-
Posts
3037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anielica
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Ufff... to dobre wieści :loveu: Bardzo się niepokoiłam o to czy Ninka - Kama się zaaklimatyzuje i berdzo się cieszę, że się udało! -
Mały Miś znalazł dzisiaj swoją dziewczynę :loveu: Zamieszkał w Lublinie, ze starszą panią. Mieszka w domu kilkurodzinnym, z ogródkiem do biegania, będzie wyjeżdżał też na działkę. Masza wzięłą numer telefonu do nowej właścicielki, więc zadzwoni i zapyta. Ale myślę, że ta pani to właściwa Pani dla Misia. Będzie miał spokój, będzie mieszkał tylko z tą panią. Będzie miał powolne, spokojne spacerki, i miejsce na kanapie :multi:
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
U Soni dobrze, zdrowa. Dostała parę smakołyków. Ma nową koleżankę w boksie - Sabinkę, która po kilku miesiącach wróciła do schroniska. Niby była u dobrych ludzi, ale sierść na szyi wytarta i szara - od łańcucha pewnie... -
Kierownictwo poinformowane, jest zgoda na lekarza. Tylko wiecie, dzisiaj zauważyłyśmy, że ona jest także głucha :-( Stałam przy klatce i wołałam ją - nic. Dopiero nochalkiem mnie zwąchała i podeszła do kraty po smakołyk... Biedna suńka :placz: Ona chyba te oczki i uszki niesprawne ma ze starości... I obawiam się, że niewiele się da na to poradzić. Nawet narkoza do operacji, jeżeli by się ktoś na taką zdecydował, może być dla niej groźna. Jej po prostu potrzeba budki, kojca i dobrego człowieka na ostatnie lata. Bo fizycznie ona nie jest w złym stanie, moim zdaniem jest zdrowa. I nie radzi soboie najgorzej jak na psa głuchego i ślepego. Tylko taka bidula zaniedbana, ta sierść zlepiona, nie można uczesać. Dobija mnie taka bezradność...
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Soniu, w górę!!! -
W górę dziewczynki!!! Nie damy o Was zapomnieć!
-
Dziękujemy :loveu:
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Faktycznie, w Soni jest sporo smutku... Nie siedzi osowiała w kącie boksu, jakoś sobie radzi, ale w jej oczach widać, że sporo przeszła i widziała... Soniulko... -
Doszły! Dziękujemy! :loveu:
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
anielica replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I u mnie klawiatura mokra... Trzymaj się Bruno i bądź zdrów!!! Przesyłam mizianko w Lublina dla Ciebie, bo i oczywiście dla wspaniałego Rudolfa :loveu: -
Czupurki niestety niepozorne są :-( Ale ja nie tracę nadziei...
-
[quote name='GreenEvil']Anielico, konto dostane? :), czy nie zasluzylam? ;) Namiary konta wysłane na pw. Dzięki!
-
W sobotę się kierownictwu powie, będzie Alfreda, czyli przewiduję kłopoty. Mam nadzieję Tiger, że pogoda będzie brzydka :loveu:
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Kto pokocha Sonię! Ona już długo czeka! -
Zrobimy w sobotę :lol:
-
[quote name='tanitka'][B]Anielico[/B] zróbmy tak Stefa zostanie u mnie, a ty załatwiasz, zeby Bono miał koleżankę na lokal. OK??:lol:[/quote] Niestety, rodzice niereformowalni. U nich na jedno mieszkanie ma być jeden pies. Na wiele można ich namówić, ale na to nie :shake: Gdyby był dom, to co innego, a tak Bono musi zostać jedynak...
-
Dziękujemy! Beruśka, w górę!
-
Super zdjęcia :loveu: Ona jest bardzo podobna do mojego Bono - nie tylko wizualnie. Kamyki i woda to jest to, co Bono uwielbia najbardziej! Mogła by być z nich śliczna starsza para, szkoda tylko, że rodzice nie chcą drugiego psa...
-
Alaa: wysłałam numer konta, ale można też na Fundusz Alarmowy wpłacić, jak napisała Tweety. Dzięki! Ustaliłyśmy z Tiger, że pojedziemy w następnym tygodniu, musimy umówić lekarza, no i pogoda u nas jest tragiczna - ciągle leje. Więc nawet pospacerować nie będzie można, czy wyczesać pod schroniskiem, jak już ją nam wydadzą (znowu mamy zakaz wchodzenia do boksów, w których jest Berusia:-( ). Mam nadzieję, że Balicki nas przyjmie, zahaczymy o dr Ewę w celu ogólniej konsultacji. Może od razu jakąś obróżkę na insekty kupimy dla niej, albo preparat, żeby jej nie żarły pchły...
-
:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: