Frotka
Members-
Posts
3242 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Frotka
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='SuperGosia'] Frotko, a kto by to weryfik[COLOR=black]ował [/COLOR][COLOR=#ff6600]:shake: [/COLOR][COLOR=black][/quote][/COLOR] Ale to nie jest mój postulat tylko przepisy, obwiązujące w dużej części gmin. [quote name='SuperGosia'] Moim zdaniem, albo wprowadzamy obowiązek wyprowadzania [B]wszystkich[/B] psów na smyczach lub/i kagańcach, albo mamy to - co mamy - hulaj dusza... :roll: [/quote] No tak[COLOR=black].[/COLOR] -
Trzymajcie się. Co do Twojego podpisu (jakoś tego odwyku nie widzę) - w czasopiśmie weterynaryjnym czytałam kilka miesięcy temu bardzo ciekawy artykuł. Zbieractwo zwierząt kwalifikowane jest jako jednostka chorobowa. Podlega leczeniu jak każda choroba psychiczna. Gdyby ktoś trafił w internecie na ten artykuł podeślijcie mi proszę link. Będę sobie czytać dla otrzeźwienia.
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Obiema rękami podpisuję się pod postami Faro. Saite, nie ma sprzecznosci w mojej wypowiedzi. Napisałam, że zgodnie z obowiązującymi w większości gmin przepisami na smyczy i równocześnie w kagańcu powinny chodzic: 1. psy zakwalifikowane przez ustawodawcę jako rasy agresywne (bez względu na to, czy dany osobnik przejawia jakąkolwiek agresję czy też jej nie wykazuje) oraz 2. psy agresywne (psy, u których stwierdzono istnienie zachowań agresywnych na tyle utrwalonych, że istnieje ponadprzeciętne ryzyko zachowania się przez psa w sposób agresywny w sytuacji, która agresji budzić nie powinna). Pozostałe psy, nawet gdy są duże i nawet mimo , że nigdy nie wiadomo jak zachowają się w nowej sytuacji, nie muszą chodzić równocześnie w kagańcu i na smyczy. Nie ma też sprzeczności w tym, że psy z grupy 2 w miejscach publicznych powinny chodzić jednocześnie na smyczy i w kagańcu a tym, żeby utrzymywać przy życiu psa który z winy aktualnego opiekuna zagryzł innego psa (co w świetle moich obserwacji wcale nie jest zachowaniem wśród psów rzadkim). Między powyższymi stwierdzeniami nie może być sprzeczności, bo są to stwierdzenia z dwóch różnych płaszczyzn i nie mogą być przeciwstawne, bo dotyczą zupełnie różnej tematyki. Być może nie użyłaś słowa "nienormalny" ale jakie ma to znaczenie wobec faktu że domagasz się uśpienia psa z tego powodu, że nie zachował się w sposób uznany przez Ciebie za typowy (a więc "normalny")? [I]Edytuję post, bo mylnie go odczytujecie: zwrot "2 grupa" w trzecim akapicie odnosi się do "2 grupy" psów z drugiego akapitu czyli psów agresywnych a nie 2 grupy psów rasowych.[/I] -
Powody oddania psa bywają różne: alergia ;), brak czasu, brudzenie w domu... Powód oddania 3-letniej amstaffki Sary był nietypowy. Sara połknęła kamień. Potencjalne koszty zabiegu i opieki pooperacyjnej przerosły właścicieli. Zdecydowali o uśpieniu psa. Na szczęście lekarze do których zwrócono się o eutanazję odmówili. W związku z tym właściele zostawili Sarę w lecznicy, gdzie przeszła zabieg resekcji jelit. Teraz czeka na dom, w lecznicy Focus-Vet, w Skawinie. Od miesiąca mieszka w gabinecie weterynaryjnym. To zdecydowanie zbyt długo dla młodego i wesołego amstaffa. Jeśli możecie dać Sarze dom stały lub choćby tymczasowy dzwońcie do lecznicy: (012) 276 56 22 lub piszcie [EMAIL="adopcje@gazeta.pl"]adopcje@gazeta.pl[/EMAIL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/408637d38ff632f2.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/114/408637d38ff632f2.jpg[/IMG][/URL]
-
Proszę o wsparcie: http://www.dogomania.pl/forum/f402/dziwna-niemoc-w-nowym-targu-137112/
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Saite - czyli wdł. Ciebie jeżeli inne osoby lekceważą przepisy to trzeba dostosować się do "realiów" i też mieć je w nosie. Podjeście bardzo wygodne, pod warunkiem że masz psa dużego i agresywnego. Ja niestety aktualnie takiego psa nie mam i muszę nieustannie dopominać się o minimum kultury od ludzi, którzy "dostosowali się do realiów". Nie ma żadnego rozdwojenia w moim podejściu do psów. Bez wyjątku każdy pies ma być pod stałą kontrolą tak, żeby nikomu nie zaszkodził. A zaszkodzić może absolutnie każdy pies, nawet ten, za którego właściciel ręczy własną głową i który "jest łagodny" i "chce sie tylko pobawić". Każdy pies może z sekundy na sekundę stać się, używając Twojej terminologii "nienormalny", nawet ten, za którego możesz osobiście ręczyć. Poza nielicznymi przypadkami choroby psychicznej, nie widze "nienormalności" psów tylko zaniedbania ze strony właścicieli - niedoplinowane psa i nieułożeniene lub wadliwie ułożenie. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
an1a - dopóki miałam dużego psa który był agresorem też wydawało mi się, że w okolicy nie ma innych agresywnych psów. A kiedy miałam na przechowaniu psa po walkach to już naprawdę było idyllicznie - wszystkie psy omijały nas łukiem. Psy doskonale wyczuwają względem kogo i na co mogą sobie pozwolić. Saite, co rozumiesz prze "realia" o ktorych pisze Epe? -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='Saite']Frotka, zauważ różnicę, Epe pisze o realiach, a Ty o tym, jak być powinno. Chcesz chronić ogół przed niebezpiecznymi psami kagańcami i smyczami, a nie skuteczniej byłoby to czynić eliminując osobniki niezrównoważone, zagrażające? Nie, prawda? Najlepiej pozostawić takiego briarda czy tam "briarda" wśród ludzi i innych zwierząt i wyprowadzać go "na prostą", to jest super dobry, bezpieczny pomysł. I cóż za spójność w postrzeganiu bezpieczeństwa. Pies, który uśmiercał inne psy będzie to robił nadal, jeśli tylko zaistnieją konkretne okoliczności. Nigdy nie stanie się bezpiecznym zwierzęciem, a przewidywanie u ludzi bywa zawodne.[/quote] Nie ja chcę chronić ogół tylko takie są przepisy. Co do briarda - jak na razie nie ma podstawy prawnej która umożliwiałaby odebranie go właścicielce a tym bardziej uśpeinie więc taka dyskusja jest, jak wcześniej napisałam, bezprzedmiotowa. Gdyby pies był do odbioru mam możliwość zapewnienia mu miejsca w którym zaaklimatyzuje się wśród ludzi a nie będzie stanowił zagrożenia dla psów. Nigdzie nie napsiałam że pies "stanie się bezpiecznym zwierzęciem". -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='epe']Frotka! Ja nie mam psa rasy agresywnej- ja mam Krystianka-z kaleką łapą,z naszego schronu- ten w moim avatarku;) Ja chyba tak jak Ty mieszkam w dziwnym miejscu,ale u mnie z kolei biegają luzem małe,bojowe zadziory,a właścicieli,jak okiem sięgnąć nie widać,albo majaczą gdzieś na horyzoncie:mad: Mój pies w miejscach publicznych zawsze jest na smyczy- jestem wściekła,bo dlaczego spokojny,zrównoważony pies,jakim jest Krystuś,nie moze mieć spokojnego spaceru? Owszem,znalazłam sposób- jak widzę z daleka małego-zmieniam kierunek spaceru- ile czasem muszę nakluczyc,aby nie było awantur:evil_lol:[/quote] To nie rozumiem po co rozważasz zakładanie psu kagańca, skoro nie masz takiego obwiązku. Oczywiście luzem biega dużo małych, niewychowanych i niedopilnowanych psów ale to ma się nijak do ataków dużych psów na psy małe, wychowane i prowadzone na smyczy. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Co do normalności - widocznie mieszkam w nietypowym miejscu gdzie 95 proc. psów odstaje od normy. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='epe']Owszem,mały pies dużemu życia nie odbierze,ale czy to,że mały jest powodem,aby nie był ułożony? Od małego nie musi się wymagać nic,bo mały? Może sobie dowolnie biegać i zaczepiać duże- bo przecież nie zagryzie? To właściciele małych,luźno biegających i wszczynających bójki są chyba bez wyobraźni! Dlaczego duży musi być na smyczy i w kagańcu? Ja osobiście nie znoszę kagańców u psów,bo to dla nich oznacza bezbronność w sytuacji zagrożenia- dużych,biegających,agresywnych- też jest niestety trochę:angryy: I to ja mam myśleć za właściciela małego zadziora,bo jak coś,to winien ten duży?[/quote] Nic takiego nie pisałam. Zarówno Konwalia w chwili ataku jak i moje psy były NA SMYCZY. Nie rozumiem dlaczego za kazdym razem gdy pojawia się temat ataków duzych psów na małe ktoś obrazowo opisuje jak to małe pieski wiszą na łapach dużemu i oczywiście doskonale ułożonemu psu, co ma być swoistym wytłumaczeniem dla agresji dużych psów na małe. Moje psy podobnie jak psy Amiśki NIE CHODZĄ W MIEJSCACH PUBLICZNYCH LUZEM I NIE OSZCZEKUJĄ innych, poza nielicznymi wyjatkami, w których każdy pies ma prawo szczekać. Mimo to były obiektem ataków dużych psów biegających luzem. A co do kagańca i smyczy : psy ras uznanych za agresywne oraz psy agresywne mają wychodzić w kagańcu i na smyczy. Jeżeli masz psa który mieści się w którejś z tych kategorii a nie lubisz kagańców nie zostaje Ci nic innego tylko przeprwadzka do kraju w którym obowiazują inne normy. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='Brezyl'] Piszesz o problemach z włascicielami duzych psów, zapewniam Cię że my własciciele dużych mamy taki sam kłopot z małymi.[/quote] To jest kłopot zupełnie inny gatunkowo. Mały pies dużemu życia nie odbierze. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Chodzę z moimi psami po bardzo różnych terenach i wszędzie gdzie jest większe zagęszczenie ludzi i psów jest tak samo, od 11 lat, od kiedy kupiłam pierwszego jamnika. Być może chodzisz z psami ciągle w tej samej okolicy, Twoje psy są znane innym psom i dlatego nie są atakowane. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Miałam też oczywiście duże i bardzo duże psy i zasada była taka, że wszystkie bez wyjątku konczyły przynajmniej PT I, a na spacery w miejsca uczęszczane przez inne psy i ludzi wychodziły przy nodze, na smyczy, a jeśli było to konieczne - w kagańcu. Tego samego oczekuję od włascicieli innych dużych i bardzo dużych psów. Ponieważ jednak nie mogę się doczekać minimum kultury tym w zakresie stosuję metodę adekwatną do ich chamstwa, za to skuteczną. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Możecie cytować na wątku książkowe frazesy typu "dorosłe psy nie gryzą psów ani szczeniąt" ale prawda jest taka że dopóki sami nie będzie mieć bardzo małego psa nie wiecie o czym piszecie. Nie ma spaceru, żeby moje jamniki albo chihuhahua nie były atakowane przez inne psy, przy czym zawsze wychodza na spcaer na smyczy i nie są typem psów histerycznych (bo poza jednym przypadkiem, jak dotąd potrafiłam je skutecznie obronić). -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Nie napisałam, że ten pies przed czymś ostrzegał ale że nawet ostrzegawcze, pozornie nie groźne kłapnięcie może być dla tak małego psa zabójcze. Psy z którymi miałam do czynienia zagryzłyby Konwalię, gdyby nie były wcześnej uczone tego, że ne wolno im gonić suk i szczeniaków mniejszych ras. Zresztą nie tylko moje psy ale 3/4 wszelkich spotkanych przeze mnie psów zaatakowałoby jamnika króliczego, z którym usuwa się właściciel. Kiedy wychodzę na spcaer z jamniczką wielkości Konwalii i