Jump to content
Dogomania

Alix

Members
  • Posts

    477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alix

  1. Kurcze Ayshe starsznie dlugo Cie przetrzymalam, nie mialam pojecia ze jest tak pozno, sorry!:oops: tak milo sie gadalo i znecalo nad Baroszem:diabloti: ze zupelnie przestalam kontrolowac czas:shake::oops:
  2. [quote name='ayshe']wrocilam od josha[bylam z moja corcia-to byl zly pomysl bo oczywiscie dorwala sie do nowego onka:roll: :mad: ].alix bede o 19.30.nie wyrobie sie na 19:shake: .musze podjechac do weta jeszcze ,wrocic i dopiero z psami na cypel:oops: .wariacki dzien.:diabloti:ps.kurcze dlaczego ja nie mam do ciebie telefonu????dostane zawalu ze nie zajrzysz na forum,jesooo pooostaaaram sie nie spoooozniiiic:([/quote] jestem jest! bede o 19:30!
  3. [quote name='ayshe']bewi doga nie dostaniesz w zadnym sklepie tylko w hurtowni i to od razu wor:roll: .mozesz sprobowac posepic u glonkow.spytam sie smsem czy moga ci troche przywiezc[ANECZKA CZY TY JESTES NA DGM DZISIAJ?:helo: ].proponowalabym typowe zagranie:karma z lososiem[albo inna rybna]potem dopiero lamb.alix-podjedz na 19 a jutro podjade do ciebie-bedzie sprawiedliwie:razz: :jumpie:[/quote] To o 19 pojawiamy sie na cypelku:lol: Przejdziemy na acane z lososiem a jak moglabym troszke (doslownie pare kulek) tego bewi doga wysepic:oops: to bym sprawdzila u weta czy pozniej ewentualnie moglabym na to przejsc Do zobaczonka!:lol:
  4. [quote name='asher']Na stronie Acany znalazłam ;) Jest też rybna wersja Puriny Pro Plan, z jagnięcina też i jeszcze z kaczką, albo indykiem :hmmmm: Ale też musisz przeczytać składy, bo czy w nich nie ma kurczaka, to głowy nie dam. Wejdź sobie na dział "Żywienie", na górze strony masz temat "Linkownia", tam znajdziesz namiary na dystrybutorów większości karm, można przeczytac na ich stronach składy no i napisac do nich o próbki ;) Większośc karm ma wersję z jagnięciną ;) A taki na przykład Best Choice ma wersję z... jeleniem :-o :lol: Tylko też nie wiem, czy oprócz tego jelenia nie ma w niej innego mięsa. Acha i ponoć jest to karma bardzo mało kaloryczna, raczej dla psów w nadwagą. A bobki Acany chętnie ci dam, jak tylko zamówię, bo na razie burki jedzą wersję Large breed z kurczakiem ;)[/quote] Dzieki! Sprawdzilam juz acane z lososiem i ziemniakami sklad w porzadku!:multi:
  5. [quote name='ayshe']alix-dzieki za wyrozumialosc:loveu: .dopiero wrocilam.mniejszy,slabszy chlopczyk umarl o 4 rano.ten drugi powinien sie wylizac.czuje sie troche lepiej.alix ja bede jutro o 10 u ciebie.chyba ze podjedziesz na pole szkolenia na 19 dzisiaj a jutro "wizyte domowa"zrobimy:cool3: .jagniecine je alergiczka Bu to do nich sie usmiechaj o troszke aaaa i chyba nasz Max grupowy sie przeklada.uczulil sie na kurczaka w karmie[norma u onkow przed skonczeniem roku]dostawal purine pro plan puppy losos i super.teraz obaczym jak bedzie na lambie bewi doga-bu super[a na gornych karmach lamb do kitu bylo].gotowane dla onka to ostatecznosc.:cool1:[/quote] Trzymam kciuki za drugiego maluszka! Napisz mi czy wolisz dzisiaj o 19 na cypelku czy jutro o 10 w domu a ja sie dostosuje! Umowimy sie tak jak TOBIE jest wygodniej.;) To ja wezme do przebadania Acane lamb, pro plan lamb i lososia i bewi doga lamb. Zobaczymy. Podjade dzisiaj do jakiegos sklepu i moze wyspepie po kilka kulek :diabloti: Jak patrzylam na sklady tych karm to bewi dog jest jedyny ktory nie ma zadnych skladnikow uczulajacych Barosza. bo w pro plan losos jest pszenica , w pro plan lamb odwodnione proteiny kurczaka, natomiast w acana lamb sproszkowane jajko. Cholera wie moze sa jakos przetworzone i nie beda wcale uczulac albo to sa sladowe ilosci, sprawdzimy;) Ja tam sie Noraskowi nie dziwie ze nie wytrzymala cisnienia, tak bezczelnie machac psu pilkami przed nosem...:evil_lol:
  6. . Alix, no niestety w Acanie z jagnięciną są jajka (ale jak chcesz, to i tak mogę ci dać trochę, jak zamówię). Za to w wersji z łososiem chyba nie ma nic z tego co wymieniłaś. A gdzie znalazlas Acane z lososiem? bo z lososiem to znalazlam hillasa tyle ze tam ten hydrolizowany:???: kurczak jest:crazyeye: [B]Ayshe[/B] piszac o tym bym sprobowala jagnieciny masz na mysli acane lamb&rice czy moze sugerujesz bym ruszyla dupsko do garow?:cool1: i w malej ilosci to znaczy malo zrec dawac czy po trochu do obecnej karmy dosypywac? sorry ale ja to chyba troche tepa jestem:oops: nie wiem jakim cudem studia skonczylam:evil_lol:
  7. znaczy moge mu podawac jednoczesnie hmb, eccomer i arthron complex??? takie masaze to mu sama czasem robie cos podobnego. to jeden z nielicznych sposobow by sie z nim pomiziac bo na poklepywania i inne krotkie glaskanie to reaguje wybuchem euforii. Jestem praktycznie jedyna osoba ktora moze go normalnie glaskac inni jak probuja to konczy sie to mega podnieceniem psa. Nie wiem czy to kwestia tego ze do mojego dotyku sie przwyczail czy moze jakos podswiadomie nauczylam sie tak z nim obcowac by go to uspokajalo, moze jakos wyczulam co nie powoduje u niego takiego podniecenia. Jak ktos inny chce go poglaskac to musze pouczac jak i kiedy to robic by pies nie zaczal szalec z tej radosci:diabloti: Czesto mam ochote go przytulic i wytarmosic ale to w ogole nie wchodzi w gre nad czym bardzo ubolewam bo jest taki slodki ze normalnie wytrzymac sie nie da:loveu: Niestety prawda jest ze z Baroszem wzajemnie sie nakrecamy, obydwoje tez mamy swoje nawyki i wyrobione wzorce zachowan ale wierze ze jakos damy sobie z tym rade:-o Co do jutra nie ma problemu!!! Jak w piatek tez nie masz za bardzo kiedy to nic sie nie stanie jak troche poczekamy. Dalismy sobie rade tak dlugo to moze jeszcze pare dni wiecej wytrzymamy:evil_lol: Ty na spokojnie zajmuj sie maluchami i odpoczywaj, daj mi znac kiedy bedziesz mogla. Na prawde nie ma problemu. Jak znajdziesz chwilke powiedz a ja sie dopasuje;) Asher to jak zamowisz jagniecine to ja bede bardzo wdzieczna jak bys mi dala doslownie pare bobkow. Bym wtedy u weta je rezonansem potraktowala;) Dzieki za wiare i wsparcie:lol: hihihi faktycznie Barosz CZASAMI wyglada na calkiem normalnego owczarka:diabloti:
  8. [quote name='ayshe']HMB-standard przy onkach zwlaszcza mlodych.zawsze polecam.karnityna tyz.szczerze mowiac to poniewaz mam psy zdrowe jak byki[u mnie jak cos to od razu z grubej rury np.nowotwor sledziony Nadji ostatnio albo postrzal w czasie akcji u Leentje w us]szczeka mi opada coraz nizej:shake: .moze dlatego ze suka chorowita NIGDY by u mnie nic nie urodzila.nie wiem.naprawde jestem lekko trzepnieta tymi wszystkimi informacjami.alix ecomer to doskonaly preparat na odpornosc .polecam go od dawna.mam jeszcze pare takich roznych dziiiwnych rzecy ktore np.mowi mi heinrich.czy nie probowalas barosza poprowadzic nietypowo?np.akupunktura albo wlasnorecznymi masazami wyciszajacymi?plywaniem?jednostajnym ruchem na biezni?malo psychicznych "zrywow" np.polowania[rzucanie czegos]a wiecej monotonii?ja nie wiem ale na konie skrajnie nerwowe to zawsze dzialalo.barosz ma potencjal.podoba mi sie jego praca.ma problemy ze soba chlopak a najwieksze macie ze soba nawzajem.poniewaz traktujesz go troszke przez pryzmat tego co o nim wiesz.wiem ze to normalne u wlascicieli ale............mocno ogranicza.wlaszcza ze generuje wlasne widzenie psa