-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Bo ona pozuje na większą :lol:. Ostatnio labkę, do której była uległa spacyfikowała. I to tak dyskretnie że jej właścicielka nie zauważyła i nie wiedziała dlaczego jej suczka nie chce się napić wody :roll:. Mój TZ woli mniejsze psy i wg niego Shina jest za duża :cool1:. Moim zdaniem Hexa ma idealny wzrost - nie trzeba się schylać a nie jest za wielka. W ogóle Hexa zawsze będzie moim ideałem i najukochańszym kundlem :loveu: (mimo że jest taka pokręcona ;)).
-
[quote name='sunshine']Zawartość Twoich spodni nie sugeruje niedojrzałości:evil_lol:[/QUOTE] Po przeczytaniu tego prawie z krzesła spadłam, a TZ jak się dowiedział z czego się śmieję stwierdził że chyba nie na to forum co trzeba weszłam :evil_lol:. Ja jestem wstydliwa dziewczynka, spokojna, cicha, ale w kąciku siedzieć nie lubię ;). Wiedziałam że tu działa sekta :shake:
-
Pierwsza fota akurat po pływaniu (topieniu :evil_lol:) była robiona i obroża nie tylko brudna ale i mokra ;) 18 kg po schudnięciu miała. Liczyłam że jeszcze trochę podrośnie... Dla mnie ona za mała jest, wolę większe psy żebym nie musiała się schylać :roll:. Ktoś kto ją ogląda tylko na zdjęciach może się zdziwić jak ją zobaczy w rzeczywistości, bo to taki zadziorny kurdupelek :evil_lol:.
-
A i jeszcze fotki pstrykam. Kilka z wczoraj z gry w piłkę [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7875.jpg?t=1281453185[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7856.jpg?t=1281453220[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7850.jpg?t=1281453250[/img] Dzisiaj Shina była nie do zmęczenia, więc nawet nie miałam siły fot porobić.. Byłyśmy półtorej godziny bardzo intensywnie - zabawa z psami, gra w piłkę, rzucanie piłeczki, a teraz mi jeszcze skacze po plecach z zabawką :mad:. Chyba urwę jej ten pusty łepek :mad:. W takich momentach się zastanawiam kiedy mi podmienili tego grzecznego szczeniaczka który w domciu spał grzecznie a na spacerkach spokojnie wędrował nie przejmując się niczym...
-
[quote name='Luzia&Funia']A no tak jakoś wyszło, brak neta w domu i w ogóle. Z tego co starałam się nadrobić zaległości to miała być na DT :razz: Tatuś dba o pieski co by z głodu nie poumierały :evil_lol: Ja mam tak samo tyle że z babcią jak do niej idę z Funią to nigdy nie przepuści żeby ją czymś na lewo napaść. Na szczęście w końcu mi się udało wywalczyć żeby jej mleka nie dawała, resztę jakoś znosimy :evil_lol: Ja się ostatnimi czasy straszny leń robię, tylko siedzę w domu przy kompie lub ewentualnie książki czytam :shake: Źle ze mną aj bardzo źle :lol:[/QUOTE] Tak, to była tymczasowiczka ;). Myślałam że będę DT dla większej ilości psiaków, ale Shina jako nieadopcyjna (:evil_lol:) została i się skończyło tymczasowanie :roll:. Tatuś za bardzo o nie dba :mad:. A teraz będziemy mieszkać razem i pewnie z Shiny też grubasa zrobi, bo ona je wszystko co tata chce żeby zjadła... Z babcią też tak mam, ale Shina babci nie lubi i bardzo rzadko się zdarzy że coś w ogóle weźmie :roll:. Za to Hexa jak jest u babci to siedzi w kuchni i non stop coś wcina. Też jestem leń :p. Całe wakacje się obijam, jedyne co to z psami/psem wychodzę na spacery, czasem gdzieś się ruszę i jak nie mam nic do roboty to siedzę na dogo :roll:
-
Wyspałam się i przyszłam życzyć miłego popołudnia :loveu:. Tu jest tak milusio :loveu:
-
W większości zoologów powinny być ;). W sklepach internetowych też są np. na [URL="http://animalia.pl/produkt,7997,159,Mi%C5%84sk_%C5%BBwacze_wo%C5%82owe.html"]animalii[/URL]
-
Chyba odsypiałam to nocne picie, bo wstałam godzinę temu :evil_lol:. gin z tonikiem :razz: [IMG]http://www.open-bar.pl/photos/drinki/gin_and_tonic.jpg[/IMG] Smacznego z rana (u mnie jest rano :p)
-
Tak, tylko to jestem w stanie bez marudzenia przełknąć, ale nie może być za mocne (tatuś mi robi idealne :p). No, może jeszcze wódkę wiśniową ze spritem i lodem ;). I koledzy mi kiedyś dobrego drinka zrobili, ale nie wiem z czym :roll:, na pewno była w nim zielona herbata liptona..
-
[quote name='jonQuilla']:roflt::roflt::roflt:[COLOR=Olive][FONT=Georgia][B]rozwaliłaś mnie kompletnie[/B][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Jestem zawsze milusia i grzeczniusia, do czasu aż mnie ktoś wqrwi ;).
-
Ginu mi daj a nie jakieś wódki :eviltong:. Dżinka to bym sobie nawet strzeliła, z toniczkiem, lodem i limonką :loveu:. Johnnie Walker moim zdaniem jest niedobry, wódki czystej nie przełknę :shake:.
-
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]:evil_lol::evil_lol: pogotowie alkoholowe - myślę że coś takiego U NAS W POLSCE by się przyjęło w tempie błyskawicznym :smile: taxa w nagłym osuszeniu zapasów to już przeżytek [/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Jestem za :multi:. Trzeba by coś zrobić w tym temacie, bo ganianie/jeżdżenie do sklepu jest męczące :shake:. A jeszcze coś o moim nie piciu. W sylwka mnie TZ wnerwił, bo się uchlali i mi ogólnie jakoś wszystko na nerwy działało. To poszłam do kuchni, wyjęłam butelkę z wódką z zamrażarki, pustą napełniłam wodą i podrzuciłam zamiast tej pełnej. Kumpel (pijany) widział co zrobiłam, ale później nie skojarzył faktów. Jak chłopaki wyjęli 'wódkę' powiedziałam że ja też piję. Zdziwili się, ale mi polali. No i wypiłam bez zapoi, oni zapijali i mówili że dziwna ta wódka :evil_lol:. Poprosiłam o kolejny kieliszek i również wypiłam, później jeszcze 2 pod rząd. Ale się zachwycali moją twardością, a ja miałam ubaw z ich głupoty. Jak się TZ dowiedział że pili wodę to focha miał 2 dni, do tej pory mi wypomina :evil_lol: I jeszcze palenia nie pochwala :shake::shake:. Czuję się zdyskryminowana i idę na spacer :shake:
-
No i mi przypomniał że mi się palić chce, a już miałam dzisiaj nie palić :mad:
-
[quote name='olekg89']Monia monia monia gdzieś ty się chowała ,że alkoholu nie lubisz. Cachou-jednak niektóre jednostki są tak INNE ,że są nie boskie :P [/QUOTE] Na osiedlu gdzie się chlało przed blokiem/w krzakach, zwiewało przed policją, w razie lipy uciekało do mnie do domu/do piwnicy chować piwo, imprezki były bardzo często. A picie alkoholu odwidziało mi się mniej więcej jak miałam 19 lat i od tamtej pory piję okazyjnie, od niedawna wcale i mnie nie ciągnie ;)
-
[quote name='Caachou_']Płaczem tu się nic nie zdziała, wszyscy jesteśmy inni. I dlatego jesteśmy tacy boscy :loveu:[/QUOTE] Ale tu nie można pisać jak się nie pije, taki outsider jak ja nie ma tu czego szukać. Idę na swojego blogaska bo tu jakaś sekta działa :shake: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]Konserwację zabytków najlepiej zacząć we wczesnym stadium rozkładu coby za dużo roboty potem nie było [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/wink333.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Myślałam że zadzwoniłby po karetkę żeby przywiozła alkohol na sygnale [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Będę pamiętać, ale mam nadzieję że jeszcze się nie rozkładam :roll: Alkohol to jemu powinni czasem na sygnale przywieźć jak zaczyna gadać swoje pijackie głupoty - wtedy by szybciej spać poszedł :evil_lol:
-
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]Widzisz to kwestia czasu kiedy zaczniesz pić aby uniknąć jeżdżenia zatem nie zwlekaj i zacznij już teraz :smile:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Nie mam co, nie mam z kim, sklep daleko, samochodu nie mam, na motor za chiny nie wsiądę - wszystko jest przeciw :shake:. TZ by po karetkę zadzwonił jak bym mu powiedziała żebyśmy razem wypili, bo by stwierdził że bardzo mocno się w główkę uderzyłam i bredzę :evil_lol:. Chociaż w dobrym towarzystwie zdarza mi się jakiegoś drinka czy piwko strzelić ;) Nie jestem taka stara żeby się konserwować :eviltong:
-
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]co z Ciebie za polak skoro nie pijesz....pewnie z Afryki pochodzisz :evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Wystarczy że TZ na imprezkach jest typowym polakiem :diabloti:. A mnie wykorzystują jako kierowcę do jeżdżenia po wódkę, a ja nie lubię jeździć i chyba przez to zacznę pić :evil_lol:. Bardzo lubię Afrykę, bo tam tacy tolerancyjni ludzie są :loveu: I mnie nie kcom tu bo jestem inna :placz:
-
No nie wiem kto kogo katował jak tylko odkrył do czego ząbki służą :diabloti: Dobranoc, idź naśladować odgłos chrapania ;)
-
Jako osoba nie lubiąca alkoholu i nie pijąca nawet na mazurach czy w sylwestra czuję się zgorszona Waszym pisaniem o piciu. Jak tak można?! Fstyyyd......... :evil_lol: [quote name='Caachou_']kończyna :diabloti:[/QUOTE] nadprogramowa kończyna, taki wybryk natury :evil_lol:
-
[quote name='Onomato-Peja']Musi miec kaganiec, co by było jakby pogryzła nierasowego psa ? Jeszcze by się bidulka czyms zaraziła :-([/QUOTE] Nie pomyślałam o tym :roll: :shake:. Nierasowe to nawet podchodzić do rasowców nie powinny, bo pchły, wszy i inne paskudztwo roznoszą... [SIZE=1]Moja młoda z większością rasowców wychowana to biedna ma kompleksy pewnie :evil_lol:[/SIZE]
-
Ale Wy po tych wątkach skaczecie, ledwo nadążam... A ja mam kundlONka i chartONka, ha :). A moja ciotka miała rasowego (po rodowodowych rodzicach) amstaffONka :lol:. [url]http://img251.imageshack.us/img251/2510/dscf7330i.jpg[/url] - biedny nieszczęśliwy piesek w kagańcu :shake:
-
To gościówa ;)
-
Witam malutkiego, chudziutkiego, zakompleksionego Olusia i jego wielkie psy :loveu:. No i miłego wtorku :loveu:. Tu jak zwykle milusio jest :lol:
-
Shina też by nikogo (poza rodzicami, bratem i TZem) do mnie nie dopuściła :shake:. [quote name='bonsai_88']ocknęłam się, bo stwierdził, że położenie mi śniegu na goły brzuch [odsłonił go] będzie świetnym pomysłem...[/QUOTE] Mądry chłopczyk :loveu:
-
Może coś różowego ;)