w wieku Konwalii to niestety większe psy nie traktują jej jak psa, tylko jak coś w stylu kota czy gryzonia, na co się poluje i co się rozwala. Zreszta dlatego jest oślepiona na jedno oko przez psa który "tylko chciał się pobawić". -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='Greven']W takim razie mam szczerą nadzieję, że sprawa sądowa na tyle dopiecze właścicielce briarda, że zdecyduje się go oddać, a Ty nadal będziesz zdecydowana go wziąć. [/quote] Jeśli właściciele brirada (chociaż ze zdjecia na prawdzowego briarda mi ten pies nie wygląda) zrzekną się jego własności to moja oferta będzie aktualna, nawet jeśli zrzeczenie nastąpi po kilku miesiącach od dzisiejszego dnia. [quote name='Greven']Pewnie dlatego, że moje suki w rękach takiej [I]właścicielki briarda[/I] miałyby na koncie znacznie więcej ofiar śmiertelnych...[/quote] Właśnie o to chodziło mi we wcześniejszych postach. -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Frotka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Namiary na Foksię ale nie wiem czy Allegro coś da. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='Greven']Wszystkich, którzy oskarżają o bezduszność przychylających się do uśpienia psa, zapytam tu i teraz: w przypadku odebrania psa właścicielce, lub zrzeczenia się go przez nią (obie sytuacje oczywiście hipotetyczne), [FONT=Century Gothic][SIZE=3][B]weźmiesz go pod swoją opiekę?[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Masz na to warunki?[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Masz na to czas?[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Masz dość doświadczenia?[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Znasz szkoleniowca, który Ci pomoże?[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Stać Cię finansowo?[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Nie masz innych zwierząt?[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Jeśli masz, to znajdziesz dla nich nowe domy?[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]A może chociaż znasz kogoś takiego??????[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Nie? [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Tak myślałam...[/SIZE][/FONT][/B][/quote] Jeśli ten pies będzie do adopcji to chętnie go wezmę. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Przy tak dużej dysproporcji wielkości każde, nawet otrzegawcze ugryzienie czy nawet pacnięcie łapą może być śmiertelne. Duża część psów z którymi miałam do czynienia zachowałaby się podobnie do briarda, gdyby im na to pozwolić. -
Obydwa psy nadają się do adopcji. Gdyby ktoś był zainteresowany podam kontakt do Pani Ani.
-
Podnoszę.......
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Pies który zagryzł Konwalię wcale nie jest skrzywiony tylko źle prowadzony. Duża część psów zachowałby się w podobny sposób, gdyby nie była pod kontrolą właścicieli. Zresztą dyskusja o uśpieniu psa jest jałowa, bo właścicielom przymusowo nikt psa nie uśpi. -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Frotka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Oczywiście, że nie jest to wina psa tylko właściciela. Tak samo jak w przypadku postu an1a (gdzie jednak własciciel amstaffa również nie zachował się w pełni odpowiedzialnie, bo wyprowadza go w miejsca uczęszczane przez psy i ludzi bez kagańca). W wątku, który wkleiła an1a zachownia lękowe mylone są z agresją. Małe psy w większości przypadków oszczekują duże psy z jednego podstawowego powodu - mają z nimi złe doświadczenia i panicznie się boją. Nie oszczekują dużych psów te małe psy, które nie były przez nie gonione / gryzione.