-
Posts
716 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Myszu
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Życie jest tak goowniane że szkoda gadać:angryy: . Ciotka jutro przywiezie pyszne jabłuszka i może coś jeszcze a właściwie to kogoś dobrego wujka, który jak ciotki będą zajęte innymi psiakami to będzie tylko i wyłącznie do dyspozycji Pajutka - trzymajcie kciuki, żeby się udało. Chyba teraz jak w boksie Sabuni zamieszkał inny pies dotarło do biednego Pajutka, że ona już nie wróci:-( :-( :-( :-( . P.S. Jutro pewnie się razem poryczymy:placz: . -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Pajutku trzymaj się dzielnie!!!!!!!!!!!! Ciocia Cię w piątek przytuli bardzo mocno. [']['][']['][']['[][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['] dla SABUNI -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
:-( :-( :-( :-( :-( :-( bądź tam szczęśliwa Sabusiu. Spotkamy się za Tęczowym Mostem -
Właśnie jestem w trakcie jej czytania narazie super, łatwa, przejrzysta - fajny pomysł z tymi uwagami lub wskazówkami psianymi innym kolorem.
-
Według mnie wszystkie książki Corena są warte przeczytania. Ja skonczyłam czytać "Jak rozmawiać z psem" wcześniej przeczytałam "Tajemnice psiego umysłu" i "Inteligencje psów" są poprostu rewelacyjne. Czytałam też książki m.in. Fannel niektóre jej pomysły są dobre ale ta ciągła dominacja - nie wolno psa pogłaskać, przywitać się okazuje się że psa ma się tylko poto żeby nad nim dominować:shake: . A Coren ma bardzo wyważone podejście do sprawy gorąco polecam. Teraz jestem w trakcie czytania "Tresura psów - i kto tu kogo prowadzi na smyczy" G.J. Bielakiewicz na razie zapowiada się nieźle.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Cały czas kciuki ściskam za nią i za wszystki te bidactwa, które czekają na lepsze czasy. I jak tak patrzyłam na Sabcie, Pajutka, Grala i wszystkie te maleństwa to mnie cholera brała:angryy: , że ludzie są tak bez serca i zdolni do tylu okrucieństw wobec zwierząt i za co za to że ofiarowały im swoją przyjaźń i wierność. Czasem w takich sytuacjach odzywają się we mnie najgorsze instynkty dobrze, że "autorów" tych psich nieszczęść nie ma w zasięgu moich rąk:2gunfire:. Jedyne co mnie pociesza, że poznałam takie dobre "ciotki", które pozwoliły mi uwierzyć, że są jeszcze dobrzy ludzie. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko'] Ze względu na wiek, mówisz, On Ciebie pożre jak tylko zobaczy jabłuszko; doleci, przewróci i pożre. [/quote] Ciotka mu wszystko wybaczy:loveu: . A czy dla Sabci jest coś potrzebne, nie wiem jakieś kroplówki czy coś mogłabym coś kupić i przywieść????? -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że sraczka Sabuni przeszła:multi: . A jabłuszka Pajutek ma zagwarantowane, tylko że musi poczekać na nie do piątku. Jabłuszka będą na pewno tylko jakie lubi słodkie czy kwaśne? Ze względu na wiek pewnie miękkie? -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Ja będę jutro albo w piątek - w komórkę wpisałam już przypomnienie o jabłkach tak na wszelki wypadek - bo pamięć mam dobrą tylko krótką:p. -
Nie mogąc się doczekać opini na temat tej książki właśnie przed chwilką ją kupiłam jak przeczytam to podziele się opinią na jej temat. Po przeglądnięciu wydaje się ciekawa ale pozory czasem mylą.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Odezwała się ta co o Pajucika nie dba:eviltong: . -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Biedne maleństwo:-(, dobrze że choć apetycik dopisuje. Jak ciocia przyjedzie w tym tygodniu to wymizia maleństwo a dla Pajucika piękne jabłuszka przywiezie:lol: . -
Niestety dla wielu ludzi pozytywne metody szkolenia warunkowanie psa na kliker, piłeczkę, nagródkę czy cokolwiek innego to nadal dziwactwo wąskiej grupy "zakręconych psiarzy". Do tej pory pokutuje przeświadczenie, że jak pies typu doberman, ON-ek czy tego typu pies nie dostanie porządnego lania to nie będzie cie słuchał:angryy: . Rozmawiałam kiedyś z facetem, który stwierdził że jego pies jest barzdo posłuszny bo jak był szczeniakiem to jego żona tak mu wlała że się posikał z bólu i strachu:angryy: no ręcę mi opadły to przecież on ich nie słucha tylko się ich boi. Ludzie są niereformowalni - dobrze że jednak jest coraz więcej ludzi zainetersowanych nawiązaniem prawdziwej więzi ze swoim psem a nie tylko podporządkowania sobie psa przy użyciu kolczatki i kija.
