Jump to content
Dogomania

Frotka

Members
  • Posts

    3242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Frotka

  1. [quote name='hannnka'][B]Frotka[/B], a czemu sie boi? tzn skoro [B]Kama i Borys[/B] pisze, ze maja psa od 5 lat i ze to sie dzieje od niedawna. co moglo spowodowac ten paniczny strach?[/quote] Nie mam pojęcia dlaczego się boi. Kama musi iść do mądrego behawiorysty, który z nią porozmawia i znajdzie przyczynę.
  2. Nie doczytałam, że jest dla niego dom stały.:multi: Gdyby był dom stały i nie groziłaby perspektywa kilku miesięcy w hotelu, a dodatkowo są deklaracje wpłat to nie ma większego znaczenia, czy pies będzie w Wielczce czy na Łużyckiej.
  3. Ten pies w histeryczny sposób się Was boi a Wy jeszcze bardziej go dominujecie przewracaniem na plecy.
  4. Jest różnica (której chyba nie zauważacie) między chwilowym umieszczeniem psa w klatce/dziecka kojcu a trzymaniem ich tam na czas do 7 godzin. No chyba, że dzieci też trzymacie w kojacach do 7 godzin bez wypuszczania i też uważacie to za normalne.
  5. Z czterech dzikusów, które zostały w hotelu przy ul. łużyckiej jeden daje się już głaskać a trzy pozostałe są na etapie nauki chodzenia w obroży, którą w ramach sapomocy wzajemnie sobie przegryzają. :roll: Niedługo ten jeden najodważniejszy będzie gotowy do pokazania światu.
  6. Terra, widzę że konsekwentnie przypominasz o zakopiańskich sierotkach :loveu: Dziękujemy!
  7. Tak jak napisałam w wiadomości do ick: KTOZ może wziąć psa pod warunkiem, że będziecie zamieszczać ogłoszenia adopcyjne i organizować zbiórki (oczywiście będę wpisywać w tym wątku wykaz wpływów i wydatków). Pies byłby wtedy w hotelu na łużyckiej. Z uwagi za to, że mamy tam większą ilość zwierząt jest możliwość niewielkiego obniżenia ceny poniżej 15 zł. Różnica w cenie nie będzie pewnie duża, ale znacząca w naszej obecnej sytuacji.
  8. Nastepny którego ratują przed przegryzieniem kabla: [URL="http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,6658440,Kocham_tego_psa__wiec_trzymam_go_na_balkonie.html"]miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,6658440,Kocham_tego_psa__wiec_trzymam_go_na_balkonie.html[/URL]
  9. Ustaliłam z israelem, że na razie Bambiego nie fotografujemy, bo podobno boi się aparatu. Wygląda na to, ze dobrze się przyjął, bo pogonił na spacerze pierwszego psa. :lol:
  10. Uzupełniłam pierwszy post, zgodnie z tym, co przesłała mi irenaka.
  11. Gosiu, zrobiłaś wszystko co było w Twojej mocy. Więcej zrobić się nie dało. Strasznie mi przykro, że tak się stało. Okropnie Ci współczuję, tym bardziej że wiem jak dużo serca włożyłaś w ratowanie Turni w ostatnich dniach.
  12. Piękne zdjęcia. :loveu::loveu::loveu:
  13. To jest opis faktów, w oderwaniu od konkretnych osób. Na utrzymaniu KTOZ, w hotelach, jest w tej chwili ok. 40 psów. Duża część z tych psów znalazła się w hotelu w wyniku zgłoszeń wolontariuszy (wiem, że nie są to Twoje zgłoszenia). Gdyby te zwierzeta w przyzwoitym czasie znajdowały domy udzielanie pomocy kolejnym miałoby sens. Jednak przeważająca większość tych zwierząt kisi się w hotelach miesiącami. Wszystkie środki KTOZ idą na ich utrzymanie. W efekcie na wszystko brakuje pieniedzy i w sytuacjach awaryjnych nie wiadomo gdzie szukać pomocy. Nie chodzi o to, żeby wolontariusze osobiście wpłacali na psy (bo wiadomo, że wydatki każdego z wolontariuszy sa ogromne i pieniędzy wciaż brakuje). Chodzi o ogłaszanie zwierząt i organizowanie zbiórek a to niestety szwankuje (poza kilkoma wyjątkami - nie wymieniam, żeby nikogo nie pominąć - do tych wyjatków zaliczam również Ciebie). Jeśli się spreżycie i zorganizujecie ogłoszenia i zbiórki na tego psa to jest sens pisać o pomoc KTOZ. W przeciwnym razie umieszczenie psa pod opieką KTOZ w obecnej sytuacji, kiedy w budżecie jest dziura a nie spłynął jeszcze 1 procent jest pozbawianiem pomocy zwierzat, które czekają na interwencję.
