Jump to content
Dogomania

wolfi

Members
  • Posts

    432
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wolfi

  1. A skąd taka informacja ,że szczepienia działają nieco ponad rok ? Odporność po szczepieniach pwirusowych trwa wiele lat.
  2. Leczenie filariozy jest obarczone zagrożeniem blokady naczyć sercowych przez martwe, dorosłe filarie - i dlatego lepiej zapobiegac niz leczyc . Leki przeciw fialriozie są rózne i dobiera się je w indywidualnych przypadkach i potrzebach. Dorosłe pasożyty zasiedlają prawe serce i powodują objawy takie jak : kaszel, utrudnione oddychanie, słabość kończyn tylnych, nietolerancję wysiłkową ,omdlenia ,anemię , wyniszczenie. Pasożyty moga dochodzic do 12 cali długości i znajdowane sa tez w innych organach , jak nerki i drogi moczowe, mózg. Kiedy zarówno osobniki męskie jak i żeńskie zasiedlaja jednego gospodarza, dochodzi do rozmnażania i młode mikrofilarie są uwalniane do krążenia. W ten sposób komar ,który ukąsi takiego psa -przenosi chorobę dalej. Diagnostyka polega na wykonaniu testu ELISA w celu oznaczenia pciał przeciw Dirofilarii. Bardzo duże ryzyko jest związane z leczeniem chorego psa, ,który ma w sercu dorosłe pasożyty, ponieważ martwe filarie mogą powodować zatory w sercu. Jest wiele opcji prewencji -codzienne podawanie tabletek, lub raz w miesiącu. Wszystkie metody są skuteczne jeśli leki są prawidłowo podawane. Powinno być to ustalone indywidualnie z lekarzem w zależności od wystepującego sezonu zachorowań i potrzeb konkretnego psa. Najpierw powinno się zbadać czy pies nie jest gospodarzem dojrzałych filarii ! . Diethylcarbamazine- wymaga codziennego podawania w sezonie zagrożonym zakażeniem i dwa miesiące po. Lek uważany jest za skuteczny i bezpieczny. . Macrocyclic Lactone (ML)- bardzo skuteczny, podawany 1x w miesiącu, albo iniekcja 1x/ pół roku. Ivermectin -(Heartgard®, Heartgard Plus®, Merial, IverhartTM Plus, Virbac) był pierwszym stosowanym preparatem. Hamuje rozwój zakażenia nawet powstałego dwa miesiące przed aplikacją leku. Milbemycin oxime (Interceptor®, Sentinel, Novartis) - podobnie jak wyżej. Selamectin (Revolution®, Pfizer) -czyli to jest nasz preparat Stronghold..
  3. Jesli suczka miała w chwili szczepień ponad pół roku to najlepiej ją zaszczepić najwcześniej za ponad rok , a najlepiej nie częściej niż co 3 lata. Wścieklizna jest wymagana co roku w Polsce, więc za rok.
  4. wolfi

    Szwecja

    Na pewno musi mieć badanie pciał w kierunku wścieklizny-Puławy.
  5. wolfi

    Kleszcze!!!

    Nie ma takich danych,że psy na BARFie nie chorują na babeszję ... Każdy pies to oddzielny przypadek. Wywiad zdrowotny obejmuje wiele zagadnień-począwszy od zdrowia przodków, suki ciężarnej w szczególności, żywienia szczeniaka, szczepień itd. Nie znajdziemy dwóch psów o identycznej historii w każdym szczególe. Zachorowała trzeci raz, czy tez przechodziła kolejne fazy choroby ?
  6. wolfi

    Kleszcze!!!

    Przyznaję się ,że 180 kleszczy nie wyciągałam:) Najwięcej znajduję po jednym spacerze do 20 łażących i próbujących się czepiać .
  7. wolfi

    Kleszcze!!!

    Bardzo ładnie opisany przebieg babeszjozy i jej poszczególne fazy : [URL="http://www.natural-akita.com/JPTeez/html/babesiosis.html"]http://www.natural-akita.com/JPTeez/html/babesiosis.html[/URL] A jednak ta odporność to zasadnicza sprawa. Szczepienia wkoło Macieju na pewno jej nie poprawiają .
  8. wolfi

    Kleszcze!!!

    Powiem szczerze ,że dla mnie zabezpieczanie takim Frontlinem czy innym linem jest moooocno przeceniane. Wiele było przypadków,że psy zaFrontlinowane chorowały na babeszjozę. Tym gorsze sa takie preparaty, bo obniżają czujność wielu właścicieli , którzy zawierzają preparatowi takiemu czy innemu, a zmniejszają czujność w stosunku do zwykłego , mechanicznego przeglądania psa . Preparaty " ochronne " nie zwalniają z czujności.
  9. wolfi

    Kleszcze!!!

    A jeszcze zapytam -czy testy badają IgG czy IgM czy różne pciała ? Przy rozróżnieniu na IgG i IgM mozna wnioskować ( podobno , bo niektórzy już to podważają ) czy to świeża infekcja czy przebyta.
  10. wolfi

    Kleszcze!!!

    Może te podatne psy są za dużo szczepione ..? Babeszji też są pewnie bardziej i mniej zjadliwe szczepy .. A może to faktycznie zalety Greenies :cool1: - blokują jelita i żadna babeszja się nie przeciśnie ...
  11. wolfi

    Kleszcze!!!

    Cariers czyli po prostu bezobjawowi nosiciele . Mają babeszję ale nie chorują . Tak samo może być z babeszją pokleszczową. Może dać tylko bezobjawowe nosicielstwo. Wszystko leży w jakości odporności.
  12. wolfi

    Kleszcze!!!

    Odnośnie preparatu Fipronil : [quote]Fipronil (Bayer Cropscience Pty Ltd.) - is a phenyl pyrazole, a new class of chemical . [B]Fipronil is a disruptor of the insect central nervous system via the GABA (γ-aminobutyric acid) [/B] [B]channel, acting with contact and stomach action. It blocks the GABA-gated chloride channels [/B] [B]of neurons in the central nervous system, resulting in neural excitation and death of the insect.[/B]Fipronil (ADI 0.0002 mg/kg/day, NOEL 0.02 mg/kg/day TGA, 2002) is irritating to the skin and . It is toxic by oral, dermal and inhalation routes. It can cause skin irritation in cats and dogs, and may cause reproductive effects such as decreased mating, reduced litter size and decreased postnatal survival. Fipronil and its breakdown products are neurotoxic to mammals. There is no evidence of fipronil causing birth defects, but it may cause a delay in development at high doses. Fipronil is carcinogenic to rats at doses of 300 ppm, causing thyroid cancer related to disruption in thyroid-pituitary status. It is classed as [B]a possible human carcinogen [/B]based on the rat carcinogenicity study (PAN, 2000). Studies have shown that there is potential for bioaccumulation of the photodegradate MB 46513 in fatty tissues (PAN, 2000).[/quote]
  13. wolfi

    Kleszcze!!!

    Dziękuję :). Zastanawiam się tylko- seropozytywna matka ( bezobjawowy nosiciel )zakaża szczenięta przezłożyskowo. Ale jeśli jest po leczeniu babeszjozy to też może być seropozytywna ? ale chyba nie zaraża wtedy ?.. [QUOTE]Carrier dogs may also develop clinical Babesiosis if their immune systems are compromised[/QUOTE] I to jest też bardzo istotne. Zdrowy, dobrze odżywiony pies, z silnym systemem immunologicznym jest mniej podatny na infekcję ,także babeszję.
  14. wolfi

    Kleszcze!!!

    Czyli ,że suka jest eliminowana z hodowli ? A pies nie ? Czy możesz podać link do tych informacji ? Znalazłam to: [SIZE=2][QUOTE] [SIZE=2]In addition to tick bites, Babesiosis can be transmitted through blood transfusions as well as transplacentally,if the blood donors or dams are chronic carriers. Infection are most severe in dogs which become infected as puppies and young adults (<2 years).[/SIZE] [SIZE=2]Dogs 2 years or older generally develop an asymptomatic carrier state. Likewise puppies infected in utero remain carriers if untreated. Carrier dogs may also develop clinical Babesiosis if their immune systems are compromised. Carrier dogs can spread infection at an alarming rate if used as blood donors or for breeding purposes!![/SIZE] [/QUOTE][/SIZE]
  15. wolfi

    Białaczka!

    Nie płacz ,że się skończyło. Uśmiechnij się ,że się zdarzyło wszystko co przeżyłyście razem. Pozdrawiam serdecznie Ewa
  16. wolfi

    Kleszcze!!!

    Czy można prosić coś więcej na ten temat: [QUOTE]W Stanach psy które przeszły babeszję proponuje się nawet wyłączać z hodowli [/QUOTE]Co . Co , jak , dlaczego ?
  17. Kochani. Chciałabym przypomnieć ,że epilepsja ma różne przyczyny, bywa epilepsja pierwotna lub wtórna. Pierwszą sprawą w przypadku napadw drgawkowych jest[B] pełna diagnostyka[/B] i od tego trzeba zacząć. Jesli w badanich dodatkowych [B]nie ma[/B] żadnych odchyleń -stawia się rozpoznanie epilepsji idiopatycznej. Epilepsja idiopatyczna jest genetycznie uwarunkowana i u niektórych ras już wyłoniono gen odpowiadający za tą chorobę ,a w wielu trwaja badania nad modelem dziedziczenia. Psy z epilepsją idiopatyczną nie powinny byc rozmnażane , także nie powinno byc powtarzane skojarzenie dające potomstwo z epilepsją , oraz nie powinno byc rozmnażane rodzeństwo chorego psa ( bowiem średnio połowa potomstwa jest zdrowa, 1/4 chora i 1/4 to nosiciele choroby-ale oczywiście niekt nie zgadnie które to są psy w miocie ). [QUOTE]agusia 14 tak czy inaczej psiak-moim zdaniem-powinien zażywać małą dawke leków,może nie przez cału okres 1.5 roku,ale przez jakieś 3,4 miesiące od daty wystąpienia ataku i właśnie leki stopniowo zmniejszać,nie jest w tym nic złego,a na pewno więcej dobrego niż złego[/QUOTE]. Nie , jeśli ataki występują rzadko, na przykład rzadziej niż co 3-4 miesiące [B]nie należy[/B] podawać leków przeciwpadaczkowych, bo leki te są złem koniecznym, mają wiele działań ubocznych i bywa,że szkodzą bardziej niż sama epilepsja.Przypominam,ze leki te [B]nie leczą[/B] epilepsji. [QUOTE]zaraz po ataku należy mu dać pyralginum lub relanium-zalecenie mojej suni weta[/QUOTE] Tak, można podawać Relanium czyli preparat Relset we wlewkach dododbytniczych, nawet najlepiej juz w trakcie napadu, by go skrócić . Po co podawać Pyralgin...?! to nie mam zielonego pojęcia ?!... Leki pgorączkowe podaje się przy drgawkach gorączkowych i to najlepiej zapobiegawczo przy wzrastajacej temperaturze by nie dopuścic do wysokiej gorączki i drgawek. Pozdrawiam z wilczarzem ,który od ponad 2 lat walczy z epilepsją
  18. wolfi

    Białaczka!

    Lazy-trzymaj się . Medycyna to nie matematyka-wszystko jest możliwe. Szczęśliwe zakończenia w najtrudniejszych przypadkach -też.
  19. wolfi

    Barf

    Kasia i Łukasz- bardzo się cieszę !
  20. A skąd wiesz ,że to krzywica ..? Jest wiele schorzeń i problemów wzrostowych oprócz krzywicy. Żeby rozpoznac krzywicę trzeba zbadac poziom Ca, P, AP. A może to zapalenie chrzastki wzrostowej np. Albo ogólne niedożywienie i związane z tym zaburzenia wzrostu..? Powinnaś zrobić podstawowe badania i skonsultować się z dobrym weterynarzem. Dieta absolutnie nie wysokobiałkowa. Najlepiej bez produktów zbożowych. Zboża zmieniają srodowisko na kwaśne i organizm mobilizuje składniki mineralne z kości do jego buforowania.
  21. Obrzęk płuc wskazuje na niewydolnośc lewokomorową .
  22. [QUOTE]Tylko ilu takowych jest?[/QUOTE] Dobre szkło powiększające i może się kogoś wypatrzy.... Ale czytając Wasze wypowiedzi widzę sporo światła w tym kynologicznym , polskim,tunelu .
  23. Temat szczepień jest bardzo ciekawy. Jak to powiedział jeden z amerykańskich immunologów " We know how to turn the immune system on, but we don't know how to turn it off ".( Wiemy już jak indukować system odpornościowy, ale nie wiemy jak go wyłączyć .) Przenikliwe spostrzeżenie. W ostatnich latach Amerykanie zreformowali swoje podejście do szczepień u psów i kotów , a zazwyczaj amerykańska nauka rzadko bywa w tyle za innymi. Wprowadzane są nowe programy szczepień przez amerykańskie kliniki weterynaryjne. Sytuacja epidemiologiczna u nas może nie jest identyczna,ale system odpornościowy wszystkich psów i kotów na pewno działa na podobnych zasadach. Najistotniejsze zmiany: -opóźnia się moment pierwszego szczepienia szczeniąt-zaleca się obecnie ( w zależności od kliniki i jej podejścia ) rozpoczęcie szczepień nie wczesniej niż po 6 tygodniu życia, a lepiej później w 8-a nawet 10 tygodniu -ze względu na obecność przeciwciał matczynych , szczepienie w 6 tygodniu życia pozwala na wzbudzenie odporności u około 30 % szczeniąt , a zwraca się uwagę na to,że 100% jest narażone na kontakt z zakażeniem w klinice - hodowca może zaszczepić w domu by uniknąc ekspozycji szczeniaków na infekcje u weterynarza, jeśli zagrozenie Parvowirozą jest znaczne ale wówczas następne szczepienie przesuwa się na 9 tydzień -nie ma żadnyego naukowego uzasadnienia dla konieczności corocznego doszczepiania -szczepionki zawierające żywe wirusy ( MLV =Modified Live Viruses ) przeciw Parvo i Nosówce podane po 6-tym miesiącu życia ( kiedy układ immunologiczny psa osiąga dojrzałość ) zapewniają odporność na całe życie . Podawanie kolejnych doszczepień powoduje inaktywację nowo wprowadzanych antygenów z przeciwciałami z poprzedniej szczepionki i nie ma żadnego efektu pobudzenia odporności - nie poleca się szczepionek tzw.combo czyli 5, 7 i więcej w jednym - jako zalecane konieczne szczepienia u szczeniąt wymienia się : Parvo, Nosówkę, Adenowirus typ2, (ewentualnie Paragrypę ) i wściekliznę -szczepienia powinny być powtarzane co 3-4 tygodnie podanie szczepionki w odstępie 2 tygodniowym lub mniejszym hamuje a nie pobudza odpowiedź immunologiczną - wścieklizna najwcześniej w 12 tygodniu a najlepiej koło 16 tygodnia -szczepienia niekonieczne ale opcjonalne w indywidualnych przypadkach to :- przeciw boreliozie -szczepienie obarczone powikłaniami w postaci zapalenia wielostawowego -przeciw Bordetella ( kaszel kennelowy ) ale w formie donosowej,na 3 dni przed wystawą lub podróżą ,odporność na 6 miesięcy, chroni tylko przed 2 z 8 szczepów -Leptospiroza- w rejonach wybitnie zagrożonych ta chorobą ,nie powinno się podawać szczeniętom młodszym niż 12-14 tygodniowe ze względu na silne działanie immunosupresyjne; szczepienie trzeba powtarzać co 6-12 miesiecy, znaczne działania uboczne; nalezy rozważyć zalety szczepienia kontra zagrożenia poszczepienne -szczepienia w ogóle NIE ZALECANE : -Nosówka i Parvo w 6 tygodniu a zwłaszcza poniżej , system odpornościowy bardzo niedojrzały , są także doniesienia o powstawaniu HOD po szczepieniu nosówki u tak młodych szczeniąt -Coronawiroza- zagraża najbardziej szczeniętom poniżej 8 tygodnia życia, efektywność szczepionki kwestionowana -Giardia ( lamblia ) -szczepienie nieskuteczne Nowe programy według Dr.Schultza. Jak można zauważyć podaje trzy opcje szczepień: A= minimalne szczepienia ,B= średnie C. maksymalna ochrona . Coraz więcej klinik skłania się ku A lub B a nie C. [URL="http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/effective_safe_vaccination_programs_by_rd-schultz.pdf"][COLOR=#3f702e]http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/effective_safe_vaccination_programs_by_rd-schultz.pdf[/COLOR][/URL] [URL="http://www.aahanet.org/assnlink/pdfs/Canine%20Vaccine%20FULL%20REPORT2.pdf"][COLOR=#3f702e]http://www.aahanet.org/assnlink/pdfs/Canine%20Vaccine%20FULL%20REPORT2.pdf[/COLOR][/URL] Dyskusja mile widziana.: )
  24. wolfi

    Kości...

    Gotowanie zmienia strukturę kości -kość staje sie bardzo twarda i ostra. Z taką twarda kością nawet hiper mocne soki żołądkowe psów sobie nie radzą. Tak zapytałam ,czy była to kość surowa czy inna, bo juz którys raz z kolei słyszę o problemach i operacji po spożyciu kości. I po dokładniejszym przyjrzeniu się -okazuje się ,że to była kość gotowana , albo preparowana. A nie surowa.
  25. wolfi

    Kości...

    Właśnie -NIGDY PRZENIGDY NIE DAJE SIĘ psu gotowanych kości !!!!!
×
×
  • Create New...