpg[/IMG] Pies z TOPR [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1403/img3510og6.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/1492/img3518gg6.jpg[/IMG] Tora [IMG]http://img226.imageshack.us/img226/5720/img3513mj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img226.imageshack.us/img226/3218/img3514gv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/7382/img3516wf0.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6885/img3517hu6.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/2668/img3521xx8.jpg[/IMG] Było strasznie gorąco. Po drodze Tora kilka razy się kładła :evil_lol: Co jakiś czas musieliśmy się zatrzymywać, żeby dać jej pić, a później polewaliśmy ją trochę wodą :lol: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/8554/img3522gt6.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/8639/img3524uh9.jpg[/IMG] [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/808/img3527dl4.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img153.imageshack.us/img153/2685/img3502fk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/7930/img3503gw0.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/4475/img3505ap8.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2400/img3506tz6.jpg[/IMG]
-
Udało się z kolejnymi fotkami [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7223/img3498gj5.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1859/img3500zi1.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/9880/img3501te8.jpg[/IMG]
-
Po weekendzie jakoś zawsze człowiek się lepiej czuje :cool3: Mam trochę fotek. Na początek oswajanie Torci z klatką :cool3: Ma teraz wygodne materace, więc chętniej tam wchodzi :lol: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4222/img3499en4.jpg[/IMG] To na razie tylko tyle, bo coś nie tak z internetem i nie dam rady fotek na stronę wrzucić :roll:
-
[quote name='Behemot']Gdybyś poznała Sonię, zmieniłabyś zdanie na temat płochliwości Torci! :cool3:[/quote] A czym ona się tak płoszy?
-
[quote name='Behemot']Eeee, no to super sobie radzicie! :lol: Ja nie wyobrażam sobie, żeby moja płochliwa Sonia choć zajrzała do takiej klatki ;)[/quote] Tora też jest płochliwa, pierwszego dnia myślałam, że nic z tego nie będzie, ale jakoś powoli idzie ;)
-
[quote name='Flaire']BORA, ja wybywam na weekend, więc nie mogę się rozpisywać, ale ogólnie rzecz biorąc - TO JEST TO! Ze szczególnym naciskiem na Uwagę i Zasady oglne na końcu - czyli STOPNIOWO, POWOLI!!! Jeśli Twojemu psu coś zajmie dłużej - nie martw się, każdy pies jest inny, nie spiesz się, nie przechodź do następnego etapu dopóki nie masz 100% sukcesu. A jeśli wydaje się pojmować szybciej - nie skracaj etapu, tylko zakończ go zanim przejdziesz do następnego. Papapa już mnie nie ma! :-)[/quote] Dzięki ;) No właśnie nie było napisane, co robić gdy pies szybciej pojmuje, nie wiedziałam czy przechodzić do następnego czy nie. Jesteśmy na 3 etapie, Tora spokojnie zostaje w klatce kilka minut, bez zamykania już po kilku powtórzeniach ;)
-
[quote name='Behemot']Torciu, masz tu namiary na krakowskiego behawiorystę: [URL="http://www.psycholog.zoologia.pl/omnie.htm"]http://www.psycholog.zoologia.pl/omnie.htm[/URL][/quote] Dziękuję ;) Jak już będę miała się umawiać to pewnie z nim. Dalej będę ćwiczyła z nią sama, nawet jak będzie dobrze szło to chyba nie zaszkodzi konsultacja, może coś podpowie. Wiecie co? Myślałam, że naszym największym problemem będzie nauczenie Tory czystości :roll: Zajęło nam to najwięcej czasu. Już myślałam, że nigdy się nie nauczy, że będzie już tak zawsze. Dopiero co się uporałam z jednym problemem, a tu następny...mam nadzieję, że ostatni :cool1:
-
Ups, moja Tora też lubi wyjadać innym z miskek :evil_lol: Bo wszystko lepsze niż to, co w jej misce :lol: Oczywiście nie będę jej na to pozwalała :eviltong:
-
[quote name='Flaire']Bora, Ty się ZAŁAMUJESZ??? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A czemu to? Przecież robicie doskonałe postępy! Dopiero co mi pisałaś, że pies nawet nosa z smakołykiem do klatki nie wtyka, a tu - proszę! - zdjęcie psa spokojnie leżącego w klateczce! Nawiasem mówiąc, powinnam się obrazić, że mi o tym nie napisałaś! ;-) Jeśli zdecydujesz się na pomoc behawiorysty, to w Warszawie i okolicach jest jedna taka osoba - pani Iracka. Jej tel. to 501-140-649. ups, właśnie się zorientowałam, że Ty nie ze stolicy... W Krakowie też jest ktoś, ale namiarów nie pamiętam, a teraz muszę jechać na weekend. Po weekendzie, jak mi przypomnisz, to poszukam.[/quote] Trochę się załamałam :roll: Szło nam nieźle, były postępy, ale coś jest nie tak, bo był dzień, że wychodziłam nawet na 15 minut i była cisza, a później znowu pisk jak tylko otwierałam drzwi :shake: Wróciłyśmy do początku, coś zrobiłam źle, tylko nie wiem co :niewiem: Z klatką jest lepiej, chciałam napisać, ale pomyślałam, że nie będę Ci już głowy zawracać :oops: Ćwiczymy od wczoraj i kilka razy już sama weszła do klatki, ale tylko na chwilkę, a tak to wchodzi na komende, daje jej smakołyki, a jak odchodzę to ona zostaje tam i zasypia, ale na krótko, zaraz po przebudzeniu wychodzi i idzie w inne miejsce. Znalazłam taką stronę [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/klatka2.html[/url] Jak myślisz Flaire dobrze jest tu wszystko opisane? To jest tak opisane jak dla kogoś kto nigdy nie miał styczności z klatką, czyli dla mnie :cool3:
-
[quote name='Behemot']Borciu, nie załamuj się! Masz uroczego, mądrego i wiernego pisuńcia, który tak Cię kocha, że nie może wytrzymać bez Ciebie! Kocha... aż za mocno... (BTW: widziałam w księgarni taką książkę "Psy, ktore za mocno kochają" - może to coś dla Was?). Wiem, że jesteś już zmęczona i zniechęcona, ale na pewno, na pewno się uda!!! Na Twoim miejscu rozejrzałabym się za dobrym behawiorystą/psim psychologiem - po co się szarpać samemu, skoro przy pomocy fachowca być może ten problem jest do załatwienia w naprawdę krótkim czasie? Jeślio chcesz, rozpuszczę wici i poszukam namiarów na sprawdzone osoby... Trzymaj się, mała, będzie dobrze! :glaszcze:[/quote] Wiem, że Torcia jest świetnym psem i nawet wczoraj sobie myślałam, że byłaby dla mnie idealna, gdyby nie wycie...nie zależy mi na tym, żeby mieć super wyszkolonego psa, żeby szedł przy nodze na spacerze, żeby aportował itd, tylko żebyśmy mogli razem normalnie żyć, bo teraz to nie jest normalne życie jak nigdzie nie mogę wyjść :roll: O tej książce wiem, to jest książka dla mnie, niedługo ją zamówię i przeczytam (jesteś 3 osobą, która mi o niej mówi ;))
-
Mam nadzieję, że Tora to wszystko pojmie :roll: Wiem, że ona się z tym męczy i nam też jest z tym źle, bo chciałabym, żeby potrafiła tak jak inne psy sobie po prostu zasnąć i nie czekać na nasz powrót z takim utęsknieniem. Nie wiem dlaczego nam to nie idzie, przecież ona jest mądra, dużo rozumie, a może to ja sobie nie radzę. Ostatnio doszłam do wniosku, że za szybko chciałam to wszystko osiągnąć i postanowiłam trochę zwolnić. Może malutkim kroczkami dojdziemy szybciej niż dużymi? :cool1:
-
[quote name='mila_2'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img285.imageshack.us/img285/3663/dzialeczka4gv5.jpg[/IMG][/URL][/quote] Dawno tu nie zaglądałam. Ale ona duża :cool3: W końcu prawie roczek ma ;)
-
:-( Tak mi jakoś ostatnio...Nie mam na nic ochoty, nie chce mi się nic robić, nigdzie iść (tego akurat nie mogę), nie chce mi się jeść i nic mnie nie cieszy :shake: Cały czas walczę, ale już kilka razy się podłamałam, cały czas o tym myślę i myślę, że nigdy nie będzie dobrze :placz:I, że nigdy nie będę mogła wyjść z domu na kilka godzin, a przecież będę musiała:bigcry:Bardzo mnie to stresuje, bo nie wiem co będzie jak przyjdzie październik :-? Jeszcze dzisiaj niezbyt miła pobudka około 4 w nocy (Tora) :shake: Chyba w najbliższym czasie zdjęć nie będzie, bo do tego też nie mam głowy :roll: Mam tylko takie: :placz: [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/6681/img3495gc6.jpg[/IMG]
-
[quote name='Behemot']Dziś wyszłam z Sonią o 1 w nocy, żeby nie zerwała nas zbyt wcześnie rano i... trąbka :cool1: Pobudka o 6.... Czy to jest normalne....? :roll:[/quote] Chyba nie bardzo :roll: Może trzeba by z nią do weta? :niewiem: Lepiej byłoby zbadać mocz :cool1:
-
[quote name='Behemot'][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/918/img3489cr5.jpg[/IMG] Bora, mówisz, że to jest mały leniuszek? Jakoś trudno mi w to uwierzyć... :evil_lol: BTW: prześliczny kolor nieba :loveu:[/quote] Nie, no lubi sobie pobiegać jak każdy pies, ale nie za długo :evil_lol: Tora jest do zmęczenia, a Sonie chyba ciężko zmęczyć :lol: Przez pierwsze minuty Tora biega, że aż sie za nią kurzy :-D A później spokojnie chodzi i wącha krzaczki ;)
-
[quote name='Behemot']Dużo większa chyba nie jest :roll: Ile Torcia teraz waży? Sońka - ok. 20 kg. Ale temperament rzeczywiście ma ognisty... Kiedy ostatnio była ta fala tropikalnych upałów, inne psy leżały w cieniu z wywalonymi jęzorami, a Sonia potrafiła przez 2 godziny bez przerwy ganiać :roll: Ona chyba jest jakaś nienormalna :razz:[/quote] Tora ważyła 18, ale jest niska 50 cm i nikt nie wierzy, że ona waży 18. Sonia jest większa, tak jak na zdjęcia patrzę. Nie jest nienormalna, niektóre psy chyba tak mają :eviltong: Ja mam taką leniwą kluskę :evil_lol: Tobie się trafiła torpeda, ale ona jeszcze młoda, powinno jej przejść (kiedyś) :evil_lol:
-
[quote name='Behemot']Zazdroszczę.... :oops: A jak długo trwają te spacery? [/quote] Hmmm u nas spacerki są raczej krótkie, to znaczy z rana i po południu. Wieczorem jest dłuższy, idziemy z Torą kawałek gdzie możemy ją spuścić ze smyczy i biega za patykami i nie tylko :evil_lol: Bardzo szybko się męczy, biega kilkanaście minut i się kładzie, ten dłuższy spacerek trwa 45 minut, w sumie nigdy nie patrzyłam na zegarek, jak się wybiega to wracamy. Sonia jest większa, pewnie ma inny charakter, temperament i potrzebuje więcej ruchu. Torcia to taki mały leniuszek, ostatnio śpi całymi dniami :evil_lol: W domu czasami się z nią bawię to starczy jej kilka minut i już ma jęzor wywieszony i nie chce się bawić ;)