Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. Biedna psina! Czy wet nie mówi o jakimś sposobie na podniesienie jej odporności? A to schudnięcie? Jest bardzo niepokojące? Może przydałoby jej się usg lub jakieś inne badanie? RTG klatki piersiowej w związku z kaszlem? Jak myślisz Murko?
  2. Wiemy, bo fejsbuka używamy ;) Gratulacje! :)
  3. Bardzo współczuję. My mieliśmy podobny problem z Dżekiem (JRT rodziców.) Przestał chodzić, do tego bardzo cierpiał, ból widać było gołym okiem. Nasze szukanie pomocy trwało prawie 2 miesiące i teraz wiem, że najlepsza droga to dobry ortopeda, który poda odpowiednie leki, ewentualnie zaleci fizjoterapię. My zaczęliśmy od rtg, ale doszliśmy do etapu rezonansu z kontrastem. Dżek jest na lekach i funkcjonuje. Dupka lata mu we wszystkie strony, potyka się o swoje łapki, czasem jak się załatwia, nie może się utrzymać i kilka razy usiadł w kupę. Warto było zawalczyć. Powodzenia!
  4. Będzie karma dla Margo oraz środki przeciw kleszczom :)
  5. Czy Dziewczyny z Mielca zupełnie tutaj nie zaglądają? :(
  6. Jelena, nie zaglądałabym gdyby nie link wrzucony na Hotelikowym wątku! Te zmiany na dogo nikomu chyba na dobre nie wychodzą. Wątek Jarusia znikł z mojej obserwowanej zawartości, czy jak to się teraz nazywa! Znacie jakiś sposób, żeby pies nie wyżerał kup z kuwety??? Ofik nas do rozpaczy doprowadza...
  7. Ja zawsze zaglądam do Kundzi.
  8. Wczoraj odszedł Lori :( Przez te wszystkie lata, odkąd jestem na dogo, odeszło wiele psów. Ale Lori... Był takim stałym filarem... Takim pewniakiem. Jego odejście jeszcze bardziej uświadomiło mi, że teraz coraz częściej będziemy czytać takie smutne wieści o naszych własnych psach :( Moje stado waha się w granicach 11-13 lat. Każdemu coś dolega. Nawet moje dzieci wiedzą, że te ukochane futrzaki kiedyś odejdą, widzą ich niedomagania, ich starość i już upewniają się, czy będziemy mieć kolejne zwierzęta, bo one nie chcą żyć w domu bez zwierząt.
  9. Bardzo, bardzo smutna wiadomość :( Dziękujemy Wam Kasiu, Tobie i TZtowi, za te wspaniałe lata, które Lori spędził u Was. Za opiekę, za serce, za podnoszenie dachu budy, w której Lori tak bardzo chciał się na początku ukryć. Dziękujemy, że pokazaliście Lorkowi, że człowiek, to jednak brzmi dumnie i że kocha bezwarunkowo. Żegnaj Olbrzymku :(
  10. Oj, szkoda strasznie, że sunia tak choruje. Mam nadzieję, że nie zaraża innych psów?
  11. Jak odzyskać śledzone tematy w tym NOWYM ZNOWU!!!!!! dogo?
  12. A jak się Margo czuje? Gluty już sobie poszły?
  13. Trzymamy kciuki! Czekamy na kolejne Fryziowe wieści!
  14. To bardzo smutne, ciekawe co za cholerstwo zaatakowało sunię. :(
  15. Przeczytałam kilka stron wątku, od adopcji Ofika. Kiedyś rzeczywiście ciągle biegał i bawił się. Teraz głównie śpi. I bardzo warczy i na kota i na psa. Z Amelią ma taką zabawę- ona się skrada, on warczy, ona ucieka, on udaje,że goni, ona wchodzi pod kanapę, on się zamyka. Amelia zostaje pod kanapą i czeka na Foxa. Fox pierdoła idzie do okna, Amelia wyskakuje, on ucieka przerażony, orientuje się, ze to "tylko " kot. Wykrzykuje swoje żale, a kot stoi z miną- o co Ci chodzi? Ja tylko wyszłam spod kanapy, przecież nawet nie miauczę... mini kotecek z sanatorium W czasie pobytu nad morzem byliśmy w stadninie. WIecie co było najfajniejsze? "nooo, to, że były tam psy i że mogłem je głaskać i przytulać, bo tak bardzo tęsknię za Ofikiem!"
  16. Kiedy byliśmy nad morzem, zauważyłam taki znak- urzekł mnie, powiem Wam ;) Pełno tam kotów- wielkich, grubych, oswojonych i wcinajacych chleb jak kurczaka!!! Są nieźle odkarmione.
  17. Głupieję z tymi zdjęciami- zmieniam im rozmiary a wychodzą jak chcą... Jakaś podpowiedź?
  18. Głupieję z tymi zdjęciami- zmieniam im rozmiary a wychodzą jak chcą... Jakaś podpowiedź?
  19. Głupieję z tymi zdjęciami- zmieniam im rozmiary a wychodzą jak chcą... Jakaś podpowiedź?
  20. Głupieję z tymi zdjęciami- zmieniam im rozmiary a wychodzą jak chcą...
  21. Ania odniosła niesamowity sukces- nauczyła się, w końcu, jeździć na rowerze. Jeździłyśmy w kilkunastokilomotrowe trasy. Dzięki niej i ja wróciłam do roweru. Ostatnio doczekaliśmy sie na wyznaczone wieki temu wizyty i badania u laryngologa. Nudziło nam się w poczekalni, a moje dzieci odkryły magię selfie...
  22. Sto lat nie korzystałam z photobucketa, nie wiem, czy rozmiary zdjeć są odpowiednie na dogo... A to jest, zdaniem intercity, miejsce przy oknie. Bo do sanatorium i z powrotem jechaliśmy pociągami. Trudno było mi wytłumaczyć dziecku, dlaczego akurat jemu trafiło się tak durne miejsce, miejscówka wyznaczona, inne miejsca zajęte.
×
×
  • Create New...