-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
No to już niedługo tort będzie gotowy :lol:
-
[quote name='zerduszko']Czarne durne :eviltong: Ciekawe co by one wyczyniały, jakby mieszkały razem :razz: Monia karmisz mm czy cycem? Tak jakoś strasznie dużo jej jeść dajesz z tego co czytam. Mania jeszcze nie ma pół roku, nie? Jak ja to ogarnę ;-) Słodka jest. I widzę, że ja jednak podrapałas ;-) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-TVpN3XjpqJU/U8eQOlUm6nI/AAAAAAAABBE/B4-wfjhDS1k/s640/DSC_2484.JPG[/URL][/QUOTE] Pewnie by żyły każda swoim życiem i nie wchodziły sobie w drogę, każda by udawała jedynaczkę :lol: Cały czas cycem, będę karmić dopóki będzie chciała ale raczej nie dłużej niż półtora roku. Do jedzenia dostaje mniej więcej 1/4 słoiczka na obiad w południe i na kolację kaszkę rozrobioną w 10ml wody ale nawet połowy tej kaszki nie chce zjadać. Do tego oczywiście cyc po tych posiłkach, o którego się głośno upomina, szczególnie w porze kolacji ;). Wczoraj wyjątkowo dostała łyżeczkę soczku jabłkowego świeżo wyciśniętego. Rozszerzam jej dietę wg wyczucia a nie wg schematów, czyli obserwuję krasnala i patrzę co jej pasuje i co służy. Za niecałe 2 tygodnie już pół roku maluchowi stuknie ;). Maniula tak sobie daje pazurki obcinać jak Hexa, czyli najpierw trzeba związać i dopiero ciąć :diabloti:. Jak na takiego małego dziecia to twarde ma te pazury, ja też podrapana przez nią chodzę. Nawet pilniczek osobisty dostała, tylko ciężko utrzymać wyrywające się małe paluszki, mały człowieczek raptem ma sto spraw do załatwienia i nie może chwili usiedzieć w miejscu. Nie wspominam już o tym jak prosto obcina się paluchy u wierzgających nóżek :lol:. Na śpiąco też nie da rady bo się budzi i chce się bawić łobuz mały. Hexolinie obcinam jak jest burza albo coś strzela bo wtedy pies leży sparaliżowany strachem :roll: [quote name='dOgLoV']Ja tam na zdjęciach widzę dużą kobiete :loveu: chciała bym byc juz po porodzie i żeby mój chłopczyk był już taki duży :lol:[/QUOTE] Klocek z niej już :lol:. Zobaczysz, lada moment będzie, szybko zleci ;)
-
Przecież to same niezbędne rzeczy, dogo nie ma z tym nic wspólnego :eviltong:
-
Takie mamy algi: [IMG]http://i-zoologiczny.pl/environment/cache/images/150_150_productGfx_1220615ad868aa666fbc073d517f6ac1.jpg[/IMG] Oleju rybnego u mnie chyba Shina nie chciała, do zjadania tranu też ją muszę namawiać. Algolith jako tako im przechodzi jak posypię nim jedzenie. Tylko to nie jest proszek a takie drobne zielone kawałki.
-
Będę próbować z pasteryzowaniem, szczególnie owoców (jabłka i gruszki), a jak mi słoików na warzywa zabraknie to to co zostanie będę mrozić w porcjach gotowych do rozmrożenia i podania. Taki mam plan, a co wyjdzie nie mam pojęcia. Niestety akcję 'przetwarzania' musiałam odłożyć na po weekendzie bo gości mamy w sobotę i trzeba chatkę ogarnąć do tego czasu. Dzisiaj zrobiłam sok z jabłka, rozrobiłam odrobinę z wodą i dałam Maniuli. Mała wypiła kilka łyków, a później miała otwartą buzię, trzymała butlę i się śmiała. Jak spróbowałam tego soku to zrozumiałam ten śmiech - sok był okropnie kwaśny i nie nadawał się do picia a krasnal miał ubaw że mamuśka będzie musiała wypić resztę tego paskudztwa :evil_lol:. Jak wszystkie eko-owoce i warzywa są takie smaczne to ja wolę jednak te nieekologiczne :p.
-
[url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec%202014/DSC_3667.jpg[/url] - jest tak romantycznie że nawet nie widać paska, a przynajmniej ja nie wiedziałam o co Ci chodzi :evil_lol: Aż mi gorąco od tej plaży i słońca :loveu: Są sprytne programiki do odzyskiwania danych. Nie każdy odzyska i zapisze, ale jak się dobrze poszuka to można i odzyskać i zapisać skasowane zdjęcia/dane. Nazwy programu nie pamiętam bo to było 4 lata temu.. Jak robiłaś dużo zdjęć po skasowaniu to nie ma szans na odzyskanie, bo zapewne zdjęcie już zostało 'zaklejone' kolejnym :shake:. Chyba że tylko kasowałaś a nie robiłaś już zbyt wielu zdjęć później. Co do karty to może w sklepie z antykami? :hmmmm: Jaka to karta? Bo gdzieś mam jakąś dziwną o małej pojemności, taką na kilka zdjęć ale w sumie zawsze te kilka więcej by było.
-
[quote name='dOgLoV']Jaki z niej słodziak :loveu: i jaka już duża :loveu:[/QUOTE] Duża i ciężka. Pani na poczcie dzisiaj zobaczyła tylko kawałek Mani w chuście i stwierdziła że maleństwo z niej, ale jak się odsunęłam i pokazałam że nie jest wyprostowana tylko skulona i jeszcze nóżki wystają to stwierdziła że wcale nie jest taka mała :lol: [quote name='Panna Cotta']Torta nie wysle bo ja to się boje, że go zabraknie :oops: mam srednice tortownicy 28cm na 22 osoby w tym 3 dzieci. Niby wujek google głosi, że powinno wystarczyć, ale ja lubie sobie popanikowac :D Ubranko kupione :loveu:[/QUOTE] To nie, mama mi drożdżowe z migdałami zrobi :p. Powinno wystarczyć, w sumie pewnie i tak nie każdy będzie jadł. Ja na przykład nigdy tortów nie jem ;) Bez zdjęcia się nie liczy :eviltong: [quote name='magdabroy']A Theoś miał chrzest w grudniu i nie musiałam kupować specjalnie ubranka :eviltong:[/QUOTE] Rozważę taką opcję :evil_lol: Jakiś czas temu wrzucałam zdjęcie z Hexą, teraz ciąg dalszy porównanie łapek [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TVpN3XjpqJU/U8eQOlUm6nI/AAAAAAAABBE/B4-wfjhDS1k/s640/DSC_2484.JPG[/IMG] "mama skarpeta znowu spada" [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7pA8rymqBgw/U8eQPSTnn6I/AAAAAAAABBM/n7Z0Fguwu7A/s640/DSC_2507.JPG[/IMG] Hexa chyba stwierdziłą że jak zamknie oczy a później je otworzy to mały człowiek zniknie :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LOao26ylWco/U8eQQNjmeOI/AAAAAAAABBU/mtKSP0DBlcI/s640/DSC_2515.JPG[/IMG] "pańcia weź ją, ona mnie bije" [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gI2CCaln1BY/U8eQRbsQExI/AAAAAAAABBk/MF9i8-n6ICk/s576/DSC_2517.JPG[/IMG] :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-P-U9z4OLP1A/U8eQRQ-_3YI/AAAAAAAABBg/qjM9StaFu4o/s640/DSC_2520.JPG[/IMG] w tym czasie Shi leżała grzecznie obok. Przynajmniej ona respektuje zakaz włażenia na moje łóżko :loveu:. Czarnuch nie respektuje żadnych zakazów. Wczoraj tak chciała dostać się do kawałka kiełbasy że nic sobie nie robiła z tego że stałam obok i opieprzałam za skakanie łapoami na blat. Dopiero jak ją zdjęłam dała sobie spokój. W takich sytuacjach muszę zawsze walczyć ze sobą żeby nie wybuchnąć śmiechem, bo ona jest przezabawna jak wie że robi źle ale nie może się powstrzymać :roll:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy'] Dziękuję :) Będzie fajny i gorący :diabloti: Ja odbijam kartę, więc nie zapominam się podpisywać :eviltong: [/QUOTE] Łohoho, a cóż w nim takiego gorącego? :diabloti: Spokojnego popołudnia ;) -
Szczery uśmiech :evil_lol: Ja daję swoim oliwę z oliwek, algi i czasem tran. Dobry jest też olej z łososia ale śmierdzi rybą :p
-
[quote name='Ty$ka']Ojejku, dzieci są takie rozkoszne, ale Maniula to szczególnie :loveu: Na zdjęciach wygląda na aniołka :loveu: Jak nie masz komu oddać włosów to możesz mi, ja swoje obcięłam i żałuję ;[[/QUOTE] W sumie jest grzeczna jeszcze, ale jak coś idzie nie po jej myśli to potrafi różki pokazać ;) Oddam około 15 cm włosów. Spakować? :razz: [quote name='zerduszko']Nie drapiesz Mani przy kąpieli tak długimi paznokciami? A kaszka jaka?[/QUOTE] Tylko raz ją drapnęłam przy przebieraniu, ale po 2 godzinach nawet śladu nie było. Niestety wczoraj mi się jeden złamał i przez jakiś czas będą krótsze :placz:. Na zdjęciu kaszka manna (gluten), ale obecnie zmieniłam na taką dla dzieci owsianą bo dużo mniej babrania i przy garnku stać nie trzeba ;)
-
Lepiej kawałek tortu mi wyślij :loveu: Ja sobie na wesele kupiłam kieckę, kosztowało mnie to duuużo bo nienawidzę chodzenia na zakupy w weekendy kiedy jest tłok, po czym otworzyłam szafę żeby wygrzebać jakąś narzutkę i trafiłam na czerwoną kieckę którą mamuśka mi wyrwała i oczarowana kazała już natychmiast mierzyć bo jest super. I zostałam z nową kiecką bo jednak idę w starej, której tak dla ścisłości nie miałam na sobie również ani razu :roll:. Zawsze jak kupuję nową sukienkę to i tak idę w którejś starej, sprawdzonej, w której się dobrze czuję.. Nienawidzę urzędów i miliona papierów, a jeszcze bardziej tego że żeby załatwić coś w jednym urzędzie trzeba najpierw załatwić papiery z trzech innych :angryy:. I czeka mnie znowu miła wycieczka do miasta stołecznego żeby się trochę spalin nawdychać, wezmę 1 świstek i wracam po to żeby jechać do drugiego urzędu z tymże świstkiem. A w międzyczasie muszę załatwić jeszcze z dwóch innych urzędów 2 świstki. A, i jeszcze jeden świstek później będzie potrzebny żeby załatwiać kolejne świstki i znowu załatwiać kolejne sprawy, itd. :loveu::loveu:
-
[quote name='magdabroy']Ale ma wielką pupę w tym pampersie :diabloti::loveu: Ładnie jej w żółtym :loveu:[/QUOTE] Tego właśnie w tych pieluchach nie lubię :roll: Mi się też podoba, lepiej niż w różowym :lol: [quote name='Panna Cotta']Ooo, Mania :) sliczna! Żółty kurczaczek:D my na wesele za rok dopiero najblizsze mamy, chociaz za miesiąc jakas kuzynka TZ ma ale nie jedziemy bo nie i lasy nawet nie my... Dzisiaj jedziemy kupić Hance komplecik do chrztu, uzywany zalozony raz za śmieszna cenę caly kompecik :)nowy wyniesie nas wiecej a i tak raz go zalozy i tak :) a co tam:D wlosow do pasa zazdroszcze, ja musze wcinać jak tylko do ramion urosną bo mam siano porozdwajane coenkie i oklapniete i wyglądam jak ulizany szczur[/QUOTE] Te ciuchy do chrztu mają kosmiczne ceny, a i tak tylko na raz więc też będę szukać czegoś w rozsądnej cenie. Ale u nas jeszcze trochę zanim małą ochrzczę więc się na razie nie rozglądam. Na wesele mamy około godzinę drogi, więc wyprawa się szykuje. Na poprawiny też mamy zaproszenie, ale chyba nie dam rady, odzwyczaiłam się od imprez ;) Moje włosy po umyciu wykręcają się we wszystkie możliwe strony mimo że nie są kręcone, a po deszczu wyglądam jak po burzy z piorunami :evil_lol:. Teraz zaczęły mi potwornie wychodzić, więc muszę je do ładu doprowadzić. pierwsze spotkanie z kaszką [SIZE=1](nie zwracać uwagi na mój obdrapany lakier, nie chciało mi się zmywać :eviltong:) [/SIZE][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SgHzdRBJB9g/U8eQL5dpa4I/AAAAAAAABAw/BQ51uNL_-Ac/s640/DSC_2471.JPG[/IMG] taka radocha że aż włosy oklapły :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Q0HK5r71bt0/U8eQL4iNkYI/AAAAAAAABAg/XKswv7OAzh8/s640/DSC_2473.JPG[/IMG] kaszka z łyżeczki zniknęła :lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PO4GfYywwV4/U8eQL3IGtpI/AAAAAAAABAk/BdXfdqUyM40/s640/DSC_2474.JPG[/IMG] "no rób to zdjęcie" [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5edlLQriKRM/U8eQNr6xK_I/AAAAAAAABA0/vh0pixTzrzo/s640/DSC_2477.JPG[/IMG] a teraz sama [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZH1QLnVuwtM/U8eQN5wXs9I/AAAAAAAABBA/BvUJGbocY60/s640/DSC_2479.JPG[/IMG] Przy obiedzie nie ma szans na zdjęcia bo nawet dwie ręce mi nie wystarczają do karmienia i siłowania się z 'Zosią Samosią' ;)
-
Cudne zdjęcia, cudne widoki, i super razem wyglądacie, pasuje Ci ta ruda psica :loveu: Zdjęcie by się dało odzyskać gdybyś nie pstrykała zbyt dużo po jego skasowaniu. Kiedyś się zawzięłam żeby exTZowi coś udowodnić i odzyskałam wszystko co ktoś pokasował z mojej karty. Czasochłonne trochę ale da się. To tak na przyszłość gdybyś znowu coś ważnego skasowała ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
*Monia* replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i1221.photobucket.com/albums/dd466/OkamiaK/Wakacje%202014/DSC_1092_zps4ad0b3bd.jpg[/url] - nie wygląda to na nieprzymuszoną wolę :evil_lol: Piękna okolica :loveu: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jeszcze tylko 2 dni do weekendu ;) Miłego jutrzejszego dnia :) Ja wiecznie zapominałam się w pracy na liście podpisywać :roll: -
[quote name='Panna Cotta']U nas tez gorąco dzisiaj było, pies mial tryb olewatorski na spacerro wiec fajnie się szło z wózkiem i piesem :D Suczyska z fotomontazu super, jak Ci sie udało tak je wyciac z brudnego kojca i wkleic na piekna trawke tak idealnie? :evil_lol:[/QUOTE] Chyba dzisiaj dzień ugrzecznionych psów, bo Shi była nawet grzeczniejsza niż normalnie i reagowała w sekundę na polecenia, nawet nie korzystała z czasu na zastanawianie się :lol: Bo mam ładną trawkę, a w kojcu wszystko równo upaskudzone więc nie było dużego problemu z przeklejaniem psów. Żeby nie było wątpliwości - łańcuchy też ładnie pofotoszopowałam (ale słowo stworzyłam :evil_lol:) żeby nie było widać [quote name='magdabroy']Kobieta pracująca wpadła i podziwia zdjęcia :loveu: Małą też bym pooglądała :razz:[/QUOTE] Witamy :loveu: W sumie ostatnio tylko telefonem zdjęcia robiłam, a znowu nie mam kabla :roll:. Kartę od aparatu tacie pożyczyłam razem z małym aparatem, więc mam tylko stare zdjęcia. Przeglądając kartę którą mam natknęłam się na fotki których nie widziałam, z początku czerwca ;) naprężona dzidzia [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1VdFWtLGUP4/U8bb35hOQ6I/AAAAAAAABAE/uNAZ06zM6eo/s512/DSC_2266.JPG[/IMG] i dzidzia gada z zabawką [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Wh4hXUgcHyM/U8bb30_Y3QI/AAAAAAAABAI/aOAzsHvjGts/s512/DSC_2271.JPG[/IMG] na tych fotkach jeszcze nie było sterczącej czupryny ;). Koleżanki się wczoraj śmiały, że jak byłam za pierwszym razem w pracy to mała była zupełnie łysa, później miała kilka włosów na krzyż, teraz ma długie sterczące druciki, a przy kolejnej wizycie na pewno będzie miała już takie włosy jak ja :evil_lol:. Kudły mam już do pasa, ale za 2 tygodnie idę na wesele (tzn. idziemy) i w końcu je ścinam żeby dało się je jakoś ułożyć. Maniula chyba sobie loki będzie kręcić żeby było inaczej niż na co dzień :evil_lol:. Maniula ma już słit różową sukienkę, kapelusik, rajstopki i gacie do kompletu :loveu:
-
[quote name='Baski_Kropka']oO pieknie wygląda :D Dexior łysawy.... od weanątrz łapek przednich i tylnych mu skóra prześwituje...:P[/QUOTE] [quote name='Talia']Pięknie! Tina nie chce łysiec. Ile bym jej nie czesała to i tak ciągle gubi :shake:[/QUOTE] Ona ładnie zarasta, z łysolca za chwile robi się puchacz i skórę trudno znaleźć. Przynajmniej nie widać że głodzę :diabloti: Hexolina teraz gubi strasznie sierść. Mamy żółte narzuty od wczoraj i już całe w czarnych kłakach. [quote name='Ty$ka']Jeeeej, dwie sucze razem :D :loveu: Choć i tak każda żyje własnym życiem ^^ E tam u krótkowłosych zarośnięcie aż tak nie widać :p[/QUOTE] Każda ma swoje sprawy, a najlepiej im się siedzi nade mną żebym piłkę rzucała więc razem na zdjęciach trudno złapać. W domu zdjęć nie robię, a tu właśnie najczęściej gdzieś razem leżą. Za leniwa jestem żeby mieć długowłose zwierzę. Miałam królicę angorę i wiele mnie wysiłku kosztowało doprowadzanie jej sierści do ładu. Nigdy więcej :shake: [quote name='dOgLoV']Jak dla mnie to jakość zdjęć bardzo dobra :loveu:[/QUOTE] Jak na lustro to jakość powala swoją beznadziejnością, gdyby to była cyfrówka to bym nie marudziła :p Gorąco dzisiaj i mamy dzień lenistwa z tej okazji. Psy zjadły na obiad ponad pół dziecięcego słoiczka brokułów z oliwą i witaminami na stawy, wyszłyśmy trochę poszaleć z piłkami i później nawet nie marudziły że by cokolwiek chciały ode mnie. Miła odmiana po wczorajszym zabieganiu. Wieczorem dla relaksu zrobimy sobie rundkę po osiedlu w nie noszonych obróżkach, trzeba się pokazać bo w sumie kilka dni nas nie widzieli sąsiedzi z racji wyjazdowych spacerów i pewnie się stęsknili :evil_lol:
-
Wiem co czujesz, ja kiedyś zawsze czatowałam na listonosza żeby go przechwycić pierwsza :evil_lol:
-
W sumie żarłok wygodniejszy niż niejadek :lol:
-
Super że wszystko ok i wizytę przeżyłaś :multi:. Jak jeszcze raz się będziesz stresować to przyjadę Ci w tyłek nakopać :mad:
-
No zobacz jak się ładnie ustawia, idealnie na show :evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-n7a0UG3P9-g/U7QpoJQ-aKI/AAAAAAAAA9Y/7-JVIc9CyQg/s576/DSC_2426.JPG[/IMG] strasznie szybko zarosła gęstym futrem, już nie jest łysa :lol:
-
Bezzębne uśmiechy najlepsze :loveu: Hexa też ostatnio jakieś dolegliwości żołądkowe miała, ale 2 dni samego ryżu skutecznie ją wyleczyły, nawet później warzywa wsuwała aż micha latała po kuchni :evil_lol: Czekam na zdjęcia tortu, ciekawa jestem co tam wykombinujesz :cool3:
-
Rośnie mały złodziej jedzenia :loveu: Uważaj z tym przywiązywaniem bo jak Hexa była w podobnym wieku i przywiązałam ją żeby poodkurzać to zostałam pozbawiona smyczy - mały piesek użył ząbków i poradził sobie ze złym sznurkiem :p
-
[quote name='Talia']Pewnie pozbyła się ich na wakacje i teraz wstawia foty dla niepoznaki. Piwo dla tego kto odnajdzie z jakiej wcześniejszej fotki wycięła psiaki. :diabloti:[/QUOTE] Nie na wakacje tylko z powodu pojawienia się dziecka :grins: Nie piję więc nie będę brać udziału, ale sporo podobnych zdjęć bym znalazła :p
-
[quote name='Talia']To nie fotomontaż? Heksa wygląda na wklejoną :eviltong:[/QUOTE] Przecież moje pieski się nie lubią to jakoś trzeba wspólne zdjęcia tworzyć :evil_lol: [quote name='zerduszko']Obie wyglądają na wklejone :eviltong: Siedzą pewnie w kojcu czy na stercie goowien :evil_lol:[/QUOTE] Nie wiesz że jak się dziecko pojawia to trzeba alergeny z domu wyrzucić? No to już wiesz i powinnaś wziąć przykład :eviltong: i tu też fotoszopowane pieski dwa :p [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GJ5XBj6j4Bs/U7QpkAGVCJI/AAAAAAAAA9Q/5IlDfqg3Zw8/s640/DSC_2424.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-aGqP0q_-5S8/U7QpelpwSMI/AAAAAAAAA8c/7eIck_eLfjY/s640/DSC_2413.JPG[/IMG] chyba coś mi z aparatem się psuje bo jakość faktycznie powalająca wyszła :roll:. albo ktoś w ustawieniach grzebał i później nie zmienił na te co były poprzednio.