Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. Hihiiii ale numer. Tak to ta Pani od Ciebie. Dziękuję :Rose: Zresztą okazało się, że znamy się ze słyszenia - znaczy się ja ją znam. Jednak ten świat jest mały...
  2. Byłam z Coca-cola już dzisiaj w odwiedzinach. W potencjalnym domku. Domkowi Colinek się spodobał. A domek mi. Wiadomo - jak zawsze - są niepewność i niepokój. W końcu mam im dać moją Coca-colindę! Na piersi wykarmioną! Ale... jutro Cola się przeprowadza. Mam nadzieję, ze będzie jej tam dobrze....
  3. Dogomanka - a podasz mi ten namiar na priv? Bo Cola to pewnie nie bardzo dla tej Pani - Col mała jest, 8.5 kilo waży i dobije góra do dychy. Ale... no ale mam jeszcze innego pieska na myśli. Ale to musiałabym z tą Panią porozmawiać, może się spotkać.
  4. Piękny. A ja przecież nie lubię kudłatych... I super imię mu wybrałaś - pasuje jak ulał. Ech.
  5. Kciuki kciukami ale Cola sie przypomina. Że jest.
  6. [quote name='caroolcia']oj to by mogły być jej pierwsze i ostatnie u mnie :shake: ;)[/quote] Tym lepiej :diabloti: Ostatnio moje powroty do domu wyglądają tak: od progu wita mnie grobowa cisza, potem mordercze spojrzenia a następnie litania szkód i przestepstw popełnionych przez Dzitkę, Teodora, Figę, Colę a ostatnio też i Laylę (goopieje w tym towarzystwie :roll:)... :shake:
  7. Kocia orkiestra :lmaa: Śmiej sie śmiej - może podrzuce ją do Ciebie na krótkie wakacje? :razz: :diabloti: [quote name='supergoga']Jak się wykuruje - o ile to nastapi - musze się kiedys wybrać na arene i zobaczyć to towarzystwo - wyposażona oczywiście w fotoaparat ;)[/quote] zapraszamy z nami :multi: z tym fotoaparatem tylko może być tak se - bo my się tam spotykamy w granicach godziny 20 - ciemno jak cholera i zdjęcia nie wychodzą :niewiem:
  8. [quote name='Kasie']Chciałabym więcej ale mam mało czasu na pisanie Oto link go forum gdzie jest nowa pani Ardasha: http://vegie.pl/topics157/1113.htm Aż trudno uwierzyc ze takie domy istnieja! Na str. 2 są jego zdjecia z nowego domu. O jacie :o Pieknie :loveu: :loveu:
  9. A wczoraj była taaaaka fajna niespodziewanka. Spotkałyśmy z Lalunią i Figą naszego dawno nie widzianego arenowego znajomego - bulgota angielskiego Helmuta. Halmut kiedyś bywal na arenie codziennie - niestety przeprowadzil się i od jakiegoś 1.5 roku nie było po nim widu ani słychu. Aż do wczoraj! Bo wczoraj był! :multi: A Lalusia moze samego Halmuta nie poznała ale właścicielkę to już na pewno. Się ucieszyła wow. A kto to awansował na najlepszego przyjaciela małej Coca-coli? no kto?? Ano "nasz" Puchacz! :multi: Najlepszy kolega do zabawy :cool3: Wczoraj zresztą w czasie spaceru arenowego Abisi i Coli byla psów cała masa: Puchacz, korsiak Mrok, malamutka Foksi husky Magnus, Demisia, bokserka Blanka z Rubi joreczką, berneńczyk Rollo, posokowiec Luśka, Bemol, nieznany mi wcześniej cocer-spaniel (Cola strasznie lubi spaniele - pyszna zabawa z takim sierściuchem!), whipetka Iria a także nieznane mi z imienia nowofunland, bernenka i haszczak. A Cola pozbyła sie juz swoich zahamowań i bryluje w towarzystwie :cool3: Dzitka za to ma ruję. Gooffniara taka (może ma z 6 miesięcy) i sie całymi dniami i nocami drze. Ale to nie koniec - notorycznie próbuje uciekać na klatkę schodową i niestety podsikuje: a to na ponton, a to w świeżutkie pranie, a to na ręcznik-szmatkę przy miskach z wodą... :shake: Oj mam nadzieję, że jej to w nawyk nie wejdzie... :placz: Znaczy 100% pewności, że to ona nie ma bo nikt jej na gorącym uczynku nie złapał - ale jako, ze pozostałe koty są dłużej od niej i na pewno tego nigdy nie robiły.... :niewiem:
  10. Caroolcia - mnie tu pachnie ekonomicznym wykształceniem ty wykszatłciuchu :p
  11. Ekhem - szczerze? Ubiłabym gada. :lmaa: Wczoraj kupiłam sobie nowe butki - takie skórkowe, elegantsze bo w trampkach na rozmowy kwalifikacyjne nie wypada :shake: I postawiłam przed lustrem w moim pokoju żeby się sobie (buty) dobrze przyjrzały czy ładne. Poszłam na 2 raty spacerowe i co jak wróciłam się okazało? Że jakaś mała glizda, lub nawet 2 do spółki :mad: , powyjmowała z moich nowiutkich bucików wkładki :angryy: Nie ubiłam tylko dzięki Garetowi - pomyślałam sobie, ze Garecio wywinąłby je (butki) na lewą stronę i dokładnie sprawdził punkty zaczepów wewnętrznej warstwy ocieplającej :roll: i w tym kontekście wybryk glizd wydał mi się tyciusieńkim tylko nadużyciem zaufania :loveu: ...bo butki po włożeniu wkladek wyglądają nadal na nówki :loveu: Wiesz... klatka sprawdziła sie doskonale w przypadku niszczycielkich zapędów psów moich znajomych...
  12. No i proszę Kinga wyrosła na miszcza piaru - teraz zrobi losowanie komu wyśle starego kaukaza bez zębów ale za to z genotypem :p Kasie - wyadoptowałaś Ardasha???
  13. Niektóre szarpki takie są - "autystyczne" właśnie... :shake: Czy wet oglądał jego uszy? Nie podoba mi się sposób, w jaki je trzyma. Gdy moja Lalka tak odstawia uszy to znaczy, że coś się z nimi zaczyna dziać...
  14. Wow rewelacja! Zęby ma takie że... nie chciałabym, takich zębów w takiej zobaczyć kiedyś z bliska... :roll:
  15. [quote name='samoglow']Zimowe grzyby to: zimowiki, zimidze, zimiurki, zimaski i podzimki...:evil_lol:[/quote] no i jeszcze "zimne łebki" :lol: :lol: :lol:
  16. Z Laluś moją chyba konkurują ;-) Ale Laluś nie same tylko dziury hoduje - oj nienienie! Bo i gorączki miewa. I gimele w stawach ma. A łysieje na dokładkę. No i nerki. Laluś wychodzi z założenia, że tydzien bez weterynarza jest tygodniem straconym :diabloti: No i spuścić z oczu nie można bo albo ucieka albo jej zimno... :roll: Wymieniasz się? :evil_lol:
  17. Czyli plus minut taka jak Mela była? Choroba - ona niewiele od glizd moich starsza... :shake: Biedna psia młodzież...
  18. Martwie się o Dinkę. Ona tak najzwyklejsza kundelka... cudna śliczna i najmądrzejsza z pewnością... Gosiu - jaka ona jest duża??
  19. Dzien dobry maleństwo :loveu:
  20. Hej i jak tam sie maja te no... psi morderce?? :diabloti:
  21. [quote name='Camara']to ja :obrazic:[/quote] No i widzisz na co Ci przyszło? :niewiem: [SIZE=1][COLOR=lightblue]A czy zdjęcia u mnie są już widzialne?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=lightblue]Coś fotosik szwankował chyba wtedy...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=lightblue]Pytam bo ja je zawsze widziałam...[/COLOR][/SIZE]
  22. No moje drogie kolezanki. Chyba musze Was wziąć i uświadomić: PIESKÓW SIE NIE BIJE! :angryy: :angryy: :angryy: Ani czekanem. Ani żadną dziabką. Pieski się koffa i myzia i buziaczki daje w słodkie pycholki! Takie z Was dogomaniaczki a tego nie wiecie... :obrazic: :diabloti:
  23. No tak trzymać - teraz już tylko może być lepiej ;-) A nie mogłam wyjść z podziwu jaka ta Demi się zrobiła ruchliwa :evil_lol:
  24. na 20 powinnam zdążyć :multi:
×
×
  • Create New...