-
Posts
477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alix
-
[quote name='asher']Alix, nie mazgaić mi sie tutaj, tylko szybciutko szorowac do Sterny! Radiolog to jest od robienia i opisywania zdjęć, a nie od leczenia. A skoro psy z dyzplazją B sa dopuszczane do rozrodu, to B z tendencją do C to nie może być nic strasznego. Na pewno trzeba Baroszowi jakoś wzmocnić mięśnie odpowiadające za pracę tylnych łap, bo faktcznie łapki ma słabiutkie, zresztą nic dziwnego, stawy chore, to psiak łapy oszczędza. Ja bym na twoim miejscu umawiała się do Starny i to już, bo u niego ponoc są bardzo długie terminy... Wymiziaj Barosza :loveu: znaczy radiolog powiedziala ze niepotrzebna ale nie bylabym soba jakbym i tak sie nie zapisala:eviltong: Wizyta u Sterny 11 maja. co do prowadzenia barosza, pracy nad jego postawa, co powinnam z nim robic i jakie odzywki dawac to procz Sterny pewnie jeszcze Ayshe pomecze:oops: POki co tragedii nie ma ale tak sie boje ze z wiekiem bedzie gorzej no i ze ja cos skonce nie bede dobrze go prowadzic itd Wymiziam na pewno:loveu:, ciagle nad nim siedze i biadole:stupid: znow zaczne go rozpieszczac i tyle wyjdzie z tej naszej edukacji:diabloti:
-
Z agility musze zrezygnowac nie bede Barosza narazac, chociaz szkoda bo bardzo mi sie podobalo... Barosz moze zyc z taka dysplazja niepotrzebna zadna operacja ale mimo wszystko jest to dolujace i troche mnie przeraza:-( co bedzie jak Barosz bedzie starszy np. Pytalam czy powinnam mu robic co jakis czas przeswietlenia powiedziala radiolog ze nie, chyba ze zacznie kulec czy bedzie go cos go bolec. Pytalam tez o wizyte u ortopedy powiedziala ze niepotrzebna. Dawac psu co jakis czas preparaty wspomagajace, cwiczyc nad miesniami, prowadzic psa w odpowiedni sposob. Ewa-Jo nie mowila nic o naruszonych panewkach, a to B/C to tak ogolenie na obie nogi. Pytam sie co to znaczy kurcze to B/C czy ze blizej B czy C powiedziala ze blizej B, ale jakos bez przekonania to powiedziala poza tym jak by bylo takie czyste B to by nie pisala ze tez C:-( Wiedzialam czego sie moge spodziewac ale jak ma sie to juz na papierze to sami wiecie... Moglo byc gorzej ale mimo wszystko jestem podlamana:-(
-
Dziekuje wszystkim za trzymanie kciukow. niestety wiesci nie takie jakich bym sobie zyczyla:-( Barosz ma B/C jestem zalamana:placz: Poszerzenie szpar stawowych w obu stawach, zaokraglenie gornego brzegu panewki stawu, Glowki osadzone obie powyzej 1/2 w rzucie panewki :-(
-
[quote name='ayshe']wole sie na jutro nie umawiac bo mam z tapsi badania i szlag mnie trafi jak bede musiala znowu odwolac.w piatek ma byc wredna pogoda i na wszelki wypadek jakby sie ktos okazal wapniakiem i nie przyjechal:diabloti: to napisalam jak ja widze zajecia w dlugi weekend.aaaaaaaa.kciuki trzymam dzisiaj za barosza od 15.50 do 17.wystarczy?:oops: :p[/quote] jak dojechac samochodem na pola wilanowskie?, gdzie najlepiej tam zaparkowac?:oops: weekendowe slady bardzo mi odpowiadaja:evil_lol: a z pon wt i sroda to jak bedzie ladna pogada to bym chciala wreszcie Baronia gdzies popluskac moze tez dacie sie namowic?:cool3: slady i normalne szkolonko przeplatane sesjami w wodzie?:cool3: tylko nie jakies smierdzace bajora blagam:eviltong: Ayshe do 17 powinno wystarczyc:cool1: , dziekuje:loveu:
-