niekoniecznie zgodne z tym co inni widza.zachowanie w stresie u weta pobudliwego psa jest skrajne ZAWSZE.to ty wiesz ze nie boli.on nie.jak zetrzemy stereotyp swojego psa ktory sami wyrylismy w swoim umysle o wiele latwiej jest z psem pracowac.alix cala twoja frustracja baroszem[oczywiscie ktorego kochasz]zmienia twoje ruchy przy psie.on WIE.i napewno go to nie wycisza.nie daje pewnosci.tylko napiecie bo czuje twoje napiecie.alix to nie jest twoja wina.nie dlatego to pisze.tak maja wszyscy.w pewnej mierze wymyslamy sobie obraz naszego psa.to nas ogranicza.trzeba sie pilnowac zeby tak nie bylo.[/quote] Czyli moge podawac hmb i eccomer jednoczesnie? jesli podaje juz hmb to arthoflex jest zbedny? z jedynych nietypowych rzeczy ktorych probowalam to sesja uspokajajaca rezonansem magnetycznym, niestety w tym wypadku sie nie sprawdzal do tego same sesje doprowadzaly go do takiego stanu histerii ze po 6 razach sobie darowalam. Jak wyglada masaz wyciszajacy?:hmmmm: Biorac pod uwage jego tempereament myslisz ze aport i agility nie bylby wskazany? On bardzo kocha pogonie za pilkami.. co do agility to tez sie zastanawialam czy nie zrezygnowac.W tym samym czasie co zapisywalam sie na kurs Barosz mial miec robione przeswietlenie ale ciagle musze to przekladac. sama juz nie wiem czy histeryzuje z tymi jego lapami czy nie. No poza tym na ostatnim agility Mokka mi powiedziala ze wiekszosc psow trzeba przyspieszac a z Baroszem natomiast jest na odwrot trzeba pacowac nad tym by zwolnil tempa... Wiem tez ze mamy problem ze soba (fajnie to zabrzmialo:cool1:) wzajemnie sie nakrecamy. Jak tylko widze ze Barosz zaczyna sie nakrecac to sie cala spinam i zaczynam juz na dzien dobry dyszec ze zlosci, poza tym jak tylko widze co sie swieci to z zalozenia wychodze ze zaczyna sie pieklo i ze za chiny go nie uspokoje i cala wsciekla i zrezygnowana z nim walcze. Probuje pracowac nad soba ale cholernie ciezko opanowac emocje. Np dzisiaj wysiadlam z nim z samochodu juz cala wsciekla bo oczywiscie darl ryja cala droge i na dupie w bagazniku usiedziec nie mogl, szlismy sobie wzdluz ulicy oczywiscie ciagnal niemilosiernie.Zatrzymalam sie na chwile bo dostalam smsa no to Barosz dostal ataku szalu najwidoczniej nie spodobalo mu sie stanie w jednym miejscu wyl i sie miotal, facet obok patrzyl na mnie wilkiem chyba myslal ze ukradlam komus psa i biedak wola o pomoc:-o takie scenki to u nas codziennosc:shake: Co do Lamblii to ja slyszalam ze jak najbardziej mozna sie nimi zarazic tyle ze nie sadze by mi to grozilo. Barosz nigdy nie spal ze mna w lozku nie wchodzi na kanapy ( ma swoj osobny fotel:cool1:) a jako ze od zawsze byly z nim jakies problemy zdrowotne (robale lamblie kokcydia salmonella, grzyby) to mam wyrobiony nawyk mycia rak doslownie co 10 miut ( przez co suche sa jak diabli:evil_lol:) Smiem twierdzic ze popadlam juz w lekka paranoje zarazkowa:cool1: Moze faktycznie sprobuje przejsc na zwykla karme bytowa tyle ze nie moze byc w niej kurczaka, wolowiny, zoltka, laktozy czy pszenicy bo na wszystko jest uczulony. Poszukam, pobrobuje i wezme do wetki co by rezonansem sprawdzila. ...I obiecuje juz nie przynudzac:diabloti:
