Jump to content
Dogomania

NigdyNigdy

Members
  • Posts

    1597
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NigdyNigdy

  1. I my wróciliśm już do domku :D Pełno wrażeń i emocji- trochę z prądem, trochę pod prąd, jak to zwykle zresztą w życiu bywa :wink: Ogólnie troszkę smętna byłam, ale kiedy zrobiłam sobie podsumowanie dzisiejszych wyników, to stwierdziłam, że się chyba rozbisurmaniłam :lol: - Jagienka- I lokata w klasie championów (5 suk) - Bursztyn- II lokata (na 2)- na Best in Show Weteranów tym razem, nie dał mu szans wejść dzidek Jagny - Najlepsza para Husky - II Najlepsza para wystawy klubowej :roll: Serdecznie gratuluję wszystkim szalejącym po ringu głównym, ale i tym, którzy szaleć próbowali, ale się (tym razem) nie udało :wink: Z dedykacją dla Was (a dla Asiaczka szczególnie- trochę się popodlizuję, a co! :wink: ): :laola: Aha! No i ja się chyba też domyślam, kim jest dana1. Dano1, bardzo Ci dziękuję za pomoc przed wystawą :D
  2. [quote name='ewaka'][b]KLASA CHAMPIONÓW[/b] 1. POCAHONTAS FORTUNATUS – DOSK – CWC 2. JAGIENKA Z COYOACAN – DOSK 3. KONUVERES ARCITC AURORA - BDB 4. ARKTOGEA CHRYSTAL MOUNTAIN – BDB WHYSKY BALCK LABEL SYBERYJSKA RAPSODIA – BDB CASSANDRA DE CIUKCI – NB SNOWY GROVE`S BLISSFUL BROWNIE - NB[/quote] :bad-word: Powinno być: 1. JAGIENKA Z COYOACAN – DOSK – CWC 2. POCAHONTAS FORTUNATUS – DOSK :peace: Wrażenia z wystawy mieszane, choć i pozytywnych nie zabrakło :D Wielkie gratulacje dla zwycięzców, ale i dla tych przegranych. Tytuły dorosłych Zwycięzców Klubu pojechały za granicę, ale obserwując niektóre stawki z boku.... to była, według mnie, pomyłka. Przyjemnie było patrzeć na niektóre zwierzęta- zdecydowanie nie mamy się czego wstydzić. A to, że nie wszystkie ładne psy zostały docenione....? Nie ma się co martwić- jeszcze nie jedna wystawa przed nimi. Gratuluję :laola: Aha! A co do konkurencji hodowlanych, to oprócz sukcesu hodowli Eskimoski Domek, zdaje się, że Giorgik wziął również najlepszego repoduktora. W parach wygrały Bursztyn i Jagienka, w finale zajęły II lokatę :megagrin: A! No i bardzo serdecznie dziękujemy Miśce za rozetę dla Jaguśki-Trzmiela (no, chyba zacznę ją tak nazywać, bo to do niej pasuje, jak ulał :lol: ) i Śnieżnym Rakietom za pamiątkowy medal dla najbardziej leciwego Husky na wystawie- tak mi się miło zrobiło, po tej drugiej lokacie :wink: Jaaaa.... Idę odpocząć, moje psy dawno już legły i mało co je obchodzi :wink:
  3. [quote name='flashka-g']Kasia- miło m jestem Asia;] :D[/quote] :D [quote name='SH']Oto wyniki - mam nadzieję, że bez błędów - jeśli ktoś ma inne lub dodatkowe informacje to proszę o ich podanie.[/quote] Dziękujemy za wyniki i gratulujemy zwycięzcom :klacz: No, to teraz jestem ciekawa, Waszych opinii na temat sędziowania. Widzę, że pan Redlicki nie oszczędzał czerwonych wstążeczek.... :roll:
  4. [quote name='flashka-g']Wiesz Kasia- jeżeli moge mówić Tobie po imieniu[/quote] Nie ma problemu :D A tak wogóle.... flashka-q... Jak Ty masz na imię....? :oops: [quote name='flashka-g']to akurat było na innej grupie a nie na V...i nie uciezyło mnie kiedy przegralam z 2 psami które zwykle dostawaly bdb, jeden jechał na tyłku przez cały ring a drugi szedł ciagnięty przez włascicielke.[/quote] Nie wiem. Nie było mnie tam, więc trudno mi tak po prostu wydać opinię, która byłaby rzetelna :roll: Może faktycznie ocena grupy V wychodzi panu Redlickiemu lepiej niż grupy I....? :-? [quote name='HUSKYTEAM']Najlepszym dowodem na absolutną bezsensowność wystaw jest to, że psy dostają wykluczające się opisy i na porządku dziennym jest to, że raz jeden pies wygrywa z drugim, potem na odwrót... [/quote] Ale na tej zasadzie to wszystkie konkursy, w których wartość nie jest mierzona narzędziem pomiarowym są bezsensu :roll: Wszelkie konkursy artystyczne, plebiscyty, wybory miss itp. Trochę rozrywki się przecież ludziom w życiu należy :wink: [quote name='HUSKYTEAM']Dowcip polega na tym, że ja na przykład nie znam wartości swoich psów pod względem wystawowym. Bo i jaka to wartość?[/quote] Osobiście, uważam, że nie ma czegoś takiego jak "wartość wystawowa". Wartość psa, to wartość użytkowa rasy w takim zakresie, do jakiego została ona wyhodowana. I pewnie dlatego uważam, że "piękny" Husky o zbyt krótkiej szyi lub z "nogami jak kucyki" to nie to, co powinno wygrywać na wystawach :wink: Wielu naszych sędziów tego nie rozumie (dlatego uwielbiam sędziów niemieckich i skandynawskich :roll: ), ale pojawiają się nowi, którzy wdrażąją swoje poglądy na ringi. Do takich sędziów należą pan Redlicki i pani Fiszdon. To , co robią jest z lekka rewolucyjne i dlatego u wielu budzi kontrowersje. Bawiliśmy się na "swoim podwórku", wiedzieliśmy jakie obowiązują reguły (dyktowali je sędziowie starej daty), a teraz pojawiają się nowi sędziowie, którzy oczekują od naszych psów zupełnie czegoś innego. Nam się to przestaje podobać- normalne. Ale czy na pewno nowe "trendy" są złe? Ja uważam, że są bardzo ważne i W KOŃCU się ich doczekaliśmy. :D
  5. Ja myślę, że zawsze punkt widzenia będzie zależał od indywidualnych doświadczeń w danym temacie. Osobiście nigdy nie trafiłam na "zły dzień" pana Redlickiego (może to i dobrze :P ). Sytuacja, którą flashka-q opisałaś, jest mi zupełnie obca. Podejrzewam raczej, że powód przyznania trzeciej lokaty był inny, a tekst o "zbyt dobrym" zaprezentowaniu psa był raczej komplementem, obróconym w głupi żart. Nie wiem, ale tak mogę przypuszczać :roll: Tak, jak i SH- znam wartość swoich psów i wiem, co mi się w nich podoba, a co wolałabym.... A ocena sędziego jest dla mnie bardziej zweryfikowaniem mojej własnej opinii na temat sędziego, niż na temat moich psów :wink: Co nie znaczy, oczywiście, że uważam, że powinny one wygrywać zawsze i ze wszystkimi psami w Polsce :o Faktem jest, że pan Redlicki BEZLITOŚNIE tnie wszelkie wady anatomiczne mające wpływ na ruch u Husky. Robi to na tyle bezlitośnie, że jest swego rodzaju precedensem wśród sędziów polskich. Ludzie się go po prostu boją (ja też bałam się do niego pojechać- pojechałam, żyję :lol: ) Ale czy to źle, że wśród tłumu ROZPIESZCZAJĄCYCH wystawców sędziów, są i tacy, którzy mówią wprost....? :roll:
  6. [quote name='Nitor-Nivalis']Grupę I sędziował znacznie wcześniej niż grupę V,[/quote] Noooo. Wiem, w końcu sam ma psy ras z grupy I :wink: [quote name='Nitor-Nivalis']ja uważam że p. Redlicki to dobry juror, jednak majacy swoje "humorki" i nigdy nie wiadomo na jaki dzień się trafi...[/quote] Nie, no OK. Każdy może mieć swoje zdanie, ale żeby tak od razu publicznie.... :roll: Nikt nie jest doskonały, ale to nie znaczy, że każdy jest zły :wink:
  7. [quote name='Nitor-Nivalis']Ja znam tego jurora nie z oceny V grupy, choć wiele o nim słyszałam, znam go z oceny grupy I, i mimo tego że uważam iż jest to sędzia który zna się na rzeczy co do tego nie mam wątpliwości, to jest to sedzia z "chumorami" i nigdy nie wiadomo jak bedzie przebiagala ocena, bo wszytsko zależy od dnia.[/quote] Nie znam tego sędziego z oceny grupy innej niż V FCI :lol: Ale to, co widziałam, w żaden sposób nie budziło moich kontrowersji :roll: Tak, moja Jagna wygrała w pana Redlickiego w Kielcach w zeszłym roku- ale wygrywała też u kilku innych sędziów.... :roll: Również asystowałam panu Redlickiemu podczas oceny grupy V i pamiętam, że wielokrotnie hamował się w tym, co faktycznie chciał powiedzieć lub napisać w karcie oceny po to, żeby komuś nie sprawić przykrości, czy nie zniechęcić. Starał się być obiektywny i nie zauważyłam, żeby był "humorzasty". :-? Zauważyłam natomiast (i on sam tego nie ukrywał), że więcej wymaga od starych wyjadaczy wystawowych, niż nowicjuszy. I nie chodzi o wartość hodowlaną psa, ale o sposób przygotowania, kondycję psa itp. ....A może ocena grupy V po prostu lepiej mu idzie, niż ocena grupy I? :wink:
  8. [quote name='Savannah'][quote name='Asiaczek'][quote name='NigdyNigdy'][quote name='Miśka'][quote name='NigdyNigdy']My już zgłoszeni :cunao: Zestaw ten, co zwykle. :jumpie:[/quote] aaaa kiedy Twoja stronka Kasia ruszy hę?? :roll: czekam czekam i nic....[/quote] Uuuuuuuuuuuuuu! Pięta Achillesowa :wallbash: Nie mam kiedy się wyspać, że o stronie nie wspomnę :-? Ale tak tak tak tak- będzie napewno :ylsuper: I z pewnością Was o tym poinformuję :wink:[/quote] Kasik, czekamy!!! Pzdr.[/quote] może jakas przybliżona data otwarcia? :) Pozdrawiam Lidka i Villarica[/quote] No Way! :lol: Wolę mieć opóźnienie niż nie dotrzymać terminu. Są w życiu priorytety i "priorytety", a przez to trudno cokolwiek planować :wink:
  9. [quote name='Savannah'][quote name='flashka-g']no tak bo w tym dniu mam krajówke w Chorzowie...i płacimy za 1 psa 60 złoty.[/quote] to się nazywa normalna cena :) [/quote] Tylko, że w Chorzowie, wynajem obiektu to, przypuszczam, połowa ceny warszawskiej :roll: Stolica jest naprawdę cholernie droga, a to musi się w jakiś sposób odbić na wpisowym za wystawę :-?
  10. [quote name='SH']A mogą być sensacyjne, bo ocenia Pan Redlicki![/quote] :cool1: Nie wiem, skąd taka opinia, ale według mnie jest ona co nieco krzywdząca :roll: Pan Redlicki ma BARDZO dokładnie zdefiniowane preferencje, co do ocenianych psów i trzyma się ich jak żaden inny znany mi juror. A to, że woli dać zwycięstwo psu nieefektownemu z przekręconym ogonem (nie przyznając mu CWC) niż robiącemu wrażenie psu, który ma problem z ruchem.... Dla mnie jest to zrozumiałe. 8) Zachęcam do asystowania panu Redlickiemu, bo wiele można się od niego nauczyć. A to, że nie ze wszystkim musimy się zgodzić to zupełnie inna kwestia. No, i ciekawa jestem, czy krytyka będzie tak samo mocna, jeśli któryś z "forumowych" psów wygra 8)
  11. [quote name='Miśka'][quote name='NigdyNigdy']My już zgłoszeni :cunao: Zestaw ten, co zwykle. :jumpie:[/quote] aaaa kiedy Twoja stronka Kasia ruszy hę?? :roll: czekam czekam i nic....[/quote] Uuuuuuuuuuuuuu! Pięta Achillesowa :wallbash: Nie mam kiedy się wyspać, że o stronie nie wspomnę :-? Ale tak tak tak tak- będzie napewno :ylsuper: I z pewnością Was o tym poinformuję :wink:
  12. My już zgłoszeni :cunao: Zestaw ten, co zwykle. :jumpie:
  13. Taki mały "update" nt. seminariów w przeddzień wystawy klubowej szpiców. Dzwoniłam przed chwilą do Oddziału łódzkiego i dowiedziałm się, że seminaria stoją jeszcze pod znakiem zapytania- może będą, ale nie jest to potwierdzone. Więcej informacji mam uzyskać w przyszłym tygodniu :D I coraz częściej zastanawiam się dlaczego ten oddział ma taką złą sławę- pani z którą rozmawiałam była bardzo miła :D (I zaraz się okaże, że rozmawiałam z daną1 :roll: ) :wink:
  14. [quote name='Malwa&Landi']więc juz sie dowiedziałam troszkę wystawa odbędzie się na starcie zgłoszenie 70zł, szczeniaki 35 zł weterany bezpłatnie konkurencje hodowlane również bezpłatnie te co zawsze czyli na reproduktora parę i hodowlę a seminariów w tym roku niestety nie będzie :([/quote] :modla: No i bym zapomniała..... :-? Do kiedy można zgłaszać? :roll:
  15. [quote name='dana1'][b][color=red]O B S A D A S Ę D Z I O W S K A[/color][/b][/quote] dana1 serdecznie dziękuję Ci za fatygę :modla: Bez względu na to, kto sędziuję, na wystawie klubowej być MUSIMY- taki już mamy zwyczaj :wink: Dlatego byłabym wdzięczna za jeszcze kilka informacji: - cena za zgłoszenie (również weterana) - jakie konkurencje hodowlane są przewidywane (+ ewentualne koszty dodatkowe) - czy przewidywane są jakieś seminaria w sobotę (jeśli tak, to jakie, gdzie i o której? :roll: ) Ja wiem, że jestem bezwzględna, ale skoro trafiła nam się tu Dobra Duszyczka.... :wink:
  16. Przede wszystkim, ogromne [size=7]GRATULACJE[/size] dla wszystkich zwycięzców :laola: Naprawdę było na czym oko zawiesić 8) [quote name='kingula']Wystawa calkiem fajna, bardzo mi sie podobalo jak NigdyNigdy poprowadzila konkurencje finalowe.[/quote] Dziękuję ślicznie :modla: Cieszę się, że nie było tak źle, choć wiem, że nad paroma "szczegółami" popracować jeszcze trzeba :roll: A nawiązując do tych biednych skradzionych psów.... Pomijam takie przypadki, jak ten litewski, kiedy to podobno złodzieje zwyczajnie "wysadzili" właścicieli z samochodu i odjechali wraz z psem :-? Były jednak przypadki, pozostawiania psów samotnie gdzieś pod drzewem, był przypadek, kiedy pani wróciła do psa, a psa już w klacte nie było- biegał sobie luzem po wystawie (ktoś go wypuścił? a może sam otwarzył klakę?). Były aż trzy przypadki pozostawienia w zamku samochodu kluczyków! Na szczęście, ochrona stawała na wysokości zadania, ale gdyby nie oni.... Przecież aż się prosi, żeby wsiąść do samochodu i zwyczajnie odjechać :roll: Dla złodzieja sytuacja wręcz wymarzona :-? Mogę uwierzyć w roztargnienie, ale były i przypadki, które nie mają z tym nic wspólnego..... W sobotę pozostawiono w samochodzie na pełnym słońcu psa (chyba posokowca, ale nie jestem teraz pewna). Gdyby nie sławetna pani Ula (ta która robi te przepyszne naleśniki :wink: ), pewnie było by po psie. Na szczęście usłyszała skowyt i zawiadomiła o tym ochronę. Skończyło się na kroplówce podanej przez weterynarza.... :( Przecież tak nie musiało być.... :cry: A nawiązując do ukradzionego Czarnego Terriera Rosyjskiego (ponoć poszukiwane są dwa- jeden zgubił się w Warszawie w okolicach ulicy Ostrobramskiej :( ), mieszkańcy Bemowa donieśli, że w niedzielę widziano psa podobnego do opisywanego, w okolicy wystawy (gdzieś koło samu, podobno :roll: ). Niby ktoś pojechał go szukać, ale nie udało się go już znaleźć. Dlatego uczulam- gdyby ktoś, coś widział.... :roll:
  17. [quote name='SH']Właśnie pracuję nad wynikami z Wa-wy i mam pewne braki :( Może ktoś zanotował lokaty i oceny w klasie pośredniej psów i oceny pozalokatowych suczek w otwartej?[/quote] :oops: Wstyd, ale nie mam pojęcia, jak potoczyło się sędziowanie. Kilka wyników otrzymałam od Gosi (tej od kropek :wink: ),ale to tylko pojedyncze lokaty. Wstyd- idę się schować :scared:
  18. [quote name='Malwa&Landi'] Ale ostatnio flashka poleciła mi łańcuszek zaciskowy zamiast ringówki i wtedy pies nie powinien już ciągnąć :wink:[/quote] Noooo.... To zależy od psa :wink:
  19. [quote name='flashka-g']No to Bis ALbo Winterfrost hakuna matata albo Mary Poppins z Majorki.[/quote] Best in Show dla MARY POPPINS- ładniutka sunia 8)
  20. [quote name='ofcaa'] Tak, tak, Bursztyś to moje futerko :lol: To juz ja go pomecze nastepnym razem :wink: jesli mozna :wink: szacownego weterana :lol: [/quote] Proszę bardzo :lol: Myślę, że Sztysiek będzie zachwycony :wink:
  21. [quote name='szybszy_od_dylizansu']A ja myślałem , ze to już koniec dyskusji. Pozdrowienia dla maszerów , wystawców, wystawców-maszerów , maszerów-wystawców i ich psów.[/quote] :hand: :wink: [quote name='ofcaa']Nigdy nigdy czy bursztynek to Twój haszczak czy mi sie cos potentegowalo,bo jesli tak to Cie kojarze w reszcie kogos z dogomanii[/quote] Tak, tak, Bursztyś to moje futerko :lol:
  22. No to jak? :lol: Tradycyjnie już: :laola: <-- dla tych, co szczęśliwi i dla tych, co mniej również :jumpie: Winterfrost's HAKUNA MATATA- CWC, CACIB .... :roll: :lol: Jak sobie pomyślę ileż psów tu na nim nawieszano.... :sweetCyb: To ja już sobie może lepiej pójdę.... :scared:
  23. [quote name='szybszy_od_dylizansu']Hahahaha... Ewaka nikogo nie chciała zgnoić prawdopodobnie. Według mnie wytłumaczyła wam małą różnicę pomiedzy wystawcą a maszerem.Każdy lubi to co robi.Ale jesteście obrażalscy.[/quote] Wiesz co? Wybacz, ale jakoś nie odebrałam tego jako "tłumaczenie" czegokolwiek. Maszerem kiedyś byłam, wystawcą byłam, jestem i pewnie jakiś czas być będę, ale nie przyszłoby mi do głowy, żeby dzielić spotkania z właścicielami Husky na tych "co jeżdżą" i tych "co wystawiają" :-? Wręcz przeciwnie, jeśli ktoś kocha Husky i ma doświadczenia, których ja nie mam, to choćby to były spacery po lesie z Husky, chętnie dowiem się czegoś nowego. No i obrażalstwem bym tego nie nazwała- odezwałam się, bo im dłużej zagłębiałam się w ten wątek (w którym nie miałam swojego udziału zresztą), tym bardziej absurdalnymi niektóre wypowiedzi mi się wydawały. 8)
  24. [quote name='donya']A nas na wystawę w Lublinie pan weterynarz nie chciał wpuścić. Powiedział, że jesteśmy w Polsce i u nas pasport jest nie ważny. Dla niego zaświadczenie na świstku było wazniejsze od wpisu w paszporcie. Zrobiłam taką awanturę, że się zamknął. Tacy nadgorliwcy też się zdarzają.[/quote] Potwierdzam :-? My też mieliśmy problemy przy wejściu. Państwo (pan i pani) wypomnieli mi, że na potwierdzeniu jest wyraźnie napisane, że potrzebne jest "ZAŚWIADCZENIE O SZCZEPIENIU". I ni grzyba nie szło wytłumaczyć, że ta nieszczęsna naklejka + pieczątka + podpis weterynarza w paszporcie to przecież "zaświadczenie o szczepieniu". Ponieważ miałam gały jak koła młyńskie (nijak nie mogłam się doprosić wutłumaczenia sensu tego, że na paszport wpuszczą mnie za granicę, ale do Lublina nie) państwo nas przepuścili, dając jednak WYRAŹNIE do zrozumienia, że robią nam łaskę :-? Z relacji tych, którzy przyjechali na wystawę później, wiem jednak, że państwo weterynarze sobie potem już odpuścili męczenie wystawców. Przynać się- kto z Was posłał im parę jobów? :wink:
  25. [quote name='ewaka']Ale pisząc o wieczorze maszera - co mnie nie zainteresowało, automatycznie kieruje się to do określonych ludzi, a nie do miłośników wszystkich psów. Więc Jacek sam to ograniczył - nie ja to zrobiłam.[/quote] :o Są jednak ludzie, którzy nie mają problemów.... :-? Albo uwielbiają je stwarzać.... 8) Jacek, zapewne w dobrej wierze, chciał zorganizować spotkanie ludzi, których łączy (a przynajmniej tak mu się wydaje :roll: ) wspólna pasja- Husky, albo ogólniej "psy zaprzęgowe". Został zgnojony, bo .... zupa była za słona. Eh Jacku.... Widzisz? Czego byś nie zrobił- i tak będzie źle :-?
×
×
  • Create New...