Jump to content
Dogomania

14ruda

Members
  • Posts

    1626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 14ruda

  1. Nasze sarny popaprało:evil_lol:.łażą nawet przy samym parku:-o.Patrza na psy bezczelnie i nie uciekają:mad:.Pełno ich.Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek widziała tyle saren i to z bliska:roll:.Pewnie szukają jelenia:evil_lol:. Psy nie pogoniły saren.Nawet nie za bardzo je zauważaja:diabloti:.Już nie wiem gdzie łazić z psami.Zawsze to był taki szlak daleki od paśników i szlaków saren:razz:.A tera one są wszędzie.Niedługo spotkamy pewnie dziki i wcale sie nie zdziwie,bo ryją las w często uczęszczanych przez ludzi miejscach.:diabloti: p.s.a dzis dostałam telefon ze schronu ze ktos z mojego osiedla znow zgłaszał tego wyzła,którego ostatnio odprowadzałam do domu.Biegał po osiedlu.:angryy::mad:
  2. Ja bym chyba zawału dostała jakby mi Aicha zwiała:roll:.Jeszcze żaden pies mi nie zginął.Dzisia w lesie spotkalismy 3 sarny(jak nigdy:-o).Psy odwołane bez problemu(raz nawet nie zauważyły:razz:).Ale jaka panika przy tych odwołaniach:evil_lol:.Ja dzisia w ogóle jakąś intuicje miałam.Mowie,że musze sie rozejrzec czy nie ma saren-patrze stoi biała dupka miedzy drzewami:diabloti:.Idziemy dalej-mowie,że juz nie powinniśmy saren,ale pewnie spotkamy-patrze lecą dziewuchy.:evil_lol: Uciekł wam kiedyś pies za sarna?Jak reagowliście po powrocie psa?Jedni każa nagradzac i sie cieszyc ze piesek pogonił zwierze i pół godz go nie było,inni karcą.:roll:
  3. Dla Micunia('):-( Ale mieliśmy przygode.Ludzie są tak nieodpowiedzialni:shake:.Rano z okna zauważyłam wyżła weimarskiego.po południu siedział w mojej klatce.Wziełam smycz,obroze,żółty ser i poszłam go złapac:diabloti:.łyzew bardzo miły przyszedł do panienki z cieczka.Kojec IDZ zajety,do schroniska nikt go nie zgłaszał:mad:,w ZK nikogo juz nie kto by mi sprawdził właściciela po tatuazu:angryy:.TZ wiec wział Aiche na poznanie na dworze :razz:i miałam go brac do chaty na weekend,dac info wszedzie gdzie sie da. Aicha chciała wpierdzielić łyżwowi:mad:.Ale za chwile chciała sie bawic:p.W sklepie dowiedzielismy sie,że szuka go włascicielka.Ale nr tel zostawic nie chciała:roll:.Kazała powiedziec psu "do domu":crazyeye:.Szczescie,że mieszkał przy osiedlu w domku i po "do domu"zaprowadził nas do własciwego:p.Bardzo sie cieszył:loveu:.Ale co jesli zawedrowałby na inne osiedle gdzieś daleko?Uważam,że właściciele sa nieodpowiedzialni.:mad: Pies piękny,rodowodowy na pewno wartościowy.Ech...:shake:
  4. Ja nie wiem jak Wy,ale ja zawsze płacze na takich filmikach jakie wstawiła SaJo:loveu:.Jeszcze ta fantastyczna muza:eviltong:.jestem nienormalna?:cool1:
  5. Są foteczki z impry urodzinowej?:cool3:Poprosimy.Jaka Cistuś miał minę jedząc z talerza?Bo moja robi takie podniesione sfałdowane brwi.To samo jak wylizuje kubki po jogurcie:evil_lol: Ale ten czas zapindala.Moja sucz za 2 miechy skończy 2 lata:loveu:czasem mi brakuje tych jej szaleństw.A ona juz spoważniała.Chyba,że ma gupawe:evil_lol:
  6. na dobry.Duzo punktów straciłyśmy na aporcie(zwierz nie oddaje:mad:)i po kilka punktów za siad/waruj w marszu,biegaj.173/200 pkt. I tak sie bałam,że bedzie gorzej.Przewodnicy stresowali sie okropnie:evil_lol: A po egzaminie był grill,ognisko,kiełbaski,kawka i herbatka gorąca(bo to grudzień był:p)
  7. To był czysty przypadek.Gwizdam,a tu przez knieje leci bokser,jamnik i jakiś mieszaniec:evil_lol:.I patrza na mnie.zaraz usłyszałam nawoływania włscicieli.Chyba po prostu zaciekawił je ten dźwiek:roll:
  8. Pasek Stanisław: sędzia - międzynarodowy - ring posłuszeństwa, sędzia - międzynarodowy - pracy psów tow.i obr. sędzia - międzynarodowy - owczarki niemieckie sędzia - Obedience i Pan Hirek Ruskowiak z Oddziałowej Komisji Szkolenia Psów. Egzaminował Pan Janusz Arnold z Wrocławia.
  9. Zaznaczam,że metody stosowane mogą nam sie czasem wydać za przedpotopowe,ale dotyczyło to tylko bardzo trudnych psów agresywnych,których pozytywnie nie dało sie szkolić:diabloti:. Reszta miała za zadanie przynosic smakole i nagradzac smakolami:p.Mysle,że gdyby grupy były dużo mniejsze moznaby osiągnac wiecej.Ale z drugiej strony ciesze sie ze wzrasta swiadomość,że psy trzeba szkolic i co pół roku zgłasza sie taka duza ilośc piesków.
  10. No teorie na temat najlepszego wieku do szkolenia to oni maja.Moja sucz miała niecałe 6 miesiecy jak przylazłam na szkolenie.kolezancie,która namówiłam polecali przyjśc jak pies skonczy rok-półtora.Namówiłam ją i nasze psy zdawały egzamin w wieku 8 miesiecy. Nie ma co czekac.Przez ten czas pies nabierze złych awyków,które potem ciężko wykorzenić.A nasze młodziaki świtnie sie zsocjaliowały z różnymi psami. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/2/5b94860c16ea24a8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/37/caa7ebf168b446cc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/54/c07e5d175a809c5f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/34/b46590bd65865edf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/2/6165d5342bf56a26.jpg[/IMG][/URL]
  11. Ja szkoliłam w ZK rok temu.Koszt 400 zł(mozna płacic w ratach)+ składka członkowska-teraz 50 zł.Nstepne szkolenie zaczyna sie w marcu. Szkolenie trwa 2 miesieace,zajęcia sobota,niedziela od 10-12.Konczy sie egzaminem z udziałem sędziego spoza oddziału. Minusem może byc duza ilosć psów na 2 szkoleniowców(ok.20).Ale jeśli ktoś ma chęci i jakieś pojęcie o szkoleniu poradzi sobie.
  12. W niedziele wracamy z lasu przez obce osiedla i wyleciał sarenkowaty dziamgacz.Właściciela niet.:mad:Piesek leciał za nami.poluzowałam smycz niech se sucz ryknie:diabloti:,bo mały zaraz wpadnie pod auto jak wejdzie za nami na ulice.Odwracamy sie a tu jeszcze 4 takie same:-oOtoczyły sucze i dziamgaja.Aicha miała strasznie głupią mine:evil_lol:Wycofałysmy sie,bo nie wiem ile czasu by mi zajęło odczepianie tych kleszczydeł o długich chudych girach od mojego psa:evil_lol: A co do gwizdka to se kiedys kupiłam i uczyłam przywołania na gwizdek.Nie wiem czy był magiczny,ale w lesie Aicha nie przybiegała na gwizd za to przybiegały wszystkie inne psy:roll:
  13. U mnie to samo.Ziarenka i siano to jest to co wczarki lubia najbardziej.Krórik se nie da w kasze dmuchać i bije po pysku psa:evil_lol:.Nawet profilaktycznie jak Aicha leży na drodze dostaje w ryj:evil_lol:.A piłke krórik umie kulac i podrzucac:cool3: Ostatnio wygryzła Aichy sierść z ogona i zaniosła do klatki do swefo gniazda:)
  14. Widziałam takiego psa na zastalowskim w okolicach szkoły 2 dni temu.Widziałam go tylko z daleka,bo szłam z psem i nie chciałam ryzykować.Nie wiem jakiej był płci,ale wygladał na starszego lub miał problemy ze stawami-chodził powolutku jak dysplastyk. Był szary z białymi znaczeniami.W typie kaukaza.Wiecej go nie widziałam.Przeszedł obok szkoly w kierunku spawaczy i zniknął.Myslełam,że to pies z domków,bo czesto sie wybieraja takie na spacery po osiedlu.
  15. Nie ubrałam płaszczyka:p.Przestało padac.Pies wrócił czarny:diabloti:.Do tego wyleciała z prysznica niedomyta i łazienka tyż czarna.:mad: A kości wieprzowe można dawac?Chyba nie.Czy tak?
  16. Mielone dajesz wołowe czy mieszane? Kurna 11 stopni u nas i leje od wczora:angryy:.Ale sie nie łamiemy-idziemy w las:cool1:.mam kalosze,płaszcz przecidewszczowy:razz:.Tylko nie wiem czy założyc czerwony,zielony cz żółty?:evil_lol:
  17. U mnie nie ma problemu.Krórik w domu był pierwszy i znał psa(mała sucz,która została u rodziców).Potem przyjechał owczar i był troszke dla królika irytujący jako szczenior,wiec krórik teraz nie waha sie trzepnac w pysk wielkiego psa jak mu sie cos nie spodoba. Ogólnie pies królika liże i ślini.A królik gryzie psu ogon,bawi sie jej piłka,a jak ma dosyc idzie do klatki. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/142/2ebc6930328d1cf3.jpg[/IMG][/URL]
  18. Wczora odiwedził na kumpel Aichy z dawnego podwórka:razz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/111/efca67203afc8b80.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/111/e9dfef89f3ebe3ab.jpg[/IMG][/URL]
  19. nie zebami nie.:evil_lol:ręcami.Ale do tej pory nie moge patrzec na ta żyłke w szyi drobiowej.A fe!łapki kurzęce są brane przez worek i kiedys zemdleje.Świnskiej nóżki na dotkne.Brrrrr.Chyba przestane gotować i wróce do suchego na wiosne,bo jednak wygodniej.:cool3:
  20. I całą szeroką gamę wielorasowców niepodobnych do niczego za to najpiękniejszych:loveu: Chyba nigdzie nie mają takich jak my.Jak ogladam te różne policje na animal planet większosc psów tam to psy w typie rasy.
  21. To jest żółty potfoor,który mnie dreczył i spać nie dawał,ale na szczęscie sie popsuł:diabloti: i Aicha jest niepocieszona:evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/141/c67d59f2f2373ca0.jpg[/IMG][/URL]
  22. Wszystkiego najlepszego!!!:loveu:!Duzo zdrówka isił do pracy,aby Pańcia cieszyła sie Księciuniem jak najdłużej:new-bday::BIG::tort::drinking:
  23. [quote name='Rybc!a']Trzeba go pilnie ratować! Psy z Korabiewic dostają jedzenie 2 razy na tydzień ! Pomocy ! Płeć: pies Wiek: młody, ok 2 lat Wielkość: duży Wykastrowany: nie Wygląd: Wilczur Informacje dodatkowe: Jest przepięknym psem, bardzo łagodny. Mieszka w boksie razem z 2 przyjaciół- z czarnym kundelkiem Plamką i rudym Myslicielem. Każdy z nich szuka domu... czy moe sie dowiedziec czegos wiecej o tym piesku?czy kiedykolwiek byl w mieszkaniu?I czy jest mozliwosc odtransoprtowania piesia do Zielonej gory/Poznania?
×
×
  • Create New...