  9. [quote name='mch']alix ,ty bekso ,ty sie nie smuć , tylko do galopu z psem ostro bierz ;) . szkoda psiaka z tymi choróbskami,ale wiesz co on jest mocno młody ,skąd u niego taki kamien nazębny ??? skoro juz macie usuwac , zapalenie dziąseł itd ? to sprawa osobnicza takie gromadzenie sie kamienia ? czy kwestia zywienie ?[/quote] No wzielismy sie roboty wizielismy!:lol: Weterynarz mi powiedzial ze to jest kwestia ph sliny psa, niektore psy maja po prostu tendencje do odkladania sie kamienia. barosz jest na royalu wiec raczej dobrej karmie. Tez jestem w szoku ze w jego wieku ma az taki kamien na zebach. Chociaz z drugiej strony nie powinno mnie to dziwic bo Barosz ma bardzo kiepska odpornosc, ciagle sa z nim jakies problemy, w mlodosci tez czesto sie przeziebial i mial czesto grzybice uszu te ciagle powroty grudek na powiekach to tez zwiazne ze slaba odpornoscia. Chlopak jest slabiutki i wszystko co mozliwe to lapie:-( Ewa- Jo zapytam weta o hillsa ale jak patrze na sklad to jest tam hydrolizowane mieso kurczaka (cokolwiek to znaczy:-o) a Barosz na kurczaka jest uczulony wiec nie wiem czy powienien to jesc... Ten eccomer to jest homeopatyczny? moze tez powinnam Baroszowi dawac.. Wetka u ktorej dzisiaj bylam zaproponowala podawanie Baroszowi preparatu HMB. Co o tym sadzicie, zna ktos ten preparat? [EMAIL="HMB%20jest%20preparatem%20od%C5%BCywczym%20pochodz%C4%85cym%20z%20przemian%20leucyny%20w%20tkankach.%20Przeciwdzia%C5%82a%20rozpadowi%20bia%C5%82ka%20mi%C4%99%C5%9Bniowego%20i%20uszkodzeniu%20kom%C3%B3rek.%20HMB%20intensyfikuje%20proces%20odk%C5%82adania%20bia%C5%82ka%20mi%C4%99%C5%9Bniowego%20prowadz%C4%85cy%20do%20wzmocnienia%20i%20utrzymania%20prawid%C5%82owej%20masy%20mi%C4%99%C5%9Bni,%20w%20tym%20tak%C5%BCe%20mi%C4%99%C5%9Bni%20kr%C4%99gos%C5%82upa%20i%20staw%C3%B3w%20biodrowych.%20Ponadto%20dzia%C5%82a%20pobudzaj%C4%85co%20na%20system%20odporno%C5%9Bciowy."]HMB jest preparatem odżywczym pochodzącym z przemian leucyny w tkankach. Przeciwdziała rozpadowi białka mięśniowego i uszkodzeniu komórek. HMB intensyfikuje proces odkładania białka mięśniowego prowadzący do wzmocnienia i utrzymania prawidłowej masy mięśni, w tym także mięśni kręgosłupa i stawów biodrowych. Ponadto działa pobudzająco na system odpornościowy.[/EMAIL] PsychoSzczurek kurcze a wiadomo po czym ta biegunka i wymioty? Usciskaj ode mnie Szajkusia :loveu: Dobrze ze z Crazy juz w porzadku, powiem szczerze ze boje sie o Barosza jak biega po tej kladce bo tez z dwa razy sie zwalil.
  10. [quote name='ayshe']alix-zalecenie weta na hydroxyzyne dla barosza mnie rozwalilo.otoz ja znam gorsze psy niz barosz.o wiele gorsze.i one sa na hydroxyzynie.zapewniam cie ze barosz to jeszcze nie taki swirus:roll: .teraz napisze o jednej sprawie o zwracaniu uwagi na temperament onka przez dobor rodzicow.znam hodowle ktora hoduje skrajnie agresywne,dla mnie juz nienormalne psy.ma dobra renome :shake: .nawet tu na dgm.znam hodowle ktore hoduja takie psy jak barosz.onki ktore nigdy nie hamuja nigdy nie wyciszaja sie-trzeba to robic za nie-wyciszac je .nie tylko w onkach tak sie dieje ale w onkach mnie to martwi.z temperamentem latwo przegiac-i zapewne taki pies bedzie suuuper biegal po ringu,godzinami:roll: :shake:[/quote] Nie posluchalam sie wtedy weta i prochow mu nie dawalam ale trzeba przyznac ze podczas tej wizyty Barosz NAPRAWDE pokazal na co go stac. Wpadl w taki szal i histerie ze badanie trwalo ponad godzine!!! A to przeciez bylo echo serca nic nie boli musial po prostu spokojnie stac by facet go po klatce piersiowej pomizial. Z gabinetu wyszlam cala mokra i na dowidzenia uslyszalam ze pan wspolczuje mi zycia z tym psem:angryy: Wet ma dobra opinie co prawda mogl sobie darowac ten tekst ale nawet aniolowi by puscily nerwy Ayshe na pewno sa znacznie gorsze psy od Barosza on tez przynajmniej nie jest agresywny, ale musze przyznac ze naprawde jest juz z jego glowa znacznie lepiej niz chociazby pol roku temu. zauwazaja to nawet weterrynarze ktorzy oczywiscie Barosza dobrze znaja. Ostatnio uslyszalam tekst od wetki, on sie naprawde uspokoil teraz mozna przynajmniej spojrzec w jego kierunku (to sobie wyobraz co sie musialo dziac wczesniej) Barosz rzucal sie na drewniaka lekarza bo go strasznie irytowal darl ryja potem wskoczyl na biurko bo zobaczyl na parapecie PLASTIKOWEGO kota. W autobusie robi histerie bo szalu dostaje jak musi siedziec na dupie w jednym miejscu przez dluzszy czas ( a jezdzi autobusami od malego i to naprawde nie wynika z tego ze sie boi go to po prostu niemilosiernie wkurza) Barosz od zawsze jak cos mu sie nie pdobalo byl znudzony podirytowany zly to dral ryja i histerycznie piszczal i sie miotal...Tak naprawde Ayshe jeszcze nie widzialas co Barosz potrafi wyrabiac i mam szczera nadzieje ze jutro przynajmniej w malym stopniu Ci to zademonstruje. Nie wiem co o tym myslec i czym to jest spowodowane. Jak byl maly panicznie bal sie psow (jak Lamia) jak pierwszy raz pojechalam z nim na pola to narobil takiego pisku jak zobaczyl grupe psow ze glowa mala uciekal gdzie pieprz rosnie. Pancia Bojara swiadkiem. Socjalizowalam go wiec powolutku i cierpliwie i sie udalo. Ale np nigdy nie bal sie burzy petard czy innych halasow. Nie wiem czy jego zachowanie spowodowane jest brakiem socjalizacji w hodowli gdzie sie nim nie zajmowano, fakt ze ciagle siedzial w kojcu, tym ze byl ciezko chory i dlugo w dziecinstwie leczony czy moze tak jak piszesz Ayshe jest to kwestia doboru rodzicow (ktorych niestety nie widzialam) Mam szczera nadzieje ze jest jakis sposob by sobie z tym radzic (bo jego temepramerntu nie zmienie) a musze sie przyznac ze pare razy zachowanie Barosza doprowadzilo mnie to placzu:oops: (zlosc i poczucie bezsilnosci) Znow sie zale kurcze przepraszam...:oops:
  11. Dzieki za wsparcie normalnie czasami juz wymiekam ciagle cos sie do Barosza doczepi. Od zawsze walczymy z leukocytoza no i obraz bialych krwinek nigdy nie jest idealny. Dostalismy prochy na watrobe, do tego ZNOWU grudkowe zapalenie trzeciej powieki. Przez kamien na zebach ma juz zapalenie dziasel i ciagle mnie martwia jego tylnie lapy a znow musze przesunac przeswietlenie:placz: Nie ma tragedii ale jak sie wezmie sie to wszystko do kupy i wezmie pod uwage ze od zawsze z czyms walczymy to normalnie rece opadaja. Dzisiaj go odrobaczylam ale jak Ewa - Jo sugeruje podejrzewam tez przeklete lamblie, juz wczesniej mielismy z nimi klopoty:angryy: A sa one tak wredne ze przy analizie kalu niekoniecznie mozna je wykryc...wrrrrrrr Lambliami sie zajme jak pojde do cudownej wetki sprawdzic czy Barosz nie jest uczulony na srodki znieczulajace podawane przy narkozie (bo Barosz to oczywiscie tez alergik) Kobieta zajmuje sie rezonansem magnetycznym, juz wczesniej mi mowila ze kolega z laboratorium obiecal jej przygotowac taka probke dzieki ktorej poprzez rezonans bedzie mozna wykryc obecnosc lamblii w organizmie. Moja mama ostatnio poszla do niej ze szczeniorem ktorego zabralam ze smietnika i wiem ze juz takowa probke posiada bo przepadala w tym kieunku malucha (w analizie kalu lamblii nie wykryto a przy rezonansie "magiczne" wahadelko zaczelo bujac sie jak szalone) A poza tym zastanawiam sie nad zmiana karmy, Barosz jest teraz na royal canin sensitivity control (dla alergikow) kupy niby w porzadku ale moze warto sprobowac czegos innego. MOze weterynaryjna eukanube?Juz sama nie wiem:shake: Ale wam sie wyzalilam:oops: sorry ale po prostu mam juz dosyc do tego Barosz znowu sie dzis popisal, wpierw w samochodzie potem w parku a na koncu u weta:angryy: Nerwowo nie wytrzymam sama chyba przejde na jakies prochy:placz:
  12. [quote name='betty_labrador']Toff? ktory to? beagel? adresowke wybijalam w Carrefour na wilenskim, jest to taka firmowa [URL="http://www.quicktag.pl/"]http://www.quicktag.pl/[/URL] w innych zoologikach tez widzialam takie maszynki, na miejscu Ci wybijaja w dwie minutki :) za 25 zl.[/quote] Mozna tez takie adresowki zamowic na allegro za 9,99 zl plus koszt przesylki 3 zl . Tyle ze tam maja tylko w kolorze srebrnym i sa bardziej matowe ( sa ze stopu blachy aluminium). Barosz taka ma , ja jestem zadowolona;) [EMAIL="http://www.allegro.pl/item96421295_super_wytrzymaly_i_grawerowany_identyfikator.html"]http://www.allegro.pl/item96421295_super_wytrzymaly_i_grawerowany_identyfikator.html[/EMAIL]
  13. A tak poza tum znow zrobilam Baroszowi badania krwi i wyniki mnie troche podlamaly:-( Moze nie sa jakies tragiczne ale do dobrych tez im daleko. naprawde myslalam ze moj siersciuch nie ma juz praktycznie problemow. Juz nie wiem co robic :/ Raz lepiej raz gorzej. Przynajmniej wapn od dluzszego czasu w normie. Mialam mu robic przeswitelenie w kierunku dysplazji i zdejmowac kamien z zebow ale chyba poczekam z ta narkoza do wizyty zaufanego weta. Tyle ze tam kolejki wiec wizyta dopiero 24 kwietnia. Z ciekawostek: postanowilam zrobic porzadek w papierach Barosza. Przejrzalam jego wszystkie wyniki ze wszystkich badan jakie mial robione odkad jest u mnie. Dorwalam w swoje lapki zalecenie weterynarza ktory robil Baroszowi echo serca kiedy ten mial 5 miesiecy "Wskazana konsultacja u behawiorysty (tu namiary na Joanne Iracka) Dodatkowo z wywiadu - kaszel wsteczny (zalecane leki np. hydroxzyzinum lub ustalenie leczenia zalezne od lekarza behawiorysty - byc moze ma to charakter stresowy" Co wy na to?:diabloti: Ma ktos takiego swirusa ktory by dostal takie skierowanie?:evil_lol: A na powaznie to Barosz faktycznie jest psem bardzo histerycznym, teraz jest o niebo lepiej ale potrafi czasami tak sie popisac ze rece opadaja. tak sie nakreca i doprowadza do takiego stanu ze:crazyeye: mam nadzieje ze w tej kwestii pomoze nam kochana tresserka ktora bedziemy meczyc co by dala wskazowki jak sobie radzic w takich sytuacjach;)
  14. [quote name='ayshe']no nie wiem ale lustro w domu na wszelki wypadek omijam......asher mnie 2 lata temu straz szkolna shaltowala z przystanku i sie nasluchalam ze do szkoly nie chodze:oops: .a wygadam na PaniaTreser?ide sie wieszac-starosc nadeszla i zwapnialam:placz: .na koncert metalowy teraz kominiarke bede zakladac bo nikt browaru ze mna nie wypije:placz: .[/quote] wagarow sie zachcialo? nieladnie!:evil_lol: i nie pzresadzaj z ta kominiarka:mad: ja tez tak bezczelnie od razu na Ty przeszlam:oops: ale teraz widze ze chyba dobrze zrobilam bo Nam treserka ( nie Pani Treserka :p) jeszcze w depresje jakas wpadnie:eviltong: Trzymam kciuki za dwa maluszki!!! Ludzie sa okropni:angryy:
  15. [quote name='asher']Aaaa, zapomniałam, [B]Alix[/B], o nauce aportowania nie bazującej na wrodzonych popędach poczytasz [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9176&highlight=aportowanie"]w tym topiku[/URL] No i na stronie klikerowej: [URL="http://www.dogs.gd.pl/kliker/"]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/URL] I to na tyle, już spadam :oops: :lol:[/quote] Asher wielkie dzieki!!!! :multi:Watek na dogo udalo mi sie wczesniej znalezc ale tej stronki nie dorwalam! Czy to to jest ta przeniesiona strona z [url]www.kliker.pieski.eu.org[/url] ?:hmmmm: Jesli chce nauczyc Barosza POPRAWNEGO aportu czy powinnam zaprzestac jakichkolwiek zabaw z wyrzucaniem pileczek patykow itd (by nie utrwalal sobie dalej zlych nawykow)? czy np uczyc go ladnego aportu na konkretne przedmioty (np ten patyk ze szkolenia a pozniej koziolek) a reszte moze mi przynosic "byle jak"?
  16. [quote name='Ewa-Jo']Chyba tym razem nie o nas chodzi Ayshe napisała że gnoiły suki.Ayshe prosze - jeżeli zauważysz że Joshua komuś dowala a ja sobie gadam i nie widze to wrzaśnij na mnie .Staram się aby nie był agresywny i raczej reaguje ostro ale może mi czzasem coś umknąć. Nieuda mi sie zlikwidoać odganiania od jego włanego aportu .[/quote] Barosz odgania nawet od cudzego. Bezczelnie podchodzi do psa ktory ma patyk albo pilke i zaczyna sie awanturowac. zawsze go za to karce wydaje mi sie ze ostro (przynajmniej jak na moje mozliwosci:roll:) ale on ciagle to robi,normalnie boje sie go spuscic jak jakis pies w poblizu ma swoja zabawke. Ze nie wspomne o jego zachowaniu jak jakis pies przy nim dostaje jedzenie (i to nie ode mnie) a dzis zaczal na agility nawet pyskowac jak zobaczyl ze pies pije WODE z jego miski. Niby micha jego( ale nie domowa tylko taka turystyczna) ale bardzo to mi sie nie podoba:angryy: Poki co te jego pyskowki nie sa grozne jedyny ostry przypadek to jak w domu dopadl szczeniaka ktory jadl sobie w spokoju. Boje sie tylko ze w przyszlosci zacznie juz atakowac wszystkich na powaznie. mam nadzieje ze histeryzuje i do tego nie dojdzie:placz: Staram sie uwazac bo Barosz teraz dojrzewa i najwyrazniej sprawdza swoje mozliwosci:angryy:
  17. [quote name='ayshe']radosna tforczosc=mam w d....pie komende ide pobiegac albo cos zgnoic obok[no za lamie to macie przerabane normalnie:angryy: ].po czym zamiast cos zrobic pies jest odciagniety i ................poklepany.wlos na glowie sie jezy ale twarda jestem.alix-wiem ze wszyscy troszke przeginacie jeczac na te psy.....ale frycowe trza zaplacic niestety.gosia-ja widze nawet jak nie patrze:razz: :diabloti: .nie boj zaby.[/quote] ojej wydaje mi sie ze Barosz dzisiaj przynajmniej Lamii darowal. A zrobil sie ostatnio strasznie pyskaty:angryy::placz: ale wydawalo mi sie ze go zawsze karce za takie zachowanie... moze za malo?:shake:
  18. [quote name='ayshe']jesooo wam to nie dogodzi.CZASAMI chwale.:mad: :eviltong: .no nie powiem zebym wylewna byla-obawiam ze na ciumkanie sie to ja nie wyrobie-nie dam rady nerwowo:diabloti: .ewentualnie przyniose wam po marchewce.moge nawet umyc.:roll:[/quote] fajowo nawet lubie marchweki -Barosz tez, poza tym dobre na karnacje:cool1: Faktycznie czasem chwali nam sie chyba raz zdarzylo:p Jak na 4 spotkania z naszym uczestnictwem to chyba niezla srednia:evil_lol:
  19. [quote name='ayshe']alix-mi chodzi tylko o przerobienie materialu z klasy.poza tym zamiast szukac winnego [czy to ja czy pies],moze po prostu lepiej przyjac psa tekiego jaki jest i pracowac z nim? nie ma na grupie ZADNEGO onka ktorego nie daloby sie ukierunkowac z popedami ktore maja i podpracowac te ktore maja slabsze.nie ma tez onka jakos szczegolnie blyskotliwego-ale to juz nie jest wina psow.:cool1: .7 miesieczny gowniarz Max pracuje lepiej niz roczne psy.dlaczego?bo pracuje juz 2 miesiace,robi slady,pracuje na target.....jest jeszcze duuuuzo przed nami ale chyba widzicie roznice?ja troszke jestem zasmucona takim niewielkim nastawieniem na prace z przewodnikiem a duzym na ganianie za OBCYMI pilkami,patykami,radosna tforczosc z psami,brak kontaktu wzrokowego.....ustawianctwo i dziamotanie.czeka was duzo pracy i zamiast szukac winnego trzeba zakasac rekawy i pracowac-dla samej pracy.nie z nastawieniem;ale moj pies to durny jest:angryy: :mad: .albo ja do dooopy:mad: .tworzycie ze swoim psem tandem.[/quote] Ayshe ja pisze pol zartem pol serio nie bierz sobie tego tak do serca :lol:Jakbym nie wierzyla ze uda mi sie z Baroszem nadrobic zaleglosci to bym w weekendy spala do poludnia i miala wszystko w nosie:cool1::diabloti: Zdaje sobie sprawe ze czeka nas duzo pracy tak tylko sobie marudze pod nosem bo musze gdzies odreagowac:megagrin: (zaaaaartuuuuuuuuuuje!:eviltong:) Radosna tworczosc z psami? o co chodzi?:hmmmm:
  20. [quote name='ayshe']ja powiem -Max agis zostal,Kruszon nie onek zostal.to standardowe cwiczenie ktore robia WSZYSTKIE psy na PT w grupie "startowej"Lamii tez niezle wyszlo mimo ze notorycznie byla gnojona przez suki:angryy: [nawiasem mowiac troszke chyba za mocno pozwalacie psom sie ustawiac co?-moge puscic chite-ustawi i zejdzie natychmiast po mojej komendzie,shado tez potrafi wychowywac:diabloti: ].nie rozumiem zdziwienia alix-nie sadze zeby barosz nie mogl nauczyc sie materialu z fh2 i schh3.co w tym dziwnego ze sie zapytam durnie bo ja absolutnie nie widze tu nic niezwyklego.[/quote] hihihi Ayshe ja po prostu sie smieje bo jak patrze jak nam to wychodzi na dzis dzien to ciezko mi uwierzyc ze Baroniu przy moim prowadzeniu moglby sie takich rzeczy nauczyc. I bron boze nie zwalam winy na biednego psa, bez bicia sie przyznaje ze wiekszy problem tkwi we mnie - nie w nim:cool1: :lol: ten pies po prostu robi ze mna co chce predzej ja zalicze to schh3 prowadzona przez Barosza a nie on prowadzony przeze mnie:-D bede mu pieknie aportowac koziolki i w ogole:cool1:
  21. [quote name='ayshe']FH2,schh3:diabloti:[/quote] :roflt:.... przepraszam ponioslo mnie:megagrin: Co do zdjec i kompromitacji to ja zaluje ze nikt nie mial dzisiaj ukrytej kamery kiedy wszystkie pieski mialy warowac a wlasciciele mieli zrobic jedno okrazenie:megagrin: Czy jakis owczarek to zostal od poczatku do konca na miejscu? komu sie udalo, kto odstaje od grupy?! przyznac sie?!:diabloti:
  22. Alix

    Ręce opadają

    [quote name='Rauni']Ja akurat miałam na myśli typy temperamentu jeśli chodzi o procesy pobudzania i hamowania, szybkość i siłę reakcji. Typ temperamentu jest wrodzony i zależny od fizjologicznych cech układu nerwowego. U ludzi, jak wiadomo, wyróżnia się cztery typy temperamentu: (Informacje ze strony [URL="http://prace.sciaga.pl/33391.html"]http://prace.sciaga.pl/33391.html[/URL]) Nie wiem, na ile dałoby się to przenieść na psy, ale wysunę roboczą hipotezę, że typem dobrze sprawdzającym się w agility byłby psi typ sangwinika, natomiast w pracy typu dogoterapia typ flegmatyka. Taki psi choleryk mógłby dobrze sprawdzać się w agility, ale mogłyby też występować problemy z uwagi na reakcje niewspółmierne do bodźca: i Vigo w taki sposób czasem zachowuje się na treningu np. reaguje na jakiś mój bardzo drobny ruch dość gwałtownym skrętem, podobnie jak potrafi zareagować na coś w otoczeniu (na przykład na seminarium z Carlem de Rouck na krzesełko przewrócone przez wiatr). Oczywiście typy temperamentu można powiązać z dominującym typem osobowości (intro/ekstrawertyzm).[/quote] Ja chcialam tylko dodac ze teoria osobowosci opierajaca sie na 3 czynnikach - psychotycznosc ekstrawersja i naurotycznosc ma status teorii temperamentu bo opiera sie na biologicznych podstawach, zwlaszcza wymiar ekstrawersji - introwersji ktory zwiazany jest z teoria hamowania i aktywacji;) To teoria fizjologicznych podstaw 3 czynnikow pozwala wlasnie na powiazanie ich z typologia hipokratesa (czyli z 4 typami temperamentu - flegmatyk melancholik, choleryk i sangwinik);) A tak poza tym ta dyskusja coraz bardziej zaczyna mi sie podobac:loveu: Pozdrawiam, Alix
  23. [quote name='Agaa.a'] Mogłabym patrzeć i patrzeć ;) Pozdrawiam.[/quote] ...i pstrykac kompromitujace zdjecia:diabloti:
  24. Barosz tez dzisiaj byl jakis niekumaty i osowialy, nie wiem czy to dlatego ze wczesniej mial trening na posluszenstwo, za duzo slonca czy po prostu przeszkody mu sie zbyt szybko nudza:placz: Do tego jest wstretny egoista i nie daje sie nawet nikomu wody ze swojej miski napic:angryy:
  25. A Baroszek zmaltretowany ale chyba bardziej psychicznie jak fizycznie. Najpierw zla treserka:diabloti: walczyla z potworem to sie chlopak zlamal i wyciszyl. Biedny piesio nie rozumie co sie dzieje jak dotad jego zycie to byla sielanka, robil co chcial a teraz cos panci odbilo i kaze mu pracowac a co gorsze sluchac jej polecen, do tego pileczka to tylko w nagrode...ciezkie czasy nastaly :placz::cool1:A na agility to przez polowe zajec byl jakis nieobecny dopiero pod koniec sie obudzil. Za to pancia ledwo co dojechala do domu, normalnie nie mialam sily trzymac kierownicy...ach ta kondycja:p
×
×
  • Create New...