-
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Myszu replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
Niestety takie życie ja osobiście nie boję się psów bez względu na rase. A amstaffy są bardzo kochane:loveu: omijam tylko samce tej rasy jak ide z moim psiurem bo to samiec i to mocno zaczepny więc po co ma dojść do bójki ale ma natomiast kilka zaprzyjaźnionych suczek amstaffów i uwielbia się z nimi bawić. -
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Myszu replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
[quote=Gosia>>>;4953861]Ja nie wiem.... wszyscy uważja się tutaj za wielkich miłośników psów a opisują przejście obok amstaffa jak skok w odchłań conajmniej albo atak krokodyla....:angryy:[/quote] Zgadzam się z tobą całkowicie, niestety właściciele amstaffów i innych psów uznanych z "psich morderców" nie mają łatwego życia:shake: . -
Witam dziewczyny, czy któraś z was przeczytała już tę książkę bo zastanawiam się nad kupnem ale nie wiem czy jest warto. Czy autor porusza kwestie nowoczesnych metod szkolenia?
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Cieszę się że Pajutkowi misiu się podobał:multi: . Na następny raz będzie większy:lol: . i mam nadzieje, że w końcu uda nam się spotkać:lol: . -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Myszu replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Mariolko rozpieszczaj je ile wlezie bo zasługują na to:loveu: . Są takie cudowne szkoda tylko że takie samotne w boksach:-( . Muszę się znowu do nich wybrać ale ze względu na brak samochodu jestem niestety skazana na "podwózki" kogoś z rodziny:roll:, ale już szykuje "miśka" dla Pajuta i tym razem Sabcia też dostanie zabawkę bo miała taką smutną minke:lol: . Wiem, że nie lubi się bawić ale może poprostu lubi dostawać prezenty;) i ta jej mina aż płakać mi się zachciało. Wymiziaj je ode mnie. -
[quote name='wajola']Wiem. I tak się zastanawiam skoro mam już te guardy czy nie mogę guardów mu zakładać do auta... więcej roboty z zakładaniem ale to nie problem. Skoro już jej mam i nie używam...[/quote] No jasne, że w gurdach może jeździć mój zawsze w takich jeździ, dokupiłam tylko tę końcówkę którą się wpina do uchwytu w samochodzie.
-
Polecam Jarosławiec, co prawda ja byłam w tamtym roku po sezonie ale jest tam taka dzika plaża zresztą bardzo piękna i nie było tam rzadnych zakazów. Widziałam nawet stary plakat o wyborze najpiękniejszego psa - plażowego więc chyba nie mają tam nic przeciwko psom.
-
No jasne, że chwalimy psiaka!!!!! Moje przeoczenie:oops: .
-
Mój chodzi na spacery w szelkach i ani nie nabawił się garba ani nie ciągnie:lol: . On ma inne skojarzenia z treningiem jak widzi, że ja zakładam pas do canicrosu wie że będzie biegał i już jest gotowy i zwarty do treningu. A jak wychodzimy na spacer to wie że mu nie wolno ciągnąć i tyle. Psa można nauczyć reagować na różne przedmioty jak przed każdym treningiem będziesz mu np. myła zęby to za każdym razem jak będzie cię widział z pastą i szczoteczką będzie myślał że zaraz będzie trening - ot taki odruch Pawłowa.
-
[quote name='wajola']My byśmy musieli zainwestować w takie szeleczki bo mamy tylko pas i pies jest na obroży przypięty :oops: :oops: :shake:[/quote] Koniecznie kupcie szelki!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='Monika_Lucky']Ja proponuję taką metodę:zabrać pieska na spacerek np do parku czy lasu i na każdym zakręcie wydawać komędy prawo "gee" lewo "haw".W przypadku moich psiaków poskutkowało :) Pozdrawiam Monika[/quote] W 100% skuteczna!!!!! Ucz psa jeszcze "prosto", "wolniej", "Stój" i jakąś na finiszowanie np. mój reaguje na "czadu" wtedy zrywa asfalt poduszkami:evil_lol:. Zna jeszcze komendę "dawaj" w naszym języku oznacza to przestań się rozglądać za "panienkami" i drzewkami i biegnij. wszystkich nauczył się na spacerach. Jak widzisz, że pies chce skręcić np. w lewo uprzedź go wydaj mu komendę "lewo" czy "haw"co tam chcesz. Tak jest najskuteczniej.
-
Ja swojego psiaka zawsze mam na tylnym siedzeniu zapiętego w pasy bezpieczeństwa. To jest świetne rozwiązanie pies jest bezpieczniejszy w trakcie stłuczki a na dodatek nie będzie się kręcił po samochodzie - oczywiscie trzeba pamietać, że pies nie może byc wtedy w obroży tylko w szelkach. Przewożenie psa w bagażniku combi jest ok jeżeli pamięta się o tym, że tam też pies powinien być zabezpieczony na wypadek kolizji lub gwałtownego hamowania.