Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Dopiero 14, trzeba jakos doczekac do 18 i potem na relacje z PA. Mozna sobie zdjecia Franciszka kolejny raz spokojnie obejrzec i trzymac kciuki za dom :kciuki:
  2. Wspaniala wiadomosc :D Szczescia w nowym domu Lizuniu :kciuki:
  3. [B]Monia powinna być wysterylizowana.[/B]
  4. [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/a8.sphotos.ak/hphotos-ak-prn1/c0.0.403.403/p403x403/549161_3056038018694_157282633_n.jpg[/IMG]
  5. Nie napisalam, ze zapinanie psow jest trudne, ani ze nic nie robicie. Nasze - moje i Halci - posty zawieraja czyste relacje z dni w schronie, bo przeciez nie kazdy ma okazje byc w mieleckim schronie i widziec jak tam jest. To taki nasz wieloletni zwyczaj, zamiejscowi wolontariusze moga sie poczuc jakby byli w srodku. Oni od lat pomagaja i chca byc na biezaco z tym co sie dzieje w schronie. Mozemy pisac maile zbiorcze, zeby nie bylo widac naszych 'przechwalek'. Ok, nie piszemy nic na dogo. Jest jak jest, bedzie jak bedzie.
  6. A co my mamy powiedziec :-( jedziemy z Halcia na takiej adrenalinie, ze to niedlugo bedzie kres naszych nerwow i zdrowia. Te dziadeczki powinny zostac humanitarnie uspione, ledwie chodza, leza wiekszosc czasu, wychudzone, biedne, nie moga jesc. Żeby wszystko zrobic w schronisku, trzeba by miec 4-5 osob z wolontariatu codziennie. I to biegajacych na full zegar. Dziadki - jedzenie, psy z hali - spacery, psy z prawych-lewych - spacery, psy z sektoru A bez wybiegow -spacery, wypuszczanie psow z boksow na wybiegi, boksow jest 76 z wybiegami, dzikusy - oswajanie, do tego zdjecia do strony, dolewanie wody do misek, mycie misek. I ta ciagla bezsilnosc i żal i bezradnosc.
  7. Bedzie z tego malucha kiedyś fajny człowiek, nie ma to jak od małego wychowywać się ze zwierzakami. Ma szczescie ten malec, że ma tak wspaniała sunie.
  8. Wspaniale zdjecia :D Miód na serce :fadein:
  9. Mgie, dziekujemy bardzo za pomoc dla Julci :Rose: Dzwoncie telefony, dzwoncie, zglaszajcie sie domki po Julcie :modla:
  10. O tych dziadeczka mowila Halcia : czarny podpalany, brazowy lekko kudlaty i bialo-laciaty. Parowke widac na bialym laciatym. Męczą sie te psiny, ledwo chodzą. Karma sucha w miskach, ktorej nie maja szans pogryzc. Sa regularnie dokarmiane przez wolonatriuszy. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/dsc6703u.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/8916/dsc6703u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/513/dsc6708.jpg/][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7968/dsc6708.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/39/dsc6709j.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6299/dsc6709j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/51/dsc6710g.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3681/dsc6710g.jpg[/IMG][/URL] Ten dziadeczek pomalutku wyszedl zachecony parowkami : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/39/dsc6711c.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/5623/dsc6711c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/35/dsc6749o.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/277/dsc6749o.jpg[/IMG][/URL]
  11. Moniusia z wczoraj [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/dsc6797d.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/9371/dsc6797d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/dsc6798t.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3277/dsc6798t.jpg[/IMG][/URL] [B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/838/dsc6799z.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/8232/dsc6799z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/525/dsc6800n.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8223/dsc6800n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/62/dsc6802d.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8676/dsc6802d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc6803g.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1828/dsc6803g.jpg[/IMG][/URL] [/B]
  12. Na watku mieleckim sa dokladne relacje. Bylysmy dzisiaj we 3 caly dzien, KasiaKia poszla wczesniej, my z Halcia do 17 dopoki nam bylo wolno. Moniusia chodzila dzis z kolega z boksu na spacerek, troche sie boi, ale na pewno z kazdym spacerkiem jest lepiej. Oby tylko ktos z nia pracowal, ja dopiero w sobote bede, po 2 calych dniach w schronie ledwie zyje, odparzylam sobie nogi. Nie wiem kto jutro KasiKia zapnie psiaki, czy bedzie druga osoba do wyprowadzania. Moze jakos Wojtek albo Heniek pozapina psiaki, ja to tylko do amstaffow nie wchodze (nie licze brazowego, bo ten jest super), takze zapinanie psow to moja specjalnosc ;-) Prosze bardzo Cioteczki :D Na razie jedno, bo mam mobilny internet slabiutki,rano wstawie wszystkie. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/dsc6801f.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/3892/dsc6801f.jpg[/IMG][/URL]