  14. KTOZ nie ma w tej chwili kompletnie pieniędzy. Przysłanie nowych psów powoduje tylko zwiększenie długów, tym bardziej że wolontariusze którzy prosza o przyjęcie poszczególnych zwierząt bardzo szybko zapominają sobei o nich. Nie ma wpłat ani pomocy w adopcjach. Jeśli chcecie żeby ten pies przeszedł pod opiekę KTOZ to pomóżcie w wydaniu choćby dwóch psów z hotelu. Zdjęcia są na [URL="http://www.ktoz.blox.pl"]www.ktoz.blox.pl[/URL]
  15. [quote name='Dogo07']Frotka a w którym hotelu jest Bambi ?[/quote] Na ul. Lużyckiej. Można go odwiedzać po wcześniejszym telefonicznym zapowiedzeniu wizyty.
  16. Bardzo pilna sprawa. Trzeba zrobić zdjecia psom z ul. Daszyńskiego. Opiekun jest niepełnosprawny. Ma 8 psów (dwa dorosłe i 6 szczeniąt). Szczeniakom grozi schronisko z uwagi na zdecydowany sprzeciw sąsiadów wobec tak dużej liczby zwierząt.
  17. Bambi dobrze się przyjął, nie wymagał żadnej aklimatyzacji, od początku wyglądał na zadowolonego z przeprowadzki. Jest w hotelu pod opieką KTOZ. Bardzo garnie się do ludzi. Psów (jeszcze :loveu:) nie zaczepia. Ma duży apetyt. Ustaliliśmy z isrealem, że na razie nie robimy zdjęć (Bambi boi się aparatu). W opraciu o zdjęcia z tego watku wyprodukujemy nowe ogłoszenia i puścimy w krakowskiej prasie. Gdyby ktoś chciał pomóc w ogłaszaniu podaję dane kontaktowe: [EMAIL="adopcje@gazeta.pl"]adopcje@gazeta.pl[/EMAIL] 604 933 031 [COLOR=red][B]Dziękuję israelowi za transport Bambiego![/B][/COLOR]
  18. Do Fobosa przychodzi osoba z uprawnieniami psiego behawiorysty ale nie wierzę że to cokolwiek w jego przypadku pomoże. To jest starszy pies, z mocno utrwalonymi nawykami.
  19. Nikt nie chce takiego ladnego psa z charakterem?
  20. Pani, ktora byla nia zainteresowana zrezygnowala. Szukamy domu. [CENTER][IMG]http://ktoz.blox.pl/resource/02914a.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://ktoz.blox.pl/resource/02814a.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://ktoz.blox.pl/resource/03014a.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER]
  21. Będą jeszcze fotki Fobosa na smyczy, tak jak chciałaś ale musze poczekac aż koleżanka mi je wyśle, bo mój aparat znowu szwankuje.
  22. Mamy telefony trojakiego rodzaju: 1. kilkunastoletnie dzieci, które dopiero "muszą zapytać rodziców" po czym już więcej nie dzwonią 2. mocno starsze osoby, które chcą pomóc jakiemuś pokrzywdzonemu psu i wydaje im się że dadzą sobie z Fobosem radę 3. telefony bardzo podejrzane, nie wiem dlaczego głównie z Dolnego Śląska, dzwonią faceci, pytają np. czy Fobos chwyta od razu za gardło po czym rezygnują w momencie kiedy mówię o kontroli poadopcyjnej. Czasem zadzwoni ktoś sensowny (ostatnio ten Pan o którym pisałam) ale sensowni zawsze ostatecznie rezygnują.
  23. [quote name='j3nny']tylko zdaje się, że on już bardzo cierpi. oznacza to, że mamy wybór między uśpieniem od razu albo operacją :shake:[/quote] Nie chcę żeby wyszło że się czepiam ale zastanawia mnie wybór miedzy uśpieniem a operacją. Na chłopski rozum: jeśli lekarz rozważa uśpienie to znaczy, że z psem jest bardzo, bardzo źle a skoro tak to znaczy że sznase na pozbieranie się po operacji są bardzo, bardzo nikłe (pies który bez zabiegu kwalifikowany jest jako pies nadający się do uśpienia zostaje dodatkowo obciążony poważnym zabiegiem).
  24. Wydaje mi się, że dotychczasowy tekst jest dobry. Są tam wszystkie istotne informacje. Mimo to mogę ułożyć coś nowego, jeśli uważacie że to konieczne.
  25. Nie wiem czy ma sznase ale próbowac trzeba. [B]Bardzo dziękuję za Allegro![/B] Tu jeszcze kilka najświeższych zdjęć: [CENTER] [IMG]http://ktoz.blox.pl/resource/00214a.jpg[/IMG] [IMG]http://ktoz.blox.pl/resource/00115a.jpg[/IMG] [IMG]http://ktoz.blox.pl/resource/00114a.jpg[/IMG][/CENTER]
×
×
  • Create New...