Jump to content
Dogomania

BORA

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BORA

  1. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Patikujek_Zabrze']Bora, juz nie żyjesz:mad:[/quote] [quote name='justynia']:saeek: No nie! :lmaa: Nie daruję!!!!!! :mad:[/quote] :oops2: O nieeeee :scared:Nie straszcie mnie, teraz boję się tu wchodzić Obiecuję fotki jak wrócę do Krakowa, tylko nie zabijajcie :modla:
  2. Baksiu, słyszałam, że masz mieć nową fryzurkę :cool3: Pokaż się nam :)
  3. Ja raz kupiłam jakieś przysmaki pedigree czyszczące zęby niby, a Torcia miała taką biegunkępo tym, że powiedziałam nigdy więcej nic z pedigree :cool1: Także obstawiam, że to raczej po pedigree Tamcia tak miała, bo po paście nie słyszałam, żeby jakiś pies miał, moje nie miały, a Eukanuby ciacha chyba dobre :cool3:
  4. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Jesteśmy w Białymstoku :) Dzisiaj jechałyśmy tylko 6 godzin, najpierw expres, a w Warszawie przesiadka na pospieszny ;) Na dworcu w Warszawie Torcię zaczęły zaczepiąć 2 panie, głaskały ją i od razu zaproponowały, że razem usiądziemy w przedziale :cool: Przy wsiadaniu jedna z pań krzyczała: sunia wsiada pierwsza i nas przepuściła, a druga w tym czasie zajęła nam miejsce w przedziale :-D I tak w przedziale znalazłam się z dwiemia paniami, które też mają pieski, a w środku siedział jeszcze pan, który też ma psa i Torcia rozkładała się po całej podłodze i wszyscy się nią zachwycali :loveu: Ogólnie dobrze minęła nam podróż, trochę się bałam, bo jechałam z nią sama, ale na szczęście trafiłam na ludzi, którzy lubią psy ;) A na koniec muszę napisać, że przejechałam z aparatem 500 km, ale nie wzięłam kabelka i nię będzie fotek :wallbash:
  5. BORA

    Bora i Tora ;-)

    To jest straszne jak się wychodzi i pies tak piszczy :shake: Mam nadzieję, że będzie dobrze. Wczoraj wyszliśmy razem na chwilkę i Tora tylko raz cicho pisnęła. Staram się co jakiś czas na chwilę wychodzić. Zastanawiam się też nad kupieniem klatki, może nauczyłaby się w niej spokojnie siedzieć, miałaby takie swoje miejsce i miałabym pewność, że niczego nie zniszczy, chociaż już dawno niczego nie zniszczyła, ale jakby sama siedziała i się nudziła...a tutaj tyle kabli :cool1:
  6. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='justynia']No wiem, przyjemne to nie jest, szczególnie chyba dla sąsiadów :evil_lol: Biorąc Tamę ze schroniska bałam się że będzie odstawiała takie histerie... No ale miałam szczęście- od pierwszego razu zostawała sama spokojnie. Jak wychodzimy, mówię "zostajesz", albo "zostań", no i odchodzi od drzwi, kładzie się w pokoju albo w kuchni, najczęściej obrażona kuperkiem do nas :evil_lol: A Tora tak się zachowuje tylko w Krakowie,czy w Białymstoku też tak było? Może to kwestia obcego miejsca, albo tego, że tam zostawała z Oskarem, a tu sama?[/quote] W Białymstoku było tak samo...:placz:Ale tam nigdy nie była sama zupełnie, więc jak wychodziłam zaraz ktoś ją uciszał i nie wyła... Ona się za bardzo przywiązała do mnie i od wczoraj próbuję ją oduczyć tego, to znaczy ignoruję ją, nie pozwalam za mną wszędzie chodzić, na przykład do łazienki, a jak przychodzi mnie zaczepiać to każę jej iść na swoje miejsce (wiem, brutalne, ale nie mam wyjścia), czasami wołam ją i wtedy głaszczę i bawię się. Powoli zaczyna działać, leży na swoim kocyku albo na balkonie, nie łazi za mną i nie podchodzi mnie zaczepiać :cool3:
  7. Chyba nie do końca chodzi o nowe miejsce, pewnie trochę też, ale w Białymstoku było to samo :shake: Ona po prostu jest do mnie za bardzo przywiązana i boi się zostać sama. Od wczoraj ignoruję ją, bo tak to cały czas za mną chodziła, jak siedziałam przy komputerze to przychodziła i mnie zaczepiała, a od wczoraj cały czas leży na swoim kocyku albo siedzi na balkonie, chyba poczuła, że nie chce, żeby tak się zachowywała... Już jest lepiej, dzisiaj ćwiczyłam, zaczynałam od 30 sekund i doszłam do 5 minut :-o Sama w to nie wierzę, ale zaczynam powoli wierzyć, że się uda...Nie żegnam się z nią, tylko wychodzę, wracam, daję smakołyk. Na początku czekała pod drzwiami, a jak wchodziłam szła na kocyk, a teraz siedzi tam przez cały czas jak mnie nie ma. Będę z nią ćwiczyła pewnie jeszcze długo, żeby naprawdę się nauczyła. Ta metoda się sprawdza, ale trzeba naprawdę dużo czasu, no i czuję się jak idiotką :evil_lol: ale nie mam innego wyjścia. Mam nadzieję, że sąsiedzi w pracy ;)
  8. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='justynia']A co robi? Staje w drzwiach, zapiera się łapami i nie da Ci wyjść? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Może śmiesznie to zabrzmiało, ale to nie jest śmieszne :-( Dzisiaj już było nieźle, ćwiczyłam wychodzenie z domu i wytrzymała 5 minut i było cicho :cool3: A wcześniej była taka histeria, że jak tylko podchodziłam do drzwi i je otwierałam to ona wpychała główkę między drzwi, szczekała, wyła, żeby wyjść ze mną...Wyszłam do sklepu czy wyrzucić śmieci to na dole było słychać jej wycie, więc od wczoraj zaczęłam naukę...najpierw 30 sekund, później 45 sekund, minuta, 2 minuty, 3 minuty, 5 minut :roll: Mam nadzieję, że uda się i w końcu będziemy mogli pojechać na zakupy, wyjść na basen czy spotkać się ze znajomymi bez psa :razz: Będę teraz ćwiczyła z nią dużo i codziennie, bo tak być nie może, teraz jest fajnie, mam wakacje i siedzę z nią cały czas, ale jak zaczną się studia to przecież nie będzie mnie kilka godzin :cool1:
  9. [quote name='Evelina']Bede odpowiadac, ze ona wybredna jest. Uznaje tylko psy szczekajace po francusku, majace papiery i konto w banku :evil_lol: [/quote] To chyba żaden się nie zakwalifikuje :-D
  10. Przeczytałam jeszcze raz wszystko od początku i od wczoraj zaczęłam. Mam wrażenie, że ona nigdy się nie nauczy :placz: Wczoraj było kilkanaście powtórzeń (nie wiem czy to nie za mało) i udało się wytrzymać 30 sekund, bo po tym czasie już raz szczęknęła. Zaraz idziemy znowu ćwiczyć :cool1: Może się uda :roll: Już mam tego dość, nigdzie nie mogę iść, pies musi z nami wszędzie chodzić, ale mam nadzieję, że tylko dopóki jej nie nauczę...
  11. [quote name='Patikujek_Zabrze']Do Morska też go weź tylko nie wiem czy z tamtąd wróciłby w całości:evil_lol:[/quote] Moja Torcia lubiła kotki dopóki z takim jednym nie spróbowała się bawić, a on jej pazurki pokazał :evil_lol: Może zapomniała o tym ciężkim przeżyciu i nadal je lubi :cool3:
  12. [quote name='Koma']Hihi widze że Tamcia jak Koma- lubi pchać łeb tam gdzie nie trzeba :eviltong: dowód [URL="http://img178.imageshack.us/img178/8663/komek3lp.jpg"]http://img178.imageshack.us/img178/8663/komek3lp.jpg[/URL] ;)[/quote] :D Tora też mnie tak zachodzi z zaskoczenia jak przy komputerze siedzę :evil_lol:
  13. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Patikujek_Zabrze']Obejrzałam caluśką galerię a ona jest taka słodka żę chyba się nie doczekam :)[/quote] Słodka, słodka ;) Tylko, żeby mi jeszcze z domu dała wyjść to byłby super pies :cool3:
  14. [quote name='orzech']Braffo Borcia:multi: wygralas najtanszego browara w morsku:lol: I to bez zadnego kola ratunkowego:crazyeye: [/quote] Dzięki :multi: Chyba odstąpie tego browara komuś. Jest ktoś chętny? :cool3:
  15. Teraz sobie siedzę i...jeden pies obok cały czas szczeka, a drugi wyje :cool1: Akurat mi to nie przeszkadza, nie wiem jak innym, ale ja wolałabym, żeby mój pies był cicho :shake:
  16. Pomóżcie :placz: Już myślałam, że jej przeszło...było nieźle. Jak była mała to nie mogłam nawet wyjść do pokoju, bo wyła. Później mogłam wychodzić do pokoju, a nawet ją zamykać tam samą, jak nie chciałam, żeby za mną szła, bo miałam zaraz wracać. Nawet jak wychodziłam z domu to już było normalnie, nie biegła za mną, nie szczekała, nie wyła (tylko raz na jakiś czas, ale krótko). Problem mam taki, że do tej pory mieszkałyśmy w Białymstoku i tam nigdy nie była sama, zawsze ktoś był w domu i drugi pies i mimo tego wszystkiego wyła przez jakiś czas, później się przyzwyczaiła. Teraz jesteśmy w Krakowie i prawdopodobnie będziemy tutaj przez rok, teraz mam wakacje i siedzę z nią w domu, ale wczoraj postanowiłam wyjść do sklepu na 5 minut i zobaczyć jak się zachowa :shake: wyła okropnie, dzisiaj też wyszłam wyrzucić śmieci to samo :placz: Ona się zachowuje jak histeryczka, teraz jak wróciłam cały czas leży przy drzwiach i patrzy na mnie....Nie wiem czy ona się boi, że ją zostawie? Przecież jest ze mną od początku i nie powinna się tego bać. Dodam, że nie pomaga wybieganie czy zostawianie zabawek, samokołyków. Jak wychodzę nic ją nie zainteresuje, tylko stanie pod drzwiami i wycie... Wynajmujemy mieszkanie i pies nie może się tak zachowywać...Jestem zdesperowana i gotowa zainwestować w klatkę lub obroże antyszczekową. Mam czas, żeby ją uczyć, ale obawiam się, że klatki będzie się bardzo bała, bo ona strasznie panikuje... Dodam, że ona cały czas za mną łazi :roll: To jest bardzo denerwujące, ostatnio już nie wpuszczam jej do łazienki i nie pozwalam za mną chodzić. Myślę, że to może mieć też związek z tym zostawianiem. Cały czas za mną chodzi i pilnuje czy nie wyjdę z domu. Jak idę do łazienki i zamykam jej drzwi przed nosem to jest spokój, czeka aż wyjdę.
  17. [quote name='Patikujek_Zabrze']Tamcia jaka zadowolona, tylko mam jedno pyt. czyj to seksowny tyłeczek na tej foci widać:loveu::evil_lol: [URL="http://img285.imageshack.us/img285/1787/img64874dk.jpg"]http://img285.imageshack.us/img285/1787/img64874dk.jpg[/URL][/quote] Ależ Ty spostrzegawcza jesteś :evil_lol: Dopiero jak napisałaś to zobaczyłam :lol:
  18. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Patikujek_Zabrze']No musisz bo ja się na zdjęcia przyszłej koleżanki Baksa nie doczekam:)[/quote] A obejrzałaś już całą galerię? :cool3: Mamy małe problemy techniczne :evil_lol: Zdjęcia zrobiłam, ale bateria w aparacie się skończyła i nie mam jak naładować :roll: Chyba zdjęcia będą dopiero w następnym tygodniu jak pojadę do Białegostoku.
  19. [quote name='orzech'] (zeby nie bylo, ze nie na temat) : Jak ktos zgadnie kto jest na tym zdjeciu stawiam browara na zjezdzie:cool3: [IMG]http://img451.imageshack.us/img451/5343/lewsalonowy15sh.jpg[/IMG][/quote] Ja wiem :evil_lol: Ta mordka w środku tej grzywy to Twój piesek :mdrmed: Pewnie myślałeś, że się ktoś przestraszy :-D
  20. Evelina zapomniałaś o propozycjach pokrycia, albo, że ktoś będzie chciał szczeniaka po Twojej suni :D A ja lubię dogi, tylko na razie nie mam dla takiego byczka warunków...może kiedyś. Poza tym to tylko raz widziałam na żywo doga, zapytałam właściciela czy mogę pogłaskać, a on na to:NIE :roll:
  21. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Patikujek_Zabrze']No to czekamy na fotki ze spacerku!!![/quote] Zrobione :lol: Ale mało, dzisiaj chyba jeszcze porobię ;) Wczoraj ją puścilismy to tak biegała, że chyba bym nie zdążyła zdjęcia robić, ale i tak aparatu zapomniałam :evil_lol: Dzisiaj będę pamiętała :cool3:
  22. Do nas się na szczęście nikt nie czepiał i myślę, że to co napisał wred to przesada :mad: Bilety sprawdzali nam 3 razy, konduktorzy przechodzili chyba z 10 razy i żaden nic nie powiedział. Jednej pani konduktor pokazaliśmy pieska pod siedzeniami i powiedziała:o tutaj się schowałeś, uśmiechnęła się i poszła ;) Pod koniec drogi Torcia szczęknęła i zaczęła piszczeć podczas sprawdzania biletów, konduktor zobaczył skąd jedziemy i powiedział:piesek się już nudzi, tak długo jedzie :evil_lol: Ludzie z przedziału też mili, głaskali, uśmiechali się ;) Mam nadzieję, że nasze kolejne podróże będą wyglądały podobnie. Jedź bez przesiadki, skoro to niecałe 7 godzin, będzie szybciej i wygodniej ;)
  23. Dwa dni temu przyjechałam do Krakowa z Białegostoku z pieskiem ;) Bilet dla psa na pociąg pospieszny kosztuje 4 zł. Kaganiec zakładałam tylko na dworcu, poczas wsiadania i wysiadania z pociągu. W przedziale miała zdjęty i spała pod siedzeniami, konduktorzy nawet jej nie widzieli :evil_lol: Nasza Torcia ma prawie 8 miesięcy, a podróż bezpośrednim pociągiem trwałaby 9 godzin, bo teraz są jakieś remonty, więc zdecydowaliśmy się jechać z przesiadką w Warszawie, żeby mogła się wysikać, więc cała podróż trwała 10 godzin :roll:
  24. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='justynia']Dobry wybór, zresztą chyba kolejne 10 godzin to już by było za dużo :evil_lol:, musiałabyć napisać chyba powieść pt. "Tora- pies, który jeździ koleją" Oj, coś TY! Nie chodziło mi o takie fotki :lol: Już sobie wyobrażam: pańcia Tory klękająca w przedziale pełnym ludzi żeby zrobić psince zdjączko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No, właśnie mi o takowe chodziło ;)[/quote] Jeszcze się Torcia najeździ :evil_lol: Dzisiaj muszę zrobić jakieś zdjęcia, bo od kiedy wiosna przyszła nie ma żadnego zdjęcia Tory na spacerku, a już lato mamy :roll: Jeszcze ktoś pomyśli, że jej na spacerki nie biorę, bo wszystkie zdjęcia ma domowe :evil_lol:
  25. [quote name='justynia']To nie jest fotomontaż! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/7787/huhh1nb.jpg[/IMG] [IMG]http://img462.imageshack.us/img462/8470/hihi8jp.jpg[/IMG] [IMG]http://img462.imageshack.us/img462/1964/hehe3wg.jpg[/IMG][/quote] :-D Nie spadła? Na pierwsze zdjęcie musiałam chwilę popatrzeć, bo nie wiedziałam do końca jak ona leży :lol: A na trzecim to już zasnęła na dobre :sleeping:
×
×
  • Create New...