  13. Sabinko, moze na tym Facebook, ktory podeslalam by sie ktos znalazl do PA? A na miau.pl szukalas?
  14. Gratulacje dla Saruni, ze trafila do tak wspanialego, kochajacego DOMU :fadein: A i Wam Radku z Zona gratuluje cudownej suni. Prosimy o zdjecia z wczorajszej imprezy rocznicowej :D
  15. [quote name='KrystynaS']Hmmm, czyli coś się zmieniło w Waszym schronisku. Pamiętam jak parę lat temu był tam Kierownik, którego znało z opowiadania pól Dogomanii jak nie cała. Sam woził psy do nowych domów i to nie tylko te ze schroniska ale inne również jak ktoś się do niego zwrócił. Był niespotykanym Kierownikiem schroniska.[/QUOTE] Kierownik juz nie zyje, minelo 2 lata. Obecnie schroniskiem zarzadza UM poprzez ZUOK mielecki. Tak jak pisalam wczesniej, oni nie bardzo maja pojecie o potrzebach zwierzat, o DT/hotelach nie slyszeli i nie rozumieja potrzeby wyciagania zwierzat ze schroniska. Monia moze by podeszla pod mikropsy, wazy ok. 8-10 kg, nie wiem czy bedziemy mialy ja na czym zwazyc w schronisku. Kocyk mozemy wlozyc, ale ona mieszka z kolega, wiec musialyby byc 2, bo nie wiemy, ktora bude wybiera Monia. Na pewno przydalyby sie wszelkiej masci smakolyki, karma mokra. Biedusia tak jadla pieknie jogurt z bialym serkiem, ze az sie serce kroilo. Patrzyla niesmialo, czy to na pewno dla niej... ehhh, zeby miec tak wór pieniedzy i co jakis czas kupowac bialy ser i jogurty, zeby te psiny odzyly. Aha, Monia jest odpchlona (w ubiegla sobote robilysmy odpchlewanie z Halcia) oraz odrobaczona. Halcia dzisiaj jest w schronie caly dzien, na pewno do Moni zajrzy.
  16. Jelena, dziekujemy za tekst o Moni :Rose: Przesylam w podziekowaniu potrojke mizianko dla Jaroslawa :D
  17. Margolciu, szukaj dziewczyno domu dla siebie. U Murkow owszem dobrze i fajnie, ale wlasny dom jest fajny.
  18. [quote name='KrystynaS']Ulka czy planujecie zabrać Monię do DT domowego, takiego sprawdzonego i wypróbowanego?? Zanim znajdzie dom stały, bo wierzę, że znajdzie. Czy nie jest chora, nic jej nie dolega?? [/QUOTE]My wolontariusze, to moze i planujemy, ale co nam z tego planowania wyjdzie :???: obecne wladze schroniska nie maja pojecia co to dom tymczasowy, hotelik, po co one sa i dlaczego psy sie wyciaga na DT jak tak dobrze maja w schronie. Zapraszam na watek ogolny mielecki, do poczytania wiele np. dzisiejsza relacja ze schroniska. Nas tam maja za nic, naprawde. Bardzo bysmy chcieli, zeby Monia wyszla ze schronu. To taka delikatna kruszynka. ... zebyscie widzieli, jak dzisiaj pieknie jadla serek z jogurtem, bo przygotowalysmy takie smakolyki dla starszych pieskow (oczywiscie jogurt,ser byl nasz wolontariacki). JELENA - siedze i rycze... pieknie napisalas, tak jakbym Monie widziala w tej budzie, tylko kocyka nawet bida nie ma.. Nikita 1978, wielkie podziekowania :Rose: Ta sunia musi wyjsc ze schronu, 10 lat...przeciez to cale zycie..
  19. Oj to przepychanie miedzy nogami, z boku, z tylu to my z Halcia znamy i gonitwe za uciekajacym psem tez. Dobrze, ze Lori nauczyl sie wychodzic, ze sie odwazyl. Tyle lat czekalismy na jego przemiane.
  20. Mnie kwota 50 zeta za psa w typie rasy nie odstrasza. Jesli ktos bedzie chcial adoptowac tego konretnie psa, to da te 50 zl. Wielokrotnie mielismy sytuacje, ze pies za darmoche nie byl kompletnie szanowany i czesto byly to adopcje bez zadnego zastanowienia, bo przeciez pies nic nie kosztowal, potem zwroty za zwrotami, żadanie wymiany. A ktos jak bedzie mial wydac 50 zl (symboliczne za kastrowanego,zaczipowanego,zaszczepionego psa) to sie 3 razy zastanowi, czy to pies dla niego i czy podola. Przeciez dzialamy w adopcjach juz wiele lat i kazda z nas pamieta takie sytuacje. Nieraz specjalnie dawalysmy cene np.100 zl, zeby sie oszolomy nie zglaszaly, tylko powazni, odpowiedzialni ludzie. A nie mozna napisac do tego ogloszeniodawcy, zeby zmienil tresc ogloszenia? Bardziej tresc o dzieciach i rzekomej nietolerancji psow jest wazna, niz te 50 zeta.
  21. Wreszcie widac, ze Majci ulżylo, jakas taka radosniejsza, odwazniejsza na tych zdjeciach. Nie boli psa po prostu i zajmuje sie oslanianiem Panci od kokurencji. Murko, moze zwykly rutinoskorbin czy wit.c mozna podawac? Ogolnie pewnie cos z witamina C, zeby zakwaszac mocz. Bardzo sie ciesze, ze problemy Majci sa juz przeszloscia :D Trzeba tylko zapobiegac odpowiednio, zeby nie wrocily, ale dyskomfortu i bolu juz na pewno nie ma.
  22. Ale super zdjecia :D Tyle psiakow i zgodnie zyja. Daisunia taki delikatny ma usmiech, a Majcia widac zabiega o wzgledy Panci :fadein: A propos Panci - Murka schudlas :crazyeye:
  23. Masakra, po prostu brak ludziom odwagi, ,zeby powiedziec ze zrezygnowali, czy ze jada na urlop. Zwykla informacja, a bylibysmy spokojniejsi i wiedzieli na czym stoimy. Moze jakies nowe zdjecia Frania przyniosa mu szczescie?
×
×
  • Create New...