Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. Gapa ja... dopiero znalazłam Twoja galerię... :wallbash:
  2. Dzisiaj nawet wzięłam ze sobą aparat... :roll: A dzisiaj był cuuuudowny wyjazd w teren. Po przedarciu się przez super-hiper mokre i zabłocone pola w lesie doryte zostały zupełnie porządne i przejezdne ścieżki i były i kłusy wyciągnięte i dwa galopy (pierwsze galopy w terenie) i kłusy na luźnej wodzy a konisia moja sprawowała się znakomicie. Stępowała zawsze jako pierwsza po czym był kłus i Basznia mijała nas kłusem a Mona zaczynała kłusować dopiero na mój sygnał. Podobnie z zagalopowaniem - nie zabierała się za galopującą Basznią tylko na mój sygnał. Jestem z niej bardzo dumna i szczęśliwa :) Teren trwał dość długo bo blisko 2h ale to przez błotniste pola i ścieżki dojazdowe do lasy - trasa przebiegała plus minus tak jak jazda hubertusowa. Minus terenu - psy musiały zostać zamknięte w boksie. Po Laluni widzę już niewybieganie - jutro będę musiała się wziąć i iść z nią na spacer porządny, bo teraz w stajni już nie ma się jak wybiegać :( No poza ucieczką przed kucykiem kresem który postanowił ją dzisiaj pogonić na pastwisku...
  3. [quote name='furciaczek']Uwielbiam czytac relacje...ale gdzie zdiecia!![/QUOTE] wiem... ale w stajni jestem już jak jest ciemno i jeżdżę teraz sama bo mojemu TZtowi zimno (ja sie ruszam więc ok ale jak on ma na nas patrzec przez 2h to nie dziwota że marznie) i nie ma kto fotografować :( snuszkak - tak, sypię tzw. sinym kamieniem czyli chemicznie siarczanem miedzi pięciowodnym i zasmarowuję dziegciem, żeby nie wyleciał siny kamień oczywiście kopytka przedtem porządnie wymyte i osuszone
  4. Oj znam to :(
  5. Kopytka sypiemy i smarujemy, mam nadzieję, ze już niedługo będzie lepiej. W pn nie byłam u konia mego a czipsy byli z Panem nad Rusałką bo... chora się czułam, zresztą nadal się czuje ale tylko w pn podupadłam na duchu ;-) A wczoraj i dzisiaj były dwa super-cudowne dni z konisią. Po pierwsze się laseczka grzeje i chyba ten stan dodatkowo wpływa na nią uspokajająca. Po drugie jest błocko i ślisko (do tego stopnia że wczoraj nie odważyłam się zakłusować - kłusy były tylko na lonży) i Monia była super-hiper uważna. Tak rozluźniona jak dzisiaj i w stępie i w kłusie to ona jeszcze nie była... a kłusik po-wo-lu-teń-ki! miodzio. No i pozostaje jeszcze fakt potwierdzający jak inteligentnym koniem jest. Otóż wczoraj robiłam w siodle tylko ćwiczenia w stępie. Wolty, zatrzymania a na koniec zwroty na przodzie po raz pierwszy bez pomocy płotu z przodu. I po tym, jak Monia wykonała je ślicznie natychmiast zsiadłam i poszłyśmy do stajni. I jak dzisiaj ja zatrzymałam, pochwaliłam i potem chciałam ruszyć to młoda wcale nie ruszyła tylko... zaczęła robić zwroty na przodzie w lewo, w prawo i znowu w lewo... strzelała hihi! żeby tylko skończyć, smakołyk i do stajni. Więc dzisiaj skończyłam przy ładnym ruszeniu ze stój ;-) Zobaczymy co będzie jutro. Lalka za to obrażona na mnie jest bardzo :( Za to wieczne uwiązanie w stajni. No ale cóż mogę zrobić...? :shake:
  6. I co? jest ciąg dalszy?
  7. Pierwszy portret to jakby dorosły pies, taki poważny. na pozostałych już widać że szczyl :lol: Piękne!
  8. ojej! kciuki są!
