Jump to content
Dogomania

borsaf

Members
  • Posts

    2709
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by borsaf

  1. Witam wszystkich w mglisty, zimny, niedzielny poranek. Ale macie tempo z tymi postami, człowiek kawę cała wypije zanimprzeczyta wszystko. Wind, zmartwiłam sie Majutkiem, taka kruszyna i biegunka i wymioty. Przeciez na jej gabaryty to łatwo o odwodnienie. Pisz, jak sie czuje? Skąd to paskudztwo jej sie przyplątało? Trzymam mocno kciuki :thumbs:
  2. [b]Murak[/b] bez komplexow, jak sa upolowane nornice, to są naprawde szkoty użyt(kowe)eczne. Zaliczony egzamin to tylko punkty, a zliczone nornice to juz plony na pieniążki można przeliczć. Takie małe paskudztwo szkód robi niemiara w sadach. Musi też toto żyć, ale nie koniecznie w moim ogródku :lol:
  3. Sliczności, czarne diamenty
  4. [b]Elu -h[/b] Tu nie same weszteriery bywają, erdelowcy takze. Jeszcze do dzis wspominam z wnukiem jak pierwszy raz fote Regonika wstawiałam. Ale to było osiągnięcie. Najpierw dostalam ściągę na prv od wielu dogomaniaków, ale najlepiej, łopatologicznie (prawie) napisala Niedzwiedzica i prawie sie udalo. Już nie pamietam kto z dogo napisal wtedy:" borsaf, żaba juz jest próbuj dalej" :lol: Czy Wy wiecie, że do dzis funkcjonuje w naszej rodzinie to powiedzenie, jak ktoś z nas próbuje i nie wychodzi cos zaraz? [b]Zaba juz jest, próbuj dalej[/b]
  5. Możecie mnie oświecić, gdzie jest to miasto latających scyzoryków? Może sie tam Vigor-j wybierają, ja wolalabym wiedzieć, by omijać :lol:
  6. Własnie w linkowni wkleiłam link do stronki, którą znalazla i przesłała mi [b]INA[/b]. Wszystko o erdelkach, a ile fot i jakie, zobaczcie sami, warto.
  7. [b]Flaire[/b] wielkie brawa dla Misi :klacz: :klacz: :klacz: Jeżeli, jak piszesz, ona nie lubiła ruchomego podloża to tym bardziej wspaniała z niej dziewczynka. Zupelnie przerasta moja wyobraźnie obrazek Regona na takiej hustawce. On jest taki ostrozny, że wogole by nie próbowal na takie cos wchodzić :evil:
  8. Szkoda, ze fotka nie dźwiękowa, bo z odpowiednim warkotem robiłaby wrażenie, a tak to chyba w rękawie jest kiełbasa :lol:
  9. Biedna Saxanka - zmarnowany dzień miala.
  10. [b]Bogula[/b] o jakich reklamach piszesz? Ja sobie teriery dałam do zakładek i otwiera mi sie dogo juz na terierach, nie na stronie głównej. Jeszcze żadnych reklam nie widzialam???
  11. [b]Dogomaniacy[/b] Czy ktoś z Was cos wie o książce pt"Pies mój przyjaciel", autorów Horst Hegewald - Kawich i Monika Wegler Wszystko o zachowaniu psai inne porady. Czy warto to miec w psiej bibliotece?
  12. [b]Zach[/b] Tak do końca różowo to nie jest. Muszę być przy nich i jednemu tłumaczę, nie rusz to twój kotek, a drugiej, nie bój się to tylko Regonik. Regon koniecznie chce sprawdzić, co kota ma pod ogonem, a kota nie prycha tylko sie boi, pewnie koty sie tak nie obwąchują. Ale, jak ją trzymam na rece to nawet nos w nos sie da obwąchac. Krzywdy by pewnie nie zrobil, bo od małego je widzi ake chce sie z nimi bawić :evilbat: Kiedys je puscilam na żywiol ale musialam maskotki i suszki lapac w locie bo Szrota po szafie i pianinie skakala, za nią Regon brrr
  13. Wstawię dwie dzisiejsze fotki Regonika Oswajanie Regona z Szarotką [URL=http://imageshack.us][img]http://img364.imageshack.us/img364/7076/piesikot9oe.jpg[/img][/URL] Ostatnia jesienna zabawa przyjaciół, po godzinie spadl pierwszy śnieg i w ogrodzie jest błoto [URL=http://imageshack.us][img]http://img364.imageshack.us/img364/632/dzisiaj4cz.jpg[/img][/URL]
  14. Tak, zabawa wspaniala, a Lordunio wymarzony panci erdelek. Jak to czytam to wydaje mi się, że Regon jakis taki ułomny jest, bo on nie skacze! Nawet na łóżko probuje wchodzic drapiąc sie tylnymi nogami, wiec jest wyganiany, bo moj TZ nie zniosłby psa w łóżku. Safra byla cwana i spala na jego miejscu jak tylko poszedl na dyżur. Stąd ja Regona nigdy nie uczyłam skakania na zadne sprzety. Ale, w mojej sytuacji to dobrze zemam tak przyziemnego psa, bo takiej porcji czulości z rozpędu to bym nie wytrzymała i łóżeczko gipsowe bym sobie zafundowała. Choc bardzo mi sie podobaja takie właśnie rozbrykane, żywiołowe teriery,to rozsadek mówi NIE,chowaj psa do swoich mozliwosci. Regon, jak sie cieszy, jak np mnie wita to pokazuje śmiesznie zeby, jakby sie usmiechal, troche skacze przednimi łapami ale to jest do wytrzymania i przewidzenia.
  15. To będzie Wojenka obronna :lol: A w napadzie Jazon
  16. Safrusia moja tak wlasnie, glowa w dol lubila spac. Ktos mi, kiedys powiedzial, ze to swiadczy o tym, ze pies ma zdrowe serce i pluca. Cos w tym prawdy chyba jest, bo jak jej cos dolegalo to tak nie spala. Jak narazie Regon dopiero od niedawna przebywa w tym pokoju i spi na tym psim fotelu. Jeszcze woli na podlodze przy mnie, przy kompi lezec, niż z panem tv ogladac. Musi, ze program mu nie odpowiada.
  17. [b]Czapla[/b] widziałam jej oczka, bo małego gżdyla głaskałam i grzywke podnioslam. Oj, ogniki były, pewna pani z Sam. nazwałaby je inaczej :lol:
  18. [b]Wojtek[/b] i dla niej i dla Ciebie to lepiej. Keri była bardzo zdziwiona, ze musi na smyczy chodzić i do Dolinki, do piesków nie chodzimy w tym czasie, a trwalo to u niej dłuuugo. Już niby było po wszystkim, ja sie o krycie nie bałam ale do psow nie mogłam z nią iść bo wabiła. Potem sie tumult robil i samce na siebie warczaly. Teraz Fu może sie spokojnie bawic cały czas.
  19. Ale kordon zalożyły!
  20. [b]Coztego[/b] Przy swojej suni to Ty doktorat z farmakologii będziesz mogła pisać :D Safra, moja pierwsz sunia tez dostawała hepatil i bardzo dobrze jej robił, dziala osłonowo na wątrobę, odbudowuje komorke watrobowa i jest TANI, bo alternatywa byly leki Bayera. Zamiast Rimadylu wymyśliliśmy Movalis ludzki, z tej samej półki, a tańszy. Nie miala żadnych po nim problemów żołądkowych. Teraz to nawet jest odpowiednik polski movalisu, slyszałam, nie sprawdzałam jeszcze. Z Safrusia to ja swoje przeszlam, miałam ja trzy razy na kroplówkach bo taka kiepska była czasami. Potem sie popraialo i z poł roku albo i więcej bylo dobrze i znowu... To bylo kochane stworzenie, które można bylo na tapczanie zostawic z kroplówką, nie ruszyła sie. Ale jak po takiej akcji kroplowkowej znowu w ogrodzie szedł tyleczek w gore do zabawy to słońce jasnialo mimo niepogody.
  21. Jeszcze, co do foty, to ja bardzo lubie ogladac takie pracujące yorki. Nie znosze tych papilotowych, wystawowych cudaków. To przeciez terriery i taki maja charakter. Na tych poduchach robia sie złosliwe, taki maja wyraz sznupy. Może ja tak reaguje na kanapowce, bo w dzieciństwie ulubiona lektura była ksiązka Grabowskiego "Puc, Bursztyn i goście"
  22. [b]Zachraniarka[/b] Jaki ten Ludi mądry!! Stożek zapachowy, a skąd on wie, ktory stożek ma wybrać? Regon z pewnościa pognałby za stozkiem zapachowym ostatniego siusiajacego tam pieska hihihi
  23. To będa bullterierki miniaturowe dłuuugie i szorstkowlose. Cos przepieknego :lol:
  24. [b]Coztego[/b] Ciesze sie, że Kreska juz zdrowa. Wnioskuję, że kulawizna jej przeszła? Pytam, bo pewnie przeszła na Regona, bo od kilku dni lekko utyka na przednią lewa nogę, jak wstaje, a potembiega bez kulenia, ósemki robi i śladu nie ma po kulawiznie. Taka jakas spoczynkowa kulawina, jakby miał stare kości hehehe. Narazie nic mu nie daję tylko homeopatycznie go lecze Zeel T, i obserwuję. To mlodzińcze zapalenie stawow, to w jakim wieku? i jak sie objawia?, czy własnie tak, jak u Regona?, czy może to naciągnięte więzadła przy "gimnastyce" z Maxem?
  25. Witam, Co do kolorów widzianych przez psy, to Stanley Coren w książce pt Tajemnice psiego umysłu" pisze, że widzą niebieski i żółty najlepiej, potem fioletowy, i ew pomarańczowy. Faktycznie czerwony jest dla nich tłem tylko.
×
×
  • Create New...