-
Posts
2459 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gdgt
-
Moja koleżanka może wziąć na tymczas 1 szczeniaka. Czy ktoś będzie wkrótce jechał do schronu? Ona nie miała jeszcze doświadczenia z wirusówkami, nie chcę jej za bardzo straszyć na początek, więc chciałabym, by na początku ten szczeniak był 1-2 dni na gagarina na obserwacji. Oczywiście wiem, że na obserwacji nie musi wyjść nosicielstwo choroby.
-
Simba i Bambo - zakochana para. SIMBA szczęśliwa w nowym domu!!!
gdgt replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
no trudno. trzeba czekać dalej. -
dzisiaj byłam u Finka, będę tam teraz codziennie bo moja sunia jeździ tam na zastrzyki codziennie. Zostawiłam trochę suchej karmy, bo nie miałam nic ugotowanego. Wyobraźcie sobie, że Finek dziś w ogóle nie ciągnął na spacerze (może chciał zaimponować mojej suni?)!
-
Simba i Bambo - zakochana para. SIMBA szczęśliwa w nowym domu!!!
gdgt replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
kurcze, a może dowiemy się czegoś wcześniej - miały jechać w sobotę... -
podnoszę, bo jakoś mnie ten hotelik zdołował. Może ktoś chciałby wspomóc finansowo Finka?
-
Finek jest normalnie bardoz uśmiechnięty, tylko na tych spacerach robi sie taki poważny i obserwuje wszystko dokoła. Mam złą wiadomość: tani hotelik nie może wziąć Fina. Oczekiwali, że zwolnią się dwa miejsca, ale najwyraźniej psy u nich zostały.
-
Simba i Bambo - zakochana para. SIMBA szczęśliwa w nowym domu!!!
gdgt replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
dziś też jest ogłoszenie simby na żółtych stronach gw -
prawda, że lepiej wygląda? a jak nabierze pucułków na mordzie to nie będzie wyglądać tak staro. on tuż po wyjściu z lecznicy biega na wszystkie strony, jak to ktoś tłumaczył - ma taki syndrom klatki. Ale po 10 minutach spaceru idzie całkiem normalnie, jest zrównoważony choć wszędzie musi coś powąchać (ehh, jak to dobrze że ja mam suczkę i nie musimy zatrzymywać się przy każdym trawniku).
-
Simba i Bambo - zakochana para. SIMBA szczęśliwa w nowym domu!!!
gdgt replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Olu, koniecznie jedź z tą panią! Trzymam kciuki - pomyślcie, jakie by to były święta! -
Dzisiaj odwiedziłam Finka, FInek jak zwykle był bardzo radosny i wesoły - to bardzo pogodny pies! tutaj próbują uchwycić finka trzymając smycz w jednej ręce :roll: ale niestety Fin ciąglę się odwracał (zdjęć tego typu mam chyba z 10): więc za karę publikuję to zdjęcie, na którym się nie ruszał :eviltong:
-
Simba i Bambo - zakochana para. SIMBA szczęśliwa w nowym domu!!!
gdgt replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
nareszcie jakaś dobra wiadomość. Trzymam kciuki z całych sił! A zdjęcia ta pani widziała? -
http://www.aaaby.pl/
-
pees. Ronju, mogłabyć odnowić aukcję na allegro? dzisiaj pojadę do FInka, to się przejdziemy. Niestety, teraz już o 15 jest szarawo i nie mam szans zrobić mu nowych zdjęć. Chyba że w sobotę, ale mam nadzieję że do tego czasu uda mi się załatwić hotelik.
-
Fin jest bardzo pogodnym psem, dla mnie było szokiem, że on tak lubi tą swoją klatkę - pomyślcie, jak mu było przedtem, w schronisku i przed schroniskiem... Kinga, jakie to kluchy mają być? może zwykły tani makaron?
-
dzisiaj pani już nie zadzwoniła, nie chce mi się do niej dziś dzwonić i wyjaśniać, co się dzieje. Odnawiam ogłoszenia Fina w internecie.
-
beam, dzisiaj Pani ma dzwonić i też może zadzwonić akurat do Ciebie. Ja niestety będę miała samochód po 17, przedtem nie będę dyspozycyjna... Tzn. będę mogła przyjechać, ale to potrwa z pół godziny...
-
dajcie spokój, spinamy się jak nie wiem co, a zadzwoniam i się dowiedziałam. Pani nie miała dzisiaj czasu na wizytę w lecznicy. Jutro się tam wybiera, mając na względzie też to, że jutro będzie wet prowadzący Fina.
-
NIc nie wiadomo, pani do mnie nie dzwoni, ale uważaj beam6, bo może też dzwonić do Ciebie! tak sobie powtarzam, że skoro w sobotę dzwoniła o 21, to może dzień powszedni też się dla niej inaczej kończy...
-
Simba i Bambo - zakochana para. SIMBA szczęśliwa w nowym domu!!!
gdgt replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Tekst jest super, zaraz wyślę maila do pani od tej gazety. Czy Simba lubi dzieci? -
dziś się prawdopodobnie dowiemy...
-
to ja już wyjaśniam. Pani wczoraj dzwoniła do beam, a potem do lecznicy. Tam wet jej wszystko o Finie opowiedział, niestety jego zeznania kompletnie różniły się od moich: stwierdził, że Fin nie ma kamicy nerkowej, że to po prostu zagłodzenie, które doprowadziło do złego funkcjonowania nerek. Jestem wściekła, bo nie dość, że wyszłam na kretynkę (lub co gorsza oszustkę), to jeszcze kupowałam Finowi specjalistyczną karmę dla nerkowców zupełnie niepotrzebnie. Jutro po południu pani ma pojechać do lecznicy, pojadę z nią i pogadamy na spokojnie z wetem. Przed podjęciem decyzji o adopcji pani może skonsultować się jeszcze z jakimś innym wetem, bo w tej lecznicy porozumienie jest baaardzo trudne.
-
I nic :roll: Pani nie zadzwoniła :roll:
-
dokładnie tak. kandydaci idealni, chcą przygarnąć psa najbardziej potrzebującego. Psa obejrzeli, chciali się dowiedzieć czegoś od lekarza, ale w lecznicy trwał zabieg (co 15 minut mówiono nam, że jeszcze 15 minut i tak spędziliśmy półtorej godziny). Teraz trzeba trzymać kciuki, by pani się nie zawahała...