Jump to content
Dogomania

BORA

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BORA

  1. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='asiunia']Hej! Czesc moje dziewczynki kochane :buzi: zlocik juz za 9 dni i wtedy wytlamsze mojego długonogiego ciapka:loveu:[/quote] Nie ma sprawy :lol: Może w końcu trochę się ode mnie odczepi i zacznie za kimś innym łazić :evil_lol:
  2. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='mila_2'][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/6817/dsc00728ft3.jpg[/IMG] hehehe...piękna, mądra Torcia:D:D:D btw. Becia ostatnio ze znajomą amstafką przedłożyły mokrą, szlakową drogę nad ganiane na łące, która znajdowała się 50 cm od nich:cool3::cool3::cool3:. Dobrze, że Beta czarna to tego brudu nie było tak strasznei widać;) btw 1. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: to u Was wczoraj słońce świeciło??[/quote] Tora niby czarna, ale błotem cała zaklejona była, a białe łapki zrobiły się beżowe, więc po wejściu do mieszkania od razu do wanny i kąpanie było :evil_lol: Słońce co jakiś czas wychodziło zza chmur ;)
  3. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Fotki z wczorajszego spacerku :evil_lol: Poszliśmy tam gdzie zawsze chodzimy, Torcia tam sobie biega bez smyczki, ale po ostatnich deszczach zrobiło się tam trochę błotka i kałuż, ale Torci to nie przeszkadzało :diabloti: [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/4956/dsc00723cj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/8994/dsc00725pb2.jpg[/IMG] Trochę pobiegała za patykami i musiała się napić :-D [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2858/dsc00726df4.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/6514/dsc00727jd2.jpg[/IMG] A pod koniec chyba było jej naprawdę gorąco :roflt: [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/6817/dsc00728ft3.jpg[/IMG] My już odchodziliśmy a ona tak stała z łapkami w wodzie :evil_lol: [IMG]http://img355.imageshack.us/img355/460/dsc00730pk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3268/dsc00731mt3.jpg[/IMG]
  4. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Jestem dumna z Torci, wytrzymała wczoraj 9 godzin :lol: 8 godzin w pociągu + czas przed odjazdem i po wyjściu z pociągu, trochę się bałam, że to będzie za długo ;) Wczoraj nie było tak źle :lol: Cały przedział przyjazny psom, podzielili się z Torcią kanapkami. W Warszawie ekipa się zmieniła, do przedziału weszli Włosi (chyba), zachwycali się Torcią i nawijali do niej tym dziwnym językiem, a ona patrzyła taka zdziwiona :-D Nawet się nie złościli jak jednemu odgryzła kawałek buta i chciała ukraść bułkę :roflt: Podróż minęła naprawdę szybko, było z czego się pośmiać, jak próbowali po polsku czytać :evil_lol: Wyciągnęli pasztet i pytają mnie co to jest, to im mówię, że pasztet z drobiu (po angielsku). A oni do mnie: ale to jest dla ludzi nie dla psa? :roflt:Bo to było w takich konserwach trochę jak dla psa :lol:
  5. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :new-bday::BIG::tort: P.S. Życzonka trochę spoźnione bo nie zaglądałam na dogo kilka dni...
  6. BORA

    pomocy!:(

    Ciekawa jestem czy klatka pomogła :roll: ewa_m jak te feromony? Na co miały pomóc? :cool3:
  7. [quote name='nathaniel']Dziewczyny czego się boicie? Boicice się cięcia? a nie boicice się ropomacicza np?[/quote] No właśnie :mad: Może ja jestem nienormalna, ale wcale nie przeżywam cięcia Tory :roll: Sama nie wiem, czytam o panice przed operacją i nie czuję tego...ale może dlatego, że mamy jeszcze miesiąc :razz:
  8. A co myślicie o feromonach dla psa? To nowość w Polsce, zastanawiam się czy one działają, czy pomagają psu uspokoić się gdy zostaje sam :roll:
  9. BORA

    Bora i Tora ;-)

    No coż, poszukiwania samochodu trwają :cool3: Może unikniemy tych niemiłych podróży pociągiem :roll: A ja od jutra nie mam internetu :eviltong:
  10. Dzięki za podpowiedzi :lol: Jak na razie w komisach to same złomy :evil_lol: Jak już znajdziemy w końcu normalny samochód to przegląd pewnie będzie. Oczywiście w wybranym przez nas miejscu ;) Jeden znaleźliśmy, dzwonimy, a gość sobie na wakacje tym samochodem pojechał i wróci za 2 tygodnie i z każdym samochodem tak jakoś wychodzi, ale jak pojechał to znaczy, że jeździ :evil_lol:
  11. Kto wie gdzie można znaleźć normalny używany samochód? Albo my na takie trafiamy albo one wszystkie takie są :roll: Albo silnik nie zapala, albo jakieś ściemy, że bezwypadkowy a cała maska malowana i szyba pęknięta :angryy: A człowiek czas traci na takich idiotów :shake:
  12. Asiu szkoda, że tak wyszło :placz: A może jeszcze jakoś się uda :cool3: P.S. Jak ja nie lubię ciotek :roll:
  13. No i hmmm jedna astra dzisiaj była oglądana :cool1: ale nawet nie chciała odpalić :diabloti: To chyba astra II była :evil_lol: To ja już wolę mniejszą fiestę, ale żeby mi odpaliła :lol: A Torcia chyba raczej nie będzie narzekała na brak miejsca. Lepsze to niż jazda pociągami i słuchanie głupich babek, że pies śmierdzi :angryy: A to raczej nie pies śmierdział...
  14. [quote name='an3czka'][I][B]My już więcej Forda mieć nie bedziemy. Jakoś tak dziwnie sie złożyło, że w przeciągu roku mieliśmy dwie poważne awarie, do tego ciągle coś tam się odkręca, coś odpada.[/B][/I] [/quote] [quote name='an3czka'][B][I]Gdybym miała wybierać pomiędzy Oplem a Fordem, to nie zastanawiałbym się długo, tylko wybrałabym Forda!:lol: [/I][/B][/quote] Widzę tu pewną sprzeczność :evil_lol: Czyli Ford nie, ale jak Ford lub Opel to Ford? :cool3: A mnie jakoś tak astra kusi...bo większa i pewnie na trasie będzie wygodniej, bo fiesta malutka troszkę :roll: Będziemy jeździli co 2 tygodnie Kraków-Białystok-Kraków :razz:
  15. My się właśnie zastanawiamy nad fiestą lub astrą :lol: Co byście radzili? A może jakiś inny samochodzik? Zależy nam na samochodzie, który nie będzie miał poważnych awarii, to znaczy takich, że staniemy na środku trasy i koniec jazdy :evil_lol: Ania pewnie odradzi Forda :eviltong: Nam kombi niepotrzebny, bo Tora pewnie będzie jeździła z tyłu zapięta pasami :cool3:
  16. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Patikujek_Zabrze']Z Baksem będę niedługo pierwszy raz pociągiem jechała więc jestem ciekawa ale autobusem i tramwajem podróż znosi dobrze więc myyślę że i w pociągu problemów nie będzie, tylko ci ludzie którzy świetnie znają psy:shake:[/quote] Baksiu jest mały ;) Pewnie wszyscy będą się nim zachwycać :lol: Tylko weź kaganiec i książeczkę ze szczepieniami, bo może akurat trafi się konduktor, który będzie liczył na to, że nie masz i wtedy chyba mandacik :eviltong:
  17. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Znowu jesteśmy w Białymstoku :evil_lol: Tym razem jechaliśmy w piątek w nocy :cool3: Od 22 do 6 rano. Trochę zmarzłam w pociągu, bo przyzwyczajona do upałów nie pomyślałam, że w nocy może być zimno :splat: Oczywiście jak ostatnio nie obyło się bez niemiłych sytuacji :cool1: Tylko 2 pierwsze podróże były miłe i fajne, reszta już taka nie jest :roll: Zaczęło się podczac wsiadania, tłok straszny, bo pociąg jechał do Suwałk przez Augustów i inne ciekawe miejscowości...Idę z Torą po korytarzu, szukamy miejsca w przedziale i nagle na drodze staje kobieta, zobaczyła Torę i krzyczy aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa i się schowała w przedziale :confused: Idziemy dalej, wszystko zajęte, nagle Tora wsadza głowę do otwartego przedziału, a jakaś kobieta mówi:przykro mi piesku tutaj nie wejdziesz, musisz poszukać innego przedziału, a ja na to:i tak nie miałam zamiaru tu wsiadać :angryy: Wkurzyłam się porządnie, w końcu wysiedliśmy i poszliśmy na początek pociągu, do wagonów bez przedziałow, gdzie było duuuużo miejsca ;) W ostatnim momencie spakowałam książeczkę Tory ze szczepieniami, bo niby trzeba mieć, ale do tej pory nikt nie sprawdzał, a tym razem trafił się konduktor, który musiał zobaczyć. Obejrzał nasze legitymacje, a później poważnym głosem poprosił o książeczkę psa...pokazałam, a Patryk zażartował, że i tak zdjęcia tam nie ma :evil_lol: Wtedy konduktor uśmiechnął się i sobie poszedł...chyba mu się głupio zrobiło. Pomyślałam sobie, że tak naprawdę ta książeczka nic by mu nie dała, bo skąd niby wiadomo jakiego psa ona jest? :niewiem: Pod koniec drogi przed Białymstokiem wsiadła kobieta do wagonu i tak stoi, nie siada, coś jej nie pasuje :cool1: Nagle odwraca się, spojrzała na Torę i mówi:aaa to pies tak śmierdzi :mad: A ja na to: na pewno nie pies! A Patryk:słucham, pies śmierdzi? A baba na to:No nie, no tak ogólnie tu śmierdzi, wyszła z wagonu i stała na korytarzu :evil_lol: Ona chyba szybciej to powiedziała niż pomyślała...A ogólnie w pociągu mógł być niemiły zapaszek, bo wszyscy pozdejmowali buty i jechali już prawie 7 godzin, a my tam siedzieliśmy i nic nie czuliśmy, może jak się wchodziło to było czuć...A poza tym to każdy znajomy, który spotyka nas z psem mówi, że Tora nie śmierdzi :razz: Ale w sumie tylko psy podwórkowe śmierdzą :roll: Już się obawiam powrotu, ciekawe co niemiłego nas spotka tym razem :roll: Mam nadzieję, że nasze podróże pociągiem już długo nie potrwają :lol: Naprawdę mam dość pociągów, konduktorów i ludzi, którzy nienawidzą psów. I wiecie co? Poczułam się jak Murzyn, którego ścigają rasiści :cool1:
  18. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Torciu, lepiej ją wyszkól, ZANIM zaczną Cię wkurzać inne rzeczy ;) Ja za późno wzięłam się do szkolenia Soni i teraz są problemy z odkręceniem problemów, które by się nie pojawiły, gdybym już we szczenięctwie wzięła się do roboty ;)[/quote] To ja sobie jeszcze wszystko przemyślę z 500 razy (już tak mam :stupid:)
  19. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Tu rzeczywiście byłoby idealne szkolenie grupowe, ale i na indywidualnym dałoby się to i owo wyprostować... Poza tym szkoleniowiec mógłby Ci pomóc z zostawianiem Tory w domu...[/quote] Ale sytuacja :shake: Każde wyjście jest trochę dobre i trochę złe :wallbash: Ale już chyba wiem jak zrobimy:najpierw nauka zostawania w domu, najpierw sama, a jak będzie źle to behawiorysta, daję sobie czas do końca sierpnia, jak mi się nie uda to we wrześniu skorzystam z pomocy :roll: Sterylka w planowanym terminie, a szkolenie ewentualnie kiedyś, jak już będzie ok z zostawaniem w domu i zaczną mnie wkurzać inne rzeczy :evil_lol:
  20. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']W takim razie zastanów się nad szkoleniem indywidualnym - w wypadku Tory może nawet byłoby lepsze...[/quote] Chciałam iść na grupowe, bo ona jak widzi psa, to mnie już nie ma :shake: Raz za psem pobiegła przez dość ruchliwą ulicę...a na grupowym dużo psów, więc nauczyłaby się, żeby nie lecieć za każdym psem :roll: To mam o czym myśleć :cool1:
  21. BORA

    Bora i Tora ;-)

    No i cały czas myślę nad szkoleniem. Dostałam odpowiedź od pana z Alteri, że następne szkolenie zaczyna się 21 sierpnia (bo jedno zaczęło się półtora tygodnia temu). Tylko tak sobie myślę czy będę miała jak chodzić, czy nie będziemy opuszczać zbyt dużo zajęć, bo co jakiś czas po prostu muszę jechać do Białegostoku, muszę....:roll: No i jeszcze planowana sterylka na wrzesień też trochę by skomplikowała...W sumie szkolenie ważniejsze, ale pewnie druga cieczka wypadłaby podczas szkolenia i biedne byłyby inne psiaki...Nie wiem czy teraz już można by było ją ciąć...wszystko zawsze się tak miesza....:grab::help1:
  22. [quote name='justynia']Wiesz Bora, to byłby dobry pomysł. Czas dobry, upałów już nie będzie... A ja znów zaczynam mieć wątpliwości... Jak miała ten początek urojonej ciąży, to byłam już zdecydowana, a teraz jak jej przeszło, to znów się waham :shake:... A Ty będziesz ciąć w Krakowie, czy w Białymstoku? [/quote] Pewnie, że wrzesień to dobry pomysł, a dla nas to najlepszy termin, równo 2 miesiące po zakończeniu niekończącej się cieczce, chłodniej i najważniejsze, że jeszcze wakacje, więc dużo czasu. Wybrałam sobie 1 września, piątek :lol: Najpierw chciałam w Białymstoku, później pomyślałam, że w Krakowie, a teraz wróciłam do punktu wyjścia :evil_lol: Tutaj nikogo nie znam, a tam mamy swoją wetkę, która jak na razie wyleczyła Torcię z każdego problemu i nie tylko ją (tam zawsze kolejki) ;) A może Tama miała teraz taki początek ciąży urojonej, a może po drugiej będzie gorzej? Nie będę Cię namawiała, sama przemyśl, bez sterylki będzie zawsze wielka niewiadoma (czy będzie urojona czy nie czy coś gorszego - tfu tfu) [quote name='justynia'] Na czym polega półsiad? :evil_lol: He, he, he, to taka pozycja między siedzeniem a staniem. Siadając Tama usłyszała coś w polu i tak ją to zaciekawiło, że zastygła w takim właśnie półsiadzie ;)[/quote] Już będę wiedziała :evil_lol:
  23. [quote name='justynia'] Półsiad: [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5989/img6670ni4.jpg[/IMG] [/quote] Na czym polega półsiad? :evil_lol:
  24. [quote name='justynia']Oj, kurcze, ciągle o tym myślę, szczególnie po tej mini- urojonej, ale nadal boję się... Ostatnio czytałam w którejś galerii, że jakaś sunia pod koniec sterylki przestała oddychać... Z drugiej strony nie chcę, żeby miała jakiś nowotwór, jak moja poprzednia sunia... Nie wiem, czy się zdecyduję, a czasu chyba już mam mało, bo gdzieś w pażdzierniku kolejna cieczka, a najlepiej by było teraz :Help_2:[/quote] Ja na początek września się będę umawiała :cool3: Może na jeden dzień to zaplanujmy? Będzie raźniej ;) A mi żadne komplikacje nawet przez myśl nie przechodzą, bo ich nie będzie :lol:
  25. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='nathaniel']Nie nie zaczeliśmy niestety , rodzice sie jakoś nie palą do "wywalenia: pieniedzy na szkolenie, więc uczymy sie sami. Czekając na komentarze Jacka z Alteri.[/quote] No dla mnie 650 zł to też spora sumka :roll: Ale jakby mi ktoś powiedział, że to pomoże to bym tam pobiegła od razu, bez zastanowienia :cool3:
×
×
  • Create New...