Jump to content
Dogomania

gdgt

Members
  • Posts

    2459
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gdgt

  1. [quote name='Witokret']Znalazłyśmy jej norę, ale... maluchów w niej nie było - albo ktoś je zabrał albo jakiś dziki zwierz sie pożywił :-( Przeczesałyśmy ostatnio okolicę i nie było śladu maluchów - ona naprawdę nie zostawiłaby ich na tak długo.[/quote] Nie chcę tego słuchać :-( Ale rzeczywiście, to było dziwne, że ona tak na długo do was przychodziła. A czy w grę wchodziłaby ciąża urojona?
  2. i przy okazji zapraszam na bazarek drobiazgów na rzecz Fina
  3. [quote name='Witokret']Dzieciaków niestety nie ma...[/quote] to może ich poszukamy :placz: ???
  4. Zapraszam na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11013329#post11013329"]bazarek drobiazgów na rzecz Fina[/URL]
  5. Fineus przechodzi na dietę: połowę diety karma lecznicza, połowa karmy - light na otyłość... Staruszek jest bardzo żwawy, ale widać, że ma takie zastane tylne nogi, zęby w strasznym stanie, a na spacerach udaje, że ma problemy ze słuchem :angryy: Tutaj zdjęcia z pięknej niedzieli, niestety tylko z komórki... Małpiszon w ogóle nie chciał pozować...
  6. dzika wygląda na bardzo szczęśliwą na tych zdjęciach!
  7. JAKA ZATUCZONA!!!! a poza tym wspaniała! nic, tylko zgarniać mamę i dzieciaki.
  8. ...w ramach doszukiwania się podobieństw... [quote name='idusiek']oto co znalazłam długowłosego i nie za duzego :cool3: Sorrki za zdjęcia z kratami - innych nie posiadam, Polcie strasznie skakały i było po deszczu i z Magdarynką postanowiłysmy stanąc tym razem z boku ;) chłopak [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy34/190482/691369/20755997_wlos.jpg[/IMG] [/quote] a tutaj w wersji miniaturowej, mój zeszłoroczny tymczasowicz: [IMG]http://images24.fotosik.pl/280/4abcf83ed8e3d17e.jpg[/IMG]
  9. [quote name='idusiek'] [COLOR=black][B]i nie mogę się otrząsnąc po walnym, na którym zrobiliście najgorsze świństwo jakie tylko było możliwe : najpierw głosowanie za Ostrowią, potem fortel z głosowaniem za istnieniem stowarzyszenia, potem wybór siebie i tylko siebie do zarządu i nieudolna próba zablokowania lecznic.[/B][/COLOR][/quote] No nie wiem, Ida. Weź też pod uwagę, że taka kolejność spraw na walnym została zaproponowana przez Elę, a o wyniku zdecydowała większość. Ja staram się analizować rzeczywistość z każdej możliwej strony, także ten konflikt oglądam z każdej możliwej strony. No i z przykrością stwierdzam, że bardzo mało osób kandydowało do władz, było tylko 5 kandydatur, wszystkie z "jednego obozu", że się tak brzydko wyrażę. Ty nie kandydowałaś, ja też nie, od "Was", "nas", "ich" też nikogo nie było. Oczywiście, mogłam oddać nieważny głos, ale nie po to tam się fatygowałam. No to co w tym walnym było świńskiego, oprócz niskiego poziomu kultury dyskusji (ale z tym zawsze był akurat problem)?
  10. trzeba ją nawet nosić na rękach, bo na smyczy nie chce chodzić.
  11. dosyć rozrywkowy, i zupełnie niepodobny do mamusi. Tak sobie myślę, że gdyby Mela znalazła dom, to Pimpek znalazłby dom tymczasowy z dobrymi referencjami, ale tak, nie chcę ich rozdzielać...
  12. nie no, z niego będzie duży psiak, teraz pewnie waży kilkanaście kilo, jest prawie wzrostu Meli. Szkoda, że nie pomyślałam o tym, ale szczerze mówiąc, zajęta byłam ganianiem (!!!) Perełki po boksie.
  13. Mela jest bardzo ładna i bardzo mądra, tylko w swej urodzie mało oryginalna. Przyszły właściciel nie będzie miał z nią problemów, bo jest oswojona i zrównoważona. Szkoda, że nie zrobiłam jej maluchowi zdjęcia, bo z niego już żaden maluch, tylko duży łobuz. Bo nie mamy jego aktualnych zdjęć?
  14. ok, zrozumiałam. po prostu czwartek bardziej mi pasował, ale widocznie operacja musiała być przesunięta.
  15. [quote name='idusiek'] Dzis też wielki dzień Perełki. Za 1-2 godziny będzie miała zabieg. [/quote] dlaczego dopiero dzisiaj? czy to znaczy, że bez sensu przywoziłam ją we środę?
  16. na ciepły rosołek też bym przychodziła! a tak, nie chce mi się samej robić...
  17. ja mogę wstępnie reflektować na małego pysia...
  18. hmmmm... wiecie gdzie mnie szukać jakby co :razz:
  19. Zula Perełki? dobre sobie! Ja się boję brać Perełkę, bo to niedomowy pies, tzn. nigdy nie mieszkała w domu, a u mnie warunki skrajnie domowe, nawet spacer tylko na smyczy. Ja nadal nie wiem, czy ma być zszywana za pomocą szwów rozpuszczalnych, czy normalnych. Jeśli to drugie, to w ogóle nie ma sensu jej wozić do broku, bo trzeba bedzie ją przywieźć na zdejmowanie tych szwów.
  20. w środę mogę ją przywieźć na operację rano, bez powrotu. Może się wyniesiemy z głównego wątku?
  21. ale rozumiem, że ty wszystko nagrasz (zabieg, lecznicę, hotelik)?
  22. Dowiadywalam się i prawdopodobnie będzie możliwość takiego transportu we czwartek wcześnie rano, o ile uda się umówić operację na ten dzień. Tylko w hurtowni się dziwili, że tak wcześnie po szczeniakach chcemy ją sterylizować...
  23. W tym tygodniu będę jechać do hurtowni - czy komuś coś kupić?
×
×
  • Create New...