Jump to content
Dogomania

Formica

Members
  • Posts

    1028
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Formica

  1. Tylko gdzie ja go wsadzę?? w lecznicy by musiał siedziec i pewnie ze strachu nic nie nasiusia. A jak on się czuje , bo o Juniorku zupełnie zapomniałam. A poza tym co to za wymianka, ja ytam ile a Ty mi tu kota wciskasz?? czyżbyś Juniorka na Bąbla planował wymienić???:razz: ;) :mad:
  2. Halbina ile czasu z tego miesiąca nam zostało?? bo ja z kalendarzem się dawno nie widziałam :lol: acha moze zściągniemy Anię _w do ciem na sesje zdjęciowa dla Bąbla?? i nowe piekne portrety wstawie na allegro i gdzie inkszej!!
  3. Tak to jest w przyrodzie ,ze ofiara padaja zwierzeta starre i słbe :eviltong:
  4. no psiaki do góry i prosimy relacje z kolejnej wizyty. Mnie niestety połozyło do łózia , ale z tego co wiem dzielnie zastapiła mnie Wandull w schronie. Ja kcem zdjęcia zobaczyć!!
  5. Babelek był na sesji Rtg , jeszcze zgózdkiem musi pomykać troche, Jutro fachowe oko szefa powie nam wiecej :)
  6. Brak normalnych pomysłów , aktualnie wpadł nam do głowy Trichomonas :lol: :cool3: tzn. rzęsistek. W czwartek kolejna wizyta w schronie wiec kolejne psiaki ukażemy.
  7. :diabloti: Ja tez chce na taką imprezke. Dostarczę młode mieśiwo z kocików tegorocznych w grzybkach :cool3: znowy na uszkach im wyrosły , wiec w końcu raz i skutecznie się paskudztwa z domu pozbęde i w jakim pięknym stylu... prosze pozwólcie :razz: :diabloti: Raport medyczny : Babel dzisiaj postanowił Halbinke skopac , a mnie ogłuszyć :shake: . Do teraz mi piszczy w uchu choć juz dobrą godzinkę temu Halbinka z psiakami stąd wyszłą. Dodatkowo Babęl swoja serenadą przstraszył smiertelnie piczerkowatego pacjenta czekającego w poczekalni... :mad: A wszystko to przez... wstrętną Formice co szwy wyciągała:lol: myslał chyba ,ze jak mi porządnie zawyje do ucha w odpowiednim tonie to mi coś we łbie strzeli i nie bede go juz meczyc. Ale nie ma tak łatwo dzieki czemu nóżka Bąbla została uwolniona z szwów i znowu przymocowana do usztywnienia :diabloti: . W przyszłym tygodniu zrobimy RTG naszej nózi i zobaczymy co i jak. Tylko już się boje o naszego rentgena czy wytrzyma głosik Bąbla. Bo jeszcze rochę i szyby by nam w lecznicy posżły....
  8. no cioteczko chłopaki pilnuja cobys w trzeźwości żyła :diabloti: :lol: :loveu:
  9. albo czarniejsza wersja... przegryźli Halbine komputerowe kable i nie moze nam nic opisać... :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  10. Zabrze wysłało dzies rano poleconym listy pozdrawiam
  11. Oj Babel , chyba niedługo u ciotki posiedziesz , bo mi skrzynka sie zapełnia pytaniami o ciebie :) tylko wszędzie małe dzieci , a my niewiemy jak na nie reagujesz :roll:
  12. Babelku szukaj kochanego domku.
  13. Platonik i tak jest pełen zrozumienia zdaje się. Musi się Pańcią dzielić , miską dzielić , filmami dzielić i miejscem w łózku... to zabawkami nie musi :diabloti:
  14. Ja nie podawałam linku. Zreszta jestem za szczera prawdą :)
  15. Było drobne mailowe zainteresowanie z Kalet Bąblem :) czekamy na odpowiedź :) i trzymamy kciuki :thumbs:
  16. ucza się chłopaki nie chca na nieuków wyjsc w nowych domkach :lol:
  17. Halbina wielka jestes okrutnie!!! pomiedzy chłopaków się nie pchaj , nie faryzuj zadnego , każdemu po równo. Sami się dogadają. I tak sobie myslę , nie rozdzielaj ich jutro. Zeżreć się nie zeżrą , a straty beda mniejsze. Bąbel chyba nie lubi siedziec zamkniety... W ostateczności epwnie szef by mi pozwolił go przetrzymac w lecznicy, bo widziałam ze się z Bąblem dgadał i żal mu go było, ale nie chciałbym przeginać. Mam nadzieje ,ze chłopaki się dogadają.
  18. Jak na razie Bąbel się spakował i powędrował z Halbinka do nowego tymczasowego domku :) W.ąlsnie z tymi maluchami taka sprawa ,ze wzięlam dosc duzą odpowiedzialnośc bo obiecałam ze za 6 tyg jesli nie znajdą domu to je wezmę :wallbash: wtedy to mnie z domu wywala napewno :roll: . Ale to duzo czasu myślę ,ze się uda znaleźć im domki. Halbinko co do jajek Bąbla to owszem wole miec je na oku :diabloti: czas prokreacji i słodkiego bujania sie zakończył :diabloti:
  19. [COLOR=black][url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=140741236]Bąbel na allegro[/url][/COLOR] uprasza sie o nieobserwowanie aukcji osób nie planujacych adopcji Bąbla :lol:
  20. :roll: gips jak gips , niezapominajcie ,ze ja go zładłam nie z powodu niedoborów czy dla doznań smakowych. Ja z czystej zlośliwości tak.... :diabloti: Bąbel dzisiaj grzeczniutki jest bardzo. pomerduje ogonkiem, patrzy smutnym wzrokiem na mnie. Pewnie sie boi co mu jutro zrobie :lol: A poniewaz nieszcześcia chodzą seriami , nie wiemczy dobrze czy źle , ale własnie odmówiłam uśpienia 4 słodkich 2dniówek. Obiecałam Pani w zamian za sterylke szukanie domków. Mam 6 tyg. Jak bede miała zdjęcia to zrobię im watek osobny. Małe czekoladowe cudeńka nie bedą wieksze niż do kolana drobnej budowy. Dwie dziewczynki i dwóch chłopczyków. Dla ludzi mających watpliowści czy słusznie zrobiłam napisze , ze jest to ponad moje siły i nie bede tego robić.Jesli ktos jest za usypianie ślepch miotów niech sam kiedys spróbuje to zrobić. Zadna słuszna idea nie zagłuszy sumienia.
  21. Ja jako ,że lubie znęcac sie nad zwierzętami pod przykrywka dobroci i miłości do nich ;) zeżarłam Bąblowi w nocy połowe gipsu.... Bąbel juz po zabiegu. Ma gwóżdka i dwie "obejmki" . Teraz się ładnie budzi. . Noga została dodatkowo usztywniona zewnętrznie szyną. Nie wymaga specjalnych zabiegów teraz nasz Bąbel , teraz potrzebuje juz tylko miłości :) Zabieg został wyceniony przez szefa na : 0 zł Za 6-8 tyg wyjmieny mu gwózdka jesli bedzie taka potrzeba i wtedy go ciachniemy. NIe miałam sumienia mu dzisiaj jeszcze jajec ciąć. Teraz Bąbel tylko spokojnie czeka aż ciocia Halbina jutro po niego przybedzie i sie nim troskliwie zaopiekuje :loveu:
  22. Była Halbina wymiziała Bąbla tak ,ze brakłomiejsca na ciele psa zeby miziac od wszystkich i musiała nową rundke robić :) Wieć Bąbel wymiziany był z każdej strony :) Za to Platon z Daszką moją postanowili troszkę poskakać w poczekalni poprzewalac się ipopodgryzac . Bąbel schowany pomiędzy moimi nogami przyglądał im sie z pewną dozą niepewności :lol:
  23. Relacja medyczna: Babel rano dostał narkoze i szef pomedytował na jego nogą. Rozważla wszystkie za i przeciw itp :) w końcu wsadziliśmy mu nogę w gips , aby oszczdzić mu tego gwoździowania. Zrobione zdjęcia RTG w gipsie wykazały minimalne przesuniecie , ale takie którego sie nie powinno ruszać. Z tym ,ze złamanie jest spiralne wiec istnieje szansa ,ze jak Bąbel obciązy nogę to przesuniecie się powiekszy , wtedy czeka go jednak gwóźdź. Plan taki ( poniewaz i szefowi mojemu Bąbel przypadł do serca) piesio zostaje do jutra w lecznicy z rańca robimy mu powtórne RTG i zobaczymy. I jeśli trzeba bedzie go gwożdziować to go ciachniemy z jajcami od razu. Te raz bidok się obudził i siedzie z miną niewyraźnie zamglona. :huh:
  24. Pewnie!!! i to taki , w którym bedziesz szanowany i kochany. Akcja Dom dla Bąbla rusza 07.11.2006 :lol:
  25. Skarpetki owszzem dobre w dzięn i najlepiej takie wełniane wilegachne , w których do papci się nie mieszcze. Ale w łózku :-o dla mnie to najwieksza katorga kazac mi spać w skarpetkach :lol: to ja juz cała si.e napatulam pozawijam tak ze tz mnie nie widzi , ale móżki wolne muszą być w końcu cały dzień się mecza w bucikach :lol:
×
×
  • Create New...