-
Posts
29378 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
177
Everything posted by agat21
-
Czy są jakieś sensowne hoteliki w okolicy? Sensowne pod względem opieki, ale i kosztów? Czy pies ma jakieś miejsca, których się trzyma, gdzie można go namierzyć? Czy jest płochliwy czy da do siebie podejść? Ja mogę z kimś pojechać i spróbować go złapać, ale nie mogę jechać w ciemno 300 km.
-
Na pewno tak, poza tym ludzie chętniej adoptują psiaka, który już mieszka w domu, wiadomo, czy zachowuje czystość, jak się zachowuje na spacerach itd. Jakiej wielkości suczynka jest?
- 9 replies
-
- piotrków tryb.
- mała suczka
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Jak Bezik już może szaleć w ogrodzie, to cudnie :) Wreszcie spożytkuje swój nadmiar energii ;) Nowe dogo i wyszukiwanie wątków to czysta porażka, to prawda :(
-
Sunia prześliczna. Rozumiem, że ani Ty ani Twoi rodzice nie możecie jej dać domu?
- 9 replies
-
- piotrków tryb.
- mała suczka
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Bomba! No to Beziku trafiła kosa na kamień ;) A kot z silnym charakterem to mój idol :D
-
Oby tak dalej - hurra! :)
-
Ja też dostałam smsem zdjęcia Bezika w objęciach nowej rodziny :) Wygląda na całkiem zadowolonego :) A z tego, co pani przekazała Aurze, to wygląda na to, że rodzina też w porządku, nawet kot Jacek to dzielnie znosi.. ;) Musi być dobrze, trzymajmy kciuki. Kochana Malagos jak zwykle mnie zawstydza. Nieoceniona :)
-
Ja też dostałam smsem zdjęcia Bezika w objęciach nowej rodziny :) Wygląda na całkiem zadowolonego :) A z tego, co pani przekazała Aurze, to wygląda na to, że rodzina też w porządku, nawet kot Jacek to dzielnie znosi.. ;) Musi być dobrze, trzymajmy kciuki. Kochana Malagos jak zwykle mnie zawstydza. Nieoceniona :)
-
Bardzo bardzo Ci współczuję Ewo. To okropne rozstawać się z przyjacielem, to okropne musieć decydować w takiej sytaucji o mniejszym złu. Dobrze, że kotka miała Ciebie przy sobie w ostatnich chwilach, myślę, że nasze zwierzęta też nie chcą odchodzić samotnie. Trzymaj się, wierzę, że trudne chwile wreszcie się skończą.
-
Bezik od paru godzin już w nowym domku :) Wariatuńcio kazał się głaskać i miziać całą drogę, w nowym domku przywitał się pięknie z Panią, poczym zjadł kocią karmę i wypił kotu mleczko :D A tak serio, to mam wielką wielką nadzieję, że ten rozbitek życiowy znalazł wreszcie swoją przystań. Zasłużył na to.
-
W tej chwili stołuję 3 zwierzaki domowe, 2 koty piwniczne oraz stada gołębi, gawronów i kaczek z parku obok. Czasem specjalnie nadkładam drogi, jak nie mam przy sobie żadnych płatków czy kaszy, żeby nie iść przez park, bo jak tylko mnie widzą, lecą do mnie na złamanie karku :) Kochane są, a teraz jak trawa przykryta śniegiem, a stawy skute lodem, to same sobie nie są w stanie nic znaleźć.