-
Posts
3037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anielica
-
Gajowa, wielkie wyrazy współczucia... Norton (')
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
anielica replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesteś bardzo dzielna Zosiu! Mnie na widok kroplówki już się w głowie kręci :oops: Super, że rybon pomógł, to kochana cioteczka! Przesyłam pięć garści energii ode mnie, Nikodemosa, Kocioła i Chiarki. Dobrej nocy! -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już zrobiłam porządek... zapchana była :oops: -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
anielica replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I jak się Lisek czuje??? -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Isia baaardzo nie lubi much :evil_lol: I os. Kłapie zębami aż dzwoni :evil_lol: Bardzo wam dziękuję za to, że zaopiekowaliście się sunią :buzi: :Rose: :Rose: :Rose: Piszcie o niej duuuużo.... Teraz tylko czekam na szczęśliwy powrót Jo37 - ona taki kawał dla Isi drogi przejedzie - kochana ciocia Jo :buzi: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosia-isia pięknieje z każdą chwilą! Tak się cieszę, że dostała szansę i jest otoczona troską, a nie kratami boksu. ....I tęsknię za nią :-( -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super :loveu: -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
anielica replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lisku zdrowiej, trzymaj się :kciuki: :kciuki: :kciuki: -
JAMNIK FELEK z Lublina. Już w domku oczywiście! I jest super:))))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Felku, Felku, nieładnie...:nono: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosia już w drodze do czarok, a my wróciłyśmy z Warszawy. Prosimy o kciuki za szczęśliwą podróż Jo37, bo ma bardzo długą drogę dzisiaj do przejechania :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: -
JAMNIK FELEK z Lublina. Już w domku oczywiście! I jest super:))))
anielica replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Super :loveu: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchajcie, Zosia najprawdopodobniej jest zdrowa. Dzisiaj Tiger, wracając z mazur, była z nią na wizycie. Pewnie napisze więcej, ale ja tylko powiem, że GUZ Zosi najprawdopodobniej jest (był) krwiakiem, powstałym od ugryzienia. Dzisiaj go macałam i Tiger też, i zdecydowanie się zmniejszył!!! Wygląda na to, że Zosia, po odejściu Berusi, była z umieszczona z innym psem, który ją pogryzł :-( Stąd rany, ucho i krwiak :shake: I stąd pewnie jej złe samopoczucie i chowanie się w budzie... Do zoperowanie jest tylko mała przepuklinka, razem ze sterylką. Została pobrana krew na morfologię, ale powinno być wszystko dobrze. Jeżeli chodzi o transport do Warszawy i więcej szczegółów musimy czekać na Tiger. -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pieszczocha z niej jest, oj jest :loveu: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj nowu byliśmy u Zosi. Popsiukane zostało ucho lekiem (dzięki czarok!) i nie było to łatwe, oj nie, nawet w dwie osoby - Zosi się to nie podobało zupełnie :evil_lol: Był też spacerek, częściowo w deszczu, co na złapał. Zosia ma robale - saneczkuje, no ale nie wiem czy dawać jej coś na robale na własną rękę... postanowiłam, że poczekamy do wizyty u weta i zaaplikujemy lek. Poza tym, nie ma żadnych problemów, rany na piersi goją się bardzo ładnie, ucho też nieźle, tam rana jest większa i strupek trochę zlazł, ale nie ma ropy, więc na moje oko nie jest źle. Nosek wilgotny, humor dopisuje, także myślę, że nic złego się nie dzieje. Potwierdzimy u weta... To kiedy ten transporcik byłby??? :p -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosia koty olewa, spotkałyśmy kota pod hotelem, wykazała nikłe zainteresowanie. Być może to się zmieni, jak sunia nabierze pewności siebie, ale prawdę mówiąc - wątpię. Ona nie wygląda na pogromcę kotów... -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będziesz miała same czarnulki :loveu: Jestem pewne, że Zosi będzie bardzo dobrze z Wami. Musi być tylko duuużo mizianka! -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpis 5 lat robiłyśmy my, oceniając same wiek Zosi. Kierowniczki utrzymywały, że ma 2 lata... Ona na pewno nie jest staruszką, ząbki ma trochę starte i trochę siwizny, ale ja bym jej wiele więcej niż 5 nie dała. Może wet oceni lepiej. Dzisiaj był spacerek smakołyki i tarzanko w trawce. Tylko krótko, bo akurat deszczysko wredne przyszło. Ale sunia ma się dobrze. A to Zosia dzisiaj: Zosia z ciocią :p POZDRAWIAM WSZYSTKIE CIOCIE (I WUJKÓW TEŻ), CO MNIE KOFAJĄ I SIĘ O MNIE MARTWIĄ I TROSZCZĄ :loveu: -
Kurczę, tak sobie oglądam zdjęcia i czytam wieści, i przyomniała mi się Wanda ze schroniska, w ogromnej depresji, nie reagująca na nic... Miłość czyni cuda!
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
anielica replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro fotki zrobię, bo dzisiaj jechałam do dentysty i ze strachu zapomniałam aparatu...