Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. wczoraj dostałam krótkie info; "Gryzie sobie ucho świńskie i najwidoczniej pasuje mu muzyka z lat 40-stych. Juz się wygłaskał na maxa i się przytula :) " pan stwierdził, że Ben jest ładniejszy niż na zdjęciach :)
  2. Edi - to usuń z wcześniejszych postow, bo rudo się zrobiło :)
  3. Pani pracuje w przedszkolu, pan studiuje na agh i ma różne godziny zajęć - czasem 3, czasem 6 Jeszcze Alcie potrzeba domu - z oneczków naszych :( I Maxowi od pani Magdy. Ale w przypadku Alty łatwo nie będzie :( Bo i starsza...i łuszczka :( Max
  4. o Modisiu pisałam chyba na jego watku...ale napiszę - było rtg, kości się "wypełniają", dalej dostaje antybiotyk i jeśli tak dalej dobrze pójdzie, to kolejne rtg i decyzja dr czy robimy implant - koszt na razie nieznany
  5. Pojechał do Krakowa. Dom sprawdziła Mar.gajko. Teraz tylko trzymać kciuki, by wsiowy burek odnalazł się w wielkomiejskiej dżungli i mieszkaniu - czego się najbardziej boję :( Jak to ja
  6. dzięki :) podpowiem panu o ile pojedzie :) szukam transportu..jeśli się nie odnajdzie...to wróci
  7. widział, dlatego dał antybiotyk - Ben jest uczulony na grzyby i roztocza...a w wilgotnym środowisku, w kojcu, nie jest realne uniknięcie tych czynników :( dlatego musi iść do domu, do środka, nie żaden kojec srojec Mar.gajko sprawdziła dom w Krakowie i najprawdopodobniej Ben tam pójdzie. Trochę się obawiam, jak on się zaaklimatyzuje w środowisku miejskim...no ale zobaczymy. Toj ego szansa na zdrowie :(
  8. nie mam pojęcia :( tylko dziwne jest to, że to w sumie nie są jako takie rany jak widać, tylko...łyse placki wylizane :(
  9. Pani z Wrocławia odpisała :( " Przykro że Ben tak cierpi.Niestety nie mogę się zdobyć na jego adopcję. Brak mi sił i odporności ,aby walczyć o jego zdrowie i życie. życzę powodzenia w doprowadzeniu Bena do zdrowia.Sława"
  10. na razie bya to luźna rozmowa niestety, nie byo deklaracji, ze tak - chcą go na 100% :( dlatego podesłałam więcej zdjęć i do tego pana i do pani z Wrocławia
  11. o coś takiego - liże/gryzie, aż wyliże/wygryzie - nie ma otwartych ran, tylko cos w tym stylu
  12. Tylko o Bena było kilka tel. - Kraków - student mieszkający z narzeczoną w wynajętym mieszkaniu, ale nawet fajny z rozmowy (mar.gajko obiecała sprawdzić domek) - pan z ok. Olkusza - brzmi bardzo dobrze, tylko nie wiem, czy są gotowi na nowego członka rodziny, bo żona ubolewa jeszcze nad śmiercią ich owczarka, domek z ogrodem (podesłałam więcej zdjęć) - pani z Wrocławia - domek z ogrodem, rewelacja jeśli chodzi o dom (miała owczarka Szamana - oblanego smołą, było głośno o nim w necie) - ma pomyśleć (też podesłałam więcej zdjęc) - pani z Cieszyna - 1 ala jajniczka, pies onek , 2 koty - domek fajny ale zwierzyniec, podeślę pani Altę Wszystkich trochę odstrasza to jego wygryzanie się...no nic...zobaczymy no i mamy kolejnego kota - na szczęście w całości- brata Rudolfiny
  13. Wysłałam do doktora wczoraj i dzisiaj z nim rozmawiałam. Doktor prędzej by się spodziewał, ze zmiany będą szły w tą gorszą stronę :) a idą ku dobremu :) mamy podawać antybiotyki jeszcze 3-4 tyg., zrobić zdjęcie rtg i mu wysłać. jeśli uzna, że kości są na tyle zdatne, to będziemy robić jakiś specjalny implant :) Więc trzymajcie kciuki!!! i mamy kolejnego połamańca...dla odmiany kolejnego połamanego kociaka - a raczej kociczkę :( żyć, nie umierać :(
  14. Wklejamy zdjęcia łapki Modisia - to "dziurawe" to ostatnie zdjęcie zrobione w Bohuminie, gdzie sugerowano amputacje. Drugie zrobiono 29.12, po ponad miesięcznym braniu 2 antybiotyków na te cholerne 2 bakterie w kości. Zwróćcie uwagę na kości.
  15. odnośnie Modiga :) Wklejamy zdjęcia łapki Modisia - to "dziurawe" to ostatnie zdjęcie zrobione w Bohuminie, gdzie sugerowano amputacje. Drugie zrobiono dzisiaj, po ponad miesięcznym braniu 2 antybiotyków na te cholerne 2 bakterie w kości. Zwróćcie uwagę na kości.
  16. no niestety :( cisza...my mamy kolejnego kociaka pozyskanego przed wigilią - oczywiście "zepsutego" :(
  17. Ludzie czytają...oczami - reszta to za duży wysiłek :)
  18. no tragedia z tymi ludźmi...coraz trudniej znaleźć domy :(
  19. wsio rawno :) o Bena dzwoniło parę osób - i ludzie z dziećmi, psami, kotami i najlepiej do kojca
  20. niestety cisza :( Były tylko 2 telefony o Bena - jeden pan z Lednicy k. Wieliczki -mi ał przysłać adres i...nie wysłał. Potem nawiedzona dziewoja spod Bochni, do której nic nie docierało co mówię - ona przyjeżdża, ona chce i koniec
×
×
  • Create New...