-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
[quote name='Marta i Wika']Eee, wiele by tego nie było...[/quote] No fakt, chude toto, mało tłuszczyku o przetopienia. :roll: [quote name='Rene@Rabik']A co też Figunia nabroiła ?[/quote] [quote name='Marta i Wika']A czym zasłużyła sobie? :-)[/quote] Mały podły niszczyciel :angryy: Ja wiem, ja rozumiem, ze młoda aktywna - ale żeby tak w jeden wieczór buty i książeczka zdrowia Abisi? A reszta moich butów ułożona równym rządkiem na mojej poduszce? :placz: Najgorsze, że część poświęconą szczepieniom w książeczce Abi podarła na kawalądeczki i teraz nie przypomnę sobie kiedy i na co była mała misia moja szczepiona... :shake: Puzzle mi niezłe zaserwowała glizda jedna, na spokojny niedzielny wieczór w jak znalazł. Leje. Wszystko w błocie tonie. Zdjęć nie ma co robić, po spacerze 2 godziny suszenia siebie, psów, szmyczy i kubraczków. Auto będzie schło następny tydzień :multi: Dobrze, że poza mną nikt nim nie jeździ bo by się przekręcił od mokro-psiego zapaszku :evil_lol: Ale cel osiągnięty - nawet mała glizda się zmęczyła i śpi. Wczoraj za to była niezwykle dzielna. Trzeba było iść po auto porzucone przeze mnie beztrosko w okolicach Starego Rynku. No więc wzięłam Figę i Lalunię i poszłyśmy. Grzeczniutkie :loveu: Figa pierwszy raz w tak ścisłym centrum była. I pod Kaponierą (jedno z najruchliwszych poznańskich rond), i Świętym Marcinem i po Rynku spacerowała jakby robiła to od dziecka :loveu: Na pewno towarzystwo Laluni niczego-się-nie-bojącej dodało jej 300% animuszu :roll: ale pierwszy taki spacer socjalizacyjny mała odbyła i to dobrze odbyła. A żeby nie było że tylko gadam i gadam - to foteczka zmęczonej wrażeniami weekendu Laluni (3 spacery w deszczu w 2 dni... Lalka organicznie nienawidzi deszczu!). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/114/787566f3ed2138ac.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/114/4f92e8c1dba8fc91.jpg[/IMG][/URL]
-
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ciągle nic? :shake: Biedny biedny Ryś. -
Poznań-BOKSER w pilnej potrzebie-NERO pojechał do NOWEGO DOMU!
PaulinaT replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Trzymam za Was kciuki. -
Hej hej - jak kotuś? Mizianki dla całej ekipy od całej ekipy :diabloti:
-
Tym razem wszystkie maluchy we własnych domach.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No kluseczek już pewnie całkiem całkiem podrośnięty :lol: Czekam - a może poradzisz sobie z fotkami? Bardzo jestem ciekawa. -
[quote name='caroolcia']Ach biedna Abisia z tą swoją kobiecościa hihihihi :evil_lol:[/quote] [quote name='kaLOlina']Abisia ogolnie wzbudza szal na arenie:0 Leszek na jej punkcie tez zwariowal- taki 'zwariowany leszek' :)[/quote] oj to prawda - ma przerąbane dziewczyneczka moja... :shake: zawsze w centrum męskiego zainteresowania... :shake: :evil_lol: A Figę to na smalec przerobię. Albo na whiskas. :angryy: Mały szkodnik.
-
I jak się macie - lepiej już??
-
Ty też sprzatasz? Biedaczko :shake: Ja utknęłam w połowie, jak mi napiszesz że sprzątasz to może pknę do 3/4 :p Ja nienawidzę sprzątania, a u mnie mogłabym na okrągło :placz:
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
PaulinaT replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
Ale one pięknie razem wyglądają - Czaruś i Aira :loveu: Czyżby Wika nie lubiła deszczu? :razz: -
O rety jaka bida z niej była.... :o Biedaczysko. Jak to dobrze, że już bezpieczna.
-
Caroola - ja tyż kcę tego co brałaś :p Piękne są. :loveu: :loveu: Ja też wstaję po drzemce połamana - sypia na mnie 60 kg ale w jednym kawałku :evil_lol: Plus kot na głowie. I Figa pod pachą... :wallbash: A Lalunia przychodzi się położyć z pańcią tylko od wielkiego dzwonu :shake: Albo jak jej coś dolega - wtedy przychodzi się ratować.
-
Roczna Dina - wreszcie bezpieczna, pojechała do własnego domu.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A wiesz o niej coś więcej? Jaki ma charakter? -
Oj biedulinka malutka... To pewnie reakcja na narkozę była...
-
Poznań-BOKSER w pilnej potrzebie-NERO pojechał do NOWEGO DOMU!
PaulinaT replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Ale ma pusio śliczne, i oczkami przewraca - piękny. Ale doopeczka faktycznie chudziutka... :shake: Dobrze, że tak szybko wyszedł ze schronu! -
Jeszcze jeszcze - pięknie :multi: :loveu: Niezwykłe te Twoje szarpeje - i one tak śpią przytulone do siebie i do Ciebie? :o Dlaczego Lalunia tak nie chce?? :placz:
-
Poznań-BOKSER w pilnej potrzebie-NERO pojechał do NOWEGO DOMU!
PaulinaT replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Aga- brawo! :bigok: -
No i po co były nerwy?? :lol: Cieszę się, że wszystko dobrze. Mizianka dla rekonwalescentki!!! Ja też umierałam w poczekalni jak Laluś była cięta - nie odważyłam się pojechać do domu, siedziałam i nasłuchiwałam i dostawałam hopla. Tak samo przy ektropium Abi - siedziałam pod lecznicą i w 2 godz. wypaliłam paczkę fajek... :roll: A czeka mnie jeszcze sporo w tym roku - Abi entropium i sterylka, cięcie Figi i Dzitki... :eek2:
-
I jak....?
-
Straszny biedak... :shake: to prawda.
-
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
PaulinaT replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Nosz tosz - jedna jedyna szansa na poznanie tajnych haseł koleżanki kingi przeszła mi koło nosa :shake: A to wszystko dlatego, że jako wyrodne babsko nie karmie swojej komórki :wallbash: :placz: (jeśli jakiś mod to czyta to przytomność mu nie grozi prędzej ścieranie kawy z monitora :p) -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
PaulinaT replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Nasz informatyk to łajza :p Nie boję się go :diabloti: A czy Camara czasem teraz nie przewozi NIESWOJEGO psa do SWOJEGO kojca zasiedlonego przez NIESWOJE koty?? :hmmmm: -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
PaulinaT replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
[quote name='Potter']Dzisiaj, jeśli się uda, jadę z Faflem do Kielc. Mam nadzieję, że będzie mógł zostać w szpitaliku i trochę go tam podkurują.[/QUOTE] Trzymam kciuki. Póki co nic więcej nie mogę... :shake: