-
Posts
32787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andzia69
-
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
nie wytrzymam z tym dogo :( opisalam się i nie ma postu :( Beatacz - dużo tego masz? Może na razie byś mi zdjęcia wysłała - koleżanka na fb robi na niego bazarek. A jak zobaczymy, czy ktoś będzie licytował, to wtedy ew. byś wyslała - chyba, ze nie masz jak zdjęć zrobić :) To wtedy podam Ci adres. -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Psiak po wizycie u weta. <a ok. 3 lat. Był bardzo grzeczny w gabinecie. Nawet podczas pobierania krwi lizał panią weterynarz po ręce :) Waży 32 kg - skóra i kości. Powinien wg pani wet. ważyć ok. 45 kg. W zeskrobinach nie stwierdzono pasożytów...nie wiem, czy to dobrze, czy nie, bo podejrzewana jest alergia - bardzo brzydką ma tą szyję pod pysiem - łysa i "słoniowata", być może alergia. Ma łojotok. "Nasz" Cezar miał taką szyję - tylko już aż ciemno szarą, długo nie leczony, zabrany interwencyjnie - miał powiklania nużycy i właśnie alergię. Krew została pobrana - ma niewielką anemię, poza tym wszystko ok. Zastanawiamy się czy wysylać na profil tarczycowy. Zeskrobiny dalej w trakcie "badania". Wypis mi weci prześlą, tylko jak będą mieć chwilę czasu. Dostal "ciecz kalifornijską" do nacierania. Psiak już w hoteliku. Karmę na razie będzie testowal tą, ktorą kupiłam Abi (owczarce również zachudzonej z problemami skórnymi)- ona nie chce jej jeść. https://luposankarma.pl/…/Markus-Muhle-NaturNah-16%2C5k…/103 Jak będę miała wypis i zdjęcia to wstawię.Kosztów badan na razie też nie znam, bo pani wet. nie mogla zbyt długo rozmawiać, bo miała pacjentów -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
dzięki, dzięki, dzięki wszystkim! :) -
Malagosku - jak ktoś pokocha to i przyjedzie. Do nas przyjeżdżali ze Szczecina po kundelasy ze schronu.
-
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Nadziejko- nr konta jest w 1 poście :) -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dzięki :) Ja mam psa, który nie chodzi ...rok będzie 29.X :( Cusching, tarczyca (na leki majątek co miesiąc), drugi antyk stawy, kręgosłup :( Mój oneczek Frodo odszedł 17.XI.2014 roku :( Takie życie niestety. Ale razem możemy więcej :) -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Agusiazet - daaawno Cię widziałam :) Konto podałam w 1 poście - kocham Was!!!! :) Jutro o 9 mają być z nim u weta, potem mają go zawieźć do hoteliku do Słodkokwaśnej :) Dam znać jak będę cokolwiek wiedzieć :) -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Pokerku! po 100kroć wolałabym swierzba :( niż nużycę czy grzybicę czy AZS czy inne cholerstwo :( Jutro ran Mag.da przed zawiezieniem go do hoteliku podjedzie do weta, to będziemy więcej wiedzieć -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
ta...u nas to jakieś zaglębie nie tylko onków, donków, ale i zwykych kundelków wywalanych gdzie się tylko da - najczęściej w okolicznych gminach...a ze część gmin ma bezdomność w poważaniu albo ma podpisane umowy ze schronami takimi, ze masakra...to jest jak jest :( a jest tragedia :( Tu będę wklejać rozliczenia, zeby nie wpychać już do 1 postu: Wpływy: 24.10 DAROWIZNA NA OWCZARKA Z LASU - NADZ IEJKA Z DOGO 60 zł Marcin S - 100 zł DAROWIZNA NA OWCZARKA Z LASU - KONFIRM31 z dogo - 50 zł Żaneta Sz. 50 zł Urszula P - 50 zł darowizna na owczarka z lasu od P atrycja96 z dogo - 25 zł Aleksandra K-K 100 zł -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
andzia69 posted a topic in Już w nowym domu
22.10. Chciałabym się obudzić i nie słyszeć, nie widzieć, nie czytać i nie pisać...Nie mam sił :( Kolejny pies w typie owczarka długowłosego - chudy, z widocznymi problemami skórnymi :( Może będzie miejsce w hoteliku, może...ale na pewno trzeba psa zdiagnozować, leczyć :( Ale za co :( A może ktoś by chciał go od razu przygarnąć :( tak se tylko zadaję retoryczne pytania :( 23.10 Psiak złapany. Będzie odwieziony do hoteliku. Ale potem trzeba zorganizować wycieczkę do weta w celu jego diagnostyki - i znowu schody Gdyby ktoś mógł wspomóc psiaka - bardzo prosimy: ŚTOZ Zwierzak ul. Wesoła 51/307, 25-363 Kielce Konta bankowe 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 dla wpłat zza granicy PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 SWIFT: PKOPPLPW z dopiskiem: darowizna na owczarka z lasu -
Mar.gajko - gdzie Ty byłaś, jak Cię nie było? boshe...te onki to jakiś koszmar :( co jeden to chorszy :( pałeczkę to nie idzie wyleczyć, a i zarazić się chyba można :(
-
Dziewczyny ogłoszenia tylko na mazowieckie? sprobujcie na Wroclaw ;) Węgielkowa najwięcej tam wydaje psów. A w ogłoszeniach po prostu dawajcie, ze w typie owczarka niem. bez zgłębiania wiedzy czy użytkowy czy staroniemiecki. A ja mam kolejny dylemat co z nim zrobić :(
-
zmieniłam :) a zapomniałam ;) ale zeby nie było za wesoło...to mam zgloszenie kolejnej biedy :( to się kurna nigdy nie skonczy :(
-
cytuję za Donką " Minęło już 7 miesięcy odkąd Niko zamieszkał w nowym domu i wszystko wskazuje na to, że tak już zostanie " :) " Na zdjęciu jego własna kanapa "biurowa", bo Niko towarzyszy p. Beacie także w pracy "
-
znowu sobie pogadam sama ze sobą :( Modig jest po zmianie aparatu ze sztywnego, na "amortyzator", tzn. na taki, który pozwala na minimalne obciążanie kości. Dzięki temu kość pracuje i lepiej się zrasta. Niestety coraz bardziej dom tymczasowy traktuje jak swój. Dlatego dobrze by było, aby mógł znaleźć ten docelowy.
-
Beataczl - zapytam Devonerki kiedy ew. będzie bazarek robiła :) Dzięki Modig jest po zmianie aparatu ze sztywnego, na "amortyzator", tzn. na taki, który pozwala na minimalne obciążanie kości. Dzięki temu kość pracuje i lepiej się zrasta. Niestety coraz bardziej dom tymczasowy traktuje jak swój. Dlatego dobrze by było, aby mógł znaleźć ten docelowy.
-
Wracając do głównego bohatera - Modisia. O długu pisać nie będę, bo mi włos dęba staje na głowie na samą myśl. Modiś był we wrześniu na kontroli: "Wieści z wtorkowej wizyty. Kości w łapie prawie się zrosły. Większego zrostu z aparatem, który ma założony (sztywny) nie uzyska się. Są dwa słabsze miejsca, które są narażone na ponowne złamanie. Za dwa tygodnie zmienimy aparat na taki, który będzie amortyzował obciążanie łapy i równocześnie nie pozwoli na uszkodzenie kości." Aparat zmieniony na lżejszy. Ale dalej Modisia nawet nie można ogłaszać :( i nie wiadomo kiedy to nastąpi...może w międzyczasie ktoś wygra w totka i nam pomoże w spłacie długu :(
-
debil ! jak chce mieć alarm to niech sobie alarm założy ... Zaraz jej coś sklecę na fb wuala: https://www.facebook.com/events/219812921769085/
-
Dla Naszej Balbinki szukaliśmy koleżanki....z powodzeniem!
andzia69 replied to Antonio's topic in Już w nowym domu
Dokładnie - nie dajcie się nastraszyć i niech głupot nie wciskają. od wejscia do Unii minęły lata. Mieliśmy nieraz w schronisku psy bezdomne odłowione, bo kogoś tam złapały i obserwacja polegała na tym, że wet sobie go oglądał i po 14 dniach wydał opinie, ze pies jest normalny. Dawno temu psa trzeba było oddać na stacjonarną obserwacje, w tej chwili idzie się z psem do weta w wyznaczonym terminie i tyle. Co do choroby lokomocyjnej - "moja" Buba ma ją bardziej ze stresu niż, ze jej niedobrze. Potrafiła zwymiotować nawet jak samochód jeszcze nie ruszył. Teraz po kilku latach potrafi na trasie np. 200 km zwymiotować tylko raz, a było, ze co 50 km trzeba się było zatrzymywać i sprzątać - więc jazda z zapasem ręczników z taniej odzieży weszla w krew.Nie pomagał aviomarin, cerenia. Niektórzy dają tabletki na uspokojenie. Trzymam kciuki za dalszą socjalizacje niuni - jest coraz piękniejsza :) :) No i kaganiec musi nosić na ulicy - tam, gdzie jeżdżą rowerzyści i są ludzie. Jakieś strachy przeszłości zostawiły na niej piętno. Albo intensywne jej odwrażliwianie.