Jump to content
Dogomania

BORA

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BORA

  1. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Słownik slangowy mi się z galerii zrobił :-D
  2. [quote name='bigos']Ja tez mam zawsze obróżkę Bayer, ale przed zlotem zdjęłam i nie już nie zalożyłam:placz::placz::placz:[/quote] Ja też ostatnio zdjęłam, bo Tora ma wytartą sierść od obroży i chciałam, żeby się zagoiło, ale chyba założę, bo podobno dopiero teraz kleszcze zaczęły atakować :roll: Wczoraj byłam z Torą na zastrzyku i przyjechała pani z yorkiem, który miał kleszcza, ale się chyba nie zdążył porządnie wbić :cool1:
  3. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Po 2 tygodniach.[/quote] To długo, ale po zdjęciu szwów nic nie było widać ;)
  4. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='mila_2']a po ostatniej wizycie u weta (bo Becia sobie pęcherz przeziębiła) Jacuś pogadał z p. Maćkiem i już wiadomo, że gdzieś za 1,5 m-ca będzie zabieg:) btw. tylko nei wiem co myśleć. Beta skończyła cieczkę w zeszły weekend, ale cyce ma powiększone, psitkę również i jakaś taka zamyślona chodzi:cool3::cool3::cool3::cool3: widać to zwłaszcza w domu, snuje się, bywa zamyslona i przytula się - czyżby to objawy ciąży urojonej????:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:[/quote] Fajnie, że dał się przekonać :lol: Tora nie miała żadnych objawów ciąży urojonej, poczytaj o tym, może ona po prostu dojrzewa :evil_lol: Torci też wszystko urosło :cool3:
  5. [quote name='bigos']Wątroba i nerki są uszkodzone:-(:-(:-( Najgorsze teraz to krwotoczne zapelenie pęcherza, ale jestem dobrej mysli. Teraz to chyba Bigosek będzie nosił obróżkę przeciwkleszom przez cały rok:cool1: Dzisiaj na 17-stą mam wizytę u weta:cool1:[/quote] No to z nerkami i wątrobą to chyba zawsze tak jest :roll: Najgorsze, że nie da się tego wyleczyć do końca i później mogą być różne problemy, Oskar teraz nie może jeść nic tłustego, karma light...wątroba :cool1: Teraz już wiesz dlaczego Tora miała na zlocie taką obróżke, chyba jako jedyna ze wszystkich psów :cool3: My kupujemy Kiltix Bayera, działa przez 6 miesięcy, zakładam jak tylko zniknie śnieg i noszą do jesieni. Nie wiem jak działają kropelki, ale podczas noszenie tej obroży moje psy ani razu nie miały kleszcza :razz: Oskar dostawał takie zastrzyki, które strasznie go bolały, od tamtej pory ma uraz do weta :roll:
  6. [quote name='bigos']Bigosek jest chory-[SIZE=4][B]ma babeszjoze [/B][/SIZE](po kleszczu) + [B]krwotoczne zapalenie pęcherza moczowego:-([/B][/quote] Mój Oskarek też to miał, już 3 lata temu. W porę zaczęliście leczenie, więc będzie dobrze :glaszcze: U Oskara uszkodzone były nerki i wątroba, w tamtym roku wątroba dała o sobie znać :roll: U nas naprawdę są okropne kleszcze, ludzie też umierają :shake:
  7. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Tak szybko? :crazyeye: Już po 10 dniach? A zdjęcia w kubraczku gdzie? :mad: :cool3:[/quote] Po 10 dniach to chyba tak normalnie :cool3: Pani weterynarz chciała po 11-12, ale w niedzielę wyjeżdżamy już do Krakowa, więc spytałam czy może być po 10 dniach i powiedziała, że po 10 już można. A Sonia po ilu dniach miała zdjęte? A o zdjęciach to już pisałam, że będą za tydzień dopiero, bo kabelek od aparatu w Krakowie został :eviltong:
  8. [quote name='mila_2'] nowa fryzura:D:D:D [IMG]http://img506.imageshack.us/img506/2641/spacerek1mn6.jpg[/IMG] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/8627/spacer2rk4.jpg[/IMG] [/quote] Ładna ta nowa fryzurka :lol: A Becia ma niezłą figurkę, widać, że dziewczyna o linie dba :cool3:
  9. BORA

    Bora i Tora ;-)