  9. Pięknie :loveu: ...i się nie chwal, ze tak blisko nad morze masz...
  10. [quote name='nikador'] Doczekać się nie mogę aż poznam tą bandę w realu :loveu: ps. To ja, Weronika jakby co ;)[/QUOTE] haha a ja zbaraniałam kto zacz ;-) No mysle, że ten weekend co teraz będzie i będzie dłuzszy niż przeciętny weekend jakieś 2x ;-) bedzie świetną szansa czy na wspólna wycieczkę, czy spacer na terenie ogrodzonym czy też może być u mnie na kawie ;-) [quote name='snuszkak']no i musimy się spotkać żebym Ci ta książkę przekazała, tylko nie wiem jak :oops:[/QUOTE] spoko, co się odwlecze ;-) Relacja z pracy z Monia bedzie super krótka bo mało sie przez ubiegly tydzień dzialo. W poniedziałek było Wszystkich Świętych i chyba wszystkie duchy świata zbiegły sie do Lubosinka straszyć Monię. Była wyjątkowo zestresowana i przestraszona czego dowodem najlepszym było to, że spociła się jeszcze w stępie... kłusy zbliżone były do piafów i pasaży, podkoki u uskoki co kilka kroków. Generalnie ciężko. Sukcesem było, że dopięłam swego i zrobiłam z Monią większość ćwiczeń. Oprócz galopów. We wtorek byl dzień weterynarza z Teosiem i Layla więc do Mony nie zdążyłam (Teoś lepiej ale nadal daleko do wyleczenia, Lalunia natomiast została zaszczepiona a po weterynarzu pojechaliśmy do psiego parku gdzie było tyyyle psów i czipsy mogły się znowu rządzić). W środę niestety się rozpadało i było bardzo ślisko, dodatkowym utrudnieniem w jeździe był deszcz i bardzo silny wiatr. Monia była ostrożna i powoli przebierała nóżkami ale i tak się ślizgała. Jazda więc odbywała się głównie w stępie. Czwartek spełniałam obowiązki kobiety w domu ;-) a w piątek był sesja więc kolejna moja wizyta w Lubosinku wypadła wczoraj. Lubosinek tonie w błocie... nie ma jak jeździć chyba ze za jasnego na łące niestety na Moni na razie chyba nie dam rady na łące sama jeździć... zabrałam więc małą na spacer w ręku i na chwilę na lonżownik. No a potem był kowal. Niestety Monisi gniją strzałki w przednich kopytach :( czeka nas sporo zabiegów. No a dzisiaj po kowalu też nie bedzie jazdy tylko czyszczenie, spacer krótki na łąkę no i dbanie o biedne kopytka.
  11. [quote name='Bonsai'] Czy Twoim psiakom smakuje nutria?[/QUOTE] Wszystko im smakuje ;-) Nutrię mieloną z kością kupiłam też raz na Sielance.
  12. Sesja się odbyła. W prawdziwym studiu fotograficznym. [quote name='KaRa_'] o jej nowym pupilku czyli małej małpce w rózowym kostiumie ;)[/QUOTE] Małpka była obecna i pozowała też. Ma na imię Angie. I jest mikro-mała. Czipsy sprawili sie wzorowo. Najpierw przyglądali się przygotowaniom gwiazdy do sesji, potem niestety zauważyli małpkę. Abi powiedziałabym że zareagowała zdziwieniem połączonym z przerażeniem, Lalunia całkowicie olała sprawę (:o) a Mrok się podekscytował do granic... aż telepawki dostał. Koniecznie chciał Angie obejrzeć z bliska i oblizać :roll: Małpka po jakimś czasie przyzwyczaiła się do czipsów i mrok do małpki i dalej jakoś poszło. Dzielnie pozowali w różnych konfiguracjach i tylko czasami rozłazili się z planu :lol: Doświadczenie było niesamowite. Myślę, że dla wszystkich. Mam nadzieję że kalendarz ładnie wypali i wspomoże Animalię!
  13. Animalki w klatce! :roflt: Dawno się tak nie uśmiałam! Zielono mi :evil_lol:
  14. O rety, ale wiadomości! Jak mówi się "najtrudniejszy pierwszy krok" a ten właśnie został wykonany... teraz już będzie łatwiej. Trzymam kciuki za to!
  15. Cudna. ile ona teraz ma?
  16. A ta psia mama to w końcu kaukaz czy benek? bom się zmieszała... Napatrzyć się nie mogę. Szkoda, że jeszcze domu nie mam.
  17. Tak w soboty jest otwarta. Chyba do 14, ale lepiej byc przed południem bo potem nie ma już wyboru. Zamknięta jest w niedziele i... poniedziałki! Ja się ostatnio przerzuciłam na mrożonki kupowane na Sielance. Znacznie taniej... ostatnio za 20kg zapłaciłam... 20pln :o
  18. Cudownie oglądac szczęśliwego psa...
  19. Naprawdę współczuję. :glaszcze: Ja mogę mówic z doświadczeń z moimi czipsami - kości nie są be. A wręcz przeciwnie, na BARFie zniknęły problemy zdorwotne, poprawiła się sierśc i ogólna kondycja (jadły karmy de lux wcześniej) o zębach nie wspominając.
  20. Ode mnie poszedł wczoraj przelew z małą górką.
  21. Zapisuję na razie. Co by nie zgubic. Faktycznie piękne z nich gnojki...
  22. [quote name='caromina']Dziewczyny [B]żadnych kości[/B]!!!!! Prosze [B]nigdy[/B], moja haska Czesia, konała w mękach po wieprzowych kościach ze sklepu. Umarła na naszych rękach na perforację jelit a my mogliśmy tylko bezsilnie patrzeć:(((([/QUOTE] a jadła surową czy gotowaną? była przyzwyczajona? kości wieprzowe są twarde - jeśli nie jadła wcześniej kości mogło jej zaszkodzić - współczuję ja od 1,5 roku karmię [B]TYLKO [/B]BARFem - same surowe mięso, kości (głównie z [B]drobiu[/B]), warzywa i uważam, ze to najlepsze co mogło spotkać moje psy polecam poczytać nt temat
  23. [quote name='Inez de Villaro']molos to pies [/QUOTE] otototo :lol: :lol: :lol: Marysia - przy całym oczywiście szacunku dla dupelków :Rose:
×
×
  • Create New...