Frotka
Members-
Posts
3242 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Frotka
-
Niestety żaden z naszych bokserów nie nadaje się do starego jamnika. Spytaj jeszcze AgaiThea i Faro. One zajmują się adopcjami bokserów. Zadzwoniła Pani od Theriona. Jest szansa, że jeszcze wszystko się ułoży.:loveu:
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Kilka dni temu na wałach Rudawy, w Krakowie husky (biegnący przy rowerze, bez smyczy i kagańca) zagryzł yorka, którego ściągnął z rąk właścicielki. Zakładałam kiedyś temat "chamy z dużymi psami" ale niestety gdzieś zniknął. Prawda jest taka, że wszechobecny brak kultury przekłada się też na relacje między właścicielami psów i jeżeli masz małego psa to musisz uważać za siebie i za właścicieli innych czworonogów. -
[quote name='A&S']Napisałam już do pani. A macie pod opieką TOZu może inne bokserki odpowiednie dla tej pani?[/quote] Tak, mamy inne boksery ale musze się dopytać o ich stosunek do mniejszych zwierząt.
-
Jest bardzo przyjazna do innych zwierząt więc nie zaatakuje 120-letniego jamnika ale niestety może go przygnieść łapą, bo ma taki zwyczaj, że kiedy zachęca mniejsze psy do zabawy to kładzie na nich łapę i tą łapą je drapie :roll: więc obawiam się że nie pasuje do tego domu.
-
BATMAN - ok. 3 letnia mieszanka Bullterriera z Amstaffem
Frotka replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Śmieszny :loveu: -
Na razie Państwo nie dzwonią.
-
Może trzeba wziąć kał do badania pod kątem robaków.
-
Mała suczka i jej szczeniak - będa mieszkać w jednym domu :)
Frotka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenie świetne. Dziękujemy!:multi: -
Foksia pracuje nad domem dla bokserki. Oby tym razem się udało...
-
Turnia kuruje się u Camary. Jest zrzeczenie. Wypadek miał miejsce 10 dni temu, kiedy owczarki razem z owcami transportowane były na hale. Przy rozładunku łapa Turni wpadła między podłogę samochodu a klapę, którą spuszcza się, żeby owce mogły zejść na ziemię. Owce zaczęły wybiegać i poturbowały Turnię. Suka ma ok. 4-5 miesięcy. Łapa jest mocno opuchnięta ale pies porusza się w miarę sprawnie (tzn. poruszał się, bo od chwili gdy zorientował się że ma być zabrany położył się na ziemi i odmówił chodzenia, więc zjechał z hali na rękach... lekki nie jest, uff ...). Camara pokaże go jutro lekarzowi.
-
A dalej w kupach jest krew?
-
Mała suczka i jej szczeniak - będa mieszkać w jednym domu :)
Frotka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję! Suczka jest naprawdę bardzo, bardzo mała. Waży ok. 3 kg. -
KRAKÓW - ratlerek - SARENKA-MALEŃKI 3 kg EKSPRESOWO ZNALAZŁ DOM :)
Frotka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
J3nny w biurze toz jest taka suczka, bardzo mała i bardzo przyjazna: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mala-suczka-jej-szczeniak-krakow-136210/[/URL] -
Napisz proszę że sterylizacja jest obowiązkowa. W tej chwili nie możemy jej wysterylizować, bo kończy cieczke ale po zakonczeniu cieczki napewno tego dopilnujemy. Kontakty jak w pierwszym poście. Dziękuję :loveu:.
-
Jak najbardziej - ogłaszaj. Dziękuję! Wkrótce będą nowe zdjęcia.
-
Wspaniale, że się udało. Jednak warto było pokazać ją w "Kundlu". J3nny - bardzo ładne zdjęcia.
-
Część psów nadaje się do adopcji, wkrótce będą zdjęcia. Ogłoszenia bardzo potrzebne.
-
Myśle, że lepiej jej nie przerzucać. Gdyby od czwartku miał być dom tymczasowy to rozsądniej by było gdyby poczekała w schronisku do czwartku tym bardziej, że nadal ma krew w kupce.
-
Myśle, że lepieje jej nie przerzucać. Gdyby od czwartku miał być dom tymczasowy to rozsądniej by było gdyby poczekała w schronisku do czwartku tym bardziej, że nadal ma krew w kupce.
-
Mała suczka i jej szczeniak - będa mieszkać w jednym domu :)
Frotka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam ogłoszenia ale nikt o nią nie pyta. W rzeczywistości jest dużo mniejsza niż wynika ze zdjęcia. -
Mała suczka i jej szczeniak - będa mieszkać w jednym domu :)
Frotka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Podnośnie, podnoście, bo w kolejce do zabrania czekają psy w jeszcze trudniejszej sytuacji. -
[quote name='majka50'] Dropsik to stary pies któremu AgaG załatwiła,, cudowny domek,, w bardzo krótkim czasie ten cudowny, sprawdzony domek pozbył się Dropsika.[/quote] Tak może pisac tylko ktoś, kto ma zerowe doświadczenie w adopcjach. Każdemu, kto zrobił większą ilość adopcji zdarzył się "cudowny, sprawdzony domek" który zwrócił psa. [quote name='majka50'] Zawozi tam także inne psy no bo przecież darczyńcy muszą pomóc Pani Marcie spłacić kredyt, który zaciągnęła w banku na otwarcie swojego interesu.[/quote] Rozumiem Twój wpis w ten sposób, że Agnieszka G. celowo wyciąga psy do hotelu, żeby dać zarobić koleżance. Chyba trochę przesadzasz :shake: [quote name='majka50'] Dobrze jest szkalować innych nie widząc co się samemu robi i jeszcze ignorując wszystkich po drodze. [/quote] Trafnie posumowałaś swój wpis.
-
Wszystko było tak ale w ostatniej chwili wynikły takie kłopoty osobiste, które uniemożliwiają wzięcie psa. :-(
-
Katia jest do adopcji. Dziś po programie dzwoniły po nią dwie osoby, pan nie chciał poddać się kontroli, pani chciała Katię na łańcuch...