Cieszę się Ewo, że jesteś cała i prawie zdrowa (współczuję bolącego kręgosłupa). Wczoraj byłam na chwilę u Selengi, i właśnie wspominałam, że mało Cię u Ergusia. że pewnie masz dużo pracy przy kociulach. Selenga, która też jest zarejestrowana na miau, potwierdziła, że rzeczywiście tak jest. Trzymaj się ciepło i wszystkiego dobrego dla Twoich kotów.
Ergusiowi zaraz coś kapnę na konto Murki. I trzeba nowy bazar montować - nie ma wyjścia.