    U Torci wszystko dobrze :lol: Dzisiaj byłyśmy na ostatnim zastrzyku, a w niedzielę zdejmiemy szwy ;) Jestem ciekawa jak to będzie wyglądało po wszystkim :razz: Tora zaczęła się bać weterynarza od kiedy ją pokroili :evil_lol: Ucieka, wyrywa się z szelek, dzisiaj zeszkoczyła ze stołu :roll: A najlepsze jest to, że ona nawet nie czuje zastrzyku, ale się boi, chyba sama nie wie czego :cool1:
  10. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Ten chirurg to artysta :lol: On powinien mieć zdjęcia powywieszane takich arcydzieł :evil_lol: A tak serio, to chyba niektórzy ludzie mają gorzej pozszywane niż miała Sonia :cool3:
  11. [quote name='KaRa_TC']Bo jest;) Wczoraj stłukła 2talerze:shake: Dobrze,ze nikt z domownikow tego nie widzial, bo rodzinka nie jest za trzymaniem kotów w domu:razz:[/quote] Gorzej będzie jak w końcu dojdą, że talerzy brakuje :-D
  12. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Zmierzyłam, szew ma niecałe 7 cm, a nie jest taki ładny, bo nie jest kosmetyczny ;)
  13. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Flaire']To chyba tzw. "małe cięcie", gdzie wyciąga się to, co trzeba takim specjalnym instrumentem. "Zwykłe" cięcie, takie, żeby można było ręką wyciągnąć, jest ze dwa razy dłuższe co najmniej. No chyba że Pani Doktor ma malutkie rączki ;-).[/quote] :oops: To ja się nie znam, pierwszy raz mam suczkę, pierwsza sterylka i w ogóle pierwszy raz na oczy widzę taką rankę :cool3: W każdym bądź razie nie wygląda to tak ładnie jak u Sonii Behemot :lol: [quote name='KaRa_TC']Ooo Tora była sterylizowana;) Teraz uwazaj aby Ci sie bardziej nie roztyla:evil_lol:[/quote] Wiem, wiem ;) Na szczęście nie mam tendencji do przekarmiania i do dokarmiania przy stole :evil_lol: Trochę ruchu i powinno być dobrze :lol:
  14. [quote name='PaYooK'][B]ELO!![/B] [B]LUCY* i Agnieszka K. (Bora??) te plytki dotarły pozdro[/B] [/quote] Agnieszka K. to ja :evil_lol:
  15. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Bardzo się cieszę, że u Torci wszystko OK :multi::multi::multi: Jeszcze tylko 2 tygodnie rekonwalescencji i już bęzie po wszystkim :lol: Buziaki dla Was obu :loveu:[/quote] Dziękujemy :lol: Już dzisiaj Tora trochę ciągała na spacerku, a wczoraj tak ładnie przy nodze szła :-D
  16. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [LEFT]Aha kubraczek zrobiłam jej sama :lol: Poświęciłam 2 swoje stare bluzki i na razie dobrze się trzymają, nic się nie rwie, tylko jedna poszła wczoraj do prania, bo była zasikana :evil_lol: Zdjęcia w kubraczku zrobiłam wczoraj, ale kabelek do aparatu zostawiłam w Krakowie :oops: [/LEFT]
  17. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Tora była operowana pod zwykłą narkozą, ma zwykłe cięcie o długości 5-6 cm. Operacja trwała 40 minut, wszystko zajęło 2 godzinki. Byłam z nią, gdy zasypiała, później wyszłam, a jak weszłam po operacji to już była obudzona. U nas jest chyba jedna większa klinika, szpital całodobowy, ale nigdy tam nie byłam i wolałam pójść tam, gdzie chodzę zawsze. Sterylka Tory była w małej lecznicy, ale robiła ją pani weterynarz, do której mam zaufanie i wiem, że zrobiła już wiele operacji ;) Dzisiaj już Torcia miała zastrzyk:antybiotyk i przeciwbólowy. Noc minęła dobrze, przespałyśmy razem do 9:30 :evil_lol: Tora nie zagląda wcale do szwów ;) Zapytałam co mogłabym jej podawać na ten jej lęk i pani poradziła Stresnal. Jakieś kropelki ziołowe, nie wiem czy nie będzie za słabe, ale nie chciałam jej faszerować jakimiś lekami.
  18. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Olek, Tora na dywan :eviltong: Na szczęście, bo na łóżko i tak kilka razy nasikała, jak była mniejsza :cool1: A teraz sobie śpi...ale niedługo muszę ją na spacerek wyciągnąć :evil_lol: Na razie jest taka spokojna, powoli chodzi, ale już się domyślam co będzie za kilka dni :diabloti:
  19. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Już po :lol: Na razie w sumie cały czas leży, nie chce pić, nie chce jeść. 2 razy udało się jej wskoczyć na łóżko, nawet nie wiem kiedy :roll: No i zsikała się pod siebie jak leżała :oops: Teraz jeszcze tylko kilka razy pojedziemy na zastrzyk i zdejmowanie szwów :cool3: Tutaj i tak już nie spuszczam Tory ze smyczy, bo mieszkamy obok ruchliwej ulicy i raz przez nią przebiegła, więc już nie ryzykuje :roll:
  20. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Dziękujemy za trzymanie kciuków :lol: Nastroje dobre, nie martwimy się, bo wszystko będzie dobrze :lol: Tora ostatnio zrobiła się nieznośna :shake: Dzisiaj w nocy wzięła sobie mojego buta i odgryzła 2 kawałki, wyciągnęła sznurówkę i zrobiła z niej 3 części :roll: Poza tym, gdy wychodzę z domu to po powrocie znajduje kupy, już 3 razy w tym tygodniu :angryy: Nie wiem czy to nie jest związane z tym jej lękiem, pogadam z wetem o tym dzisiaj :cool1:
  21. [quote name='komar']planowane jest jakos od 27 sierpnia:)[/quote] To co Wy tu jeszcze robicie? :cool3:
  22. Komar a ten domek z propozycji numer 3 to taki duży dom, w którym byliby tylko dogomaniacy? :cool3: Jak tak, to moim zdaniem najlepsza propozycja :lol:
  23. Ja też bym chciała, ale na razie jeszcze się nie zgłaszam, bo muszę pogadać, najgorsze, że do Sylwestra jeszcze tyle czasu :roll: Komar fajne propozycje, w pierwszej przeraził mnie tylko wychodek na zewnątrz :eviltong:
  24. Właśnie miałam Cię uświadomić :evil_lol:
  25. Moja płytka wczoraj wysłana ;)
×
×
  • Create New...