[quote name='ayshe']w weekend mamy slady.o ktorej wy macie w sobote agility bo bylam na cavano ale nic juz nie rozumiem-tepota taka pomroczna:oops: .i w niedziele tez prosze godzinke agility bo nie chce zeby wam kolidowalo.barosz-widzimy sie w piatek o 19 tak czy inaczej.:razz: .i trzymamy kciuki za lapki barosza oraz za alixzeby nie zeszla na serce z nerwow:cool1:[/quote] tak jak pisala Ewa-Jo agility jest w niedziele na 12 (mozna wiec spotykac sie na cypelku o 9 nie 8 rano:evil_lol: ) Z tego co zrozumialam w czwartek sie nie spotkamy indywidualnie (ja juz wole sie upewnic bo jakbys przyszla a ja znowu nie, to bym sie chyba pochlastala:oops: )W piatek o 19 cypelek a weekend sie dogada - dla mnie bomba:cool1: tak tak trzymajcie kciuki za Baroszka( za mnie niekoniecznie moze nie zejde:eviltong: ), wychodze z pracy wczesniej by byc przy nim :cool1: juz chce zeby bylo po:placz:
-
[quote name='ayshe']z tapsi wsio ok.spala w nocy jak zabita a dzisiaj rano zwiedzala mieszkanko[no duzo do zwiedzania to nie ma:oops: ].chita lazi za nia krok w krok ale dymu nie ma.moze ja pamieta ze wspolnego zdawania hgh ?:cool3: .albo pamieta frycki nad bugiem :razz: :roll: :cool1:[/quote] Super ze sunia czuje sie dobrze:multi: Barosz dzisiaj przeswietlany mam nadzieje ze nie ma dysplazji:placz: Jak spotykamy sie w weekend?
-
[quote name='ayshe']moje biedne slonko.nakarmilam dziecie i zaraz spadam do niej.ALIX MNIE ZNOWU DZIS NIE BEDZIE-JESTEM WREDNA ALE NIE CHCE SIE RUSZAC OD TAPSI.wpiatek ja przynosze to cos dobrego bialego i kuleczkowego[cholera no zapomnialam jak to sie nazywa z tego wszystkiego:placz: ].[/quote] nic nie przynosisz:mad:to jest sytuacja wyjatkowa i niezalezna od Ciebie, nie jestes wredna tylko martwisz sie o swoja sunie i zdziwilabym sie jakbys postapila inaczej. Mam nadzieje ze sunka szybko dojdzie do siebie!
-
to ja bede podawac przez pare miesiecy Baroszowi Acane z lososiem a potem tez przerzuce sie na bewi doga (lamb);)
-
[quote name='asher']No tak, kneblowanie na ten problem tez jest dobre :megagrin: :megagrin: :megagrin:[/quote] kazdy sposob ktory skutkuje jest dobry:diabloti:
-
znalazlam wreszcie sposob na zamkniecie geby Baroszowi gdy dzwoni domofon!:multi: Wpycham mu do pyska ucho wieprzowe - wcina je z takim smakiem ze az caly sie trzesie, szczeknal tylko raz a potem zajal sie uchem:crazyeye::multi: BYlam juz zalamana bo nie pomagalo szarpanie, piszczalki, pileczki, paroweczki... ale wreszcie znalazlam sposob:lol: Barosz byl dzisiaj u weta, moze jesc Acane z lososiem i Bewi doga lamb ( bardzo dziekuje za bobki:cool1:) Od dwoch roznych wetow slyszalam rozne opini o HMB jedna wetka polecala a druga powiedziala ze podchodzi do hmb dosyc nieufnie bo moze tez powodowac wzrost miesnia sercowego... no wiec sama juz nie wiem co o tym myslec:???: [B]Ayshe [/B]widzimy sie jutro o 19? Wole sie upewnic;)
-
[quote name='asher']No to super, byle pogoda dopisała :multi: A wsiadanie do twojego samochodu możemy przy okazji wypróbować ;)[/quote] tak tak tak! to bardzo dobry pomysl!:fadein: chcialabym jak najczesciej cwiczyc z nim wsiadanie roznych psow do JEGO:cool1: autka. Prawie nikt z moich znajomych nie ma psow wiec za bardzo nie mam z kim probowac, a do rodzicow nie bede tylko po to jezdzic poza tym oni uwazaja ze ja sie nad Baroniem znecam i narazam go na niepotrzebne stresy:cool1: A co bylo na agility, nawet juz zdecydowalam sie jechac ale wrocilam do domu i... padlam na twarz. Obudzilam sie dopiero okolo 14:cool1: Dzis na szkoleniu bylam ledwo ciepla :grab: i bylo mi troche slabo :cool1:spalam tylko 2 godziny w nocy nie wiem jaki cudem zwleklam sie z lozka:-o
-
[quote name='asher']Alix, przy Vogla w Wilanowie sa jeziorka. Tylko nie wiem, jak z ich czystością, moim burkom pewnie nie zaszkodzą, ale nie wiem, jak Baroszowi :shake: Planujemy wybrac się tam z Piką, chyba w długi weekend. Ode mnie to w sumie niedaleko i jeździ tam autobus, do którego mam blisko. Prześlij mi na priw swój numer, to w razie czego dam ci znać, ok? A za propozycję wspólnej wyprawy dziękuję :) Tyle, że Bugajski ma chorbę lokomocyjną... Co prawda nie wymiotuje, ale ślini się na potęge, ufafluni ci pół auta :shake:[/quote] Asher badzo chetnie bym sie z Wami wybrala:multi: wydaje mi sie ze jak Twoim nie zaszkodzilo to i jemu nie zaszkodzi. NIgdy nie mial problemow ze skora, alergia pokarmowa objawia sie u niego zaburzeniami zolodkowo-jelitowymi. A poza tym niech nie bedzie pipa:cool1: musze cos zrobic z ta swoja nadopiekunczoscia:oops: do wisly czy wody w skaryszewskim troche balabym sie go wpuscic ale moze przesadzam:oops: Nastepna sie boi wsiasc ze mna do samochodu:diabloti: tylnie siedzenia sa zabezpieczone wiec nie ma problemu, jak kiedys bedziesz chciala to naprawde nie ma problemu;)
-
[quote name='asher'] ... Własciwie tylko pływanie nam zostaje, ale ja bez auta, a w pobliżu nie ma wody do popływania... :placz:[/quote] Ja chce gdzies z Baroszem niebawem wybyc by tez sobie poplywal, wybrac jakies fajne miejsce. Mozemy sie wybrac razem bo samej to mi sie za bardzo nie chce a faceta na pewno nie wyciagne:angryy: Barosz w bagazniku a Twoje psiaki na kanapie z tylu:cool1:
-
[quote name='asher']Hahahaa, mieliśmy dziś "milutki" spacerek po bulwarze, zaraz po szkoelniu. SM nas olała. Ale policja rzeczna - już nie :roll: Pan policjant był bardzo bojowo nastwiony, a ja jeszcze bardziej :evil_lol: I gdyby nie interwencja pozostałych kursantów, to pewnie cała grupa po mandacie by dostała :evil_lol: :oops: Kurczę, ja naprawde lubię policję, ale nie cierpię ignorantów :angryy: A ten glina był własnie durnym nieukiem, palant jeden zafafluniony, no!!! :angryy: A ja od dawna marzę o tym, żeby własnie taki palant chciał mi wlepić mandat, że psa puszczam bez smyczy w kagańcu :diabloti:[/quote] mi sie najbardziej podobalo jak zaczal tlumaczyc ze w miejscach "zaludnionych" czy tam czesto uczeszczanych psow nie mozna spuszczac.Tylko ze tam procz nas NIKOGO nie bylo:roll: :stupid: Uwielbiam takich policjantow co kurczowo trzymaja sie przepisow nie potrafiac przy tym uzyc swojej mozgownicy i zachowac zdrowego rozsadku. nawet straz miejsca sobie darowala:cool1: Trafil nam sie rodzynek sluzbista:cool1: A ja pojde za rada Zmiji i bede puszczac Barosza w halti - moga mi naskoczyc:diabloti: Bylam wlasnie z Baroszem w parku skaryszewskim fajniusia pogoda:loveu: troche z nim cwiczylam ale nie wiem co zrobic by barosz szybciej warowal zawsze sie przy tym tak strasznie ociaga:shake: A za tydzien postaram sie posprawdzac miejsca o ktorych pisaliscie gdzie mozna psa wyplywac:cool3:
-
Barosz w ogole nie wie o co chodzi mi z tym pluciem:placz: robi wszystko gapi sie na boki wacha trawusie a jak wreszcie uchwyce moment ze sie na mnie patrze pluje mu a ten tylko patrzy na mnie zdziwiony, kielbacha odbija sie od jego glowy spada na ziemie i dopiero wtedy laskawie chce ja zjesc:wallbash: Przynajmniej przestal sie mnie brzydzic i juz bierze zarlo z mojego pyska:cool1: oczywiscie po namowach i blaganiach by to laskawie zrobil:mad::lol:
-
[quote name='ayshe']teraz to nadrobisz nie boj nic:diabloti:[/quote] wlasnie widze ze nie ma zmiluj:cool1: moze to jakos przezyje:ekmm::lol:
-
[quote name='monisieczka']Jak groxny tresser ryknie to się zmiesci :cool3::cool3:[/quote] :megagrin:
-
[quote name='monisieczka']Konkretny target na mnie działa tylko i jedynie - wysoki, postawny murzyn, ale nie taki Pędzel łoszyngton tylko bardziej Morgan Freeman :oops::p:p:eviltong::eviltong:[/quote] ale fajnie mozna go tak jak te pileczki na szunrku trzymac, i wyrzucac(koniecznie w prawo:diabloti:) na wyciagniecie sznurka i trzymac pod broda:loveu:
-
[quote name='ayshe']nieeeeeeeeeee nooooooooo woooogole:mad: :lol: .[/quote] no dobra moze Barosz troche marudzil:diabloti: moj pies sie mnie brzydzi:angryy::diabloti::cool1: jak nie chce to nie , nie bede sie prosic:evil_lol:
-
[quote name='ayshe']jutro se pampersa zakladam.macie takie miny jak wkladacie sobie karme do buzi ze ja normalnie wymiekam:lol: :lol:[/quote] bo tylko ja wiem co sie z ta karma dzialo przed tym jak wsadzilam ja sobie do geby:diabloti: teraz juz wiem co mnie czeka wiec bede lepiej sie z nia obchodzic:eviltong:
-
[quote name='ayshe']dzisiaj targetem dla noraska byla zamcia:mad: :lol: .no to masz z pluciem z gorki.tylk ja was prosze nie krzywcie sie tak:roll: :lol:[/quote] przeciez nikt sie nie krzywil.....:diabloti:
-
[quote name='ayshe']alix-no wieszco.a co wy tacy delikatni jestescie ?hmmm.:razz: :lol:[/quote] bo Barosz jak do mnie trafil to byl doslownie chodzaca bomba biologiczna i tak mi jakos zostalo...:cool1:
-
[quote name='monisieczka']wyobrażasz sobie minę mojego Pana Mensza jak w nocy memlę w pysku psie żarcie i macham kopytami??? Toż bym frunęła i spiewała kolędy:eviltong::eviltong:[/quote] ja po powrocie ze szkolenia przywitalam sie czule z chlopakiem a potem opowiedzialam mu co robilam dzis na szkoleniu:diabloti: pobiegl do lazienki z odruchem wymiotnym niemalze i zaczal nerwowo myc zeby:evil_lol: bo on to taki bradziej delikutasny ode mnie:cool1:
-
[quote name='ayshe']miala byc praca na pluciu ale ...........grupa no normalnie...........ania z lara pokazala,glonek z bu cwiczyl tak cale zajecia ..............ech.porazka.druga porazka-zwroty na linii.zadanie na noc:branie zarcia z ust i przypomnienie sobie ktora noga jest lewa a ktora prawa.i ktora strona jest lewa a ktora prawa.dzizyz ludzie kochani...:roll: :lol:[/quote] ja wykorzystalam juz limit dzienny na wymiane plynow z psem:ekmm: a tymi stronami i nogami... tego jest po prostu za duzo, jak sie koncentuje na tym w ktora strone mam skrecic to juz nie kontroluje co sie dzieje z nogami:diabloti: normalnie czacha mi dymi - tak sie zmeczylam mysleniem przy tym cwiczeniu:cool1:
-
[quote name='monisieczka']a nie lepiej demestoskiem? :diabloti:[/quote] tak .. zabija wszystkie zarazki...na smierc:diabloti: doleje sobie chyba do piwa:placz: